Dodaj do ulubionych

jak sie pozbyć kotów z piwnicy

IP: *.nestle.pl 02.06.04, 11:05
mieszkam na Pradze Pólnoc, Kaczorek, wielbiciel kotów, zarządził, że jedno
okno do piwnicy we wszystkich budynkach podlegających zarządowi komunalnemu
musi byc cały czas otwarte, żeby mogły się chronic koty (okno musi być
otwarte nie tylko na zime).
Skutek jest tak, ze w moim bloku kotów są juz dziesiątki i się mnożą. Rosną
wielkie i dorodne, bo są dokarmiane przez starszych ludzi.
Smród z piwnicy od kocich odchodów jest nie do wytrzymania. Zdesperowany
sąsiad z bloku obok zabił okno deskami i...ma sprawę w sądzie grodzkim -
sąsiadka kociara wezwała straz miejską!
Kotów nikt nie kastruje!
Schronisko owszem przyjedzie wyłapać koty, ale trzeba im zapłacić, zreszta
nie ma to sensu, bo okna i tak zamknąć nie można.
Obserwuj wątek
    • pierozek_monika Re: jak sie pozbyć kotów z piwnicy 02.06.04, 12:05
      Animals zdaje się prowadzi akcję darmowej sterylizacji kotów bezdomnych.
      Poszukam linka.
      • Gość: hektor Re: jak sie pozbyć kotów z piwnicy IP: *.nestle.pl 02.06.04, 12:08
        dzięki, będę wdzięczny
    • Gość: Flora Re: jak sie pozbyć kotów z piwnicy IP: 213.25.91.* 02.06.04, 12:08
      mieszkam na Pradze Pólnoc, Kaczorek, wielbiciel kotów, zarządził, że jedno
      > okno do piwnicy we wszystkich budynkach podlegających zarządowi komunalnemu
      > musi byc cały czas otwarte, żeby mogły się chronic koty (okno musi być
      > otwarte nie tylko na zime).


      to jest akurat zgodne z prawem. w Unii ludzie tak robią albo mają jeszcze
      lepsze formy pomagania zwierzom.

      > Skutek jest tak, ze w moim bloku kotów są juz dziesiątki i się mnożą. Rosną
      > wielkie i dorodne, bo są dokarmiane przez starszych ludzi.
      > Smród z piwnicy od kocich odchodów jest nie do wytrzymania.


      rozumiem. po prostu trzeba sprzatać, złożyć się na żwirek, wyznaczyć dyżury
      sprzatania.
      Zdesperowany
      > sąsiad z bloku obok zabił okno deskami i...ma sprawę w sądzie grodzkim -
      > sąsiadka kociara wezwała straz miejską!



      popełnił przestępstwo - to jest znęcanie się nad zwierzami. może jednak brać
      przykład z Europy i nauczyć się sprzątać ? tam jest nie do pomyślenia, by nękać
      zwierzaki, bo śmierdzą, tylko sprzatają po nich.

      > Kotów nikt nie kastruje!
      > Schronisko owszem przyjedzie wyłapać koty, ale trzeba im zapłacić, zreszta
      > nie ma to sensu, bo okna i tak zamknąć nie można.



      proponuję by zrobić zrzutę i dodawac do karmy środki antykoncepcyjne dla
      kocurów. żaden zwierzolub z waszej kamienicy nie będzie protestował.

      aha, nie spieszcie się z usuwaniem kotów, bo na ich miejsce przyjda szczury. w
      przyrodzie nie ma pustki. wtedy będziecie płacić więcej za odszczurzanie niż za
      pomaganie kotom i środki czystości typu żwirek pochłaniający zapachy, płyny do
      mycia.


      pozdrawiam hektorze. odezwij sie jeszcze
      • Gość: hektor hycel IP: *.nestle.pl 02.06.04, 12:19
        nie zgodzę sie z Toba, właśnbie w ten sposób zachwiana jest równowaga w
        przurodzie. Koty są zbyt chronione, nie mają naturalnych wrogów, w lasach
        prowadzi sie odławianie gdy populacja rozrasta się nadmiernie, może zgłoszę sie
        do Zwiazku Łowieckiego o zezwolenie na odstrzał. A poważnie- czy istnieje
        jeszcze instytucja hycla, czy zajmuje sie on również kotami?
        • pierozek_monika Re: hycel 02.06.04, 12:23
          Przestań z tym hyclem. Ale wymyśliłeś!
          masz linka, dzwoniąc na podany na stronie telefon uzyskasz informacje o
          bezpłatnej sterylizacji. www.canis.org.pl/porady/wolnozyjace.htm
        • lena_zienkiewicz Re: hycel 02.06.04, 12:24
          Daj spokój z hyclem, przecież wyłapane koty trafią do schroniska.Chcesz żeby w
          schronisku spędziły resztę życia?
          • Gość: hektor Re: hycel i uśpić IP: *.nestle.pl 02.06.04, 12:34
            problem ze sterylizacją jest taki, że scgroniska (np. na Paluchu) zrobia to,
            byc może bezpłatnie ale najpierw trzeba koty wyłapać! a to nie bedzie takie
            proste. Nie jestem miłośnikiem zwierząt i nie mam zamiaru po nich sprzątać,
            staruszkowie, którzy dokarmiaja nie czują fetoru i też się nie kwapią do tego.
            Dalej utrzynują, że kotów jest zdecydowanie za dużo i trzeba się ich pozbyć!
        • Gość: Flora śmiech na sali IP: 213.25.91.* 02.06.04, 12:28
          Gość portalu: hektor napisał(a):

          > nie zgodzę sie z Toba, właśnbie w ten sposób zachwiana jest równowaga w
          > przurodzie. Koty są zbyt chronione, nie mają naturalnych wrogów,
          w lasach
          > prowadzi sie odławianie gdy populacja rozrasta się nadmiernie,



          ale się uśmiałam.

          oni strzelają bo tak lubią anie po to by cokolwiek regulować . z tą regulacją
          to bujdy. znam osobe bardzo blisko związaną z kołami łowieckimi więc coś
          wiem "w tym temacie"
          po prostu nie lubisz zwierząt i tyle

          nie dziwię się, że na świecie uważaja nas za ciemnotę i hamstwo. gardzą nami i
          po niektórych wypowiedziach widzę, że niestety mają rację.
          spróbuj może swój tekst napisać na forum obcojęzycznym - niemieckim, angielskim
          czy jakimkolwiek innym. zobaczysz jakie bedą reakcje
          • Gość: hektor to nie jest śmieszne tylko śmierdzące IP: *.nestle.pl 02.06.04, 12:44
            do niedawna jeszcze lubiłem koty, teraz najchetniej bym wytruł! Idea
            piekna "dbajmy o zwierzątka" ale z ludźmi nalezy równiez sie liczyć. Te
            zwierzęta nie powinny tam być hodowane! Wielbiciele kotów forsujac takie prawo
            muszą się liczyć z konsekwencjami, a bedą takie, że tą kociarnię po prostu
            wytruję. Schroniska maja problem gdzieś, administracja również. Kociarze
            stworzyli problem a ja jestem zmuszony go rozwiązać- RADYKALNIE
            • lena_zienkiewicz Re: ? 02.06.04, 12:49
              a co się takiego stało, że "od niedawna" kotów już nie lubisz?
              • Gość: hektor Re: ? śmierzą IP: *.nestle.pl 02.06.04, 13:31
                stało się to, że cała klatka śmierdzi kotami, mieszkam na 4 pietrze smród juz
                tam dociera i wdziera sie do mojego PRYWATNEGO mieszkania
                • lena_zienkiewicz Re: ciekawe 02.06.04, 13:33
                  kto ci dupę podcierał rozwydrzony bachorze jakżeś srał pod siebie
            • Gość: nadja Re: to nie jest śmieszne tylko śmierdzące IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.04, 13:04
              To byla grozba. Trujac, lamiesz prawo.
              I przyznajesz sie do tego tutaj.
              Radze uwazac.
              A co do Twego morale to sie nie wypowiem, bo szkoda czasu.

              n.
            • Gość: gosia Re: to nie jest śmieszne tylko śmierdzące IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.04, 16:30
              dup*ek
              od ciebie jak siedzisz w kiblu tez jedzie ale splywa do rzeczki i nie czuc
              prawda?/
              otruj sie to bedzie mniej idiotow na tym swiecie
        • Gość: Flora jeszcze jedno IP: 213.25.91.* 02.06.04, 12:36
          Gość portalu: hektor napisał(a):

          > nie zgodzę sie z Toba, właśnbie w ten sposób zachwiana jest równowaga w
          > przurodzie. Koty są zbyt chronione, nie mają naturalnych wrogów

          ???? taaak ?
          gdzie są chronione ? ja też mieszkam w Wawie. koło mnie koty systematycznie są
          wytruwane, bezlitości. nie mają wrogów ? a człowiek to kto ??

          na miejsce wytępionych kotów przyszły szczury. panosza się bezlitośnie. tak jak
          bezlitośnie były wymordowane koty. Ja już powiedziałam lokatorom, że do
          odszczurzania ani grosza nie dołożę. niszczyli koty, to niech mają teraz skutki.

          mnie szczury nie przeszkadzają, koty też nie
          • Gość: hektor eureka: psy w piwnicy! IP: *.nestle.pl 02.06.04, 13:08
            dziekuję. Skoro jak twierdzisz jestem naturalnym wrogiem kotów czuje sie więc w
            obowiązku do mordowania ich. Dla równowagi w przyrodzie oczywiscie. Czy
            naprawdę uważasz, że aby pozbyc się szkodników trzeba budować cały ekosystem:
            szczur-kot-pies(moze mamy zacząć hodować psy w piwnicy?!!)-człowiek?
            • Gość: Flora dla równowagi IP: 213.25.91.* 02.06.04, 13:21
              przyjmując twój sposób myslenia najwyższy czas tępić ludzi - paskudzą wszedzie
              gdzie sie da, śmierdzą, niszczą, kradną, mordują. też taki ekosystem.

              w naszym kraju pełno takiego harbiostwa, co to napaskudzi i nie mysli
              posprzatać, bo to nieestetyczne. nawet wody w kiblu po sobie nie spuszczą, rąk
              nie umyja po skorzystaniu z kibla tylko szybko od tego smrodku (swojej
              produkcji) uciekają (myślę, że ty też należysz do tej grupy- twoja to przecież
              metoda : lepiej zatłuc niż posprzątać)

              no i żeby było czyściej proponuję ich wytruć/wytłuc - od razu mniej syfu
    • Gość: lw Re: jak sie pozbyć kotów z piwnicy IP: *.crowley.pl 02.06.04, 12:52
      ja napiszę pod rozwagę-tam gdzie nie makotów dośc szybko pojawiają się szczury-a
      wykladanie trutek na inteligentne i sprytne szczury jest niezbyt skuteczne
      (zwłaszcza,że w śmietnikach mają lepsze jedzenie niż to ziarno z trutką),kot
      jest łowcą więc stary przesąd,że kot łapie gryzonie gdy jest głodny nie jest
      prawdą(prędzej zapoluje wtedy na samczniejsze ptaki)-dobrze odżywiony kot poluje
      bo taki jest jego instynkt-drapieżnika-zdrowy kot w taki sposób trenuje swoje
      umiejętności-ale upolowanej ofiary zwykle nie zjada
      tak więc koty niech lepiej zostaną-ale koniecznie trzeba coś zrobić z liczbą
      tych kotów(odnośnie zapachów-to raczej nie odchody śmierdzą-tylko właśnie
      mocz,którym niekastrowane kocury znaczą cały teren-koty lubią czystość-więc nie
      załatwiają się tam,gdzie spią)-do obowiązków schronisk podlegających
      gminom,miastom należy także program sterylizacji bezdomnych zwierząt-za to nie
      powinni pobierać opłaty gdyby władze miasta wywiązywały się z obowiązku kontroli
      populacji bezdomnych zwierzaków i zwracały koszty zabiegu po ich udokumentowaniu
      przez schronisko-jeśli opłata ma być tylko za dojazd pracowników schroniska(a
      chyba właśnie o to chodzi i za to rzeczywiście mają prawo pobrać dodatkową
      opłatę,jeśli akcja nie jest zorganizowana przez miasto)to najlepiej będzie jeśli
      właśnie mieszkańcy wspólnymi siłami dowiozą koty na sterylizacje do schroniska

      Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji
      w sprawie zasad i warunków wyłapywania bezdomnych zwierząt

      (Dz.U. nr 116 poz. 753)

      Na podstawie art. 11 ust.2 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt
      (Dz.U. nr 111 poz. 724 i z 1998 r. nr 106, poz. 668) zarządza się, co następuje:

      § 1

      Rozporządzenie reguluje zasady i warunki wyłapywania zwierząt domowych lub
      gospodarskich, które uciekły, zabłąkały się lub zostały porzucone przez
      człowieka, a nie istnieje możliwość ustalenia ich właściciela lub innej osoby,
      pod której opieką zwierzę dotąd pozostawało, zwanych dalej "zwierzętami bezdomnymi".

      § 2

      Wyłapywanie zwierząt bezdomnych ma charakter stały lub okresowy, w zależności od
      treści uchwały, podjętej przez radę gminy, o której mowa w art. 11 ust.3 ustawy
      z 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (Dz.U. nr 111 poz. 724 i z 1998 r. nr
      106, poz. 668), zwanej dalej "ustawą".

      § 3

      Organ gminy podaje do publicznej wiadomości, w sposób zwyczajowo przyjęty na
      danym terenie, co najmniej na 21 dni przed planowanym terminem rozpoczęcia
      wyłapywania zwierząt bezdomnych:

      1) termin ich wyłapywania,

      2) granice terenu, na którym będą wyłapywane,

      3) adres schroniska, z którym uzgodniono umieszczenie zwierząt po wyłapaniu,

      4) podmiot wykonujący wyłapywanie.

      § 4

      Działania w zakresie wyłapywania zwierząt bezdomnych, w szczególności psów i
      kotów, obejmują:

      1) przeprowadzenie wyłapywania przez podmiot, z którym została zawarta umowa w § 5,

      2) przewiezienie i umieszczenie zwierząt w schronisku.

      § 5

      1. Organ gminy może zawrzeć umowę na przeprowadzenie wyłapywania zwierząt
      bezdomnych z podmiotem prowadzącym schronisko lub przedsiębiorcą prowadzącym
      działalność gospodarczą w rozumieniu ustawy z 23 grudnia o działalności
      gospodarczej (Dz.U. nr 41, poz.324, z 1990 r. nr 26, poz.149, nr 34, poz 198 i
      nr 86, poz. 504, z 1991 r. nr 31, poz. 128, nr 41, poz. 179, nr 73, poz. 321, nr
      105, poz. 452, nr 106, poz. 457 i nr 107, poz. 460, z 1993 r. nr 28, 127, nr 47,
      poz. 212 i nr 134, poz. 646, z 1994 r. nr 27, poz. 96 i nr 127, poz. 627, z 1995
      r. nr 60, poz. 310, nr 85, poz. 426, nr 90, poz. 446, nr 141, poz. 700 i nr 147,
      poz. 713, z 1996 r. nr 41, poz. 177 i nr 45, poz. 199 oraz z 1997 r. nr 9, poz.
      44, nr 23, poz. 117, nr 43, poz. 272, nr 54, poz. 348, nr 60, poz. 369, nr 75,
      poz. 471, nr 88, poz. 554, nr 96, poz. 591, nr 98, poz. 602, nr 106, poz. 677,
      nr 113, poz. 733, nr 114, poz. 740, nr 121, poz. 769 i 770, nr 124, poz. 783, nr
      133, poz. 884 i nr 157, poz. 1026).
      2. Umowa, o której mowa w ust. 1, powinna zawierać w szczególności:

      1) wskazanie urządzeń i środków, przy których pomocy zwierzęta będą wyłapywane,
      2) określenie środków do przewozu zwierząt,

      3) zapewnienie, w razie potrzeby, pomocy lekarsko-weterynaryjnej,

      4) wskazanie miejsca przetrzymywania wyłapanych zwierząt przed przywiezieniem do
      schroniska.

      § 6

      Bezdomne zwierzęta po wyłapaniu powinny zostać niezwłocznie przewiezione do
      schroniska lub miejsca, o którym mowa w § 5 ust. 2 pkt 4

      § 7

      Używane przy wyłapywaniu zwierząt bezdomnych urządzenia i środki nie mogą
      stwarzać zagrożenia dla ich życia i zdrowia ani zadawać im cierpienia.

      § 8

      Środki do przewozu zwierząt powinny spełniać warunki, o których mowa w art. 24
      ust. 1 ustawy.

      § 9

      Rozporządzenie wchodzi w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia.


      USTAWA O OCHRONIE ZWIERZĄT
      Art. 11.

      1. Zapewnianie opieki bezdomnym zwierzętom oraz ich wyłapywanie, należy do zadań
      własnych gmin.

      2. Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji w porozumieniu z Ministrem
      Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa określi, w drodze
      rozporządzenia, zasady i warunki wyłapywania bezdomnych zwierząt.

      3. Wyłapywanie bezdomnych zwierząt oraz rozstrzyganie o dalszym postępowaniu z
      nimi może odbywać się wyłącznie na mocy uchwały właściwej rady gminy, podjętej
      po uzgodnieniu z państwowym lekarzem weterynarii działającym na podstawie
      odrębnych przepisów oraz po zasięgnięciu opinii upoważnionego przedstawiciela
      Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Polsce lub innej organizacji społecznej o
      podobnym statutowym celu działania.

      4. Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Polsce oraz inne organizacje społeczne o
      podobnym statutowym celu działania,mogą zapewniać bezdomnym zwierzętom opiekę i
      w tym celu prowadzić schroniska dla zwierząt, w porozumieniu z właściwymi
      organami samorządu terytorialnego.

      oraz dla wiadomości zdesperowanych,aby nie podjęli niewłaściwych kroków:
      Art. 5.

      Każde zwierzę wymaga humanitarnego traktowania.

      Art. 6.

      1. Nieuzasadnione lub niehumanitarne zabijanie zwierząt oraz znęcanie się nad
      nimi jest zabronione.

      2. Przez znęcanie się nad zwierzętami należy rozumieć zadawanie albo świadome
      dopuszczanie do zadawania bólu lub cierpień, a w szczególności:

      1) umyślne zranienie lub okaleczenie zwierzęcia, nie stanowiące dozwolonego
      prawem zabiegu lub doświadczenia na zwierzęciu,

      2) doświadczenia na zwierzętach powodujące cierpienie, przeprowadzone z
      naruszeniem przepisów ustawy,

      3) umyślne używanie do pracy lub w celach sportowych albo rozrywkowych zwierząt
      chorych, w tym rannych lub kulawych, albo zmuszanie ich do czynności mogących
      spowodować ból,

      4) bicie zwierząt przedmiotami twardymi i ostrymi lub zaopatrzonymi w urządzenia
      obliczone na sprawianie specjalnego bólu, bicie po głowie, dolnej części
      brzucha, dolnych częściach kończyn,

      5) przeciążanie zwierząt pociągowych i jucznych ładunkami w oczywisty sposób nie
      odpowiadającymi ich sile i kondycji lub stanowi dróg lub zmuszanie takich
      zwierząt do zbyt szybkiego biegu,

      6) transport zwierząt, w tym zwierząt hodowlanych, rzeźnych i przewożonych na
      targowiska, przenoszenie lub przepędzanie zwierząt w sposób powodujący ich
      zbędne cierpienie i stres,

      7) używanie uprzęży, pęt, stelaży, więzów lub innych urządzeń zmuszających
      zwierzę do przebywania w nienaturalnej pozycji, powodujących zbędny ból,
      uszkodzenia ciała albo śmierć,

      8) dokonywanie na zwierzętach zabiegów i operacji chirurgicznych przez osoby nie
      posiadające wymaganych uprawnień bądź niezgodnie z zasadami sztuki
      lekarsko-weterynaryjnej, bez zachowania koniecznej ostrożności i oględności oraz
      w sposób sprawiający ból, któremu można było zapobiec,

      9) złośliwe straszenie lub drażnienie zwierząt,

      10) utrzymywanie zwierząt w niewłaściwych warunkach bytowania, w tym
      utrzymywanie ich w stanie rażącego niechlujstwa oraz w pomieszczeniach albo
      klatkach uniemożliwiających im zachowanie natu
      • Gość: lw Re: jak sie pozbyć kotów z piwnicy IP: *.crowley.pl 02.06.04, 13:02
        a to dowód,że w Warszawie to prawo działa-poszukaj może strony swojej
        dzielnicy,a nie zwalaj wszystkiego na innych
        www.ursynow.waw.pl/ogloszenia/program.php
        • Gość: hektor Re: jak sie pozbyć kotów z piwnicy IP: *.nestle.pl 02.06.04, 13:18
          i tu się kolego mylisz. To Wy (miłośnicy zwierzat) zwalacie ten problem na
          mnie. Ja nie życzyłem sobie kotów w piwnicy.
          • pierozek_monika Re: jak sie pozbyć kotów z piwnicy 02.06.04, 13:20
            Oj hektorze, ja zamiast szukać dla ciebie linka o darmowej sterylizacji kotów,
            powinnam była poszukać linka o darmowej eutanazji hektorów :D
            • Gość: hektor Re: jak sie pozbyć kotów z piwnicy IP: *.nestle.pl 02.06.04, 13:26
              a ja cię pozwę o znęcanie się nad hektorami
              • pierozek_monika Re: jak sie pozbyć kotów z piwnicy 02.06.04, 13:27
                uniewinnią mnie.
                Hektorze, bądźże bardziej ludzki. Myślałam, ze ty dobry człowiek jesteś, i
                chcesz rozwiązać problem w humanitarny sposób, nie czyniąc krzywdy kotom.
                • Gość: hektor Pozwę Kaczynskiego za znęcanie się nad zwierzętami IP: *.nestle.pl 02.06.04, 13:53
                  Udostępniajac kotom wszystkie komunalne piwnice w Wa-wie dopuścił do
                  niekontrolowanego wzrostu populacji kotów. Zaniedbał sterylizacje i odławianie
                  bezdomnych zwierzą. Zrospaczeni mieszkańcy, którym sie nie dziwię, mordują
                  zwierzęta. Moim zdaniem to jego wina.
                  • pierozek_monika Re: Pozwę Kaczynskiego za znęcanie się nad zwierz 02.06.04, 13:55
                    No fakt, że dobrze byłoby zająć się sterylizacją kotów bezdomnych, ale jak to u
                    nas... pewnie nie ma pieniędzy.... :(
                    • misiania Re: Pozwę Kaczynskiego za znęcanie się nad zwierz 02.06.04, 14:14
                      a może ciocia Unia ma kasę na zapewnienie bezpieczeństwa sanitarnego?
                    • Gość: hektor Re: Pozwę Kaczynskiego za znęcanie się nad zwierz IP: *.nestle.pl 02.06.04, 14:16
                      Jak Kaczynski chciał sie troszczyc o kotki, to niech sie troszczy do końca.
                      Dach nad głowa im dał, niech teraz gówno po nich sprząta. O zarcie podobno
                      martwic się nie trzeba- mają żywić się szczurami
            • Gość: Flora Re: jak sie pozbyć kotów z piwnicy IP: 213.25.91.* 02.06.04, 13:26
              pierozek_monika napisała:

              > Oj hektorze, ja zamiast szukać dla ciebie linka o darmowej sterylizacji
              kotów,
              > powinnam była poszukać linka o darmowej eutanazji hektorów

              chyba to jest dobre wyjście

              przecież ja np. nie życzę sobie takich hektorów na świecie, nie przyprowadzałam
              ich na ten świat
          • Gość: lw Re: jak sie pozbyć kotów z piwnicy IP: *.crowley.pl 02.06.04, 14:16
            w tej akurat kwestii się nie mylę i nie zwalam problemu na innych-koty były,są i
            raczej będą od kiedy człowiek je udomowił aby pomagały mu walczyć z
            gryzoniami(jeśli uda się je kiedyś całkowicie wytępić w miastach-co w świetle na
            szczęscie prawa jest niemożliwe,to i tak w osrodkach wiejskich nadal będą
            porządane do regulacji liczby gryzoni-naturalnych dzikich wrogów wyniszczyliśmy
            my sami-ludzie-choć i to się zmienia,na szczęście,choć powoli-tzn.sowy i inne
            ptaki drapieżne-przez grabieżczą godpodarkę i niszczenie ich naturalnych
            siedlisk-lasów oraz stosowanie chemicznych środków ochrony roślin i zwalczania
            szkodników-wielu naturalnych "regulatorów" po prostu zatruło się naszpikowanymi
            chemią ofiarami-możesz poczytac o skutkach stosowania jak pamiętam z nasileniem
            w latach 50-60 chlorowanych węglowodorów,np.DDT,które skumulowały się w
            środowisku,lisy to wiadomo-wytępiono bo osłabione i pozbawione rewirów(i pokarmu
            poza gryzioniami-w postaci ptaków,które człowiek nazwał łownymi i zaczął
            odstrzeliwać)trafiały do gospodarstw domowych na łatwą zdobycz-ptactwo domowe

            tak więc problem nie jest mój,Twój-jest nasz,wspólny,choć brzmi to jak hasło
            komunistyczne-ale chodzi o to,że my jako ludzie jesteśmy odpowiedzialni za
            wszystko co nas otacza,ludzie dokarmiający koty w wielu przypadkach sami też
            sterylizują je choć im nikt nie chce pomóc(z ostatnich pieniędzy z marnej
            emerytury wysłupłują coś aby wysteryliować przynajmniej kotki,aby potem ludzie
            mający prawo gdzieś,zero kultury,szacunku dla życia i chyba świadomości o
            świecie,nie zabijali z okrucieństwem kociąt),populacja kotów nawet dokarmianych
            też się reguluje,mocniejsze zdrowe koty przepędzają ze swojego rewiru te
            słabsze,zagryzają młode po obcym kocurze-a osoby dokarmiajace koty zapewniają
            nam bezpieczeństwo-bo silniejsze koty rzdziej chorują,a więc i nie roznoszą zarazków
            tak więc apeluję o przemyślenie tego,wzięcie też odpowiedzialności za nasze
            otoczenie,zgodnie z uznanym w cywilizowanym świecie prawem o ochronie zwierząt i
            przyrody,powinno nam wszystkim zależeć,jeśli starsze osoby stać i mają siłę
            tylko na dokarmianie to pozostali powinni im pomóc w złapaniu tych kociaków i
            wysterylizowaniu aby móc kontrolowac populacje(dzięki tym ludziom takie
            zwierzaki łatwiej jest kontrolować i złapać)-te osoby na pewno nie robią tego
            złośliwie,aby kotów było dużo i stawały się uciążliwe,gdyby ich nie dokarmiały i
            tak byłoby dużo kotów,może tylko bardziej rozsianych po całym mieście i
            żywiących się stanowiącymi siedlisko zarazków odpadami ze śmietników,wszyscy
            ponosimy odpowiedzialność za nasze otoczenie w tym i bezdomne zwierzęta,ich
            populacja powstała w miastach nie teraz,z powodu wyrzucania kotów przez
            pseudowłaścicieli(z psami zwykle jest tak-na poparcie tego jest choćby fakt,że
            te psy są oswojone,a koty-dzikie),ale dawno temu,gdy w okolicy były tereny
            uprawne i koty były utrzymywane przy domach(domowe koty są w większości kotami
            sterylizowanymi,bo są zwierzętami towarzyszacymi i pupilami a nie
            pracującymi-łownymi)
            • Gość: hektor Re: jak sie pozbyć kotów z piwnicy IP: *.nestle.pl 02.06.04, 14:39
              wszystko pieknie. Jak zwykle idea szczytna tylko z wykonaniem do bani. co do
              dokarmiania- kotki zamiast łowić gryzonie po całej pradze to gromadnie
              przychodzą żywić się cielęcinką u moich sąsiadów. Dzikich zwierząt, jakimi sa
              koty, nie powinno się chyba dokarmiać ani fundować im noclegowni. Bądźmy
              konsekwentni.
              • dolittle Re: jak sie pozbyć kotów z piwnicy 02.06.04, 14:41
                Kurcze, człowieku, przestań zrzędzić i podaj ulicę, gdzie są te koty.
                Inaczej nie będziemy w stanie Ci pomóc!
                • Gość: hektor Re: jak sie pozbyć kotów z piwnicy IP: *.nestle.pl 02.06.04, 15:01
                  Brechta 12 i 14, zapraszam
                  • lena_zienkiewicz Re: jo tysz 02.06.04, 15:02
                    jo tysz przyjade, bydziesz w domu?
                    • pejsaty Re: jo tysz 02.06.04, 15:03
                      ty masz meza lenka. pamietaj o tym!
                  • Gość: dolittle Re: jak sie pozbyć kotów z piwnicy IP: 217.153.24.* 02.06.04, 15:13
                    Dziękuję.
              • Gość: lw Re: jak sie pozbyć kotów z piwnicy IP: *.crowley.pl 02.06.04, 16:14
                chore,słabe z głodu koty nie mają siły biegać,polować i wygrac walkę z dorosłym
                szczurem(popytaj ludzi którzy zajmują się odszczurzaniem albo kogoś ze wsi kto
                próbował zabić szczury w swojej oborze)-najlepszymi łowcami sa silne,zwinne
                koty-to jest ich instynkt drapieżnika,który ciągle trenuje swoje umiejętności,
                wcale nie muszą zjadać szczurów-wystarczy,że na nie polują-a upolują ich więcej
                niż gdyby miały tylko zaspokoić swój głód(no bo ileż szczurów zje dziennie kot
                skoro w żołądku zmieszczą się najwyżej dwa dziennie-dorosły szczur waży ok.500
                gram-a puszka karmy jaką średnio zjada kot ma zawartosci niecałe 500 gram)
                już napisałam,ze to stary przesąd,że prawie zagłodzony kot poluje,ale widocznie
                nie czytasz dokładnie,a ponieważ nie znasz sie na kotach to nie wiesz nic o ich
                zachowaniach(to,ze przychodza na cielęcine do sąsiadów,nie znaczy że w czasie
                gdy nie zbierają się na jedzeniu-nie łapią gryzoni)-a może w okolicy już nie ma
                gryzoni bo wszystkie są uśmiercone przez koty
                > Dzikich zwierząt, jakimi sa
                > koty, nie powinno się chyba dokarmiać ani fundować im noclegowni. Bądźmy
                > konsekwentni.
                Dobrze,w takim razie zrób dla nich naturalne warunki do życia w postaci
                naturalnego lasu z naturalną żywnością,na którą nie będzie polował zaden
                człowiek,w tym i ptaków,bo koty polują nie tylko na gryzonie),a kot jest
                zwierzęciem dzikim,ale udomowionym-kot domowy i do lasów ani parków narodowych
                itp.nie może byc reintrodukowany-zresztą w w/w przepisach dokładnie jest
                powiedziane,ze to zwierzęta domowe,ale bezdomne-tak są zaklasyfikowane
                no i wkońcu zdecyduj się,konsekwentnie-z jednej strony chcesz,aby łapały szczury
                w sztucznym-Twoim środowisku,miescie a z drugiej chcesz aby dziko żyły-albo
                pracują dla człowieka i mają zapewnione warunki pracy,albo są dzikie i powinny
                żyć w lesie i zjadac lepsze przekąski niż zatrute zyjące w kanalizacji szczury,
                np.tłusty bażancik(schowany gdzieś na drzewie na 3 posiłki)albo młody królik to
                już dobry przysmak i zapewniający dobrą kondycję i przetrwanie w lesie
          • Gość: mika Re: jak sie pozbyć kotów z piwnicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.04, 16:48
            A ja mieszkam na Pradze Północ i nie życzę sobie kolejnego mordercy w okolicy!
            Nie wiem kolego w jakim rejonie mieszkasz ale akurat tutaj najbardziej capi
            kloaka jaka żule zrobili z prawie kazdej klatki schodowej i smietnika...wiec
            daruj sobie boś żałosny...czyścioch od siedmiu boleści...
        • Gość: hektor Re: jak sie pozbyć kotów z piwnicy IP: *.nestle.pl 02.06.04, 13:24
          ale dzieki za radę, bedę molestował dzielnicę
          • lena_zienkiewicz Re: jak sie pozbyć kotów z piwnicy 02.06.04, 13:28
            chyba szybciej dzielnicową hehe
    • misiania Re: jak sie pozbyć kotów z piwnicy 02.06.04, 13:24
      abstrahując od tematu - czy zauważyliście olśniewającą osobowość flory?
      • lena_zienkiewicz Re: oj nieładnie, nieładnie 02.06.04, 13:29
        tak publicznie obgadywać!!!
      • Gość: Flora Re: jak sie pozbyć kotów z piwnicy IP: 213.25.91.* 02.06.04, 13:33
        misiania napisała:

        > abstrahując od tematu - czy zauważyliście olśniewającą osobowość flory?

        dziękuję że przypomiałaś sobie o mojej skromnej osobie.
        staram się pokazywać ludziom co można wykombinować z ich to właśnie(a nie z
        mojego) sposobu myślenia.

        pomysłodawcy są bardziej niż ja "olśniewający" (to Ci jakoś nie przeszkadza ?
        nie odezwałaś się w obronie zwierzów, nie podałaś pomysłów - podobo lubisz
        zwierzaki - bronisz ich czy tych co je tępią ? )
        najlepiej siedzieć cicho i nie wadzić nikomu prawda ??
        • misiania Re: jak sie pozbyć kotów z piwnicy 02.06.04, 13:39
          aha. nie natężaj się tak, bo się spocisz.

          M. troskliwa
          • pierozek_monika Re: jak sie pozbyć kotów z piwnicy 02.06.04, 13:40
            misianiu, napisz sobie do flory na jej adres.
            • misiania Re: jak sie pozbyć kotów z piwnicy 02.06.04, 13:42
              etam. ja lubię z ludźmi rozmawiać publicznie. lepiej ich wtedy poznaję. taką
              florę dlanaprzykładu.
              • Gość: vivi Re: jak sie pozbyć kotów z piwnicy IP: 193.0.69.* 02.06.04, 16:06
                Przykre to, ale istota podpisujaca sie nickiem "misiana" pomylila to zupelnie
                kulturalne forum z maglem. Sa takie osobniki, niestety, ktorym do
                funkcjonowania niezbedny jest obiekt do atakowania. A tak, a propos, ktos tu
                wspomnial, ze misiana lubi zwierzeta. Czytajac te posty, nigdzie takiej
                deklaracji z jej strony nie zauwazylam. Wchodzi na forum po to, aby zadowolic
                swoja potrzebe klotni. Chyba lepiej wogole nie zwracac na nia uwagi, to moze
                sie przeniesie gdzies indziej.
          • lena_zienkiewicz Re: psestańcie 02.06.04, 13:41
            psestańcie dziołchy, bo sgłosze fątek do usunieńcia
            • pierozek_monika Re: psestańcie 02.06.04, 13:43
              achaaaaaaaa to ty....... rozwalałaś nam forum :D
            • misiania Re: psestańcie 02.06.04, 13:45
              kiej nie moga, jak takie cóś cytom ;)))))
              • lena_zienkiewicz Re: jo tysz 02.06.04, 13:54
                tylo zawsze sie popłaczom ze śmiecha
            • pejsaty Re: psestańcie 02.06.04, 13:58
              a ja fspolpiszoncyh zglosze do banana!
              co to za wontek wogle jest? dhorodnym kothom piffnice zabrac kcom!
              • misiania Re: psestańcie 02.06.04, 14:03
                znaczy, ja sobie nie mogę jakoś wyobrazić, że nie można jakoś tak zrobić, żeby
                i kot cały, i piwnica nieśmierdząca. może jednak te osoby, które dokarmiają
                koty, uda się zmobilizować, żeby jakieś pigułki antykoncepcyjne albo co... np.
                w smakowitym kąsku kurczaka lub wątróbki podawanym po kolei każdemu kotu z
                osobna. tylko co się stanie, jak na pigułkę trafi kocur????
                • pejsaty Re: psestańcie 02.06.04, 14:08
                  o toto wlasnie. a kocur pigulek jesc nie musi, wystarczy ze jego partnerka sie
                  zabezpieczy.
                  • misiania Re: psestańcie 02.06.04, 14:13
                    o! antyfeminista ;)))) równie dobrze można wyłapać same kocurki i ciachciach im
                    wyciąć to i owo. zawsze mniej roboty z wyłapywaniem części populacji niż z
                    całością:)
                    • pierozek_monika Re: psestańcie 02.06.04, 14:15
                      Wkleiłam ze strony, której link podałam wcześniej hektorowi:
                      Antykoncepcja: Sterylizacja - jako jedyna 100% skuteczna i korzystna dla
                      zdrowia kotek forma antykoncepcji. Sugerujemy również sterylizację kotek
                      ciężarnych - to o wiele bardziej humanitarne, niż usypianie ślepego miotu, lub
                      patrzenie na rzesze chorych, czy zabitych kociąt.
                      Zima jest świetnym okresem na tego rodzaju zabiegi- kotki nie mają rui, tak
                      więc istnieje małe prawdopodobieństwo, że pozbawimy kocięta matki. Kotkę należy
                      schwytać do klatki- transportera (wabiąc na dobry kąsek), lub jeśli jest kotka
                      jest dzika w klatkę-łapkę (samoczynnie zamykająca się klatka - znajduje się w
                      posiadaniu naszej Fundacji).
                      Lato to okres rozrodu kotek. Przed planowanym odłowieniem kotki do sterylizacji
                      należy mieć 100% pewności, że nie skazujemy na śmierć głodową żyjących już
                      kociąt. Nawet u złowionej kotki można rozpoznać oznaki charakterystyczne dla
                      wyglądu kotki karmiącej - wyłysienia wokół sutków, mleko. Kotkę należy schwytać
                      do transportera (wabiąc na dobry kąsek), lub jeśli jest kotka jest dzika w
                      klatkę-łapkę ( samoczynnie zamykająca się klatka - znajduje się w posiadaniu
                      naszej Fundacji).
                      Przed sterylizacją trzeba kotkę odpchlić i odrobaczyć. Sugerujemy weterynarzom
                      znakowanie kotek wolno żyjących po zabiegu sterylizacji odcięciem końcówki
                      jednego ucha . Kotkę dziką przetrzymujemy w domu lub w ciepłym pomieszczeniu w
                      dużej klatce np.wystawowej, w której musimy umieścić posłanie dla kotki oraz
                      kuwetę ze żwirem. Pamiętajmy, że kotka będzie miała ograniczony ruch - musimy
                      zapewnić jej przynajmniej temperaturę pokojową, aby się nie przeziębiła.
                      Rekonwalescencja kotki po zabiegu wynosi minimum 10-14 dni - w tym czasie musi
                      przebywać w czystości pod opieką człowieka. Po okresie rekonwalescencji
                      wypuszczamy kotkę tam, gdzie dotychczas żyła lub zajmujemy się jej adopcją,
                      czyli poszukiwaniem troskliwego opiekuna.
                      Pamiętajmy, że znalezienie kotu dobrego domu nie jest łatwe i nie wszystkie
                      osoby, które się do nas zgłoszą są odpowiedzialne i kochają koty.
                      Gdzie należy zgłaszać interwencje?
                      Interwencje dotyczące znęcania się nad zwierzętami, niewłaściwego ich
                      traktowania, bezprawnego pozbawiania kotów wolno żyjących schronienia itp.
                      należy zgłaszać do:
                      Straży Miejskiej
                      Wydziału Ochrony Środowiska danej Gminy
                      Policji
                      Inspektora TOZ tel: 831 98 94, 831 87 62
                    • pejsaty Re: psestańcie 02.06.04, 14:20
                      aha mozna tez wylapac ta czesc populacji ktora rodzi i jej pogmerac ostrym
                      nozem tu i owdzie. :)
          • Gość: Flora Re: jak sie pozbyć kotów z piwnicy IP: 213.25.91.* 02.06.04, 13:43
            misiania napisała:

            > aha. nie natężaj się tak, bo się spocisz.
            >
            > M. troskliwa


            przepraszam Cię, nie chciałam Cię zdenerwować tekstem o myciu rąk po
            skorzystaniu z ubikacji. nie wiedziałam, że Ty też.
            • misiania Re: jak sie pozbyć kotów z piwnicy 02.06.04, 13:44
              hyhy, anene, ja się nie denerwuję.
            • pejsaty lepiej nie draznijcie misiani! 02.06.04, 13:52
              poniewaz:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=128&w=12805012
              • pierozek_monika Re: lepiej nie draznijcie misiani! 02.06.04, 13:54
                Upppssss bo nas zaklika na śmierć!
                Misianiu, schowałabyś te popisy erystyczne do szuflady. Było by milej :)
                • misiania Re: lepiej nie draznijcie misiani! 02.06.04, 13:57
                  aha. OK.

                  (jednakowoż trzymajcie florę z dala od zapałek, bo trzeba będzie od nowa
                  biblioteki budować - to rozsądna rada)
                  • pejsaty Re: lepiej nie draznijcie misiani! 02.06.04, 14:02
                    topsze misianiu.

                    (biblioteka plonie szybko, rosnie powoli ;)
              • lena_zienkiewicz Re: lepiej nie draznijcie misiani! 02.06.04, 13:56
                jo żech zowsze wiedzioła, że z tyj misiani to nic dobrego nie bydzie
                • pierozek_monika Re: lepiej nie draznijcie misiani! 02.06.04, 13:57
                  dziewucha, cytata, pisata, tylko za pyskata
                  • misiania Re: lepiej nie draznijcie misiani! 02.06.04, 13:58
                    cycata?! bosz! marzenia ;DDDDDDDDDDDDDDDd
                    • misiania Re: lepiej nie draznijcie misiani! 02.06.04, 13:58
                      to na końcu to był uśmiech z przekąsem ;)))
    • dolittle jak sie pozbyć kotów z piwnicy 02.06.04, 14:29
      Podaj proszę lokalizację tej kociej gromadki. Najlepiej ulicę. Może coś da się
      zrobić w kwestii umniejszenia Twojego problemu.
      Pozdrawiam i czekam na konkrety
      • pejsaty Re: jak sie pozbyć kotów z piwnicy 02.06.04, 14:32
        prosze was tylko nie trujcie tych kotkow! tylko piguleczki antykoncepcyjne do
        kotlecikow albo jakos tak.
        • dolittle Re: jak sie pozbyć kotów z piwnicy 02.06.04, 14:37
          Spokojnie, nigdy w życiu nie zrobiłabym krzywdy zadnemu zwierzakowi. Myślę, że
          jeżeli otoczenie jest dla tych biednych kociaków aż tak nie sprzyjające,
          należałoby je stamtąd zabrać. Nie raz już takie sprawy w Warszawie były,
          niestety nasza polska katolicka społeczność nie ma szacunku dla nich,
          mniejszych braci :-(
          Krew mnie zalewa, jak czytam takie historie. Ale najlepszy sposób to spróbować
          je jakoś ochronić i tyle.
      • misiania Re: jak sie pozbyć kotów z piwnicy 02.06.04, 14:34
        o. i dlatego uważam, że to forum to znakomite miejsce. znaczy miejsce spotkań
        tych którzy mają kłopot z tymi, którzy mogą i potrafią pomóc, a nie tylo łkać i
        plwać.
    • umfana Re: jak sie pozbyć kotów z piwnicy 02.06.04, 16:24
      Srodki antykopepcyjne w karmie, kastracja!Koty wysterylizowane nie znaczyaja
      smierdzacym moczem swojego terytorium, ktorego bronia przed innymi obcymi
      kocurami i kocicami!
    • Gość: gosia Re: jak sie pozbyć kotów z piwnicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.04, 16:27
      i bardzo dobrze
      jak ci nie pasuje to sie przeprowadź

      w koncu w piwnicy nie mieszkasz wiec o co ci chodzi? pa***lancie jeden
      • bzdziagva Re: jak sie pozbyć kotów z piwnicy 02.06.04, 22:09
        Gosia ma racje!
    • Gość: Homo Erectus Może zagazować?! IP: 192.168.1.* / *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.04, 19:00
      Nnie wiem, ale ty masz problem. Ja osobiście lubie koty i nie mam nic przeciwko
      przebywaniu kotów w piwnicy. Mysle, że powinno sie osiedlowe koty kastrować i
      sterylizować.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka