Dodaj do ulubionych

Znowu psy !

15.06.05, 11:01

Obserwuj wątek
    • karolcia38 Re: Znowu psy ! 15.06.05, 11:04
      Za szybko nacisnęłam. Znowy psy koło Rawy Mazowieckiej pogryzły dzieci. Dwa psy
      przeskoczyły przez ogrodzenie i zaatakowały chłopca w wieku 4 lat i jego 10
      letnią siostrę. Dzieci z obrażeniami leżą w szpitalu.
      • tajnos.agentos Re: Znowu psy ! 15.06.05, 13:00
        Widzisz, Dziecko - tak to już jest: corocznie na polskich drogach ginie miasto
        średniej wielkości ale wszyscy za to winią kierowców przekraczających o 10%
        dozwoloną prędkość i nikt nie zauważy że od pieszych, rowerzystów, urzędasów
        decydujących o organizacji ruchu oraz od innych takich nikt nie wymaga minimum
        kontaktu z rzeczywistością, odpowiedzialności etc., a także znajomości
        podstawowych przepisów i zasad bezpieczeństwa, natomiast piratów drogowych nie
        warto ścigać, bo się nie kalkuluje; zbliża się sezon urlopowy: pewnie znów w
        polskim Morzu, rzekach i jeziorach utopi się może nie miasto, ale na pewno
        całkiem spora wieś, jednak nikt nie wymaga żadnych testów psychologicznych,
        podstawowej wiedzy o zachowaniu się wobec żywiołu, jakim jest woda - żeby
        wypożyczyć sprzęt pływający, wystarczy dowód osobisty i odpowiednio wypchany
        portfel; tysiące ludzi ginie lub zostaje kalekami w wypadkach przy pracy - nikt
        jednak nie "zaczepi" odpowiedzialnych za to (no, chyba że
        supermarkety) "byznesmenów"... Wystarczy jednak, że gdzieś tam pozostawiony bez
        opieki pies kogoś ugryzie - i już mamy narodową dyskusję, powszechną obrazę
        itd. Ludzie lubią czytać t. zw. "tabloidy" (dawniej - "brukowce") a
        dziennikarzyny - dyletanci też chcą robić karierę, prawda? "Banana Republic of
        Poland" - czyli opakowanie oparte na najlepszych zagranicznych wzorcach a
        zawartość - szkoda słów! Wyluzuj się, i tak nic nie poradzisz. Poza tym - po co
        Ci to?
    • begietka Re: Znowu psy ! 15.06.05, 11:21
      Zamiast " znowu psy" tytuł postu winien brzmieć"Znowu nieodpowiedzialni
      właściciele"...I to nieodpowiedzialni podwójnie...bo nie tylko wychowali
      agresywne psy, to jeszcze nie potrafili ich odizolować i upilnować...
      • karolcia38 Re: Znowu psy ! 15.06.05, 11:31
        begietka napisała:

        > Zamiast " znowu psy" tytuł postu winien brzmieć"Znowu nieodpowiedzialni
        > właściciele"...I to nieodpowiedzialni podwójnie...bo nie tylko wychowali
        > agresywne psy, to jeszcze nie potrafili ich odizolować i upilnować...


        Mnie konkretnie chodziło o to, że kiedyś nie było słychać o takich przypadkach
        a teraz bez przerwy media podają o coraz to nowych pogryzieniach. A ludzie
        faktycznie są winni, ponieważ takie agresywne psy powinny mieć odpowiednio
        zabezpieczone ogrodzenie.
        • marikaso Re: Znowu psy ! 15.06.05, 11:44
          ups, mi tez sie przycisneło;)
          tak sie zawsze zastanawiam, czy teraz faktycznie takich sytuacji jest wiecej
          (pogryzienia), czy po prostu sa one nagłasniane. Przeciez kiedys psy o wiele
          "luźnej" chodziły, ogrodzenia były marne, nikt nie chodził na
          szkolenia...oczywiscie nie zmaniana to faktu ze nalezy psy pilnować!!!
        • blue.berry znowu samochod potracil pieszego 15.06.05, 11:57
          > Mnie konkretnie chodziło o to, że kiedyś nie było słychać o takich
          przypadkach a teraz bez przerwy media podają o coraz to nowych pogryzieniach.

          bo kiedys byl 1 program i 3 gazeta na krzyz i nikt sie takimi tematami nie
          zajmowal. poza tym inny byl poziom potrzeby na sensacje.
          od jakiegos czasu jednak temat ten stal sie dosc mody i popularny w mediach. i
          dlatego tez kazde takie zdarzenie jest naglasniane i dlatego tez wydaje sie ze
          pogryzien jest wiecej. a zapewne nie jest. oczywiscie temat tez jest wazny
          (podobnie jak wypadki drogowe). problem jednak w tym kraju polega na tym ze
          slizga sie na taniej sensacji i zamiast pokazywac prawdziwe przyczyny wypadkow
          zatrzymuje sie tylko na krzykliwych tytulach.
          zawsze byli nieodpowiedzialni wlasciciele ktorzy mieli agresywne psy
          (niezaleznie od rasy. jej braku czy mody). cala polska wies to
          wlasnie "wychowywanie" psow do pilnowania ktore z wsciekloscia rzucaja sie do
          gardla kazdemu kto przechodzi obok. zreszta mentalnosc ta nie jest obca tez i
          malomiasteczkowym wspolnotom.
          ustawa ktora aktualnie powrocila do sejmu z negatywna opinia senatu a ktora
          sejm przyjal, pokazuje dobitnie ze cala ta sprawa jest zle rozumiana i zle sa
          podejmowane srodki zaradcze. i dopoki tak bedzie to pogryzienia beda sie
          zdarzac i prasa bedzie sobie o nich trabic w najprostszy sposob.
          • ontarian [...] 15.06.05, 12:39
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • ontarian Re: znowu samochod potracil pieszego 15.06.05, 13:21
            blue.berry napisała:

            > (niezaleznie od rasy. jej braku czy mody). cala polska wies to
            > wlasnie "wychowywanie" psow do pilnowania ktore z wsciekloscia rzucaja sie do
            > gardla kazdemu kto przechodzi obok. zreszta mentalnosc ta nie jest obca tez i
            > malomiasteczkowym wspolnotom.
            a ty co? za lepsza sie uwazasz, bo w wielkomiejskiej wspolnocie mieszkasz?
            wiecej chamstwa w duzych miastach znajdziesz niz na wioskach
            a to, ze z taka pogarda piszesz o mieszkancach wsi
            swiadczy tylko o twoim "wychowaniu"
            z reszta podejrzewam, ze sama z jakiejs wsi do miasta
            stosunkowo niedawno sie przeprowadzilas
            na szczescie tu gdzie mieszka
            ludzie sa znacznie rozsadniejsi
            i nie wyrazaja sie z pogarda o mieszkancach prowincji
          • comma Niestety, blubeberry - masz 100 proc. racji 15.06.05, 15:27
            Dawniej gazety zajmowały się propagandą sukcesu i szkoda, że przypadki
            pogryzień przez psy oraz losu zwierzat wiejskich nie były nagłaśniane. Może
            wpłynęłoby to na zmianę ludzkiej mentalności bo, przykładowo, do dziś, w co
            trudno uwierzyć, na wsi pokutuje opinia, że psa i kota nie warto leczyć, bo jak
            padną - zawsze znajdą się nowe. Oprócz tego wielu wciąż uważa, że im pies
            bardziej agresywny, tym lepszy z niego stróż.
            • ontarian Re: Niestety, blubeberry - masz 100 proc. racji 15.06.05, 15:40
              oho! drugi troll swiecie przekonany
              ze to tylko na wioskach psom i kotom krzywda sie dzieje
              • tajnos.agentos Re: Niestety, blubeberry - masz 100 proc. racji 15.06.05, 17:20
                ontarian napisał:

                > oho! drugi troll swiecie przekonany
                > ze to tylko na wioskach psom i kotom krzywda sie dzieje

                Jaki drugi, a kto był pierwszy? Zresztą, mnie te sprawy już na
                szczęście "wiszą" - wyprowadziłem się na wieś i nareszcie znów obcuję głównie z
                mlecznymi krowami...
            • jot6 Re: Niestety, blubeberry - masz 100 proc. racji 15.06.05, 16:42
              wydaje mi się,że to również jeszcze coś innego - kiedyś uczono dzieci,jak mają
              się zachowywać przechodząc obok psa,mnie przynajmniej mówiono - pamiętaj,idż
              spokojnie,nie biegnij,nie machaj patykami,nie rzucaj w psy kamieniami, a teraz -
              mam psa trzymanego na smyczy,po przejściach,boi się dzieci dziesięcio-
              jedenastoletnich, kiedy trzymają w rękach kij lub parasolkę - i co,czy można to
              wytłumaczyć histeryzującej matce? staram się omijać ją z daleka a niestety
              mieszka na moim osiedlu
              • comma A propos dzieci 15.06.05, 17:51
                Moja koleżanka od dwóch lat mieszka z rodziną na wsi. Ostatnio kupili sobie
                psa. ON-a długowłosego. Szczeniak wyrósł na spokojne, łagodne psisko. Niestety,
                reagował wściekłością na pojawianie się w zasięgu jego wzroku dzieci sąsiada
                zza siatki. Co się okazało? Dzieci te, kiedy nie widziały w pobliżu mojej
                koleżanki lub jej męża - drażniły psa. Rzucały w niego patykami, waliły piłką w
                siatkę, biegały wzdłuż siatki ciągnąc po niej metalowy pręt - i licho wie, co
                jeszcze. A ich rodzice na to patrzyli i również mieli dobrą zabawę!
                • leaa Re: A propos dzieci 16.06.05, 14:16
                  A final będzie taki, że kiedyś piesio złapie bachory, i wtedy się rodzice
                  obudzą. Oskarżą sąsiadów o trzymanie agresywnego psa, o złe zabezpieczenie
                  przed takim psem, będzie trzeba uśpić psa a dzieci będą dalej wyładowywały
                  swoje emocje na psach........i tak w kółko. W tym wszystkim nie można winić ani
                  dzieci ani psów, za dzieci odpowiadają (czasem nieodpowiedzialni) rodzice za
                  psy właściciele.
                  SMutna prawda niestety.........
                  • pepsi23 Re: A propos dzieci 16.06.05, 14:28
                    W tym przypadku zawinił właściciel widzieliście ten płot? Drewniany niski
                    płotek, a wiadomo, że psy w stadzie (2 to już stado) nnakręcają swoje reakcje-
                    jeden szczeka, drugi ma więcej podwagi, zaczyna i finał gotowy....a media robią
                    Z tego aferę. Powinni powiedzieć znowu właściciel nie dopełnił obowiązku
                    zabezpieczenia psów, anie psy pogryzły dzieci....
                    • dupekzoledny Re: A propos dzieci 16.06.05, 17:37
                      i na pewno dzieci mówiły do piesków a wrrrr.
                      • pepsi23 Re: A propos dzieci 17.06.05, 08:37
                        Jeżeli mówiły a wrrrr to obowiązkiem faceta jest przewidzieć taką sytuację i
                        mieć psy w kojcu a nie za płotkiem. Ucierpiały dzieci, a facet ? Może ma
                        sumienie a może nie.
                        • comma Re: A propos dzieci 17.06.05, 09:08
                          Moi znajomi rozwiązali problem tak, że kupili wysoki żywopłot, zza którego nie
                          widać podwórka sąsiada. Dzieci straciły rozrywkę, ale pies stał się
                          spokojniejszy. Dodam jeszcze że znajomi byli "lokalną sensacją", bowiem po wsi
                          prowadzili psa na smyczy, a luzem puszczali go dopiero z dala od zabudowań.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka