andida
25.04.06, 10:49
Witam,
mamy Filipka od prawie dwoch miesiecy i dokladnie od tego czasu nasze rosliny
(w dolnych partiach szczegolnie) przybraly forme wygryzionych podkasancow.
Jakby tego bylo malo, co roz musze dosypywac ziemie do ich donic, ktore jako
ze dosc spore, zostaly uznane przez Filipa jako wspanialosci do
przekopywania. Czy zna ktos z Panstwa jakis "chitry" sposob na zniechecenie
obywatela krolika do w/w czynow, bo wlasnie dostalam zawalu, wyczytawszy, ze
dracena nalezy do niepozadanych elementow w diecie krolikow, i (pal licho
kwiatek) nie chcialbym narazac naszego gangstera na bole brzucha albo inne
dolegliwosci.
Pozdrawiam.