jkammer
22.04.04, 14:54
Oto co nam szykuje rząd:
www.kprm.gov.pl/441_11363.htm
"Rada Ministrów przyjęła Projekt ustawy o zmianie ustawy o ochronie zwierząt.
Nowelizacja ustawy z 12 sierpnia 1997 roku o ochronie zwierząt jest konieczna
ze względu na zdarzające się przypadki pogryzień lub zagryzień ludzi przez
psy. Chodzi o przyjęcie rozwiązań prawnych, które ograniczą takie zdarzenia.
Obecnie przepisy ustawowe nie wymagają wyprowadzania psów na smyczy, jedynie
art. 166 Kodeksu wykroczeń zakazuje puszczania psa luzem w lesie.
Zaproponowano rozszerzenie obowiązku uzyskiwania zezwolenia na hodowlę lub
utrzymywanie psów nie tylko rasy uznawanej za agresywną, ale również
mieszańców tej rasy. Okazuje się bowiem, że równie agresywne mogą być psy
należące do mieszańców, zwłaszcza mieszańców rasy agresywnej, w szczególności
krzyżowanych specjalnie w celu uzyskania osobnika szczególnie niebezpiecznego
dla otoczenia.
Przewidziano obowiązek wyprowadzania psa na smyczy lub w kagańcu, a psa rasy
uznawanej za agresywną lub mieszańca tej rasy - na smyczy i w kagańcu.
Ograniczy to przypadki pogryzień, wynikających z niedostatecznej wyobraźni
właścicieli psów, którzy wyprowadzają zwierzęta bez podstawowego
zabezpieczenia. Chodzi o to, aby ochronić osoby postronne przed skutkami
ewentualnego ataku ze strony zwierzęcia. Właściciele psów, którzy nie
zastosują się do tego obowiązku będą karani grzywną. Obowiązek ten dotyczył
będzie jedynie miejsc położonych na terenie miast.
Konieczne będzie ogrodzenie nieruchomości gruntowej (lub jej części) i
odpowiednie jej oznaczenie, jeżeli na jej terenie psy będą puszczone
swobodnie. Za naruszenie tego nakazu przewidziano karę grzywny.
Określono warunki, jakie musi spełniać osoba ubiegająca się o zezwolenie na
hodowlę lub utrzymywanie psa rasy uznawanej za agresywną lub jej mieszańca.
Osoba, która będzie chciała nabyć psa rasy uznawanej za agresywną lub
mieszańca tej rasy, będzie musiała poddać się badaniom psychologicznym i
przedstawić orzeczenie, wydane przez upoważnionego lekarza i psychologa.
Chodzi o stwierdzenie, że nie ma takich cech osobowości, które wskazywałyby
na możliwość niewłaściwego wychowania psa (chodzi o uczenie zwierzęcia
zachowań agresywnych).
Osoby ubiegające się o zezwolenie będą musiały przedstawić nienaganną opinię
komendanta powiatowego (miejskiego) policji.
Posiadacze psów rasy uznawanej za agresywną lub mieszańców tych ras będą
musieli poddać psy szkoleniu na posłuszeństwo. Chodzi o zmniejszenie ryzyka
wystąpienia niekontrolowanych, agresywnych zachowań u zwierząt. Szkolenia
będą prowadzić m.in.: przedsiębiorcy, społeczne organizacje zrzeszające
właścicieli psów.
Na posiadaczy psów rasy uznawanej za agresywną lub mieszańców tej rasy
nałożono obowiązek zawarcia umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej za
szkody wyrządzone przez psa. Wprowadzenie obowiązkowych ubezpieczeń ułatwi
poszkodowanym uzyskiwanie stosownej rekompensaty w przypadku pogryzienia.
Osobę sprawującą pieczę nad psem (wyjątkowo może to nie być posiadacz)
zobowiązano do okazania dokumentu potwierdzającego zawarcie umowy
ubezpieczenia - na żądanie policji, straży gminnej lub upoważnionego
pracownika urzędu gminy.
Wobec psów używanych do celów specjalnych nie będą stosowane przepisy
dotyczące nadzoru nad psem, zezwoleń na posiadanie psów, szkoleń psów i
obowiązku ubezpieczenia.
Te zmiany powinny przyczynić się do zmniejszenia niebezpiecznych zdarzeń z
udziałem psów. Jednak nie wyeliminują przypadków, w których pogryzienia są
następstwem pozostawienia dzieci bez należytej opieki lub celowego drażnienia
zwierząt.
Wejście ustawy w życie nie spowoduje skutków finansowych dla budżetu państwa."