Dodaj do ulubionych

Roczny labrador-proszę o pomoc

13.11.05, 20:51
Moim marzeniem od zawsze było posiadanie psa. Teraz nadarzyła się okazja.
Mogę kupić labradora ale rocznego. i dlatego mam pytanie. Czy pies w takim
wieku może się przyzwyczaić do nowego właściciela? Czy nie będzie tęsknił do
starego? Bardzo proszę o rady. Podrawiam.
Obserwuj wątek
    • pierozek_monika Re: Roczny labrador-proszę o pomoc 13.11.05, 21:12
      pewnie że może się przyzwyczaić. Świadczą o tym chociażby opisywane na tym forum
      historie adopcji.
      Pozdrawiam.
    • edavenpo Re: Roczny labrador-proszę o pomoc 13.11.05, 21:32
      Oczywiscie ze sie przyzwyczai. Nie masz sie o co martwic. Ja kupilam mojego miniaturowego jamnika
      od ludzi ktorzy mieli go od szczeniecia przez 2.5 roku. Chcieli go sprzedac bo wlasnie sobie kupili
      szczeniaka basseta i stwierdzili ze na dwa psy nie maja czasu ;-(

      Jak wyszlismy od nich z domu to Kevin nawet sie nie obejrzal. Pewnie za ciekawie tam nie bylo. U nas b.
      szybko sie zadomowil i mamy go juz od prawie 3 lat. Nie bylo zadnych problemow.

      Moja mama ma jamnika przyblede. Kocha ja bardzo i na krok jej nie odstepuje.

      Roczniak to jeszcze mlodzieniec, latwo da sie go uksztaltowac. Kup sobie dobra ksiazke o wychowaniu
      psow, poczytaj o rasie i daj psiakowi dobry, cieply dom ;-)
    • jita Re: Roczny labrador-proszę o pomoc 14.11.05, 10:21
      Pewnie, że się przyzywczai.
      Pamiętaj jednak, że labrador to duży pies pełen energii, i jeśli do tej pory nie
      był uczony posłuszeństwa mogą być problemy z fizycznym opanowaniem psa.
      • beali Re: Roczny labrador-proszę o pomoc 14.11.05, 10:42
        Dlatego też wskazane jest szkolenie na psa towarzyszącego,a reszta sama się ułoży,bo roczniak to młodzik i wszystkiego da się go nauczyć.Pies,który poczuje się kochany w nowym domu,będzie tam szczęśliwy.
        • denim81 Re: Roczny labrador-proszę o pomoc 14.11.05, 21:16
          Dzięki za pomoc. Ulżyło mi. Teraz wiem że nie będzie się męczył. A wiem że
          labradory mają dużo energii ale mieszkam w domu a osoba od której chcę zabrać
          pieska mieszka w bloku także myślę że będzie mu u nas dobrze. Będzie miał się
          gdzie wybiegać. A jest słodziutki. Już go pokochaliśmy. Pozdrawiam.
          • ariella Re: Roczny labrador-proszę o pomoc 18.11.05, 11:02
            Wez go i kochaj. Lojalnie uprzedazm jednak, mam prawie dwuletnia suke, ze jesli
            go oddaja to pewnie dlatego, ze nie daja sobie rady z jego zywiolowoscia i moze
            nawet niszczycielskimi zapedami (z nudow, pozostawiania samegow domu,
            niewybiegania), wiec na poczatku mozesz mec wiecej roboty z opanowaniem.
            Polecam tez szkolenie na psa tow. nawet jesli juz byl, to jeszcze rz z toba i
            duzo cierpiwosci, ale tez bardzo duzo stanowczosci. To psy bardzo madre i
            niestety (albo na szczescie) kombinuja i jestem pewna, ze robia niektore rzeczy
            z przemedytacja (nie tylko te zle ;) A przez to ze sa madre i cwane, so trudne
            do ulozenia. Ja w moja suke wlozylam mnostwo wysilku a i tak jest mocno
            szalona, choc jak na labradora (w porownaniu z innymi) to jest niezle ulozona.
            Wiec powodzenia!
            A, i moja zlota rada - szczesliwy labrador to zmeczony labrador
    • rezurekcja poradzcie sobie i Ty i pies 18.11.05, 13:52
      denim, ja mam ze schroniska psa 10-letniego, u mnie jest rok. Od poczatku bylo w
      porzadku. Oczywiscie, musielismy sie siebie troche "nauczyc"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka