anulka74
14.09.04, 11:29
Kochani ratujcie. Mam króliczka od dwóch lat. I wszystko jest w porządku,
jest fantastyczny. Od kwietnia mam drugiego. Oba samczyki. I ten młodszy
obsikuje mi wszystko co popadnie! Nie chcę go trzymać cały czas w klatce,
właściwie cały czas biega ale nie mam już siły myć mebli i zapierać kanapy i
dywanu. Obsikuje nawet starszego króliczka. Kupki też zostawia wszędzie. I to
jak on sika! Podskakuje i te siuśki lecą sobie wszędzie! Nie tak że zostawia
kałużkę. Po prostu wszystko ochlapane! Pomoże coś poza kastracją? Może ktoś z
was miał takie problemy i poradził sobie jakoś bo ja nie wiem co robić. Z
góry dziękuję za odpowiedzi. Piszcie proszę na adres gazety.