Dodaj do ulubionych

Kot - mało leukocytów

IP: *.mok.waw.pl / *.waw.pl 22.04.04, 23:19
Zrobiłam dzisiaj badania krwi kotu. Ogólnie OK, ale malutko leukocytów. Przy normie 10-15 G/l on ma 4,4. Wyniki odebrałam poza koleją (dużo osób czekało) i nie miałam okazji pogadać o nich. Za tydzień mam umówioną wizytę, więc wszystkiego się dowiem, ale niepokoję się. Macie jakiś pomysł czemu tak? Badania były profilaktyczne (jak ktoś pamięta Basteta, to wie czemu). Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: lw Re: Kot - mało leukocytów IP: *.crowley.pl 23.04.04, 11:54
      Przyczyn może być dużo-głównie te związane ze spadkiem odporności(wirusowe kocie
      choroby,które mogą nie dawać od razu objawów-np.FIV albo wirusowe zapalenie
      otrzewnej,długotrwały stres-może go wywołać też choroba metaboliczna-choroby
      tarczycy,cukrzyca,mocznica-w tych dwu ostatnich przypadkach poza wpływem stresu
      jest też bezpośrenie działanie toksyczne mocznika lub wysokiego stężenia cukru i
      rozpadają się też erytrocyty).Gdy mamy wynik poza normą zwykle robi się
      dodatkowe badania-dlatego,że białych krwinek jest kilka rodzajów i poszczególne
      odpowiadają za różne procesy obronne i mogą pomóc w odróżnieniu tych wielu
      możliwych przyczyn-wykonuje się wtedy rozmaz krwi.Problem może być też w
      metodzie liczenia krwinek-o ile samo policzenie pod mikroskopem metodą ręczną
      jest wiarygodne nawet gdy nie liczy ich laborant który zna różnice między
      wyglądem krwinek u zwierząt a człowieka-to będą raczej dobrze policzone (bo
      niszczy się w próbce czerwone krwinki-powoduje ich hemolizę),natomiast jak liczy
      automat to musi on być odpowiednio wyskalowany dla zwierzat.Ostatnio też się
      douczyłam jednego możliwego błędu laboratoryjnego(nowy artkuł w miesięczniku
      wet.)-ponieważ krwinki z których powstają erytrocyty na początku mają też jądra
      komórkowe-to jeden z możliwych błędów przy automatach to zliczanie retikulocytów
      do białych krwinek(ale drugie oznaczenie które robi automat to RDW-czyli zmiany
      w wyglądzie czerwonych krwinek-jeśli ten wskaźnik jest wysoki to najlepiej
      zrobić jeszcze badanie ręczną metodą,bo może być po prostudużo retikulocytów we
      krwi).Ważne w interpretacji wyników jest to,że ocenia się je w powiązaniu ze
      stanem zwierzęcia(nawet nazwa-badania dodatkowe to sugeruje),do interpretacji
      jednego wskaźnika konieczne jest też odniesienie do innych-np.liczbę erytrocytów
      i leukocytów rozpatruje się też w stosunku do hematokrytu(oznaczającego
      zagęszczenie krwinek w objętości osocza-przy wyższym hematokrycie np.w
      odwodnieniu-będzie więcej krwinek niż mówi norma ale po uwzględnieniu
      zagęszczenia krwi-ich liczba jest prawidłowa,a za mało jest po prostu
      osocza).Dlatego najlepiej jeśli będą wątpliwości co do wyników-powtorzyć te z
      nich,które nie pasują,najlepiej w innym laboratorium albo metodą ręczną lub
      zrobić jeszcze dodatkowo rozmaz krwi i policzyć których krwinek białych
      "brakuje".Mam nadzieję,że w najbliższym czasie powstanie więcej weterynaryjnych
      laboratoriów,będzie mniejsze ryzyko błędów metodycznych.A do wyjaśnienia wyników
      może lepiej się nie martwić na zapas.
      • Gość: Nutria Re: Kot - mało leukocytów IP: *.mok.waw.pl / *.waw.pl 25.04.04, 01:25
        Dziękuję, wiem już jak męczyć weta :D A kotek inne wyniki ma ok. Jak coś się wyjaśnie to dam znać. Może inni skorzystają.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka