Dodaj do ulubionych

Przeprowadzka kotów

24.01.05, 23:53
No właśnie przeprowadzam się i jak one to zniosą - dwa koty, niemłode w wieku
7 i 8 lat. Jakoś je przygotowacx psychcznie - może jakieś rozmowy :)
Obserwuj wątek
    • dan8 Re: Przeprowadzka kotów 25.01.05, 13:10
      Zniosa dobrze,tylko musisz dac im czas na poznanie nowego miejsca.
      Moj kot przez tydzien byl trzymany w domu,chodzil z pokoju do pokoju ,siadal na
      oknach i przygladal sie.Z ogrodem zapoznalam jego trzymajac go na
      rekach,obeszlam dom dookola i ogrod.Nastepnego dnia wypuscilam jego,chodzil po
      ogrodzie,wachal i zaznaczal swoje terytorium.
    • m.pw Re: Przeprowadzka kotów 25.01.05, 19:06
      Bedzie dobrze, bo koty przyzwyczajaja sie do ludzi, a do domu mniej. Trzeba
      tylko przetrzymac - jak ktos radzi - w mieszkaniu i zapoznac z ogrodem, a potem
      na krótko wypuszzcac - najlepiej przed jedzeniem, zeby mialy interes wrócic do
      miski. Koty powinny koniecznie byc wykastrowane, wtedy "wolnosc" nie bedzie ich
      tak necila. A rozmowy zawzse potrzebne, koty wszystko pojmuja, tylko my -
      gatunek ludzki - tego nie dostrzegamy...
    • el_gato_con_botas Re: Przeprowadzka kotów 26.01.05, 09:08
      nie wiem gdzie sie przeprowadzasz i z jakich warunkow;
      jesli z mieszkania blokowego do takiego samego, to w sumie najmniejszy problem;
      kot, zdaniem wielu, w przeciwienstwie do tego co tu napisano, przywiazuje sie
      abrdziej do miejsca, niz do czlowieka; generalnie na pewno wiaze sie bardziej z
      miejscem niz np. pies, ale moim zdaniem takie stawianie sprawy to przesada...
      po pierwsze, poswiec im sporo uwagi po przeprowadzce: branie na kolana (jesli
      lubia), mizianie, zabawy
      po drugie, nie martw sie, jesli beda siedziec w jednym miejscu i niechetnie
      penetrowac nowe locum - oswajanie sie z nowym miejscem moze troche potrwac
      po trzecie, najlepiej by bylo, zeby ich ukochane legowisko bylo i w nowym
      mieszkaniu - kocyk, poducha, fotel, cos, co bedzie im 'dobrze' pachnialo i gdzie
      ebda czuly sie bezpiecznie
      jesli przeprowadzka jest do domu z ogrodem, albo z domu z ogrodem do bloku, to
      juz nieco wiekszy problem, bo koty musza zmienic nieco przyzwyczajenia, ale
      zasady ogolne sa takie same
      pzdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka