mysliwy.z.kijem
03.08.05, 09:57
W niedziele bylem na dzialce, za plotem wilk sasiadow. Pies jak na ta rase
nieduzy 25 kg moze, ale moja kundelka wazy z 10- 12 kg. Cholera jedna
podkopala sie i przeszla pod plotem. Jak zauwazylem, ze jest za plotem to ja
zawolalem. Nie widzialem, zeby kopulowali,czy sie zloczyli(chociaz to chyba
nie jest mozliwe przy takich dysproporcjach fizycznych) krozyli tylko kolo
siebie. Ona cala zziajana. Nie mam pewnosci ze do czegos doszlo. Mojeje suce
leci juz czwarty tydzien cieczki, wiec to tak juz na ukonczniu. Ale zawsze
prawdopodoienstwo jest.
Boje sie, bo to przeciez wilczur. jakby co, to jak ona sobie poradzi. Boje
sie ze jeszcze mi przez to zdechnie.