Dodaj do ulubionych

pilnieKOCIAK help!

24.09.05, 15:29
adoptowalam wczoraj kociaka.przyjechal do mnie z miasta oddaleonego ok 200km i nistety CHYBA zle zniosl podroz.nie bardzo moge sie uporac z jego futerkiem.KOcie jest malenkie, ma najwyzej 6 tyg, delikatnie mokra ciepla sciereczka prubowalam "umyc" ale wyglada dalej jakby miala lupiez.moze to jakas choroba?ale sadze raczej ze po prostu jest dalej brudna...czym domowym sposobem sobeie poradzic...wyczesac..moze szczoteczka dla niemowlat sie nadaje?
Obserwuj wątek
    • fruuu Re: pilnieKOCIAK help! 24.09.05, 16:19
      po1. idz z kotem do weta jak najszybciej
      po2. to jeszce maleństwo, czemu takiego małego dostałaś?
      po3. możesz spróbować wyczesać miękką szczoteczką
      po4. wejdz na forum.miau.pl tam jest mnóstwo osób ktore zajmują się nawet
      mniejszymi kociakami, na pewno będą umiały coś doradzić
    • fruuu Re: pilnieKOCIAK help! 24.09.05, 16:22
      Aha, taki maluch powinien jeszce pić mleko matki, kup mu specjalne mleko dla
      kociąt. NIE dawaj mleka krowiego.
      • b.szczelna Re: pilnieKOCIAK help! 24.09.05, 17:23
        dostalam takiego malego bo taki zostal odratowany.nie wiem co z kotka.u wety byl z opiekunka tymczasowa, jest odrobaczony, weta go widzial i zdrowy.jest po prostu umorsany prawdopodobhnie dlatego, ze jechal w koszyku i moze wymiotowal czy cos.kupilam szczoteczke dla dzieci, jak sie zbudzi bedziemy zczotkowac;)a jedzenie mam od wety, takie od 1 msca.
        • fruuu Re: pilnieKOCIAK help! 24.09.05, 17:32
          Jak już ci się takie maleństwo trafiło to kup sobie koniecznie jakąś dobrą
          książkę o kotach, koniecznie taką w której będzie nie tylko o żywieniu i
          chorobach ale też o psychice takiego malucha. Kocieta odłączone tak szybko od
          matki mają bardzo często problemy z psychiką, choroby sieroce itp. Normalnie
          kotka powinna się zajmować małym do 12 tygodnia i ona uczy je życia
          w "społeczeństwie". Teraz ty musisz go nauczyć :)
          Powodzenia :)
          • b.szczelna Re: pilnieKOCIAK help! 24.09.05, 19:10
            ok dziekuej pieknie za wskazowke o psyche..kotka jest nieodlaczna, nie odstepuje mnie na krok oii mnostwo pytan mam..moze ktos poleci konkretna pozycje?aha kotka jest kuwetkowa, tylko hmm ne bardzo potrafi jeszcze zadbac o higiene...jakis sposob na to..?chodzi o to ze dupke ma nie zawsze czysta..eh ale za to przesypia pieknie cala noc i mruczy jak trrraktor, a nie jak kocie wielkosci malej swinki morskiej;]
            • fruuu Re: pilnieKOCIAK help! 24.09.05, 20:12
              Co do higieny to właśnie teraz ona powinna się uczyć jak to się robi. Weź wacik
              zwilż w ciepłej wodzie (ma być wilgotna a nie mokra) i przecieraj symulując
              koci języczek. Tak po każdym kuwetkowaniu pod ogonkiem i całego malucha co
              jakiś czas. Będziesz jej musiała ją tego nauczyć ale powinna szybko załapać. Na
              starsze kotki, działa podobno posmarowanie odrobinką czegoś co lubią pod ogonem
              (troszkę masła albo miodu np) nie wiem jak z takim maluchem.
              Kocia za tobą łazi bo uznała cię za mamę :) Jesteś, duża ciepła i dajesz jeść -
              pasujesz do modelu :)

              Co do ksiązek to "Dlaczego kot mruczy" Desmonda Morrisa. To co prawda ogólnie o
              kocich zachowaniach jest ale może się przydać. Dorosłe kocie zachwania
              wytłumaczone są między innymi sposobem komunikacji między kotką a kociakami.

              Tu jest wątek z forum.miau.pl o polecanych lekturach. Znajdziesz coś na temat :)
              • b.szczelna Re: pilnieKOCIAK help! 25.09.05, 11:03
                LINK SIE NIE WKLEIL:(
                nie mam wiedzy fachowej, literaturowej, ale patrze, ze intuicyjnie dobrze kombinowalam;)zwilzalam ciepla szmatke i takimi ruchami jak sadze ze podobne do kociej mamy jezyczka ja mylam.sprawialo jej to widoczna przyjemnosc;)Malenka lekko prycha, kicha, chyba jest podziebiona-porazono mmi zaczekac kika dni.Byc moze byla zaglodzona i przy dobrym jedzeniu sie wybroni.ja kilka dni czekac nie bede bo zwariuje, jesli do jutra jej nie przejdzie to pomaszerujemy do doktorka.ale bardzo zle nie jest, psoci, je i mruczy;)

                dzieki za rady prosze o linka
                • b.szczelna Re: pilnieKOCIAK help! 25.09.05, 11:11

                  eh dodam jeszcze ze cieply suchy nosek mnie wpedza powoli w nerwice, i doprawdy chpciaz mala zachowuje pogodnie, jak dojutra nie przejdzie to mi sie nie wywinie przed bliskim spotkaniem 3 stopnia z weta.ktos cos o nosku wie?
                  • fruuu Re: pilnieKOCIAK help! 25.09.05, 11:27
                    nosek wcale nie musi być zimny i mokry. to bardziej taki ludzki przesąd niż
                    realny wskaźnik samopoczucia zwierzaka :) nie przejmuj się noskiem.
                    fakt, że małą powinien zobaczyć vet niezależnie od nosa. jeżeli była z nią
                    tylko osoba od której kota dostałaś to i tak musisz profilaktycznie iść.

                    takie maleństwo potrzebuje jeszcze dużo ciepła. połóż ją na termoforku albo
                    poduszce elektrycznej. ona normalnie cały czas przytulała by się do cieplutkiej
                    mamy.
                    co do linku to wkleje jeszce raz:
                    forum.miau.pl/viewtopic.php?t=631 - o książkach
                    forum.miau.pl/koty-vf1.html - odpowiedzi na 10001 pytań

                    A co do książki to najlepiej w księgarni przejrzyj sobie spis treści. jak
                    będzie rozdział o rozwoju kotów (a nie tylko że się rodzą a później mają 3
                    miesiące i kupujemy drapak) to coś dla ciebie. Ogólna książka o opiece nad
                    kotem też by się przydała.
                    Ja czytam teraz "Zwierzaki mają głos" wydaną przez PZWL. Wyjaśnia sposób
                    postrzegania świata przez naszych pupili, jak widzą, słyszą, czemu zachowują
                    się w określony sposób i co robić aby wpoić im określone zachowania. Fajnie
                    napisana, bez przesadnego mędrkowania i niepotrzebnych dłużyzn (choć cieniutka
                    to ona nie jest). Myślę że właśnie coś takiego by Ci się przydało :)

                    jak maleństwo się czuje poza nochalem?
                  • fruuu Re: pilnieKOCIAK help! 25.09.05, 11:50
                    aha, nie doczytałam poprzedniego posta.
                    jak mała jest podziębiona to leć z nią do weta, nie czekaj na nic. nie była
                    szczepiona i jest za mała żeby sobie samemu z tym poradzić (żebyś ja nie wiem
                    jak dobrze karmiła), może się w coś gorszego to przerodzić. niewyleczone
                    przeziębienie u takiego malucha ptowadzi do komplikacji w przyszłości. tylko na
                    drogę ją opatul, żeby jej nie przewiało dodatkowo.

                    jak dostałam moją starszą kluskę też mi opiekunka powiedziała że jest troszkę
                    podziębiona i że samo jej przejdzie za kilka dni. a ja głupi a uwierzyłam bo to
                    mój pierwszy kot był. potem sobie nie mogłam darować że od razu nie poleciałam
                    gdzie trzeba. MIESIĄC trwało leczenie kociego kataru. codziennie zastrzyki i
                    kroplówka kilka razy. kocie było wykończone. choroba miałą nawroty i nie można
                    jej było długo zaszczepić co tylko pogarszało sytuację. po tym wszystkim vet
                    stwierdził nieodwracalne zmiany w śluzówce. dawno nic się nam nie przytrafiło
                    ale też dbam o nia jak się da, ale jeszce długo po wyleczeniu coś się cały czas
                    przyplątywało.

                    lepiej dmuchać na zimne niż potem żałować.
                    • b.szczelna Re: pilnieKOCIAK help! 25.09.05, 12:14
                      i zrozum rozum.sami kociarze dookola i kazdy ma inny jedynie sluszny poglad.
                      JA za jedyny sluszny uznam ze lepiej dmuchac na zimne...i jutro z rana polece jednak z tym pacholeciem do wety.
                      z noskiem mnie pocieszylas;)
                      a termoforek nie wchodzi w gre..orientuje sie ze to nie ja;)
                      za to mam teraz urlop i bluze z odpowiednia kieszenia, takze kotka jesli tylko ma takie zyczenie <a poza momentami gdy je i ekhm kupka> MA, to jest niedolaczna;)

                      przy okazji wety zachacze o ksiegarnie i mam nadzieje bedzie happy end

                      dzieki!
                      • fruuu Re: pilnieKOCIAK help! 25.09.05, 12:20
                        moze ty masz kangurka małego? ;)
                        • b.szczelna Re: pilnieKOCIAK help! 25.09.05, 14:33
                          fruuu napisała:

                          > moze ty masz kangurka małego? ;)

                          kangurka, papuge<bo na ramie sie pcha> smieciareczke<bo usiluje jesc wszystko jak leci i to wszystko w jedym;))
    • b.szczelna Re: pilnieKOCIAK help! 26.09.05, 18:16
      halo -zamartwie sie chyba:(
      po kolei

      kotke dostalam w piatek w nocy
      pieknie jadla, duzo spala, nie skora do zabawy, zakladalam, ze wykonczona podroza

      w sobote pieknie jadla, duzo spala
      w niedziele pieknie jadla, 2 razy wymiotowala, spala spala spala
      od piatku kichala
      dzis rano nie chciala juz jesc
      dzis weta, dostala zastrzyki na koci katar, antybiotyki, byla wczesniej odrobaczona
      zjadla kawalatek kurczaka, doslownie dwa keski, i SPI, nie daje sie rozruszac

      mozliwe zeby tak po antybiotyku?

      aaaa martwie sieeeeeeee
      • fruuu Re: pilnieKOCIAK help! 26.09.05, 21:11
        możliwe.
        ale powinna PIĆ, postaraj się w nią wmusić trochę wody, albo mleka kociego jak
        masz...
        • b.szczelna Re: pilnieKOCIAK help! 27.09.05, 08:32

          bingo!!suche jedzenie przebojem weekendu, po serii zastrzykow, antybiotykow, kocia dostala dzi powera i dziala;)))dzieki za wsparcie!!
          • b.szczelna Re: pilnieKOCIAK help! 27.09.05, 10:45
            mam jeszcze jedno pytanie

            bylam u wety, ale jak wspomnialam, obsluzyla nas praktykantka, mam wrazenie wyjatkowo beznadziejna

            kociak ma brudne uszy, bylam przekonana ze to swierzb

            praktykantka orzekla, ze tylko brudne uszy i nie jest to swierzb

            dzis znow ma "brudne uszy"

            mozliwe to?
            wyglada doklandie tak, jak u kotka u ktorego leczylam, swierzb
            i mala trzepie uszami raz na jakis czas
            • babka71 Re: pilnieKOCIAK help! 27.09.05, 12:16
              napisz na forum koty
              • wiesia.and.company Re: pilnieKOCIAK help! 27.09.05, 14:26
                Może być po prostu woskowina. Mały kotek nie umie sobie sam myć uszu, robiła to
                mama. Możesz kupić w aptece parafinę do uszu (do uszu, nie do spożycia) i
                pomoczyć nią ligninę lub dobrze ukręconą watkę nawiniętą na małym palcu. Z
                watki nie mogą wystawać farfocle, bo mogą pozostać w uszku. I tak czyścisz
                uszka, nie zanadto głęboko, żeby nie uszkodzić bębenka, a u kota łatwo.
                Możesz też kupić specjalny płyn do czyszczenia uszu w sklepach z artykułami dla
                zwierząt.
                Może to nie świerzb (ale parafiną też już możesz działać, świerzba też można
                tak wytępić, tyle że trwa dosyć długo ok. 6 tygodni lub 8 tyg.) i tylko przyda
                się zwykłe czyszczenie uszu.
                Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka