Dodaj do ulubionych

problem z agresywnym psem

15.01.06, 01:05
Witam moja suka którą wzięliśmy ze schorniska staje się coraz bardziej
agresywna, oczywiście w konkretnych sytuacjach - mianowicie:
- bardzo broni, nie ważne kogo przykładowa sytuacja: mama pracuje przy
komputerze, albo tata siedzi na kanapie, ja chcę podejść suka warczy,
szczeka, jest w stanie chwycić za rękę, podobnie zachowuje się gdy ktoś z
domowników śpi a inna osoba chce go obudzić - suka nie daje podejść do łóżka,
potrafi przybiec z kuchni i szczekać i biega niespokojna.
- niestety szczeka i rzuca się (mam tu na myśli ciągnięcie, stawanie na dwóch
łapach, a wręcz próby ugryzienia) na wybranych przechodniów, dzieci i inne
psy - myślę że robi to ze strachu, bo gdy przechodzień robi gwałtowny ruch ku
psu (np.podnosi ręce)suka kuli się i odchodzi, lecz niestety przeważnie
ludzie się boją i uciekają :/
- napastuje w domu (zaczepia, skacze, warczy, szczeka) na naszych gości, nikt
nie może się roszuć bo suka już jest przy nim, a że jest nieprzewidywalna
boimy się o to by kogoś nie pogryzła.
To chyba na tyle, oczywiście staramy się zapobiegac takim zachowaniom,
sadzamy ją i karcimy za atakowanie nas w obronie kogoś z domowników, za
napastowanie naszych gości, wychodzimy z nią w kagańcu na krótkiej smyczy,
staramy się odwracać jej uwagę. Niestety to nie rozwiązanie na dłuższą metę.
Suczka jest bardzo żywa, niestety nie możemy puścić jej ze smyczy, nie może
pobiegać z innymi psami bo boimy się że coś odwróci jej uwagę i na kogoś
napadnie. Chcielibyśmy by była normalnym, grzecznym psem, ponieważ stresuje
nas że może komuś zrobić krzywdę. Suka ma 14 miesięcy, jest troszkę mniejszym
owczarkiem niemieckim, jest u nas od ok 4-5 miesiąca życia, na początku była
bardzo zalękniona i szczekała na wszystko ze strachu, teraz już sama nie
wiem. Byliśmy z nią na szkoleniu, niestety dało tyle że nauczyła się sidać,
warować i iść przy nodze - wszystko robi jeśli mamy w ręku jakiś smakołyk.
Niebawem zostanie wysterylizowana - zaraz po pierwszej cieczce. Już sama nie
wiem co robić, nie oddamy jej napewno, ale jeśli jest jakaś możliwość
ukształtowania jej to będę wdzięczna za porady.
Obserwuj wątek
    • szeki Re: problem z agresywnym psem 15.01.06, 11:24
      mam ten sam problem
      • iwa_ja Re: problem z agresywnym psem 15.01.06, 13:38
        Ja też, ale mój pies był u nas od samego początku, a teraz ma prawie 11 lat...
    • barbarella1111 Re: problem z agresywnym psem 18.01.06, 20:13
      Ja też mam ten sam problem, też z mniejszym owczarkiem niemieckim - psem. Ma
      teraz 10 miesięcy. Ciężko chorował w szczenięctwie. Chodził do psiego
      przedszkola gdzie bardzo ładnie socjalizował się z psami, nie przeszkazdali mu
      także ludzie. Od czasu gdy panienka-histeryczka narobiła wrzasku, że ją pogryzł
      (a on wyrwał mi się skakał na nią bo chciał dorwać jej pieska) i sprowadziła na
      mnie policję (skończyło się tylko mandatem za wyprowadzanie psa bez
      kagańca)wychodze z nim tylko w kagańcu i na smyczy. Czasem spaceruje spokojnie,
      czasem ciągnie nieprawdopodobnie, a że jest silny to ja, mała kobietka wolę żeby
      wychodził z nim mąż. Nigdy nie wiadomo na co się rzuci: nie lubi ludzi a
      kapturach, ludzi z reklamówkami w rękach oraz czarnych toreb na śmiecie. Dla
      domowników to sama słodycz - choć jest bardzo energiczny i bywa to uciążliwe. Od
      obcych i gości trzeba go za to izolować, bo ich napada na serio. Rozważałam
      przez chwilę czy by nie oddać go komuś, ale nie potrafię,wystarczy że spojrzy
      zawadiackimi oczkami i przechyli śmiesznie łepek i już serce mam na dłoni. Nie
      wiem co robić. Rozważam indywidualne wizyty tresera, ale czy to pomoże?
      • fedorczyk4 Re: problem z agresywnym psem 18.01.06, 20:21
        Pomoże, a w każdym razie powinno. Tylko musisz wybrać dobrego tresera. Moja
        bestia waży 60 kilo i jest potwornie agresywna i silna. Te 60 kilo to nie jest
        tłuszcz, zapewniam Cie. I tylko dzięki wyjątkowo genialnej treserce zawdzięczam
        że psica jeszcze nikogo nie zeżarła.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka
Wersja mobilna