Dodaj do ulubionych

Nie kupujcie EUKANUBY i IAMS

25.05.05, 15:19
ponizej wklejam link do strony Pety traktujacej o ohydnych praktykach jakich
w swoich laboratoriach dopuszcza sie IAMS, oraz o sponsoringu morderczych
wyscigów psów. Niestety tylko wersja angielska
Obserwuj wątek
    • morgen_stern Re: Nie kupujcie EUKANUBY i IAMS 25.05.05, 15:58
      Nie ma linka
    • mysiam1 Re: Nie kupujcie EUKANUBY i IAMS 25.05.05, 16:52
      A jak sądzisz, w jaki sposób robią to inne firmy, zwłaszcza te produkujące
      karmy weterynaryjne? Jak sprawdzisz, czy dana karma jest odpowiednia przy
      jakiejś dolegliwości?
      • cleo_1 Re: Nie kupujcie EUKANUBY i IAMS 25.05.05, 17:01
        Mysiam, chyba nigdy nie widzialas takiego filmu, o jakim pisze autorka watku.
        Tylko to moze tlumaczyc to bezmyslne, bezmozgie stwierdzenie.
        A jak sie testuje kosmetyki dla cery wrazliwej, bardzo wrazliwej, suchej,
        alergicznej, skoro maja znaczek "not tested on animals"?
        Pomysl, nim cos napiszesz,
        milosniczka zwierzat, jasny gwint.

        mysiam1 napisała:

        > A jak sądzisz, w jaki sposób robią to inne firmy, zwłaszcza te produkujące
        > karmy weterynaryjne? Jak sprawdzisz, czy dana karma jest odpowiednia przy
        > jakiejś dolegliwości?
        • mysiam1 Re: Nie kupujcie EUKANUBY i IAMS 25.05.05, 17:14
          cleo_1 napisała:

          > Mysiam, chyba nigdy nie widzialas takiego filmu, o jakim pisze autorka watku.
          > Tylko to moze tlumaczyc to bezmyslne, bezmozgie stwierdzenie.
          > A jak sie testuje kosmetyki dla cery wrazliwej, bardzo wrazliwej, suchej,
          > alergicznej, skoro maja znaczek "not tested on animals"?
          > Pomysl, nim cos napiszesz,
          > milosniczka zwierzat, jasny gwint.
          >
          > mysiam1 napisała:
          >
          > > A jak sądzisz, w jaki sposób robią to inne firmy, zwłaszcza te produkując
          > e
          > > karmy weterynaryjne? Jak sprawdzisz, czy dana karma jest odpowiednia przy
          >
          > > jakiejś dolegliwości?


          Przepraszam Cię bardzo, ale nie zrozumiałaś mojego postu.
          Ten film widziałam dawno temu. Chodzi mi o to, że nawoływanie do bojkotu karm
          akurat jednego producenta to działanie połowiczne. Jestem pewna, że takie same
          eksperymenty robią wszyscy producenci karm z "wyższej półki" - w końcu żeby
          wiedzieć, co jest dobre dla zwierząt, trzeba najpierw sprawdzić, co jest dla
          nich złe. A najbardziej to chyba widać na przykładzie karm weterynaryjnych -
          nie trudno zgadnąć, do jakiego stanu trzeba doprowadzić zwierzę, żeby potem
          testować na nim karmę np. na problemy z nerkami czy alergią... Testowanie karmy
          to co innego niż testowanie kosmetyków dla skóry wrażliwej i tu raczej nie ma
          innej możliwości.
          To jest złe i podłe - krzywdzenie innych zwierząt po to, żeby nasze kochane
          domowe kotki i pieski miały się dobrze i żebyśmy my mieli poczucie, że dobrze
          wypełniamy swoje obowiązki opiekunów. Jednak przeważnie nie mamy wyjścia, bo
          nie każdy może przygotowywać jedzenie dla psa samodzielnie, a i nie każdy pies
          czy kot takie jedzenie toleruje.
          Tak więc, Cleo, pomyśl dwa razy,zanim posądzisz kogoś o "bezmózgie
          stwierdzenie".
          • marianna.rokita Re: Nie kupujcie EUKANUBY i IAMS 25.05.05, 22:36
            Mysle,ze Iams i Eukanuba nie jest jedyna karma testowana na zwierzakach.
          • fedorczyk4 Re: Nie kupujcie EUKANUBY i IAMS 25.05.05, 22:54
            Mysiam, mysle ze Twoje podejscie jest racjonalne i ze tak dlugo jak zwierzeta
            laboratoryjne beda tansze od innych " syntetycznych" metod sprawdzania
            dzialania lekow, kosmetykow, karm i innych, to niestety glosy tych ktorzy
            protestuja beda wolaniem na puszczy:-((
          • ohida Re: Nie kupujcie EUKANUBY i IAMS 25.05.05, 23:24
            Nie byłabym taka w 100% przekonana co do racji z jednej strony. To zdanie
            o "doprowadzaniu do jakiegoś stanu" zwierząt, w celu sprawdzania diet wet - o
            rety! Zwierzaki i tak chorują, więc potencjalnych chętnych do przetestowania
            jest wielu. A z drugiej strony, cała leczniczość teog typu karm polega na
            odpowiednio dobranych składnikach, i tak ponieważ białko obciąża nerki, obniża
            się ilość białka w karmach nerkowych, a w karmach na kamienie zmniejsza się
            poziom składników mineralnych, z których mogą powstawać kamienie, to wszystko.
            Nie sądzę, żeby zwierzęta nawet sprawdzające taką dietę po raz pierwszy
            cierpiały. Owszem, porównuje się szybkość i skuteczność leczenia i zgodnie z
            obserwacjami poprawia recepturę. Ale, ale nawet pierwsze receptury, "bez
            poprawek" nie zawierają przecież arszeniku, tylko zwyczajne, jadalne składniki
            mogące pracę nerek regulować i ułatwiać.
            Wiem na przykład, jak testuje się nowe leki na groźne ludzkie choroby, np.
            białaczkę. Nikt nie wywołuje przecież raka u zdrowych ludzi! Takie leki są
            podawane często bardzo chorym osobom, u których inne leki nie dają mocnych
            efektów, lub ich na te leki po prostu nie stać. Niejednokrotnie ratują życie.
            Co do stron o różnych Iamsach - z góry jestem dość sceptycznie nastawiona wobec
            rozmaitych interetowych hoaxów :) Mimo, iż wyglądają bardzo wiarygodnie, często
            nie mają najmniejszego choćby pokrycia w rzeczywistości. Widziałam na jednej z
            licznych antyiamsowych stron zdjęcia rozmaite, zaczynając od psów w
            _schronisku_ (czasem warto czytać napisy w gablotach na ścianach), przez
            bezwłose myszy (no takie akurat ktoś tam wyhodował, na stronie zaprezentowane
            były jako dramatyczny "skutek" eksperymentów), czy szympansy z elektrodami w
            mózgu. Firma, która robi psie i kocie papu za cel swoich badań przyjmuje
            wnikliwe poznawanie działania mózgu małpy (z pewnością zachowuje się przecież
            identycznie jak psi i koci mózg, no żadnych różnic gatunkowych...). Tu zresztą
            w ramach urban legends przypomina mi się inny bardzo kontrowersyjny serwis o
            kotkach bonsai. Też był mrożący krew w żyłach i epatujący przerażającym ludzkim
            okrucieństwem... Do czasu, kiedy w trakcie lektury okazywało się, że cała
            strona to żart kogoś o bardzo swoistym poczuciu humoru.
            Nie wyrokuję tu, kto ma rację, jedynie chcę od siebie zauważyć, że nie wolno
            wyrokować żadnych twierdzeń bez poznania i sprawdzenia wersji obydwu stron.
            Swoją drogą myślę, że doświadczenia na zwierzętach są w równej części domeną
            rozmaitych firm, a nie tylko jednej, "tej złej". Napewno też najwięcej cierpią
            zwierzęta z powodu stricte ludzkich produktów - kosmetyków, kremów do opalania,
            dezodorantów etc. , a o tym jakoś niewiele osób chce pamiętać.
            • cleo_1 Re: Nie kupujcie EUKANUBY i IAMS 30.05.05, 10:22
              Jakas Ty naiwna(Y), ohida.
              Specjalnie dla Ciebie wyciag z artykulu, do ktorego lin podala Misiam.
              Na początku stycznia 2002 roku otrzymałam list od studenta Uniwersytetu
              Illinois, który prosił mnie w nim, abym zasugerowała mu i jego kolegom, co
              mogliby zrobić w sprawie dziewięciu psów, które są trzymane w pomieszczeniu
              laboratoryjnym bez okien na uniwersytecie. Psy miały chirurgicznie wszczepione
              w bok kaniule (*3) umożliwiające pobieranie próbek strawionego pokarmu.
              Prowadzone na nich badania dotyczyły karmienia psów surowymi i utylizowanymi
              zwierzęcymi odpadami, takimi jak "szyje drobiowe, podroby i zmielone pióra". Aż
              do roku 2002 badania te były finansowane przez spółkę Iams (producenta karmy
              Eukanuba - przyp.), zaś obecnie przez przemysł sojowy i Ministerstwo Rolnictwa
              USA.
              Od lat zdawałam sobie sprawę z tego, że psy i koty są używane do badań z
              zakresu medycyny człowieka, czego nie popieram, ale nigdy nie przyszło mi do
              głowy, że przemysł, który utrzymuje, że jego troską jest dobre samopoczucie
              zwierząt domowych, mógłby stosować tak barbarzyńskie metody. Wkrótce okazało
              się, że to zaledwie wierzchołek góry lodowej. Firma Iams notorycznie prowadziła
              takie badania.
              Dwie organizacje zajmujące się ochroną praw zwierząt - amerykańska W Obronie
              Zwierząt (In Defense of Animals) i brytyjska Uncaged - opisują niektóre
              eksperymenty prowadzone na zwierzętach. Firma Iams tłumaczy się, że mają one na
              celu podtrzymanie jej haseł żywnościowych, którymi reklamuje swoje produkty.
              Iams prowadziła następujące eksperymenty na psach i kotach:
              *1 Dwudziestu ośmiu kotom nacięto żołądki, aby sprawdzić efekty żywienia
              ich błonnikiem, po czym uśmiercono je. (Uniwersytet Stanu Nebraska i Iams
              Company; A.R. Bueno i inni, Nutrition Research, vol. 20, nr 9, str. 1319-1328,
              r.2000).
              *2 Dwadzieścia cztery młode psy wprowadzono rozmyślnie w stan zapaści
              nerek w następstwie inwazyjnych eksperymentów, a następnie uśmiercono je.
              (Uniwersytet Stanu Georgia i Iams Company; J.V. White i inni. American Journal
              of Veterinary Research, vol. 52, nr 8, str. 1357-1365, r.1994).
              *3 Trzydziestu jeden psom usunięto nerki, aby zwiększyć ryzyko zapaści na
              chorobę nerkową, następnie uśmiercono je, a ich nerki poddano sekcji.
              (Uniwersytet Stanu Georgia i Iams Company; D.R. Finco i inni, American Journal
              of Veterinary Research, vol. 55, nr. 9, str. 1282-1290, r.1994).
              *4 Osiemnastu psom wycięto kości przednich i tylnych łap i poddano je
              naprężeniom aż do złamania, aby ustalić wpływ diety na ich łamliwość.
              (Uniwersytet Stanu Winsconsin i Iams Company; T.D. Crenshaw i inni, Proceedings
              of 1988 Iams Nutritin Symposium).
              *5 Uśmiercono dziesięć psów w celu zbadania wpływu błonnika występującego
              w diecie. (Uniwersytet Stanu Mississippi i Iams Company; R.K. Buddington i
              inni, American Journal of Veterinary Research, vol. 60, nr. 3, str. 354-358,
              r.1999).
              *6 W drodze chemicznej zniszczono nerki osiemnastu szczeniaków płci
              męskiej, wkładając do ich penisów cewniki i karmiąc je eksperymentalną karmą,
              następnie szczenięta zabito. (Uniwersytet Stanu Kolorado i Iams Company; G.F.
              Grauer i inni, American Journal of Veterinary Research, vol. 57, nr 6, str. 948-
              956, r.1996).
              *7 Dwadzieścia osiem kotów wprowadzono chirurgicznie w stan zapaści nerek.
              Koty te zdechły w czasie trwania eksperymentu lub zostały zabite w celu
              zbadania wpływu na nie podawanych im protein. (Uniwertet Stanu Georgia i Iams
              Company; Proceedings of 1988 Iams Nutritin Symposium).
              *8 Piętnastu psom rozcięto brzuchy i do jelit wprowadzono dreny, których
              zawartość odpompowywano co 10 minut przez dwie godziny, następnie zabito je.
              (Uniwersytet Stanu Nebraska i Iams Company; J.E. Hallman i inni, Nutritin
              Research, vol. 16, nr. 2, str. 303-313, r.1996).
              *9 Szesnastu psom otwarto brzuchy i usunięto im część jelit. (Uniwersytet
              Prowincji Alberta i Iams Company; Journal of the American Society of
              Nutritional Sciences, r.1998).
              *10 Zdrowym szczeniętom, kurczakom i szczurom usunięto kości i chrząstki w
              celu zbadania rozwoju kości i stawów. (Uniwersytet Prude i Iams Company;
              Proceedings of 2000 Iams Nutritions Symposium).
              *11 Szesnaście psów poddano inwazyjnemu badaniu bakterii w jelitach.
              (Uniwersytet A&M w Teksasie i Iams Company; M.D. Willard i inni, American
              Journal of Veterinary Research, vol. 55, nr. 5, maj 1994).
              *12 Dwudziestu czterem kotom usunięto żeńskie organy i części ich wątroby,
              następnie tuczono je i głodzono. (Uniwersytet Stanu Kentucky i Iams Company;
              W.H. Ibrahim i inni, American Journal of Veterinary Research, vol. 61, nr 5,
              maj 2000).
              *13 Pięćdziesięciu sześciu suczkom usunięto ich żeńskie organy w celu
              badania beta-karotenu. (Uniwersytet Stanu Washington i Iams Company; B.C. Weng
              i inni, Journal of Animal Science, vol. 78, str. 1284-1290, r.2000).
              *14 Szesnastu psom wielokrotnie rozcinano brzuchy, aby pobrać wycinki
              jelit. (Uniwersytet A&M w Teksasie i Iams Company; M.D. Willard i inni, Journal
              of Veterinary Medical Association, vol. 8, str. 1201-1206, r.1994).
              *15 Sześciu psom wprowadzono do jelit dreny, przez które odprowadzano płyny
              w celu zbadania przyswajania różnych rodzajów mąki. (Uniwersytet Stanu Illinois
              i Iams company; S.M. Murray i inni, Journal of AnimalScience, vol. 77, str.
              2180-2186, r. 1994).
              *16 Rozmyślnie okaleczono trzydzieści psów, usuwając z ich ciał płaty skóry
              w celu zbadania wpływu diety i różnych jej składników na gojenie ran.
              (Uniwersytet Auburn i Iams Company; M.A. Mooney i inni, American Journal of
              Veterinary Research, vol. 59, nr 7, str. 859-863, r.1998).
              *17 Otwarto brzuchy pięciu psom i do ich jelit wprowadzono dreny w celu
              zbadania wpływu błonnika. (Uniwersytet Stanu Missouri i Iams Company, Journal
              of Animal Science, vol. 74, str. 1641-1648, r.1996).
              *18 Dwudziestu ośmiu psom usunięto część jelita grubego w celu zbadania
              wpływu błonnika. (Uniwersytet Stanu Missouri i Iams Company, Journal of Animal
              Science, vol. 75, suplement 1, str. 136, r.1997).
              *19 Szesnastu psom wycięto część jelit i układu immunologicznego w celu
              zbadania wpływu błonnika. (Uniwersytet Prowincji Alberta i Iams Company;
              Proceedings of 1998 Iams Nutrition Symposium).
              *20 Pięciu psom wycięto tkanki z jelita cienkiego i grubego w celu zbadania
              wymogów przewodu pokarmowego. (Uniwersytet Stanu Illinois i Iams Company;
              Proceedings of 1998 Iams Nutrition Symposium).
              • andiamo Re: Nie kupujcie EUKANUBY i IAMS 30.05.05, 13:37
                Co jest??? Czyżby wiaterek powiał z innej strony?
                • a_na Re: Nie kupujcie EUKANUBY i IAMS 30.05.05, 15:25
                  Problem zapewne dotyczy nie tylko firmy Iams....
                  A ja ciągle sie zastanawiam,czy rzeczywiście te "badania" muszą być tak okrutne?
                  Bo to,że karmy musza być testowane nie ulega wątpliwości....ale czy tym
                  laboratoryjnym zwierzakom nie należy się choć trochę humanitaryzmu?!
                  • cleo_1 Re: Nie kupujcie EUKANUBY i IAMS 30.05.05, 15:27
                    To chyba nie jest az takie oczywiste (to, ze MUSZA byc testowane na
                    zwierzetach). Nic byc nie musi, to tylko kwestia kosztow, i chciejstwa.
                    Nie wierze, ze wszyscy tak postepuja.
                    Oczywiscie, nie z dobrej woli, ale z checi dbania o wizerunek firmy, ja juz
                    nigdy nic iamsa i eukanuby nie kupie.

                    a_na napisała:

                    > Problem zapewne dotyczy nie tylko firmy Iams....
                    > A ja ciągle sie zastanawiam,czy rzeczywiście te "badania" muszą być tak
                    okrutne
                    > ?
                    > Bo to,że karmy musza być testowane nie ulega wątpliwości....ale czy tym
                    > laboratoryjnym zwierzakom nie należy się choć trochę humanitaryzmu?!
                    >
                    • andiamo Re: Nie kupujcie EUKANUBY i IAMS 30.05.05, 15:55
                      cleo_1 napisała:


                      > Oczywiscie, nie z dobrej woli, ale z checi dbania o wizerunek firmy, ja juz
                      > nigdy nic iamsa i eukanuby nie kupie.
                      Natomiast ja, w ogóle i nigdy nie miałem zaufania do gotowych rozwiązań,
                      serwowanych "na srebrnej tacy", nieważne jak je nazwali. Jeśli nie mam zaplecza
                      teoretycznego oraz praktycznego (które wynika z osobistych doświadczeń), wolę
                      ograniczać się do tradycyjnych rozwiązań. Ot - co!
                      • a_na Re: Nie kupujcie EUKANUBY i IAMS 30.05.05, 16:29
                        andiamo napisał:
                        > wolę ograniczać się do tradycyjnych rozwiązań. Ot - co!

                        Tak...tradycyjne jest dobre,jak ma się 1,2 psy....ale gotowanie dla 6 to juz
                        pewien problem....
                        • andiamo Re: Nie kupujcie EUKANUBY i IAMS 30.05.05, 16:32
                          a_na napisała:

                          > Tak...tradycyjne jest dobre,jak ma się 1,2 psy....ale gotowanie dla 6 to juz
                          > pewien problem....

                          Po co Ci tyle psów?
                          • a_na Re: Nie kupujcie EUKANUBY i IAMS 30.05.05, 17:18
                            andiamo napisał:
                            > Po co Ci tyle psów?

                            Zawsze marzyłam o sforce cockerów ;-)
    • gzyra Re: Nie kupujcie EUKANUBY i IAMS 27.05.05, 01:52
      Spojrz:
      empatia.pl/str.php?dz=3&id=229
      empatia.pl/str.php?dz=3&id=223
      • kakui Re: Nie kupujcie EUKANUBY i IAMS 27.05.05, 11:04
        Moj i tak tego nie je. A co wy myslicie ze to z rteci robione?? W koncu jak
        maja zwierzaki tym karmic to musza wyprobowac czy wogole chca to jesc. Nie
        widze w tym nic zlego. Przeciez nie daja tam jakis trutek tylko cos zjadliwego.
        To tak jak dawanie probek szamponu do gazety. Tyle ze nie trzeba wyprobowywac
        • mysiam1 Re: Nie kupujcie EUKANUBY i IAMS 27.05.05, 11:20
          kakui napisała:

          > Moj i tak tego nie je. A co wy myslicie ze to z rteci robione?? W koncu jak
          > maja zwierzaki tym karmic to musza wyprobowac czy wogole chca to jesc. Nie
          > widze w tym nic zlego. Przeciez nie daja tam jakis trutek tylko cos
          zjadliwego.
          >
          > To tak jak dawanie probek szamponu do gazety. Tyle ze nie trzeba wyprobowywac

          Kakui, przecież nie o to chodzi! Żeby sprawdzić, w jakich proporcjach ma być
          robiona karma, trzeba doprowadzać zwierzęta do różnych, skrajnych stanów, czyli
          np. dawać za dużo jakiegoś składnika, albo za mało i patrzeć, co się dzieje. I
          w ten sposób zwierzęta poddawane takim eksperymentom chorują - nie są leczone,
          bo po co, skoro na tym polega ich "zadanie"? To tylko przy "zwykłych" karmach,
          a wyobraź sobie, jak testuje się karmę dla kotów chorych na nerki czy na
          wątrobę - myślisz, że dają ogłoszenie w gazecie "szukamy kotów chorych na
          nerki"? Te koty całymi miesiącami czy latami są chore tylko po to, żeby
          sprawdzić, jak dobrać składniki karmy, żeby była lepsza. W testowaniu karmy nie
          chodzi przecież o walory smakowe!
          Piszesz, że to nie rtęć - pewnie, że nie, ale koty, które ją testują cierpią,
          żeby inne koty mogły jeść karmę " z najwyższej półki".

          • kakui Re: Nie kupujcie EUKANUBY i IAMS 28.05.05, 19:54
            a skad masz pewnosc ze rzeczywiscie doprowadzaja koty i psy do takiego stanu???
            a moze szuakja chorych zwierzat w schroniskach??? ja nie wierze w te niby super
            rezultaty po jedzeniu przez zwierze karmy. to zwykla sciema. a jak zwierz jest
            w takim skrajnym stanie to chyba mu karma juz nie pomoze nie??? to potem
            kolejnego tak doprowadzaja??? bzdura. jakby to byla prawda to w innych
            panstwach juz by sie tym zajeli(oczywiscie nie w polsce bo tutaj to ma sie olew
            kompletny na zwierzeta). to tak jak z constarem. rozpowiedzieli by o tym w
            mediach i nikt by nie kupowal. nie ma dowodow. a jakies glupoty w necie to
            wymysly ludzi. myslcie co chcecie
            • mysiam1 Re: Nie kupujcie EUKANUBY i IAMS 28.05.05, 22:09
              kakui napisała:

              > a skad masz pewnosc ze rzeczywiscie doprowadzaja koty i psy do takiego
              stanu???
              >
              > a moze szuakja chorych zwierzat w schroniskach???

              Co niemal na jedno wychodzi, bo jeśli je biorą, to nie po to, żeby je leczyć, a
              żby jeszcze bardziej cierpiały.
              A żywienie np. kotów chorych na nerki nie ma ich leczyć, tylko wspomagać
              leczenie - tak, jak u chorych ludzi stosuje się odpowiednią dietę.
    • 84aga Film z laboratorium 28.05.05, 22:37
      Ci co jeszcze nie wiedzą jak wyglądają testy karm na zwierzętach niech sobie obejrzą, filmik jest z dźwiękiem
      www.petatv.com/tvpopup/video.asp?video=iams&Player=wm&speed=_med
      • kraxa 84aga- dzieki za wklejenie linka 30.05.05, 12:32
        O ten wlasnie mi chodzilo. Czy sa jeszcze jacys nieprzekonani?
    • mysiam1 Re: Nie kupujcie EUKANUBY i IAMS 29.05.05, 19:25
      www.z-palacu-cesarza.j.com.pl/zywienie/praktyki_przemyslu.htm
      • wilk11 Re: Nie kupujcie EUKANUBY i IAMS 30.05.05, 16:59
        A inne firmy są ok?...
        • mysiam1 Re: Nie kupujcie EUKANUBY i IAMS 30.05.05, 17:03
          wilk11 napisał:

          > A inne firmy są ok?...

          Szczerze wątpię, żeby były OK i napisałam o tym w jednym z poprzednich postów.
          Przemysł produkujący środki do pielęgnacji zwierząt czy karmy dla nich mało ma
          wspólnego z miłością do nich, natomiast z interesem i robieniem pieniędzy z
          pewnością znacznie więcej :-/
          Zdaję sobie sprawę z tego, że nagłośnienie niechlubnej działalności jednej
          firmy nie oznacza, że inne są OK i mam tę świadomość kupując karmę dla moich
          psów i kotów.
          • karola_20 Przeczytajcie co jedzą nasze zwierzęta!!! szok 30.05.05, 18:34
            Mysiam podała link do pewnego artykułu, ale widzę ze nikt się tym specjalnie
            nie zainteresowal. Ja przeczytałam go w całości i jestem w szoku. Jeszczeraz
            polecam lekturę.
            www.z-palacu-cesarza.j.com.pl/zywienie/praktyki_przemyslu.htm
            Nasze zwierzeta to kanibale.
            • edavenpo Re: Przeczytajcie co jedzą nasze zwierzęta!!! szo 30.05.05, 18:58
              W psim zarciu jest naprawde niezly syf a do tego firmy sa nieetyczne

              Wyjscie jest jedno - gotujcie jedzenie dla psa. Ja gotuje od kilku miesiecy. Wet mi doradzil co ma w tym
              zarciu byc - pies jest zdrowy i pieknie wyglada.
              Podam przepis jak ktos chce...
              • kraxa edavenpo co gotujesz, no i dla psa jakiej rasy??? 31.05.05, 10:44
                Ja ostatnio karmie psa koebersem super light. jest to karma produkowana w
                Niemczech, w raczej malej firemce. ale juz kurka nie wiem. Moze lepiej gotowac?
                • edavenpo Re: edavenpo co gotujesz, no i dla psa jakiej ras 31.05.05, 11:34
                  Gotuje kurczaka (moze byc inne mieso jak chcesz) z ryzem, otrebami i warzywami
                  (no i paroma innymi rzeczamu) dla mojego jamnika. Moi znajmi ktorzy maja
                  wieksze psy, wyzla i charta - rowniez przerzucili sie na ta diete tylko po
                  prostu musisz ugotowac wieksza porcje.

                  A ty jakiego masz psa?
                  • kraxa to ja dobrze robie 31.05.05, 13:48
                    Mam huskiego. Ryz, kurczak to juz wiem. Interesuje mnie jakie warzywa mozna
                    podac psu poza marchewka. Niektóre powoduja wzdecia, a inne "przelatuja" przez
                    psa nie odzywiajac go w zaden sposób. kiedys byla nawet swietna strona z
                    przepisami na ciasteczka dla psów. Zrobilam mojemu z pasztetowa i otrebami.
                    Wcinal az milo. Ma ktos moze linka, zrobie mojemu "dzien dziecka" :-)
                    • edavenpo Re: to ja dobrze robie 31.05.05, 14:19
                      Ja daje marchew, seler naciowy i korzen selera, pietruszke (korzen i nac)
                      czasami groszek, fasolke zielona, pory... Moj pies lubi wszystkie warzywa i nic
                      mu nie szkodzi.

                      Na mniej wiecej 6-7 dni zarcia dla mojego jamnika biore: 3 kurze uda,
                      przynajmniej pol kilo warzyw, filizanke ryzu brazowego, filizanke otrab i z 4
                      lyzki siemienia lnianego.

                      Gotuje najpierw mieso z kurczaka az jest tak prawie ugotowane z paroma
                      ziarnkami ziela angielskiego, lisciem laurowym, wegeta i ziolami (pietruszka i
                      koper, troche tymianku) - tak jakbys gotowala rosol. Potem dodaje warzywa
                      pociete w kosteczke (czasami kupuje mrozone to sa juz przygotowane) i gotuje
                      przez nastepne 30 minut as warxywa sa miekkie a kurczak jest ugotowany. Odcedz
                      warzywa i kurczaka, odstaw niech troche przestygna, zachowaj rosol. Rosol
                      rozdziel tak zebys miala wystarczajaco zeby ugotowac ryz a potem otreby.
                      Odcedz ryz i otreby.

                      Oddziel mieso od kosci (kosci wyrzuc, skore zostaw). Powybieraj angielskie
                      ziele i liscie laurowe i wyrzuc. Potem cala mieszkanke warzyw z kurczakiem
                      zmiksuj. Postaraj sie zostawic pare kawalkow warzyw i miesa zeby nie byla
                      zupelna papka. Potem dodaj siemie lniane, otreby i ryz i dokladnie wymieszaj.
                      Przeloz do plastikowego pojemnika, do lodowki izrobione.


                      Moj pies to zarcie uwielbia, jest zdrowy i siersc mu sie blyszczy jak nigdy
                      przedtem wiec polecam.

                      Jak masz duzego psa to mozesz gotowac z golona albo innym kawalem mieska - tak
                      robia moi znajomi i oczywiscie wziac wieksze proporcje warzyw, ryzu itd.

            • wilk11 Re: Przeczytajcie co jedzą nasze zwierzęta!!! szo 30.05.05, 19:36
              Tego się nie da czytać, stronę zaprojektował ktoś, kto bawił się tapetą.
              Zwykle jestem sceptyczny co do takich odkryć.
              W końcu wszystko i tak kupuję w sklepie, często jadam w restauracjach i nikt nie
              jest mi w stanie zagwarantować, że jedzenie jest naprawdę zdrowe i czyste.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka