Dodaj do ulubionych

A może pecika?

07.09.02, 21:34
Mam dość poważny problem. Kocica moich rodziców zwariowała na punkcie niedopałków papierosów. Moi
rodzice to ludzie palący, żadną siłą ich od tego odwieść nie można, ale żeby kot zaczął lubić papierosy to już
chyba przesada. Jak tylko poczuje, ze ktoś pali to zaraz przybiega, obwąchuje, a jak widzi, ze impreza ma sie ku
końcowi to łapę wkłada w popielniczke, żeby tylko peta ukraść. I dalejże z nim hasac po mieszkaniu. Na całe
szczęście jeszcze nie wpadła na pomysł zjedzenia peta, ale teraz rodzice musz bardzo się pilnować jak palą.
To nie wszystko. Kocica potrafi poczęstować się całym papierosem, po prostu wyciągając go z paczki.
Co robic?
Jak oduczyć bestię rabunku petów?


Anell
Obserwuj wątek
    • Gość: Stary Re: A może pecika? IP: *.abo.wanadoo.fr 08.09.02, 17:38
      Nasacz papierosa jakims plynem o wstretnym zapachu /takim ktorego kotek nie
      znosi//. Jak raz zagryzie wiecej nie chwyci
      • Gość: Anell Re: A może pecika? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.09.02, 18:32
        probowalam, matka mnie pogonila a kot popatrzyl jak na wariatke...
        • Gość: kot Re: A może pecika? IP: *.mech.pw.edu.pl 10.09.02, 14:25
          Witaj!
          Są dwa sposoby. Albo rodzice przestaną palić, co będzie korzystne dla ich i
          Twojego zdrowia, albo trzeba kotce znależć inne zajęcie. Jeśli wybierzesz
          pierwszą możliwość, nie rób nic. Druga możliwość - to zapewnienie kotce
          większej ilości podobnych zabawek: mogą to być kulki z papieru, małe lub
          większe piłeczki, drobne przedmioty, ale na tyle duże, żeby nie były łatwe do
          połknięcia. Moje koty chętnie się bawią kulkami lub zwiniętą szarą skarpetką
          zawieszoną na sznurku, ale też wykradają różne drobiazgi.
          Pozdrawiam.
          • Gość: anell Re: A może pecika? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.09.02, 19:20
            na cale szczescie kocica przerzucila sie na slone paluszki. terazkradnie, dzieli na kawalki i chowa pod dywan.
            A rodzicow lepiej nie zmuszac do rzucenia palenia. Przynajmniej moich. Powiedzieli, ze pala bo lubia i nic ich od tego
            nie odwiedzie. Koniec. kropka.
            • Gość: aga Re: A może pecika? IP: *.tzf.com.pl 11.09.02, 09:19
              a moja psinka zjada niedopałki na spacerze, nie zawsze zdąze jej je wyciągnąć z
              mordki. A najlepsza zabawa to wtedy, kiedy ona widzi, że ja widzę i wtedy
              ucieka. mam nadzieje, że jej to przejdzie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka