Dodaj do ulubionych

"Zapomniany język psów"- kto czytał?

25.09.04, 12:20
Właśnie czytam i jestem w szoku! Muszę przyznać, że moje podejście do psa
zmienia się z każdą kartką tej książki. Dochodze do wniosku, że ludzie swoich
psów w ogóle nie rozumieją...
Zresztą - co będę się rozpływać, po prostu trzeba przeczytać.
Książkę napisała Jan Fennell, a żeby jeszcze bardziej zakręcić, dodam, że
opierała się na metodzie Monty'ego Robertsa, czyli słynnego "zaklinacza koni".
Aha - jest to metoda bez przemocy i przymusu.
Obserwuj wątek
    • renik.w Re: "Zapomniany język psów"- kto czytał? 25.09.04, 15:58
      czytałam drugą książkę czyli "Zapomniany język psów w praktyce " rewelka -
      zamierzam też kupić pierwszą część bo bardzo fajnie mi się czytało :)
      • Gość: gonia Re: "Zapomniany język psów"- kto czytał? IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 25.09.04, 18:02
        Witam Was i potwierdzam, że książka ta robi wrażenie. Mam szczeniaczka, a
        poprzez dobrodziejstwo internetu dowiedziałam się o książce (i nie tylko)tak,
        że zawczasu zdążyłam dowiedzieć się o wielu ważnych sprawach zanim zdążyłam
        popełnić błędy. Mam pierwszą część "Zapomniany język psów" Może ktoś zechciałby
        się wymienić na część drugą. Mój egzemplarz jest po jednorazowym przeczytaniu w
        idealnym stanie. Jeżeli ktoś z Was zechce się wymienić to piszcie na maila
        golem19@o2.pl
        • ramm.stein Re: "Zapomniany język psów"- kto czytał? 26.09.04, 15:50
          No to już chyba masz kupca :))
          Też mam tę drugą część.
          Dopiero zaczęliśmy z moim Miłym "ustawiać" naszego psa, mocno, trzeba przyznać,
          znerwicowanego. Na początek ignorowanie szczekania, piszczenia i skakania - to
          chyba najłatwiejsze i zaczyna powoli działać. Pies po prostu rezygnuje - nie ma
          widowni.
          Najtrudniej jest z ciągnięciem na spacerach. Trzeba co chwila przystawać na
          schodach i dawać jej do zrozumienia, że ciągnięcie smyczy i wyrywanie się =
          brak spaceru. Rano, kiedy spieszymy się do pracy może być problem!
          Dziś rano było jedzenie z jej miski z żarciem - oczywiście na niby :)))
          Najpierw jadła para Alfa, potem pies :))) Trochę się przy tym obśmialiśmy.
          Będzie z naszym pieskiem niezła jazda, bo ewidentnie wydaje jej się, że jest
          przewodnikiem stada, że jest za nas oboje odpowiedzialna i okropnie się
          wszystkim tym przejmuje.
          Mam nadzieję, że zyskam choć tyle, że pies będzie ciut spokojniejszy i nie będę
          musiała zamykać jej za każdym razem w łazience, kiedy zaproszę gości...
    • ouioui musze koniecznie kupic 26.09.04, 17:10

      • ouioui Re: musze koniecznie kupic 26.09.04, 17:11
        ze wzgledu na moja malutka dożyce :)
        • ramm.stein Re: musze koniecznie kupic 26.09.04, 17:50
          Jak przyjemnie nie widzieć Bardzo Mądrych Z Pewnością wypowiedzi pewnych
          osób... Po ilości postów widzę, że znowu się wpisał. :))) czy sie nie mylę?
          • remislanc Re: musze koniecznie kupic 26.09.04, 17:53
            A jednak jesteś ciekawy. A ciekawość to pierwszy.......
          • Gość: Ciekawość Re: musze koniecznie kupic IP: *.acn.waw.pl 26.09.04, 17:56
            Jak jesteś taki ciekawy to sobie sprawdź!!!! I tak wiadomo że czytasz. Ach ta
            ciekawość.
          • ramm.stein Re: musze koniecznie kupic 26.09.04, 18:02
            Nie martw się, nie czytam.
            Cholera, myślałam, że co jak co, ale na tym forum nie będzie chamstwa i
            wynurzeń osobników z problemami emocjonalnymi i tzw. polskim syndromem - jak
            komuś jest zbyt miło, to koniecznie to trzeba sp...
            Przykre rozczarowanie.
          • ouioui ramm.stein:) 26.09.04, 18:24
            zdaje sie, ze sie dopisal,(?) ale moze se teraz belkotac ile wlezie, jak dobrze
            go nie widziec:)
            • ramm.stein Re: ramm.stein:) 26.09.04, 18:40
              O tak! Od dawna to już tak? Kiedy oni sie męczą? :)))
            • remislanc Re: ramm.stein:) 26.09.04, 19:04
              A ty mnie kiedyś widziałaś? No, chociaż kto wie może sie znamy. W sumie swiat
              taki maly........
    • remislanc To wy nie rozumiecie kundelków ?????????? 26.09.04, 17:39
      Nie mówcie, że nie rozumiecie swoich kundelków! Przecież nawijacie do nich o
      pogodzie, o zakupach ,o tym co mówili w wadomościach. No, chyba ze uczycie sie
      jakiegoś nowego dialektu.....
    • gapka Re: "Zapomniany język psów"- kto czytał? 27.09.04, 07:20
      ksiazka jest bardzo dobra, szkoda ze ja tak pozno kupilam
      bo pies zaczyna probowac "hierarchowac" juz w 8-9 miesiacu.
      • renik.w Re: "Zapomniany język psów"- kto czytał? - gapka 27.09.04, 08:09
        gapka napisała:

        pies zaczyna probowac "hierarchowac" juz w 8-9 miesiacu.


        Gapka czy taka informacja podana jest w tej książce ?? - odpisz proszę
        pozdrawiam renik
    • april02 niestety :( 27.09.04, 08:17
      Książka jest owszem bardzo dobra, ale metoda w niej opisana nie na wszystkie
      psy działa. Nasz ma silne skłonnosci do dominacji i duuużo cierpliwości żeby ją
      nam okazywać :( A stosowaliśmy wszystkie zalecenia pani Fennell od samego
      początku. Jedyne co nam się udało osiągnąć to fakt, że nie żebrze przy
      jedzeniu. Cała reszta to ciągła walka o dominację między nim a nami. Ostatnio
      zapisaliśmy się na szkolenie PT i jest trochę lepiej. Ale i tak czeka nas
      jeszcze wiele konfrontacji :(( Btw niezła jest również książka "Okiem psa", ale
      też nie do wszystkich egzemplarzy :(
    • pierozek_monika W Katowicach w księgarni na dworcu ta książka 27.09.04, 08:36
      kosztuje 15,00 zł. - informacja dla zaintersowanych z okolic.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka