Dodaj do ulubionych

Piesek mi kuleje

02.03.06, 23:24
Mam niespełna rocznego kundelka, jest bardzo podobny do owczarka
niemieckiego. Od jakiś 3 dni kuleje na tylną łapkę, stara się na nią nie
uciskać. Z drugiej strony potrafi skakać z radości jak ktos przyjdzie, biegac
z psami - kumplami i wtedy najwidoczniej o tym zapomina. Gdy sprawdzałam
łapkę zauważyłam że nie piszczy przy dotyku, może ją zgiąć i poduszeczki na
łapce są całe. Nie wiem co myśleć ...... juz raz zdarzyło mu sie cos
podobnego z przednia łapką ale po kilku dniach nastąpiło cudowne ozdrowienie
na widok weterynarza hehe :). To prawda że jest z niego piszczek i nawet
drobne uderzenie czy wystraszenie go powoduje u niego piszczenie i jakieś
udawanie że go strasznie boli ale troszke się martwię. Co radzicie ??
Obserwuj wątek
    • pierozek_monika Re: Piesek mi kuleje 03.03.06, 08:30
      radzimy iść do weterynarza i zrobić RTG stawów.
      Albo to jakiś uraz a może to też być objaw dysplazji.
      W każdym razie nie bagatelizowałabym tego i poszła do weterynarza.
      • ddb2 Re: Piesek mi kuleje 03.03.06, 09:39
        Owczarki maja sklonnosc do dysplazji, mogl odziedziczyc to po porzodkach.
        Wczesnie zdiagnozowana dysplazja (moze byc nieduza) leczy sie czesto
        bezoperacyjnie.
        Oprocz innych zalecen, lekarz moze nakazac wzmacnianie miesni miednicy, ktore
        bardzo wtedy wspomagaja uposledzony staw. No, ale nie mozna tego odkladac.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka