Dodaj do ulubionych

ona czy on?!?!?

31.03.04, 16:52
witam!

Prawie szekspirowski dylemat!
Samotny facet, bez kociego doświadczenia chce dać mieszkanie młodemu
dachowcowi. Pojawia się jednak fundamentale pytanie (przy wielu innych) ona
czy on?? Obserwując znajome koty trudno sie zdecydować. Ciagle wraca pytanie
ona czy on??

zasx12

Obserwuj wątek
    • slon_bim-bom Re: ona czy on?!?!? 31.03.04, 17:25
      My też niedługo będziemy mieli dachowca i moja mama chce kotkę, ale spotkałam
      się z opiniami, że wykastrowane samce są bardziej przytulasowe niż samice.
    • martyna1231 Re: ona czy on?!?!? 31.03.04, 17:54
      witam
      Takie pytanie zdaje sobie każdy kto chce kupić zwierzątko.
      Najlepsze rozwiązanie po prostu zgarnąć jakieś biedactwo z ulicy,tak jak ja to
      robiłam.
      A tak poważnie to każdy kto posiada kotkę powie że kotki są super ,a kto trzyma
      kocurka to powie że to właśnie kocurki są super.
      Ja mam kocura 4 letniego jak był młodszy to był cholernym indywidualistą ,teraz
      jest przylepką która nie schodzi z kolan.Nawet ze mną śpi.
      Zdaj się na swój instynkt- serce ci podyktuje???
      Zyczę powodzenia .
      • g.i.jane Re: ona czy on?!?!? 31.03.04, 21:34
        Z moich doświadczeń wynika, że kocurki są raczej prostolinijne a kociczki mają
        bardziej skomplikowane charakterki. Oczywiście są wyjątki ale dla całkiem
        początkującego kociarza wybrałabym kocurka.
        • krolewna.sniezka Re: ona czy on?!?!? 31.03.04, 22:48
          ja bylam szczesliwa posiadaczka dziewczynki, obecnie mam dwa chlopaki kocurki.
          Dziewczynka niestety byla o wiele bardziej skomplikowana niz moje chlopaki.
          Osobiscie doradzam kocurka, a jeszcze lepiej dwa. Dwie kotki moga sie
          nienawidzic nawet jezeli beda ze soba wychowane. Ja mam dwa kocurki/kastratki,
          mam je od malego, nie sa ze soba spokrewnieni, ale kochaja sie niesamowicie (co
          nie znaczy ze jeden drugiemu od czasu do czasu po mordce nie przylozy). Poza
          tym jak bedziesz poza domem nawet i caly dzien, obydwoje beda sobie towarzystwo
          dotrzymywac. Wez dwa kocurki.
          • Gość: gosia Re: ona czy on?!?!? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.04, 22:58
            wszystko zależy od charakteru kota a nie od jego płci
            i tak jak mozna spotkać róznych ludzi - zarowno fajne kobiety jak i złośliwe
            poczwary, tak samo cudownych meżczyzn i nieudaczników

            kotki mogą się lubić nawet wychowywane od małego razem, jak i nie lubić i tu
            też nie ma zadnyc reguł

            plus posiadania kota - mniejsza "operacja" w przypadku kastracji (nie trzeba
            rozcinac brzuszka) ale też większa dbałość o pokarm później zeby nie miał
            kłopotów z narządami moczowymi
            kotkę zaś trzeba poddać większego zabiegowi, ale też można regularnie podawać
            zastrzyki i raczej nie powinno byc problemów - pod warunkiem ze zastrzyki są
            podawane na czas jeszcze zanim nastąpi ruja
            ja mam osobiscie dwie kotki - jedna jest rok starsza od drugiej, zaakceptowały
            sie i sie kochaja, chociaz czasami staczaja ze sobą bitwy - takze dla zabawy

            wszystko zalezy od samego kota:) i od tego ktory podbije twoje serce
            • Gość: Lena Re: ona czy on?!?!? IP: 212.180.154.* 01.04.04, 08:24
              A może by tak przygarnąć i kotka i kotkę?Wtedy sam się przekonasz czy lepsze są
              kotki czy lepsze kocurki ;-)
              Myślę, że to dobry pomysł, zyskasz dwójkę przyjaciół, a i one same nie będą się
              nudziły w domu podczas twojej nieobecności.
              Ja osobiście mam kotka (wykastrowany) i kotkę (wysterylizowana).Kotka jest
              strasznym przytulaskiem, ale i straszną rozrabiaką, natomiast kocurek to
              indywidualista, trochę obrażalski, ale jeszcze większy pieszczoch niż kotka.
              Co sądzisz o parce?
              Pozdrowienia
              • Gość: zasx12 Re: ona czy on?!?!? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.04, 11:24
                witam!

                jest to na pewno jakieś kompromisowe rozwiązanie ;-)
                ale myślę, że ewentualnie zrealizuję je za czas jakiś tzn. dobiorę peć przeciwną
                raz że mam w perspektywie powiększenie przstrzeni życiowej
                a dwa (choć to chyba powinno byc raz :-)) brak doświadczenia...

                pozdra
    • zasx12 Re: ona czy on?!?!? 01.04.04, 08:19
      Witam!

      dzięki za porady
      na pewno troszke rozjaśniło sprawę wyboru
      wychodzi generalnie remi z lekkim wskazaniem na faceta
      kto wie może facetom łatwiej bedzie się dogadać
      myślę, że nie bedzie też kłopotów np. z małym jasnym...
      oczywiście macie racje wybór może byc także instnktowny
      bo jak nagle jakas panna wpadnie w oko to nie bedzie wyboru

      jeszcze raz dzieki za podpowiedzi
      z racji mojego "laicyzmu" myślę na pewno będę Was jeszcze jeszcze zanudzał
      zapewne "banalnymi" pytaniami
      ale wole jednak troche potruć głowę aby dobrze życ z nowym wspólokatorem

      pozdr
      zasx12
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka