Dodaj do ulubionych

Ubranko dla pieska

07.12.04, 12:08
Chciałabym swojemu pieskowi kupić ubranko na zimę. Piesek ma rok. Gdzie kupić
takie ubranko i ile będzie kosztować???

Z góry dziękuje za odpowiedź:-)
Obserwuj wątek
    • ontarian Re: Ubranko dla pieska 07.12.04, 13:01
      moze uszyj mu futerko
      w Kanadzie mozna tanio teraz kupic skorki focze
      wiec jak masz jakiegos znajomego kusnierza
      to za pol ceny, eleganckie futro
      dla psinki bedziesz miala
      a i sobie ksiezniczko, tez moglabys
      takie focze futerko sprawic
    • hanka27 Re: Ubranko dla pieska 07.12.04, 16:40
      wejdz koniecznie na dogomanie - psy w potrzebie - inne - tam Iza sprzedaje
      ubranka piekne prosto z Kanady zbierajac za nie pieniadze i wysyłajac do
      schronisk . Cel godny pomocy wiec do dzieła jak sama sie przekonasz to cudeńka
      ocieplane , przeciwdeszczowe , na rzepy , z odblaskami . Taniej niz w sklepie -
      bo to sprzedaz - symboliczna
    • dr.krisk A może bez ubranka???? 07.12.04, 18:27
      Uprzejmie informuję, że psy (przynajmniej większość) posiadają tzw. sierść, i
      zabezpieczone są przez nature przed deszczem i śniegiem. Ubierając je w jakieś
      kretyńskie ubranka (przepraszam za ostrość sformułowania, ale naprawdę uważam
      to za przesadę), powodujecie, że się wydelikacają i naprawdę zdolne są do życia
      jedynie na kanapie. Wszystkie moje psy (a dożyły naprawdę sędziwego wieku)
      buszowały w śniegu, biegały po deszczu, itp - bez żadnej odzieży. Oczywiście -
      po spacerze (aktywnym) trzeba było obywatela psa wytrzeć do sucha ręcznikiem i
      dać się wygrzać przed kominkiem, ale garniturki?????
      Naprawdę przesadzacie.
      KrisK
        • dr.krisk Eee tam.. 07.12.04, 19:04
          remislanc napisał:


          > Własciciele kundli to prawdziwe świry!
          Akurat.... Prawdziwy świr to gość, który znajduje perwersyjną przyjemność w
          przesiadywaniu na forum Zwierzęta i wypisywaniu głupot w celu drażnienia
          uczestników! To jest dopiero kretyn pełną gębą!!!
          Zresztą popatrz w lustro.
          • ontarian Re: Eee tam.. 07.12.04, 19:12
            dr.krisk napisał:

            > Akurat.... Prawdziwy świr to gość, który znajduje perwersyjną przyjemność w
            > przesiadywaniu na forum Zwierzęta i wypisywaniu głupot w celu drażnienia
            > uczestników!
            to jest dokladnie to co swirki robia
            draznia normalnych ludzi
            durnoty wypisujac o swych psiuniach

            > To jest dopiero kretyn pełną gębą!!!
            oj tak, tak

            > Zresztą popatrz w lustro.
            po co? lepiej na ciebie spojrzec
      • sela1 Re: A może bez ubranka???? 07.12.04, 19:08
        To, że większość psów posiada sierść każdy z nas wie, i nie trzeba zaraz o tym
        na forum głosić :-)
        Podejrzewam, że nie chodzi tutaj o, (jak Ty to ładnie nazwałeś) „kretyńskie
        ubranka”, tylko o ubranie ochronne dla psiaka, gdy na dworze błocko i śnieg.
        Piszesz, że wszystkie Twoje psiaki buszowały w śniegu, biegały po deszczu,
        etc., fajnie, mój psiak też to czyni z wielką przyjemnością, ale jak spadnie
        śnieg, to przebiegnie parę metrów i jest cały oblepiony w kulach śniegowych,
        które uniemożliwiają mu dalsze bieganie a o chlapie to nawet nie wspomnę,
        suszenie ręcznikiem niestety, nic nie daje, bo zbyt gęstą i długą ma sierść,
        mam amerykańskiego cocker spaniela, samo suszenie suszarką po takim spacerku
        zajmuje przynajmniej jedną godzinę.
        Nadal, sądzisz, że przesadzam?
          • sela1 Re: A może bez ubranka???? 07.12.04, 19:27
            ontarian napisał:

            > oczywiscie, ze tak

            Tobie to łatwo tak mówić, Twój prosiaczek po spacerze w błocku nie wymaga tylu
            zabiegów , włoski u niego krótkie to i szybko schną :-)
        • dr.krisk To jest problem... 07.12.04, 19:24
          Z tą sierścią. A może go ostrzyc?
          Mój pierwszy pies to był piękny owczarek collie... Składał się głównie z futra.
          A jak padało to z błota.... A jak był snieg to z lodu... Ale jakoś nie wpadło
          mi do głowy ubierac go w ortalion.
          Zresztą nie upieram się bardzo, ale śmieszą mnie te biedne zwierzaki odziewane
          w rozmaite sweterki dziergane na drutach itp. Rozumiem zresztą, gdyby ruszały w
          wielogodzinną wędrówkę przez śnieg i deszcz. Ale te pół godzinki niemrawego
          spaceru przed blokiem??????
          W imieniu psiaków proszę: więcej naturalności. Pies to nie zabawka czy maskotka.
          KrisK
          • sela1 Re: To jest problem... 07.12.04, 19:39
            ja też, jak najbardziej jestem za naturalnością, ale proszę mi wierzyć, kiedy
            jest takie błocko, to coraz częściej myślę o takim ortalionku, zwłaszcza jak
            rano się spieszę do pracy. A psiak na dworze gania ponad godzinkę i to trzy
            razy w ciągu doby. Strzyżenie też nie wchodzi w grę, bo wtedy psiak stracił by
            dużo ze swojej naturalności, zresztą jestem przeciwniczką
            jakichkolwiek „durnych” fryzur, psiak musi być taki jakim go natura
            stworzyła :-)
            • dr.krisk Może i racja. 07.12.04, 19:46
              Rzeczywiście - jak trzeba psa wyprowadzić przed pójściem do pracy to może być
              problem z jego szybkim oczyszczeniem. A szkoda byłoby, gdyby czas spaceru
              musiał zostac ograniczony za względy na koniecznośc oskrobania obywatela psa z
              błota.
              Ale bez żadnych dzierganych swetereczków i pelarynek proszę!!!!!
                • comma Re: Może i racja. 07.12.04, 20:33
                  Ja kupiłam mojej suczce ortalionowe ubranko na polarze, gdy jako szczeniak
                  przeziębiła się paskudnie na niezbyt długim spacerze. Doradził mi to zresztą
                  weterynarz, który ją leczył. Suka nie miała jeszcze wtedy zbyt gęstego futra i
                  martwiłam się, jak zniesie zimę. Bardzo nie lubiła tego kubraczka i nie chciała
                  w nim chodzić. Na szczęście teraz już go nie potrzebuje. Weterynarz mówił mi
                  również, że takie kubraczki wskazane są dla małych, gładkowłosych psów,
                  szczególnie w starszym wieku. Oczywiście podczas mrozów lub silnego wiatru i
                  deszczu.
                • agamuza Re: Może i racja. 09.12.04, 10:10
                  Moja suka ma takie cudaczne wdzianko, musi je nisic tylko rano przed praca bo
                  jednak latwiej uprac ubranko niz calego psa, o Kreska uwielbia bloto, wode,
                  czasem jak dopadnie zdechlaka jakiegos to sie wytarza itp. Wiadomo jakie sa
                  psy, ale dzieki temu łachowi jest latwiej, Kupilam brazowe pod kolor siersci,
                  ortalion, wiec nie jest najgorzej, ale czerwonych sweterkow dzierganych, jak te
                  jamnicze, to nie znosze.
                  Z autopsji polecam takie cos przy niepogodzie.
              • malgos191 Re: Może i racja. 09.12.04, 14:50
                Chcę zwrócić szcownemu gronu uwagę, że niektóre psy - boksery, jamniki
                gładkowłose, buldogi nie posiadają podszerstka tylko samą sierść i niestety
                marzną. Mam buldoga francuskiego i muszę go "odziewać" choć tego nie znoszę, bo
                inaczej się trzęsie i nie chce wyjść na dwór (sic!). Jak na spacerze go
                rozpakuję z "pancerzyka" (wygląda w nim jak żuczek) to łapie mnie zębami za
                ręce w której dzierżę ten ubiorek. Chyba jednak nie ma nic przeciw ubieraniu...
                Pozdrawiam.
      • hanka27 Re: A może bez ubranka???? 09.12.04, 15:47
        Mój 9 letni bulik zawsze był zmarzluchem i naprawde przy deszczowo- sniegowej
        pogodzie " nie wywalisz go z domu " naewt na siku chyba ze bedzie tylko szybki
        sik i do domu . Nawet jak pojedziemy w tym okresie na dzialke na Mazury - my
        krzatamy sie po dzialce , on drapie w drzwi do domku zeby wpasc na kanape a
        jeszcze lepiej zeby nos (koniecznie! ) był przykryty kocem . Noca
        tez "chrząka " gdy mu sie zsunie kocyk az ktos sie nie ulituje wstanie i go
        przykryje . Latem , wiosna i jesienią tą złotą ciepła uwielbia krążyc po
        dzialce . Sama sie zastanawiam czy mu nie sprawic takiego ubranka na zime
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka