szarywilk 31.07.02, 08:59 No własnie o co?, Dziś to jakby to forum zamarło, imprezka była wczoraj czy co?:) Ruch dzisiaj, jak w Ułan-Bator w zimie.... Jest tam jakaś figlara czy tez może rozrabiaka?:)))) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: luzaczek Re: A o co chodzi?:) IP: 2.4.STABLE* / 10.1.114.* 31.07.02, 09:07 <zieeeew> nuda coś Panie , nuda ! wszyscy albo odsypiają sex wieczorny , albo właśnie uprawiają poranny ... tylko niektórzy muszą kurde wcześniej wstawać :)) Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_pantera2 Re: A o co chodzi?:) 31.07.02, 09:12 przeciegajac sie leniwie, wkroczyla na scene kotka, przeszla kolo marudzacych panow, ocierajac sie powoli:) maiuuuu hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luzaczek Re: A o co chodzi?:) IP: 2.4.STABLE* / 10.1.114.* 31.07.02, 09:17 na co pan L ściszonym głosem : "kicia , nie tupaj" ... gdyż dnia wczorajszego miał imieniny kolegi i trochę się teges bacardi i zielonym dymem :))) Odpowiedz Link Zgłoś
szarywilk Re: A o co chodzi?:) 31.07.02, 09:17 Choc no tu koteczku ,pogłaskam po grzbietku; jestes chyba jedyna która zawsze jest na 100% gotowa do figlowania:))))))) miło mi spotkac znów luzaczka:)))grabka Wszyscy leniwie sie przeciągaja a ja tu we mgle, psi jakieś, a oni leniuchują....:))) Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_pantera2 Re: A o co chodzi?:) 31.07.02, 09:22 zasiedli wiec do pokera kotka rozdala karty, zapalili maryske i spogladali na siebie nieufnie (kazdy chcial wygrac- grali o swoja skore) Odpowiedz Link Zgłoś
sennocyletniej Re: A o co chodzi?:) 31.07.02, 09:34 UUUUUaaaaaa..... mrrrrr...... hej, i co fajna nocka byla co? mmmmmmmmm..... zaraz tylko mala kawa i bede wam patrzyl na rece. Oj czarna ale to byl sen. Nawet na tym forum nie wypada..... no gdzie ta kawa do jasnej. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_pantera2 Re: A o co chodzi?:) 31.07.02, 09:37 specjalnie to mowisz, zeby wzbudzic moja ciekawosc!!!! muffff:) a kawe masz juz przed soba, tylko uwazaj goraca!!!;) Odpowiedz Link Zgłoś
sennocyletniej Re: A o co chodzi?:) 31.07.02, 09:44 Oj dziekuje. A mleko? i cukier? no dobrze, dobrze nie strosz tej skóry na karczku. Sluchajcie wchodze, nie mam sie czego bac i tak nie zdazylem sie jeszcze ubrac po nocy wiec ten pokerek rozbierany nie wywoluje duzo emocji. Tak sobie pogram dla frajdy chociaz mam tylko trzy damy w reku;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_pantera2 Re: A o co chodzi?:) 31.07.02, 10:21 trzy damy w reku?????????? ladnie wywijales:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luzaczek Re: A o co chodzi?:) IP: 2.4.STABLE* / 10.1.114.* 31.07.02, 09:35 szary - WCHODZĘ !! ... pas , mruknął L zaciągając się kolajnym machem , bo mając jedynie marną parę ósemek wiedział , że w sprawie skóry nic nie wskóra . Na to koteczek z pokerową twarzą rzekł - 200 ... i jeszcze 200 . Gra nabierała rumieńców :))) Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_pantera2 Re: A o co chodzi?:) 31.07.02, 09:38 szary twoja kolej!!!ponaglila Odpowiedz Link Zgłoś
szarywilk Re: A o co chodzi?:) 31.07.02, 09:44 wilk tylko uśmiechnał sie z przekąsem na niecierpliwośc graczy, to ja dwieście i jeszcze 200 ,ale zaraz ja bym karte albo 2 poprosił:))))))łypnął przy tym okiem na kotka:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luzaczek Re: A o co chodzi?:) IP: 2.4.STABLE* / 10.1.114.* 31.07.02, 10:01 w tzw. międzyczasie L sprawdził co miał sprawdzić i wiadomość że kontrakty serii wrześniowej otwarły się po 1053 ani go nie ucieszyła , ani zmartwiła ... w tym czasie kociaczek z szarym udawali , że grają , gdy w rzeczywistości pod stołem ich nogi oddawaly się grze wstępnej :))) Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_pantera2 Re: A o co chodzi?:) 31.07.02, 10:11 pan L jest stanowczo za bystry:) jego spojrzenie przywolalo kotke i szarego do parzadku . masz 2 karty szary ja dokladam 200 (wysoka ta stawka!!!) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luzaczek Re: A o co chodzi?:) IP: 2.4.STABLE* / 10.1.114.* 31.07.02, 10:21 L trochę zaniepokojony zarówno powolnym rozwojem sytuacji na stoliku , jak i przebiegiem sesji (wzrost na małych obrotach) zaczął delikatnie dawać do zrozumienia , że jak szanowni współgracze chcą poswawolić , to on skoczy po kolejną butelkę absoluta do pobliskiego monopolowego... Odpowiedz Link Zgłoś
szarywilk Re: A o co chodzi?:) 31.07.02, 10:29 Wilk lekko zkonfundowany zachowaniem panterki, a właściwie jej ucieczka pociągnął łyk watpliwej jakości teqilli, podrapał sie po nieogolonej brodzie i postawił kolejne 200- sprawdzam- powiedział--a ty luzaczku czekaj i pilnuj kotki by nie podmieniła kart:))) Szarywilk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luzaczek Re: A o co chodzi?:) IP: 2.4.STABLE* / 10.1.114.* 31.07.02, 10:38 he , panterka już pobiegła do sypialni , więc trudno będzie jej dopilnowac , no hcyba że w łóżku :))) wiesz wilk ?? zróbmy tak ... ty idź "popilnuj" panterki w alkowie , a ja zamówię jeszcze trochę zielonego . jak pomyślał tak zrobił:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emka Re: A o co chodzi?:) IP: 217.153.27.* 31.07.02, 10:43 Dzień doberek!:-) Trzy bez atu. Gram o dużo. Dużo dziś chcę. Dobry humorek rozdaję w duzych ilościach. Tequillę...poproszę ale dobrej jakości. Cytrynka musi być świeżutka Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_pantera2 Re: A o co chodzi?:) 31.07.02, 10:45 emka nam tu z bryzem wyskoczyla:) hihihi ale brydzyka tez lubie:) dobrze ze jestes, bo wlasnie chcialam urozmaicic gre i wskoczyc na stol:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emka Re: A o co chodzi?:) IP: 217.153.27.* 31.07.02, 10:46 Tylko nie wymagaj ode mnie, żebym służyła ci jako taboret!:-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luzaczek Re: A o co chodzi?:) IP: 2.4.STABLE* / 10.1.114.* 31.07.02, 10:47 witam , no to już czwórka do brydżyka :)) barman ... barman !!! ...BARMAN !!! DO QRWY NĘDZYY !! dawaj tu tequilę , cytrynę i sól !! dla mnie czysta , RUCHY!! acha , i ta tequila w czystej szklance !!! <po chwili> ... służę Państwu ... dla kogo czysta szklanka ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emka Re: A o co chodzi?:) IP: 217.153.27.* 31.07.02, 10:49 Tquillę poproszę w małym kryształowym kieliszeczku. Nie jestem zachłanna. Lubię powoli smakować dobre trunki... i inne przyjemności Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_pantera2 Re: A o co chodzi?:) 31.07.02, 10:52 juz od samego wachania kreci mi sie w glowie!!!:) kaguaraczakaguaracza:) tiruriruru...... Odpowiedz Link Zgłoś
szarywilk Re: A o co chodzi?:) 31.07.02, 10:50 Kelner!!! ty lepiej idź bo don Wilko dziś nie w humorze:) Dawaj to wóde i teqille a dla pań czyste szklanki...ja sprawdze kolego.... Panterka pokaż jak to w gorącym mechiko sity tańczą gorące kobiety...<do kelnera> co sie gapisz leć po ten alkohol bo cie moim rewolwerem naszpikuje pierwiastkiem ciężkim:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emka Re: A o co chodzi?:) IP: 217.153.27.* 31.07.02, 10:54 Ściągaj kiecę panterko! Samba.... Rytmy karnawału w Rio, rozgrzeją każdego do czerwoności Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luzaczek Re: A o co chodzi?:) IP: 2.4.STABLE* / 10.1.114.* 31.07.02, 10:56 nooo , to mi się podoba , kobietki na stole , wódesia w kielonie i gnat za pasem :)) jeszcze żeby tylko te szklanki czyste były ... uważaj szary , w twojej coś pływa i jeszcze nie utonęło ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emka Re: A o co chodzi?:) IP: 217.153.27.* 31.07.02, 10:59 A co to? co to? Jest gumowe i pachnie morelą? co u Ciebie pływa w szklance? aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa to gumowa kaczuszka? Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_pantera2 Re: A o co chodzi?:) 31.07.02, 11:04 frrrrrrrrrr leca buty uwaga na glowy!!!:) hmmm kto mi tu pod spodnice zaglada!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tom_voivod Re: A o co chodzi?:) 31.07.02, 11:06 To Wy sie tu, qrna, zabawiacie kartami a na forum nie ma kogo bzykać?!?!?!? Dziewczyny, przywołuję Was do porządku! A Panów witam i proszę o zwrócenie uwagi, że wchodząc otwieram drzwi kopnięciem, bo ręce zajęte szlachetnymi butelczynami... Do tequilli proponuję cynamon, limonki i własne ciało do zlizania rzeczonego i wysypanego na nie wcześniej cynamonu (to dla Pań only). A w karciochy sobie grajcie, ja popatrzę i ew. będę się zabawiał pod stolikiem (dla Waszego Panowie dobra - dziewczyny chyba nie będą w stanie racjonalnie myśleć, już ja - a raczej mój języczek - się nimi zajmę...) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luzaczek Re: A o co chodzi?:) IP: 2.4.STABLE* / 10.1.114.* 31.07.02, 11:09 bon giorno senior tom , widzę , że tequila GOLD , no no , my tu na zwykłej pracujemy ... siadaj pan , fiut w garść i do roboty :))) tzn , do panienek chcialem rzec , ja tu sobie jeszcze buchnę ziela :)) Odpowiedz Link Zgłoś
szarywilk Re: A o co chodzi?:) 31.07.02, 11:09 to ten szkradek co to niby powinno sie razem z nim pędzić alkohol, chyba tylko zamiast przed pedzeniem, to tutaj sie go serwuje przy podawaniu teqilli :))) ty baraman!!!! tak do ciebie mówię ...co to jest?...jak to nie wiesz?...a o don Luzako i Wilko słyszałeś?...nie? Luzaczek powiedz mu ktoś my i zabij matołka, prosze cie bardzo, głowa mnie boli więc zrób to nożem, mam takie czułe uszy na huk wystrzału...a ty panterko razem z emką zatańczcie az kiecki wasze z rozpedu pospadają...kakukaracaa kakukaracaa ooo tatatatata!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luzaczek Re: A o co chodzi?:) IP: 2.4.STABLE* / 10.1.114.* 31.07.02, 11:12 <CHLAAST> ... no i po kłopocie ... sprzątnąć mi to ścierwo , zanim się ta krew z tętnicy rozleje po całym tym pieprzonym burdelu !! i scierę mi prędzichem przynieść bo tasak musze oczyscić !! Odpowiedz Link Zgłoś
tom_voivod Re: A o co chodzi?:) 31.07.02, 11:16 Jezu, co się stało??? Mam nadzieję, że to nie mnie coś obcięto (tylko w stanie wskazującym jeszcze nie poczułem bólu???) :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emka Re: A o co chodzi?:) IP: 217.153.27.* 31.07.02, 11:19 Mam nadzieję, że to nie czołowy płat Twojego mózgu uległ zniszczeniu...bo wtedy to warzywko.... już nic by Cię nie cieszyło....nawet twoja fucha pod stołem:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luzaczek Re: A o co chodzi?:) IP: 2.4.STABLE* / 10.1.114.* 31.07.02, 11:23 Szanowni Państwo !! pragnę poinformować , że nic sie nie stało , wszyscy uczestnicy zabawy czują sie dobrze , jedynie niemrawy kelner poczuł swędzenie w krtani , upadł i został wlaśnie wyniesiony z sali ... proszę się nie ekscytować ... acha BARMAN !! jeszcze kolejkę , i przynieś jakieś durexy czy coś bo ja tu widzę jakieś nieznajome seniority ... tylko prędziutko , bo nie chciałbym znow kogoś w gardełko połechtać żelastwem . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emka Re: A o co chodzi?:) IP: 217.153.27.* 31.07.02, 11:27 Ekscytacja, tylko w pozytywnym tego słowa znaczeniu Odpowiedz Link Zgłoś
szarywilk Re: A o co chodzi?:) 31.07.02, 11:26 don Szaro Wilkez zerwał sie z miejsca poprawił sombrero...wskoczył na stół i chwytajac w pół obie seniority zaczął wywijać w szaleńczym rytmie chołubca...eee...<don wilko pochodził z rodziny europejskim emigrantów> Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_pantera2 Re: A o co chodzi?:) 31.07.02, 11:42 o boszzzzzzzzzzzzzzze krew na mych persiach, to chyba tego kelnera lezacego na ziemi, luzaczek zwierz sie w tobie budzi!!!!;) zrzucam kiece, przykryjcie go nia (tj martwego), bo zabawe pusje.... i polejcie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luzaczek Re: A o co chodzi?:) IP: 2.4.STABLE* / 10.1.114.* 31.07.02, 11:46 bez przesady kotku , to tylko trup . buchnij sobie ode mnie trohcę zielska to ci przejdzie ta niezdrowa ekscytacja :)) <buch> <buch> <ehmm> ..smakowało ?? no , to teraz sciągaj kiecę , i dawaj w tany , a my to sobie popatrzym na twoje śmigłe nóżki ... taa :))) Odpowiedz Link Zgłoś
szarywilk Re: A o co chodzi?:) 31.07.02, 11:47 Prosze ...nie pij tyle maleńka...co robisz? ...a dla mnie...patrzcie wytrabiła reszte teqilli z butelki:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_pantera2 Re: A o co chodzi?:) 31.07.02, 11:50 brrrrrrrrr otrzasnela sie a na jej twarzy rozkwitl kuszacy usmiech, oczy sie zaiskrzyly hmmm szukala pierwszej ofiary:)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
sennocyletniej Re: A o co chodzi?:) 31.07.02, 11:59 No czarna, moze zwrocisz uwage na tego jeszcze w hamaku lezy i wam sie przyglada caly czas. Wy tam gracie i palicie, a ja po tej kawie juz obudzony i cos bym zaliczyl. Chodz pomyziamy sie troche. Albo nie, potancz jeszcze troche, fajnie tak wygladasz bez tej kiecki. Tylko w tym tancu moglabys mi podac troche ziela od luzaka, bo mi sie nie chce wstawac. A tego kelnera toscie nie potrzebnie ruszali i kto nam teraz tequile przyniesie? I w ogole kto to teraz uprzatnie...tak to jest brak seksu i od razu agresja Odpowiedz Link Zgłoś
maritsa Re: A o co chodzi?:) 31.07.02, 12:12 W tej sennej chwili drzwi saloonu uchyliły się z cichym skrzypnięciem, wpuszczając do pomieszczenia chłodny powiew. Poja wiła się w nich drobna ciemnowłosa postać, odziana w wielką chustę indyjską. Trzymała w ręku butelkę złotej teqilli. Uśmiechnęła się łobuzersko, przysiadła na blacie baru. Chusta obsunęła się nieco, odsłaniając opalone udo... Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_pantera2 Re: A o co chodzi?:) 31.07.02, 12:08 razem z emka zaczely krazyc wokol stolu ocierajac sie o kazdego, kasajac lekko w szyje, lizac usta..:) Odpowiedz Link Zgłoś
szarywilk Re: A o co chodzi?:) 31.07.02, 12:13 Wilk chwycił panterkę i przyparł do ściany, jej rece oplotły jego szyję.... Odpowiedz Link Zgłoś
sennocyletniej Re: A o co chodzi?:) 31.07.02, 12:14 Z hamaka podniosl sie wkoncu ten wysoki,barczysty przystojniak, ktory do tej pory przygladal im sie uwaznie. Naciagnal wyswiechtane dzinsy na gole cialo i podszedl do stolu przy ktorym towarzystwo sie bawilo. Klap i czarny kociak dostal slodkiego klapsa, chlap, chlap i rudy dostal dwa lzejsze. On podszedl do tego zwanego Luzakiem i pociagnal dwa glebokie hausty zielonego dymu. Oczy nabiegly krwia. Splunal na ziemie i wzial tylek Emki w obie garsci mocno pociagajac ja ku sobie. Zwarli sie na chwile w goracym pocalunku... Odpowiedz Link Zgłoś
maritsa Re: A o co chodzi?:) 31.07.02, 12:19 Nieznajoma w chuście przyglądała się wszystkiemu spokojne, mrużąc oczy i ssąc leniwie kostkę lodu. Po jej ciele zaczęły przebiegac drobne dreszcze. Odpowiedz Link Zgłoś
sennocyletniej Re: A o co chodzi?:) 31.07.02, 12:22 Ten wielki spioch, ktory do tej pory tak leniwie przewracal sie w hamaku, zauwazyl mala na siedzaca na barze. Podszedl i posdatwil szklanke z tequila pod brode. Ta wyplula kostke lodu, ktora ssala i oblizala sie swoim miesistym latynoskim jezykiem. Zadrzal... Odpowiedz Link Zgłoś
maritsa Re: A o co chodzi?:) 31.07.02, 12:25 Spojrzała mu głęboko w oczy, po czym lekko się nachylając oparła mu dłonie na ramionach i oblizała jego wargi, dokładnie, powoli, jakby zlizując niewidzialny smakołyk... Odpowiedz Link Zgłoś
sennocyletniej Re: A o co chodzi?:) 31.07.02, 12:29 ...objal ja w tali i przyciagnal do siebie. Jego umiesniony brzuch dotknal jej brzucha, a nawet wcisnal sie pomiedzy jej uda. Wsadzil jej jezyk w usta a ona ssa ten jezyk z luboscia, myslac o tym co stanie sie dalej. Bez trudu przeniosl ja do hamaka, i przycisnal ja swoim cialem. Rozbrykane towarzystwo wstrzymalo oddech i na chwile odwrocili sie od stolu... Odpowiedz Link Zgłoś
maritsa Re: A o co chodzi?:) 31.07.02, 12:37 ... Jej paluszki zaczęły gmerac nerwowo przy jego rozporku, oddech stał się szybki, przerywany... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luzaczek Re: A o co chodzi?:) IP: 2.4.STABLE* / 10.1.114.* 31.07.02, 11:58 w momencie gdy panterka pochwyciła szarego , który udając że się opiera , resztkami sił podgryzał jej smukłą szyję , El Looz odepchnął tłoczace się wokół jego rozporka seniority i wyszedł na zewnątrz . Tu w cieniu kaktusa zapalił świeże kubańskie cygaro i wsiadając do swego czarnego Forda Mustanga rocznik`69 zadumał się nad losem ospałego kelnera , po czym splunąwszy odjechał w siną dal ... hasta la vista :)) Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_pantera2 Re: A o co chodzi?:) 31.07.02, 12:17 jeknela dziwny gorac oblal jej cialo zachlannie smakowala skore szarego Odpowiedz Link Zgłoś
szarywilk Re: A o co chodzi?:) 31.07.02, 12:22 Wilk całując panterke obłapiał jej chetne ciało...kątem oka zauważył nowa postać, odchylił głowę i zachecajacym ruchem głowy zaprosił opalona amige do uciech...po chwili znów zanurzył sie w goracych pocałunkach czarnej... Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_pantera2 Re: A o co chodzi?:) 31.07.02, 12:30 oplotla noga jego udo, przywierajc biodrami do jego.. Odpowiedz Link Zgłoś
szarywilk Re: A o co chodzi?:) 31.07.02, 12:40 jedną ręką chwycił za jej noge, dłoń błądziła po łydce , udzie do pośladka, usta pozadliwie odddawały rozkosz ustom seniority, druga ręka chwyciła za włosy panterki i przycisnęła jej głowe jeszcze bardziej... Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_pantera2 Re: A o co chodzi?:) 31.07.02, 12:49 swoimi pieszczotami wzbudzaj tylko jej pozadanie, przymruzyla oczy, lizala jego brodawki, lekko chwytajac je zebami, jej dlonie bladzily po jego ciele, rozpiela jego spodnie Odpowiedz Link Zgłoś
maritsa Re: A o co chodzi?:) 31.07.02, 12:34 Seniorita spojrzała na tego przystojniaka o ciekawym, nieco wilczym uśmiechu i przemknęło jej przez głowę, ze gdzieś go juz widziała... Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_pantera2 Re: A o co chodzi?:) 31.07.02, 12:35 przerwli na chwile igraszki, zeby przywitac sie ze znajoma, wymienili pocalunki:) Odpowiedz Link Zgłoś
maritsa Re: A o co chodzi?:) 31.07.02, 12:39 Nowo przybyła spojrzała na partnerkę zwojego znajomego i uśmiechnęła się. Taak, i tą kobietę gdzieś już spotkała! Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_pantera2 Re: A o co chodzi?:) 31.07.02, 12:42 wszyscy byli troche zamroczeni:) ale i skorzy do zabawy, chodz do nas dotkij go zobacz jaka ma gladka skore.... Odpowiedz Link Zgłoś
szarywilk Re: A o co chodzi?:) 31.07.02, 12:48 don wilko zrzucił sombrero na podłoge, odchylił ponczo by i dawna znajoma mogła przywrzeć do jego ropalonego ciała... Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_pantera2 informacja dla czytajacych:) 31.07.02, 12:52 nie doszukujcie sie tu logiki:) wiecie jak to w snach bywa mozna byc w kilku miejscach i robic rozne rzeczy jednoczesnie hihihihi:) miauuu Odpowiedz Link Zgłoś
szarywilk dalej... 31.07.02, 12:56 don wilko przymróżył oczy i oddał sie niebiańskim pieszczotom dłoniom i ustom kobiet, jego przyspieszony oddech był dowodem jego podniecenia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hm Re: dalej... IP: *.pozn.gazeta.pl 31.07.02, 13:15 dlonie i usta kobiet czul wszedzie, na swoich udach posladkach i na swoim przyrodzeniu:) (moze nazwijmy go george?:) hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_pantera2 Re: dalej... 31.07.02, 13:31 dżejson dotykal jej twarzy, a ona smakowala go calego hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
szarywilk Re: dalej... 31.07.02, 13:42 pułkownik dzejson pręzył się aby wypaśc jak najlepiej w czasie prezentacji... wilko całując jedną z kobiet sztychami bioder pomagał się pieścic drugiej... wreszcie odsunąl jedna z nich a tę która go pieściła położył na blacie baru i zaczął pieścić jej rozkosz (albo imie jakięś)... Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_pantera2 Re: dalej... 31.07.02, 13:50 dlugie pociagniecia jezyka doprowadzaly kobiete do szalenstwa , wila sie z rozkoszy przytrzymujac jego glowe rekoma... ps. imie zenskie? moze kleopatra:) Odpowiedz Link Zgłoś
szarywilk Re: dalej... 31.07.02, 13:57 On całował, pieścił lizał, jej kleopatre czujac z kazdym dotknieciem że pożądanie rozpala kobietę do białości...jezyk wirował wokół wszelkich zagłębień wzgórków, usta spijały soki, ...co jakis czas język wedrował to wnetrza klopatry by tam swymi szybkimi ruchami rozognic jeszcze bardziej gorące ,jak hutniczy piec, podbrzusze... Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_pantera2 Re: dalej... 31.07.02, 14:24 swiat wirowal w jej oczach, pragnela tylko jednego, poczuc go w sobie , gleboko...chciala zeby..... Odpowiedz Link Zgłoś
szarywilk Re: dalej... 31.07.02, 14:35 rozochocony don szaro el wilkez odwrócił kobietę na brzuch, tak że stała na nogach a brzuchem i klatka piersiową lezała na blacie baru...nie namyslajac się wiele wsunął dzejsona w jej kleopatrę...objął rękoma jej biodra i sadził jej po trzon swego rumaka... Odpowiedz Link Zgłoś
szarywilk Re: dalej... 31.07.02, 14:36 rozochocony don szaro el wilkez odwrócił kobietę na brzuch, tak że stała na nogach a brzuchem i klatka piersiową lezała na blacie baru...nie namyslajac się wiele wsunął dzejsona w jej kleopatrę...objął rękoma jej biodra i sadził jej po trzon swego rumaka... Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_pantera2 Re: dalej... 31.07.02, 15:03 zarzeli i wspolnie odjechali w sina dal:) hihi cmokus szary jak zawsze potrafisz bawic sie do konca mlask mlask:) Odpowiedz Link Zgłoś
tom_voivod Re: dalej... 31.07.02, 16:24 A tommy, obudziwszy się ze omdlenia spowodowanego widokiem krwi, skonstatował, że orgia, na którą z wytęsknieniem czekał, właśnie się skończyła. A on, pozostawiony sam sobie, może co najwyżej wypić w samotności resztkę twquilli (zresztą podejrzanie zabarwioną na czerwono) i pójść w ślady nieszczęsnego kelnera chlastając się na śmierć. KONIEC FILMA :))) Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_pantera2 Re: dalej... 31.07.02, 18:48 tom!!! gdzies ty sie szlajal!!!! mowilam nie pij!!! ale ja wiem , ty chciales zeby one byly piekniejsze , ale podobno 6 piw wystarcza:) hihihi cmok Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iwusia Re: dalej... IP: *.piaseczno.sdi.tpnet.pl 03.08.02, 00:47 i ja tam byłam i teqile piłam wszystko zarejestrowałam i później ratowników deprawowałam:))) Odpowiedz Link Zgłoś