mam problem z psem po przejściach

14.07.04, 11:18
Od 3 tygodni mam sukę, ok. dwuletnią, która przez prawie całe swoje życie
była na łańcuchu, głodzona i bita przez właściciela.Na spacerze jest
strasznym odkurzaczem, w 0 sekund wciąga wszystko,co napotka. I równie
chętnie tarza się średnio dwa razy dziennie. Karcę ją oczywiście, ale z bólem
serca, bo jej życie było dotychczas jednym wielkim karceniem. Co zrobić,żeby
ją tego oduczyć. Już raz się rozchorowała żołądkowo. Od tarzania też
chciałabym ją oduczyć, ale przede wszystkim od zżerania, bo to bardziej
niebezpieczne.
    • narysuj.mi.baranka Re: mam problem z psem po przejściach 14.07.04, 11:28
      Rzeczywiscie, nie mozna karcic takiego biedactwa. Mysle, ze delikatny kaganczyk
      (z rzemyczkow lub materialu) moglby rozwiazac problem jedzenia swinstw. Albo
      mozesz sprobowac brac na spacer jakies psie smakolyki.
      A jesli chodzi o tarzanie to pomysl sobie, ze ona nigdy nie mogla sie tarzac...
      Jesli nie tarza sie w kupach i o ile pozwala sie kąpac to chyba nie jest to
      duzy problem.
      • marybu Re: mam problem z psem po przejściach 14.07.04, 12:23
        tarza się w kupach i innych upojnie pachnących świństwach. Pozwala się kąpać,
        ale przy tej częstotliwości niedługo coś mi się urwie w kręgosłupie. Jest dość
        ciężka.
      • bzdura24 Re: mam problem z psem po przejściach 14.07.04, 19:35
        jedna z moich psin (tez po przejsciach)tez jest/byla odkurzaczem. rzemykowy
        kaganiec niestety nie pomogl, mozna przez niego wcinac ile wlezie.. kaganiec
        metalowy- to jest rozwiazanie. psu nic strasznego sie nie stanie, jak go
        troszke ponosi, a korzysci dla zoladka i zdrowia ... :)
    • dan8 Re: mam problem z psem po przejściach 14.07.04, 14:05
      Przynajmniej na poczatku,na spacerach powinnas trzymac suczke na smyczy.
      W ten sposob bedziesz miala kontrole nad jej zachowaniem.
      Miej przy sobie jakies smaczne kaski i w ten sposob odciagaj ja od
      roznych "paskudztw".
      Cierpliwoscia i nagrodami za dobre zachowanie, szybko osiagniesz duzy postep.
      Suczka szybko zorientuje sie,za co jest nagradzana.
    • izams Re: mam problem z psem po przejściach 18.07.04, 21:12
      Witam ,
      co do kagańca - to ( według mnie) najlepszy jest plastikowy z podwójnym dnem -
      takie mają moje psy i nic nie liżą ani nie zjadają . biedaki , ale męczą sie
      zwłaszcza przy śmietnikach :-))
      minusy tego kagańca - jeśli uporczywie i permanentnie bedzie chciała sobie go
      zdjąć - pocierając o ziemię - zapewne po krótkim czasie będzie trzeba kupić
      nowy,
      oraz to , że są 2 modele - jeden regulowany , drugi sztywny ( w naszym
      przypadku regulowany , tak sobie " uregulowały " , że umiały sobie go zdjąć -
      ZAWSZE - zm,ieniłyśmy na sztywny ).
      Co do tarzania - jedna nie tarzała sie nigdy - druga zawsze jak tylko coś
      śmierdzi odpowiednio ( a ma już 8 lat )
      więc metody na oduczenie nie znam - bo moje pomysły tudzież nauki i książkowe
      mądrości zawiodły .
      ( zresztą tak samo jak próba oduczenia: ta co się nie tarza uwielbia zjadać
      kupy , a ta co się nie tarza - nie - chyba związku żadnego między tymi
      czynnościami nie ma = przepraszam co wrażliwszych za obrazowy opis)
      Generalnie nauczyłam się z tym żyć i staram się suczki pilnować,
      poz,
      Iza
    • miska77 Re: mam problem z psem po przejściach 19.07.04, 18:00
      TYLKO JEJ NIE BIJ !!!
      najlepsza metoda sa smakolyki, pies musi wiedziec, ze to co otrzyma od Ciebie
      jest smaczniejsze od tego co znajdzie na ziemi. Mozesz nosic froliki albo bulke,
      moze kawalki kielby ???
      Prowadzisz psa na smyczy i jak widzisz, ze chce cos zjesc to mowisz ZOSTAW i
      dajesz nagrode. Najwazniejsza w tej metodzie jest konsekwencja...
      Moja suka jest na tej metodzie od 4,5 roku i sie sprawdza :-) problem tylko
      mialam, jak uczylam ja siusiac na dworzu.. tak jej sie spodobalo dostawanie
      nagrod, ze mnie oszukiwala :-) udawala, ze robi siku na spacerze :-)

      Zycze powodzenia.
      Pamietaj, ze taki pies potrzebuje wiecej milosci i nie mozesz na niego krzyczec
      i go bic bo moze sie to obrucic przeciw tobie.

      Pozdrawiaim,
      Ewa i mastino
Pełna wersja