Dodaj do ulubionych

WŁAŚCICIELE SPRZĄTAJCIE PO SWOICH PSACH!!!

08.06.04, 11:40
Kiedy się wreszcie nauczycie, brudasy?
Obserwuj wątek
    • Gość: aga WŁADZO!! STWÓRZ WARUNKI DO SPRZĄTANIA PO PSACH!!! IP: *.g / *.g-net.pl 08.06.04, 12:06
      ...bo narzekać każdy może, a nikt się nie zabierze za założenie koszy na psie kupki...
      • smoothy Re: WŁADZO!! STWÓRZ WARUNKI DO SPRZĄTANIA PO PSAC 08.06.04, 13:28
        Brudasy, sprzątajcie po waszych psach. Waszych- nie władzy!
    • narysuj.mi.baranka Re: WŁAŚCICIELE SPRZĄTAJCIE PO SWOICH PSACH!!! 08.06.04, 12:57
      Zawsze to powtarzam: daj dobry przyklad sprzatajac po swoim piesku a jesli juz
      to robisz - napisz o tym:)
      • ula753 Re: WŁAŚCICIELE SPRZĄTAJCIE PO SWOICH PSACH!!! 16.06.04, 12:16
        narysuj.mi.baranka napisała:

        > Zawsze to powtarzam: daj dobry przyklad sprzatajac po swoim piesku a jesli
        juz
        > to robisz - napisz o tym:)
        Więc piszę - sprzątam po swoim psie :)
        Decydując się na psa zdawałam sobie sprawę co mnie czeka i sprzątam bez
        dyskusji.
        Jak ktoś ma z tym problemy to proponuję pluszaki - one nie są wymagające i nie
        brudzą ;)
    • lena_zienkiewicz Re: WŁAŚCICIELE SPRZĄTAJCIE PO SWOICH PSACH!!! 08.06.04, 13:30
      pewnie idąc do roboty wdepnął w gówno....
      • krolewna.sniezka Re: WŁAŚCICIELE SPRZĄTAJCIE PO SWOICH PSACH!!! 08.06.04, 16:41
        lena_zienkiewicz napisała:

        > pewnie idąc do roboty wdepnął w gówno....

        no ale wdepniecie w gowienko to na szczescie :-)) powinien w loterie zagrac
        pewnie by wygral ;-))
    • Gość: Flora Re: WŁAŚCICIELE SPRZĄTAJCIE PO SWOICH PSACH!!! IP: 213.25.91.* 08.06.04, 13:34
      smoothy napisał:

      > Kiedy się wreszcie nauczycie, brudasy?


      byliśmy chowani bezstresowo. nie będziemy się uczyć. tak jak dzieci nie są
      uczone kultury przez rodziców.
      • Gość: bart nie SPRZĄTAJCIE PO SWOICH PSACH!!! IP: *.ruch.com.pl / *.ruch.com.pl 09.06.04, 11:19
        masz rację, jestem posiadaczem 2 rotweilerów, i nie zamierzam ich krepowac
        smyczą ani kagańcem, nie będe też po nich sprzatał dopuki inni nie zaczną
        zbierać pety i papierki, a jak kogos pogryza to sam jest sobie winien ze wszedł
        mi w drogę, niech ludzie pilnuja swoje dzieci a nie pozwalaja im wszedzie
        łazić, moje psy musze miec swobodę, ciesze się że myslisz podobnie i ze jest
        nas więcej, pozdrawiam bartek
        • Gość: Flora Re: nie SPRZĄTAJCIE PO SWOICH PSACH!!! IP: 213.25.91.* 09.06.04, 11:48

          > masz rację, jestem posiadaczem 2 rotweilerów, i nie zamierzam ich krepowac
          > smyczą ani kagańcem, nie będe też po nich sprzatał dopuki inni nie zaczną
          > zbierać pety i papierki, a jak kogos pogryza to sam jest sobie winien ze
          wszedł
          >
          > mi w drogę, niech ludzie pilnuja swoje dzieci a nie pozwalaja im wszedzie
          > łazić, moje psy musze miec swobodę, ciesze się że myslisz podobnie i ze jest
          > nas więcej, pozdrawiam bartek


          ja prowadzę swoje psy na smyczy, nie pozwalam im ganiać kocurów, pilnuję, żeby
          nikogo nie gryzły, sprzątam po nich. uważam po prostu, że jak się wymaga od
          właścicieli zwierzów, to w pierwszej kolejności wymagajmy przykładu od ludzi -
          czyli od np. rodziców, by tak wychowali swe pociechy, aby nie zagrażały innym.

          jak do tej pory dzieci bezkarnie dewastują co chcą i nikt nie zwraca kosztów
          ludziom poszkodowanym. Rodzice patrzą zachwyceni, jak to ich dziecię już sobie
          radzi - potrafi połamać drzewko, zbić szybe i szybko uciec - a to spryciula.
          Przykładów jest więcej.
          nie mam nic przeciwko ludziom ( wtym dzieciom) kt. są kulturne. Takie na
          szczęście też spotykam. Nie muszą mojemu psu schodzić z drogi, bo ja go pilnuje

          pozdrawiam:)))
          • Gość: bartek Re: nie SPRZĄTAJCIE PO SWOICH PSACH!!! IP: *.ruch.com.pl / *.ruch.com.pl 09.06.04, 13:03
            mysle tak samo , zaczne sprzątac po swoim psie jak inni wychowaja swoje dzieci
            na porzadnych ludzi ,a pozatym to mój pies więc niech robi to co jest w jego
            naturze, nie zamierzam ograniczac jego natury bo ktos wdepnie w kupkę lub bo
            pies "brudzi" wcale nie brudzi odczepcie sie od psich kupek , psy i ich kupki
            trzeba zaakceptowac a nie piętnowac bardziej brudza i niszcza wszystko dzieci,
            jak zobacze je na smyczy i w kagańcu to tez tak bede prowadził swoje rotweilery
            a inaczej to odczepcie sie fanatycy nietoleracji. pozdrawiam was prawdziwi
            miłośnicy zwierzat bartek
            • ula753 Re: SPRZĄTAJCIE PO SWOICH PSACH!!! 16.06.04, 12:03
              Gość portalu: bartek napisał(a):

              > mysle tak samo , zaczne sprzątac po swoim psie jak inni wychowaja swoje
              > dzieci na porzadnych ludzi
              A co ma jedno do drugiego?

              > a pozatym to mój pies więc niech robi to co jest w jego naturze, nie
              > zamierzam ograniczac jego natury bo ktos wdepnie w kupkę
              Nikt nie zabrania psom załatwiać ich potrzeb, mowa jest o sprzątaniu po psach,
              a nie o ograniczaniu natury (cokolwiek to znaczy). Sprzątanie po swoim pupilu
              nie jest ograniczaniem. Jest obowiązkiem właściciela. Przede wszystkim jednak
              świadczy o kulturze i wychowaniu właściciela.

              > psy i ich kupki trzeba zaakceptowac a nie piętnowac
              Ludzie, którzy nie mają zwierząt domowych nie muszą akceptować kup na
              chodnikach i trawnikach. Nikt też nie piętnuje psa, że zrobił kupę. To od
              właściciela się wymaga. Pies sam nie potrafi zapakować kupy do worka.

        • ula753 Re: nie SPRZĄTAJCIE PO SWOICH PSACH!!! 16.06.04, 12:32
          Gość portalu: bart napisał(a):

          > masz rację, jestem posiadaczem 2 rotweilerów, i nie zamierzam ich krepowac
          > smyczą ani kagańcem, nie będe też po nich sprzatał dopuki inni nie zaczną
          > zbierać pety i papierki, a jak kogos pogryza to sam jest sobie winien ze
          > wszedł mi w drogę,
          Masz dzieci? Sądząc po wypowiedzi raczej nie. Więc wyobraź sobie, że masz.
          Twoje dzieci wyszły na dwór, niedaleko, koło domu. Umorusały się kupami twoich
          rotweilerów. Potem twoje rotweilery nie zapanowały nad sobą i je pogryzły. Bo
          dzieci weszły psom w drogę. Masz wystarczająco dużo wyobraźni, aby to zobaczyć?

          Wątpię.
          I współczuję twoim sąsiadom.
    • Gość: magggie Re: WŁAŚCICIELE SPRZĄTAJCIE PO SWOICH PSACH!!! IP: *.energis.pl 08.06.04, 15:46
      Ludzie-brudasy! Sprzątajcie po sobie flejtuchy jedne! Papierki na chodnikach,
      pety na ulicach, gumy do żucia poprzyklejane gdzie popadnie, puszki po piwie w
      lesie, męskie siki pod drzewami (o czymś grubszym nie wspominając!)... Mam
      dalej wyliczać? Czyścioszek się znalazł!
      • Gość: wołający na puszcz Re: WŁAŚCICIELE SPRZĄTAJCIE PO SWOICH PSACH!!! IP: *.elartnet.pl / 62.233.196.* 08.06.04, 18:48
        Flejtuchy! Kiedy wreszcie zaczniecie sprzątać po WASZYCH psach? Kiedy
        przestaniecie zostawiać syf po WASZYCH psach?

        Czy nie rozumiecie, że WASZE psy są WASZYM obowiązkiem- również w zakresie
        sprzątania? Proste równanie, głąby: WASZ pies = WASZ problem = WASZ obowiązek.

        Zwróćcie uwagę na słowo WASZ.
        • Gość: magggie Re: WŁAŚCICIELE SPRZĄTAJCIE PO SWOICH PSACH!!! IP: *.energis.pl 08.06.04, 19:08
          no właśnie kretyńskie łby - wasze gówno, wasz obowiązek - robcie gdzie
          popadnie - posprzątajcie, śmiecicie gdzie popadnie - posprzątajcie
          posprzątajcie najpierw w swoim otoczeniu - potem zwracajcie uwagę innym,
          zakichane brudasy
          • Gość: wołający na puszcz Re: WŁAŚCICIELE SPRZĄTAJCIE PO SWOICH PSACH!!! IP: *.elartnet.pl / 62.233.196.* 08.06.04, 19:11
            O co chodzi tej kobiecie?! :-)
        • Gość: ? Re: WŁAŚCICIELE SPRZĄTAJCIE PO SWOICH PSACH!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.06.04, 19:26
          WASZ pies = WASZ problem = WASZ obowiązek

          Nasz problem wcale nie znaczy nasz obowiązek, niektórzy wcale nie widzą w tym
          problemu... TY widziesz... więc skoro wedłóg ciebie "WASZ problem = WASZ
          obowiązek" to ty masz problem i to twój obowiązek :) miłego sprzątania...
        • jaszczuria Re: WŁAŚCICIELE SPRZĄTAJCIE PO SWOICH PSACH!!! 09.06.04, 09:11
          > Flejtuchy! Kiedy wreszcie zaczniecie sprzątać po WASZYCH psach? Kiedy
          > przestaniecie zostawiać syf po WASZYCH psach?
          >
          > Czy nie rozumiecie, że WASZE psy są WASZYM obowiązkiem- również w zakresie
          > sprzątania? Proste równanie, głąby: WASZ pies = WASZ problem = WASZ obowiązek.
          >



          naprawiajcie szkody wyrządzane przez wasze dzieci. proste równenie, głąbie:
          wasze dzieci=wasz problem=wasz obowiązek

          nie będę sprzatć po psie, dopóki wy nie zajmiecie się swoimi dziećmi tak, by
          nie zatruwały życia społeczeństwu
    • Gość: bkp Re: WŁAŚCICIELE SPRZĄTAJCIE PO SWOICH PSACH!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.06.04, 13:12
      Wtedy kiedy znikną dzikie wysypiska śmieci w pobliżu kompleksu ogródków
      działkowych, terenów leśnych. Kiedy zostanie wydzielony teren dla piesków. Nie
      można zabraniać, nie dając nic w zamian.
      • ula753 Re: WŁAŚCICIELE SPRZĄTAJCIE PO SWOICH PSACH!!! 16.06.04, 12:24
        Gość portalu: bkp napisał(a):

        > Wtedy kiedy znikną dzikie wysypiska śmieci w pobliżu kompleksu ogródków
        > działkowych, terenów leśnych.
        Nie na temat trochę. Zadzwoń do ADM lub Spółdzielni Mieszkaniowej, czy innych
        instytucji za to odpowiedzialnych, nie mieszaj wysypiska ze sprzątaniem po
        psie.

        > Kiedy zostanie wydzielony teren dla piesków.
        Wtedy nie musisz sprzątać. Jest tam piasek i są służby, które dbają o te
        tzw. "psie toalety".
    • Gość: wołający na puszcz Re: WŁAŚCICIELE SPRZĄTAJCIE PO SWOICH PSACH!!! IP: *.elartnet.pl / 62.233.196.* 11.06.04, 13:19
      Do Jaszczurii!

      Będąc zainteresowanym procesami myślowymi inteligentnych inaczej pozwól, że
      zadam Ci kilka pytań.

      1. Skąd ta myśl, że szkody wyrządzane są tylko przez nasze dzieci?
      2. Kto to właściwie jesteśmy my? :-)))
      3. Czy istnieje dla Ciebie różnica między prawami przysługującymi dzieciom a
      psom? A może stawiasz na równi te istoty?

      Jeśli jesteś nastolatką zwariowaną na punkcie swojego pieska to nie musisz
      odpowiadać. Znam te uczucia, sam ich doświadczałem. Miejmy nadzieję, że jak
      dorośniesz, to zmądrzejesz.

      Kiedy się nauczycie sprzątać po WASZYCH, flejtuchy, psach?
      • Gość: gosc Re: WŁAŚCICIELE SPRZĄTAJCIE PO SWOICH PSACH!!! IP: 217.113.224.* 13.06.04, 10:53
        Wtedy sie nauczymy sprzatac po naszych psach my flejtuchy, kiedy wy nie-
        flejtuchy nauczycie się sprzątać wasze papierki, wasze gówienka, wasze
        potłuczone butelki, a wasze dzieci przestaną dewastować wszystko co im w łapy
        wpadnie i da się zdewastować
        ps. pierwsze dwa pytania możesz zadać tez sam sobie, co do trzeciego to uważam
        że pies ma takie same prawa jak inne istoty (jak to ładnie ująłeś) nie widzę
        róznicy między (sorki) psim a ludzkim gównem w krzkach - oba smierdzą
        A, i nie jestem nastolatka zwariowana na punkcie własnego psa
        • Gość: bullowy Re: WŁAŚCICIELE SPRZĄTAJCIE PO SWOICH PSACH!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.06.04, 13:54
          Dokładnie,mi przeszkadzają smrody z rur samochodów.A tak poważnie,to ja po
          swoim psie sprzątam,ale zawsze mam dylemat taki,że po pierwsze to gdzie mam to
          wyżucić?,do smietnika nie wolno,więc jak to robie to też jest nie dobrze,po
          drugie kupke można zebrac tylko przez torebke foliową,a to gorsze dla srodowiska
        • ula753 Re: WŁAŚCICIELE SPRZĄTAJCIE PO SWOICH PSACH!!! 16.06.04, 12:14
          Gość portalu: gosc napisał(a):

          > Wtedy sie nauczymy sprzatac po naszych psach my flejtuchy, kiedy wy nie-
          > flejtuchy nauczycie się sprzątać wasze papierki, wasze gówienka, wasze
          > potłuczone butelki, a wasze dzieci przestaną dewastować wszystko co im w łapy
          > wpadnie i da się zdewastować
          Proponuję, aby każdy zaczął wymagać od siebie, sprzątać koło siebie i po sobie,
          swoich dzieciach i swoich psach. Nie będzie problemu i bezsensownego
          gadania "ja posprzątam, jak ty posprzątasz".

          > nie widzę róznicy między (sorki) psim a ludzkim gównem w krzkach - oba
          > smierdzą
          Idąc do pracy nie przechodzimy przez krzaki pełne "ludzkich gówien", jak to
          ujął gość. Natomiast idąc do pracy wędrujemy po chodnikach pełnych psich kup.
          Ja sprzątam po swoim psie. Po sobie też wodę w toalecie spuszczam.
          A Ty?

      • malwisienia Re: WŁAŚCICIELE SPRZĄTAJCIE PO SWOICH PSACH!!! 14.06.04, 15:01
        >
        > Kiedy się nauczycie sprzątać po WASZYCH, flejtuchy, psach?


        odezwał się czyścioch bez dziury w dupie! a twoje gówno to niby gdzie wędruje?
        pomyślałeś, prymitywie?
        • ula753 Re: WŁAŚCICIELE SPRZĄTAJCIE PO SWOICH PSACH!!! 16.06.04, 12:20
          malwisienia napisała:

          > odezwał się czyścioch bez dziury w dupie! a twoje gówno to niby gdzie
          > wędruje?
          > pomyślałeś, prymitywie?
          Czyżby na chodnik?
          • ula753 Re: WŁAŚCICIELE SPRZĄTAJCIE PO SWOICH PSACH!!! 16.06.04, 12:42
            Uważam, że każdy właściciel powinien sprzątać po swoim pupilu. Zwierzęta tego
            nie potrafią. Gdyby jednak potrafiły niejednego z przeciwników sprzatania by
            zawstydziły.
            Czy w domu, gdy pies był mały i załatwiał się gdzie popadnie, też nie
            sprzątaliście?
            Czy po sobie też nie sprzątacie?
          • malwisienia Re: WŁAŚCICIELE SPRZĄTAJCIE PO SWOICH PSACH!!! 16.06.04, 14:54
            nie, do rzeki (czyli wszystko ok?)
            gowno to nie plastik i 300 lat sie nie bedzie rozkladal, moze tak sie doczepcie
            tych co smieci do lasu wywoza, wylewaja scieki do rzek, zatruwaja powietrze, a
            zejdziecie w koncu z wlascicieli psow czysciochy w stylu pani Dulskiej
            • Gość: pogromca bydła Re: WŁAŚCICIELE SPRZĄTAJCIE PO SWOICH PSACH!!! IP: *.elartnet.pl / 62.233.208.* 16.06.04, 15:19
              A w ogóle to będziemy kocmołuchami i nie będziemy sprzątać po NASZYCH psach,
              dopóki:
              1. Eskimosi na Grenlandii będą wrzucać pety do oceanu
              2. kosmici na Marsie będą utrzymywać nieporządek.
            • ula753 Re: WŁAŚCICIELE SPRZĄTAJCIE PO SWOICH PSACH!!! 16.06.04, 17:00
              malwisienia napisała:

              > nie, do rzeki (czyli wszystko ok?)
              Ja nie mam wpływu na to dokąd płynie gówno. Mam natomiast wpływ na to, żeby
              kupy mojego psa nie leżały na chodniku.

              > gowno to nie plastik i 300 lat sie nie bedzie rozkladal, moze tak sie
              > doczepcie tych co smieci do lasu wywoza, wylewaja scieki do rzek, zatruwaja
              > powietrze
              Odpowiedź jak wyżej.

              > a zejdziecie w koncu z wlascicieli psow czysciochy w stylu pani Dulskiej
              Też jestem właścicielem psa.
              I SPRZĄTAM.
              Bo tak mnie wychowano.
              I po to, by za tydzień nie chodzić po gównach.
              I dlatego, że mam trochę kultury osobistej.
              I dlatego, że potrafię uszanować innych ludzi, którzy mieszakją wokół mnie i
              mojego psa.

    • ol69 jeszcze raz o psich kupach 16.06.04, 17:12
      zamiescilam swoj post juz wczesniej, ale przeklejam go do tego watku, poniewaz
      widac, ze jest on ciagle aktywny. jezeli zdarzylo sie, ze jego inicjator
      Smoothy oraz pare innych osob nie przeczytalo mego listu wczesniej, warto, zeby
      zrobili to teraz. hostoria dotyczy zdarzenia sprzed paru dni. mialo to miejsce
      w warszawie, na kabatach, w miejscu, gdzie - mogloby sie wydawac - mieszkaja
      sami przyzwoici ludzie.


      chcialabym opowiedziec Wam, co sie dzis przydarzylo mi tuz przy lesie
      kabackim, gdzie czesto chadzam ze swoim psem na spacer. tak sie jakos sklada,
      ze moj pies wie, ze kup nie sklada sie na okolicznych trawnikach, lecz w
      lesie lub na tzw. psim polu (obok gorki, gdzie cwicza rowerzysci - psiarze z
      natolina, kabatow i okolic wiedza, o jaki region chodzi). tak wiec nie mam w
      zasadzie zadnych spiec z blizszymi i dalszymi sasiadami na tle psich kup.
      jednak dzis doszlo do czegos przykrego. otoz dzis pies najwyrazniej wieczorem
      dostal - mowiac bez ogrodek - lekkiej sraczki, o czym dowiedzialam sie
      dopiero po wyjsciu z nim z domu, kiedy to NIESTETY pognalo go i juz nie
      wytrzymal. strzelil szybka kupe na trawniku. pech chcial, ze niczym spod
      ziemi pojawili sie mieszkancy domu, przed ktorego ogrodzeniem pies zrobil, co
      zrobil. wracali akurat ze spaceru do lasu. kiedy pies skonczyl, rzucili w
      niego sporym kamieniem (wielkosci piesci). na szczescie nie trafili. mnie
      oczywiscie wyzwali od najgorszych i zaproponowali, ze przeniosa mi te kupe
      pod moja furtke. az zakipialo mi w srodku z oburzenia. ludzie! gdyby nie ten
      kamien, wzielabym sie do sprzatniecia bez szemrania (rozumiem, ze mozna nie
      byc pasjonatem odchodow cudzego psa), ale bylam tak roztrzesiona, ze w koncu
      zachowalam sie brzydko i odwarknelam cos pod nosem.
      i tu moj apel do wszystkich antyfanow psow i - tym bardziej - psich kup.
      jezeli cudzy pies zachowa sie w sposob nieakceptowalny, zwracajcie uwage
      wlascicielowi, o ile to uzasadnione, ale prosze, nie rzucajcie kamieniami w
      zwierzeta! one nie zrozumieja tego w taki sposob, jak wam sie wydaje, a
      mozecie wyrzadzic im wielka krzywde. no i poza wszelka kwestia jest, ze sami
      sobie wystawiacie fatalna cenzurke, choc po wlascicielach psow oczekujecie
      zachowan niczym z protokolu dyplomatycznego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka