18.11.04, 10:52
mam kłopot, co z nimzrobić, on mały, 3 m. drapie uszki, ma w nich brudy, i
wydrapuje je, nawet ciut poczyściłam patyczkiem, ....to po prostu mnie
wkurza, bo jest niechigieniczne
Co zrobić
Obserwuj wątek
    • pierozek_monika Re: uszy kota 18.11.04, 10:59
      nie dasz sobie sama rady z tymi uszkami. Kotek pewnie ma świerzbowca i bez
      wizyty u weterynarza i leków do wykupienia się nie obejdzie.
      • l2m Re: uszy kota 18.11.04, 11:44
        Dokladnie tak, swierzbowiec najprawdopodobniej.
        • karola_20 Re: uszy kota 18.11.04, 15:48
          Twoj kotek na pewno ma swierzb. Im szybciej zaczniesz z tym walczyc tym lepiej.
          Bo jesli bedziesz zwlekac to swierzb wyjdzie z uszu i zacznie wychodzic
          stopniowo na ta gola skorke miedzy uszkiem a oczkiem i potem zajmie cala glowke
          kotka, a to juz bedzie trudniejsze do zwalczenia. Moja kicia tez miala swierzb.
          Polecam Ci masc Oridermyl powinna kosztowac 20-30 zl, nie wiecej. Ja przez
          tydzien czyscilam kici uszka 3 razy dziennie i aplikowalam lekarstwo a potem
          raz dziennie. Meczylysmy sie obie strasznie, bo moja kicia strasznie nie
          lubiala jak jej czyscilam uszka, ale musiala to wytrzymac dla wlasnego dobra.
          Musisz uzywac do tego czegos miekkiego. Ja robilam tak: z patyczka
          kosmetycznego do uszu odrywalam watke i okrecalam go duza iloscia waty tak zeby
          bylo to dlugie i miekkie i zeby gleboko weszlo kotkowi w uszko, to wtedy go to
          nie podrazni. Nie wkladaj mu samego patyczka bo mimo ze ma watke to jest twardy
          na koncu i moze go jeszcze bardziej bolec. Mozesz zastosowac jeszcze na kark
          kropelke Strongholdu (ok 25 zl)tak pomocniczo w leczeniu, ale nie licz ze sam
          stronghold wyleczy swierzb. Musisz bezposrednio zadzialac na swierzba w uchu bo
          on tam sie gleboko zagniezdzil. Ja zwalczylam swierzb u mojej kici i teraz ma
          zdrowe piekne uszka. Tobie tez sie uda tylko musisz byc cierpliwa i ie
          odpuszczac jak kotek sie zlosci i wyrywa. Zycze ci powodzenia a koteczkowi
          zdrowia. Papa.
    • pimpek06 Re: uszy kota 18.11.04, 21:32
      mam małe dzieci!
      a dzieci go zacałowują.
      Co do skóy, to on ma faktycznie od usz\u do oczka prześwitującą łysinkę,.,
      mniej futerka, ale myślałam, że musi tak być
      Powiedzcie mi, czy to może być kłopotliwe, bo mam małe dzieci.
      • pierozek_monika Re: uszy kota 19.11.04, 08:21
        prawdopodobnie to jest świeżbowiec uszny który dzieciom nie zagraża, ale nie
        polegaj na informacjach udzielonych przez nas, kotka musi zobaczyć weterynarz i
        musi go leczyć.
        • sliwka1977 Re: uszy kota 19.11.04, 09:25
          No, jeżeli to jest świerzbowiec to nie ma większego zagrożenia, ale ta
          łysinka .... żeby to nie był grzyb!!!!!! Nie masz na co czekać pędź do
          weterynarza.
          • karola_20 Re: uszy kota 19.11.04, 13:15
            Każdy kotek ma troszkę rzadsze włoski między uszkiem a oczkiem. Nie ma się czym
            martwić jeśli prześwitująca skórka jest naturalnie różowa. Jeśli kotek w tym
            miejscu jest nieprzeciętnie łysy i na dodatek ma tam taki czarny nalot, który
            wygląda jak luszcząca sie skóra to znaczy że to świerzb ktory wyszedl z uszka
            na główkę. Ja słyszalam że świerzb koci jest groźny dla człowieka. Może przejść
            na ludzi. Tak mi powiedział weterynarz. A moja ciocia i siostra sie zaraziły od
            kota swierzbem gdy probowaly mu go wyleczyć. Wieć nie wolno tego lekceważyć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka