inka.7
22.09.04, 20:21
może to nienajlepsze miejsce, ale... w Sosnowcu zaginął pies, jamnik, 1,5
roku, REKSIO, z czerwoną obrożą.
Obkleiłam pół miasta, dałam ogłoszenie do gazety no i z wyjatkiem jednego
bardzo idiotycznego telefonu nic, cisza. Piszę więc tutaj, może akurat...
Pies to był niezbyt mądry (jamnik w końcu), ale jak mi go brak, synowi też,
ale mnie bardziej. Wracam do domu, nic się nie pęta, żadnych pogryzionych
rzeczy, kabli, zabawek, nic mi nie leży w pościeli, z talerza nie kradnie -
niech mi go odda kto znalazł, bo nie wierzę że się zapadł.