Dodaj do ulubionych

Toksoplazmoza inf. please

08.08.04, 22:45
Tak się zastanawiam, mam rocznego, ślicznego, kochanego kota, nie je surowego
mięsa, nie wychodzi z domu. Jednak znalazłam go, gdy miał dwa miesiące więc
może przyszedł do nas już z toksoplazmozą ? Jak sie zabezpieczyć przed
zarażeniem? Planujemy drugą ciążę, może powinnam zbadać sobie krew ? Kotu
też? poradźcie coś proszę.
Pozdrawiam :)
Ola
Obserwuj wątek
    • Gość: lw Re: Toksoplazmoza inf. please IP: *.crowley.pl 08.08.04, 23:14
      było już wiele razy o tym na forum-odsyłam do przeszukania wątków-a tylko
      krótko-nie tylko od własnego kota można się zarazić toksoplazmozą,także surowe
      mięso,brudne ręce niopatrznie zjedzenie nimi bez wcześniejszego umycia-ziemia z
      miejsc gdzie załatwiają się koty może dostać się np.na owoce itd.
      na początek zrobić badanie sobie-jeśli wynik będzie oznaczał że jest Pani
      odporna(=miała już kontakt z pasożytem i uodporniła się)to nie ma już żadnego
      problemu-w razie ponownego zakażenia przeciwciała zniszczą toksoplazmy,które
      dostały się do organizmu,uniemożliwiając zakażenie płodu-bo to on jest głównie
      zagrożony-nie posiada jeszcze w pełni działającego układu odpornościowego,jeśli
      ujemny wynik-brak kontaktu,to też przede wszystkim trzeba dbać o higienę-
      np.przygotowywanie mięsa w rękawiczkach,potem dokładne mycie deski do
      krojenia,noża-przed używaniem do innych produktów,nie jeść tatara,półsurowych
      przetworów mięsnych-krwiste befsztyki,starać się nie dotykać kuwety albo lepiej
      żeby kto inny ją sprzątał,skoro pierwsze dziecko jest zdrowe to istnieje duże
      prawdopodobieństwo,że kot też jest zupełnie zdrowy,a że nie jest on jedynym
      możliwym źródłem zakażenia to tylko zbadanie jego nie daje pewności,że nie
      złapie się toksoplazmozy inną drogą
      badanie poziomu przeciwciał u kota trzymanego tylko w domu i z przestrzeganiem
      nie karmienia surowym mięsem,nie używania piasku z podwórka,może mieć znaczenie
      w odniesieniu do samego kota,np.jeśli musi być leczony np.sterydami albo
      choruje z objawami z ośrodkowego układu nerwowego,mięśni,oczu,układu
      pokarmowego-ponieważ kot który przeszedł toksoplazmozę np.w "kocięctwie" może
      mieć w tkankach nadal pasożyta,tak jak ludzie,nie zaraża wtedy,ale w momencie
      znacznego spadku odporności nie dość,że sam zaczyna chorować z objawami
      podobnymi jak u chorujacych ludzi,to jeszcze pasożyt zaczyna się rozmnażać w
      jelicie i przez kilka tygodni kot wydala formy zakaźne z kałem
    • Gość: aga Re: Toksoplazmoza inf. please IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.realestate.net.pl 09.08.04, 11:02
      Kot toxo zaraża tylko przez krótki czas. Jeżeli miał toxo, to
      najprawdopodobniej już je przeszłaś i masz przeciwciała. Dla pewności możesz
      sobie zrobić badania krwi. Robi się je 2 razy w odstępie bodajże dwóch tygodni.
      W czasie ciązy wystarczy żebyś nie miała styczności z kocim kałem tzn. kuwetę
      powinien sprzątać mąż. Jeżeli chcesz wiedzieć więcej wejdż na stronę www.miau.pl
      wpisz sobie w wyszukiwarkę "toxoplazmoza" Tam wiedzą o wiele więcej.
    • oltynka1 Dziękuję:) 09.08.04, 13:02
      Bardzo dziekuję za Wasze posty :). Muszę przyznać, że mnie uspokoiły.

      Pozdrawiam serdecznie :)))
      Ola

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka