Dodaj do ulubionych

czekolada dla psa??

IP: *.sympatico.ca 16.05.02, 02:24
witam,
chcialam sie dowiedziec, dlaczego czekolada szkodzi psom??
moj piesek bardzo lubi czkolade w kazdej postaci, ale jej oczywiscie nie
dostaje ( jesli juz to sladowe ilosci). Czy ktos moglby mi to wyjasnic?
a jak jest z innymi slodkimi rzeczami???
dziekuje i pozdrawiam
karen
Obserwuj wątek
    • Gość: Ananas Re: czekolada dla psa?? IP: *.derep.cegelec.alcatel.fr / 10.22.33.* 16.05.02, 09:52
      No wlasnie tez nie wiem dlaczego nie moge dawac czekolady mojej jamniczce. Jak
      ja odbieralem od hodowcy powiedziano mi: zadnych slodyczy a juz bron Boze
      CZEKOLADY. Jesli bedziecie jej dawac czekolade to ja ZABIJECIE??? Nie wiem co o
      tym myslec, czasem mala zakasuje jedna kostke i z tego raczej nie umrze, ale
      czy ktos ma logiczne lub biologiczne wytlumaczenie dlaczego czekolada szkodzi
      psu.... bo chyba o samo przybranie na wadze nie chodzi, inne pokarmy tez moga
      byc przyczyna zgrubniecia.
    • miriam_73 Re: czekolada dla psa?? 16.05.02, 11:46
      Nie wiem dlaczego, ale wszyscy lekarze to zalecają. Sunia mojej siostry nażarła
      sie (po kryjomu) czekolady (2 tabliczki) - potem miała drgawki, była nadmiernie
      pobudzona - wylądowała u lekarza i miała prowokowane wymioty, podany jakiś
      zastrzyk. Więc sądzę że lepiej nie eksperymentować. Są specjalne "słodycze" dla
      piesków w sklepach dla zwierzaczków, w tym także czekoladowe - lepiej to
      podawać. Moja jamnisia uwielbia białą czekolade dla psów oraz czekoladowe psie
      dropsy. Czasami w niewielkich ilościach dostaje kawałki "ludzkich" ciasteczek
      (uwielbia rodzynki z kawałkami ciasta drożdżowego). Słodycze przede wszystkim
      tuczą (co w przypadku np. jamnika ma niebagatelne znaczenie ze wzgledu na
      zdrowie kręgosłupa i stawów) oraz - podobno - ich nadmiar moze powodowac u
      pieska swiąd (będzie się drapac - tak powiedział weterynarz).
      • blanka2 Re: czekolada dla psa?? 16.05.02, 18:03
        Jeszcze jednym powodem chyba najbardziej oczywistym jest to,ze tak jak ludziom
        moga sie psuc zabki naszym milusinskim.Kolejnym powodem jest to,ze piesio moze
        dostac lupiezu na calym cialku nawet na brzuszku.Zreszta to samo sie dzieje
        kiedy podaje sie ser zolty i wieprzowine,ktorej pieski w ogole nie powinny jesc.
        Moja Sonia drzy owszem ale wtedy kiedy my sie zajadamy slodkosciami i
        pomimo ,ze wiem iz powinnam byc twarda i nic nie dawac to daje ale w sladowych
        ilosciach.Kiedys jak kupilam jej czekoladki w zoologicznym cieszac sie,ze
        sprawie jej przyjemnosc,podajac rozradowana-mala obwachala popatrzyla na mnie z
        mina pt."sama to mozesz sobie zjesc" i nie tknela.Za to uwielbia te suche
        wielosmakowe kabanosiki nawet podejzewam,ze jest od nich uzalezniona.
    • Gość: nube Re: czekolada dla psa?? IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 16.05.02, 21:18
      Czytałam w jakimś artykule o karmieniu zwierząt domowych, że czekolada ma
      składnik (nie pamiętam niestety nazwy), który trująco (!!!) działa na układ
      trawienny (i nie tylko ten układ) zwierzęcia.
      Ja miałam psa, którego cała rodzina "częstowała" czekoladą, ciastami,
      ciasteczkami i innymi słodkościami. Pies oczywiście nie protestował. Skończyło
      się cukrzycą (chore nerki, wątroba). Wskutek cukrzycy pies prawie całkowicie
      stracił wzrok. Musieliśmy go uśpić.
      Dlatego odradzam - nie częstujcie swoich pupili słodyczami. Bądźcie twardzi,
      absolutnie żadnych wyjątków typu: "dzisiaj dostaniesz malutki kawałek
      czekolady, ale to już ostatni". Powtarzam jeszcze raz: żadnych reakcji na
      żebranie zwierzęcia o słodycze.
      Pozdrowienia
      nube
      • Gość: karen Re: czekolada dla psa?? IP: *.sympatico.ca 17.05.02, 05:20
        witam,
        dziekuje wszystkim za odpowiedzi:)) to naprawde przerazajace, jakie zlo czynimy
        naszym pupilom, nawet nie zdajac sobie z tego sprawy.
        a z drugiej strony...ja wiem, ze ciezko jest sie oprzec tym wpatrzonym w ciebie
        oczom z blaglanym spojrzeniem :" tylko kawaleczek, przecez jestem dobrym
        pieskiem!".....
        pozdrawiam serdecznie:)
        karen
        • balbina2 Re: czekolada dla psa?? 17.05.02, 09:59
          Pewnie, że trudno się oprzeć tym błagalnym oczom i uniesionej prosząco łapie.
          Ale jak się raz i drugi ulegnie, to potem już zawsze będziemy mieli asystę przy
          jedzeniu. U mnie w domu psy molestują tylko mojego męża, bo on jest uległy i
          zawsze im jakiś kąsek ze swojego talerza podaruje. Natomiast do mnie i do córki
          w ogóle nie podchodzą gdy jemy - wiedzą już dobrze, że i tak nic nie wskórają.
          Najwyżej zerkają z daleka.
    • Gość: max7760 Re: czekolada dla psa?? IP: *.CHCGILGM.covad.net 21.05.02, 16:03
      Ja slyszalem, ze pies nie ma trzustki, dlatego nie wszystko potrafi odpowiednio
      strawic, szczegolnie slodyczy, poniewaz zawieraja duzo cukru. Czekolada,
      szczegolnie gorzka, czarna, moze psa nawet zabic. W gorzkiej czekoladzie jest
      jakis skladnik (nie pamietam co to) bardzo szkodliwy dla psow. Moj bokser
      kiedys nazarl sie (po kryjomu, podczas mojej nieobecnosci) orzeszkow w
      czekoladzie. Po powrocie do domu, gdy ujrzalem puste opakowanie po orzeszkach,
      natychmiast zadzwonilem do weterynarza. Zapytal tylko, jaka to byla czekolada -
      gorzka czy mleczna. Na szczescie orzeszki byly zalane czekolada mleczna,
      skonczylo sie tylko na biegunce, ale vet powiedzial ze gdyby byla gorzka to
      moglo byc duzo gorzej. Bron Boze nie dawajcie swoim psom czekolady ani innych
      slodyczy, moze sie to zle skonczyc.

      Pozdr,

      Max

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka