Dodaj do ulubionych

piszczacy chomik

27.01.05, 18:52
nasz chomik ma jakies 6 miesięcy,do pewnego czasu wszystko byo w porządku,ale
do jakiegos miesiac zaczeła piszczec (nic jej sie w tym czasie nie stało nie
spadła nigdzie ani nic), nie wyglada na to zeby cos jej bylo (je, śpi, biega
normalnie, tak jak wcześniej). Czy mieliście taki przypadek? Co jej może być?
Czy iśc z nią do weterynarza? Piszycz coraz głośniej :(

Patrycja i Zygmunt(samiczka) :)
Obserwuj wątek
    • aka10 Re: piszczacy chomik 28.01.05, 20:44
      Wiesz,moze miec zapalenie oskrzeli.Ja bym z nim poszla do weterynarza,bo moze
      antybiotyk bedzie potrzebny.Jesli dluzej poczekasz,moze zdechnac.Pilnuj,zeby
      klatka w przeciagach nie stala.Pozdrawiam.
      • patrysha1 Re: piszczacy chomik 29.01.05, 15:57
        Niestety masz racje, na forum weterynari pani powiedziala mi zebym nieszla ale
        bo poobserwowala, no i zaczol ciezko oddychac. Wiec poszlam do weterynarza u ans
        na osiedlu no i diagnoza "ciężki zapalenie płuc" no ale kobieta powiedziala ze
        swietnie sie trzyma jak na swoj stan. Dostalam tabletki (taka malenka na 3 kg, a
        ten chomik waży kolo 25 gram, bo to dzungalski) no i teraz dajemy mu do
        zlizywania z palca, malenkie porcje jej tabletki zeskrobane skalpelem. Kuracja
        ma trwac przynajmniej 7 dni, jak nie przejdzie to okolo 10. Zobaczymy co bedzie.

        Patrycja i chomik Zygmunt (samiczka) :)
        • aka10 Re: piszczacy chomik 29.01.05, 17:10
          Dobrze,ze poszlas do weterynarza,wobec tego.Chyba dosyc dlugo musial
          piszczec,skoro az do zapalenia pluc doszlo.Szkoda,ze nie dostalas antybiotyku w
          syropie i malej strzykawki;tak latwiej podawac wlawajac bezposrednio do
          pyszczka.Ja bym chyba przez 10 dni podawala na wszelki wypadek.Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka