k1k2
19.12.05, 17:24
czesc
mamy w mieszkaniu (malutkim) jednego kota.
uwielbia sie bawic wiec smutno mi jak zostaje w domu sam na caly dzien.
niestety oboje wychodzimy do pracy.
no i wkurza mnie jak rozrabia w nocy sciagajac wszystko z polek zeby nas
obudzic, bo w koncu ma tak malo towarzystwa.
z drugiej strony - miejsca jest malo, a do tego nasz kociak jest na
specjalnej diecie (klopoty z pecherzem)
jak w tej sytuacji oceniacie pomysl drugiego kotka?
czy bedzie w sumie jeszcze wiecej rozrabiania?