Dodaj do ulubionych

Chomiki Roborowskie POMOCY

05.05.06, 10:33
W lutym zakupilam 2chomiczki- sprzedawca zapewnial mnie ze 1 bedzie sie nudzil
i on poleca 2 samiczki. Chomiczki bardzo sie zzyly ze soba - jeden jadl-drugi
tez przychodzil do miseczki, nawet w koleczku 2 jednoczesnie sie krecily :)
Jednak w tym tygodniu pojawil sie problem Jeden z chomikow rzucil sie na
swojeg towarzysza i pogryzl go w okolicach pupy (z tylu na grzbiecie),
chomiczek zaczal krwawic... Oprawca trafil do aresztu :) tzn. do kartonowego
pudeleczka (takiego do przenoszenia), ktore zostalo wstawione do klatki. Rano
(gryzienie bylo w nocy) serce mi zmieklo i wypuscilam oprawce, zapanowala
wielka zgoda, znow spaly wtulone w siebie... az do wieczora... znow ten sam
pogryzl tego drugiego... Znowu je rozdzielilam, tym razem ten dzikus przegryzl
pudelko i ze zdwojona sila rzucil sie na tego drugiego... Potem sie uspokoily
i znow spaly razem... wczoraj oczywiscie znow to samo... Oprawca siedzi z
sloiku(bo nie mam w czym go trzymac). Ten drugi krwawil dosc mocno, ale bawi
sie, je itp/ wiec chyba nie jest tak groznie pogryziony?
Sprzedawca zapytany dlaczego sie tak zachowuja wysmial mnie i powiedzial a
raczej odburknal "skad ja niby mam wiedziec"
Dlatego prosze opomoc na forum. Co moze byc przyczyna tego zachowania? Dodam
jeszcze - choc nie wiem czy to ma jakies znaczenie ze chomiki sa takich samych
rozmiarow i sa niebardzo oswojone - tzn,mozna je pogladzic palcem ale raczej o
dobrowolnym wejsciu na reke nie ma mowy.
Obserwuj wątek
    • rezurekcja Re: Chomiki Roborowskie POMOCY 05.05.06, 10:44
      gosia.z.bravo napisała:

      nick sporo mowi.
      Tu jest strona o chomikach.
      ochomikach.w.interia.pl/historiach.htm
      Jest tez forum.
      Innych stron i for musissz sama poszukac.
      Na naszym forum malo jest zachomiczonych.

      > rozmiarow i sa niebardzo oswojone - tzn,mozna je pogladzic palcem ale raczej o
      > dobrowolnym wejsciu na reke nie ma mowy.

      Niektore zwierzeta oswajaja sie powoli.
      Zwierzeta w stadzie maja hierarchie. W Twoim stadzie ta hierarchia jest wlasnie
      ustalana, moim zdaniem.
      • gosia.z.bravo Re: Chomiki Roborowskie POMOCY 05.05.06, 11:01
        Ciekawe co twoj nic mowi o tobie????
        Co do czytania fachowych tekstow to wszedzie trafilam na informacje ze chomiki
        roborowskiego musza byc chodowane po kilka sztuk! Rozne gartunki chomikow maja
        rozne preferencje co do trzymania ich w parach!
        Wyczytalam jedynie ze niekiedy 2 samce moga byc agresywne wobec siebie, ale ja
        mam 2 samice!!!
        Co do oswajania to nie jest to dla mnie problem, radosc daje mi patrzenie na
        wyglupy tych dwoch, na ich posilki :) Nie musze ich brac na rece aby poczuc sie
        odpowiedzialna wlascicielka!
        Zycze mniej uszczypliwosci i dziekuje za pomoc!!!
        PS. myslisz ze wiesz co znaczy moj nick??? jesli tak to gratuluje jasnowidztwa!
        • rezurekcja Re: Chomiki Roborowskie POMOCY 05.05.06, 11:16
          gosia.z.bravo napisała:

          > Ciekawe co twoj nic mowi o tobie????

          kazdemu co innego.

          > Co do czytania fachowych tekstow to wszedzie trafilam na informacje ze chomiki
          > roborowskiego musza byc chodowane po kilka sztuk! Rozne gartunki chomikow maja
          > rozne preferencje co do trzymania ich w parach!

          fachowe teksty czesto sa przepisywane jeden do drugiego.
          Najlepiej chyba popytac ludzi, ktorzy chomiki Roborowskiego maja w domu,
          beda to przynajmniej porady z zycia wziete.

          > Wyczytalam jedynie ze niekiedy 2 samce moga byc agresywne wobec siebie, ale ja
          > mam 2 samice!!!

          Hm, u nas na Szczurowie ludzie donosza o bójkach takze miedzy samicami. Ktos
          musi rządzic, a władze zdobywa sie w walce.

          > Co do oswajania to nie jest to dla mnie problem, radosc daje mi patrzenie na
          > wyglupy tych dwoch, na ich posilki :) Nie musze ich brac na rece aby poczuc sie
          > odpowiedzialna wlascicielka!

          Troche trzeba je dotykac i brac na rece, żeby sie z dotykiem oswoily i zeby
          z reki weterynarza ażuru nie zrobily w razie wizyty.

          > PS. myslisz ze wiesz co znaczy moj nick???

          Nie. NIe mysle, ze wiem. Ale Bravo to gazeta, ktorej nie lubie. Jesli ktos ma
          bravo w nicku, mnie sie momentalnie kojarzy z tym irytujacym tygodnikiem. O
          ktorym nie bede rozmawiac na tym forum, bo ono jest o zwierzetach.

          > jesli tak to gratuluje jasnowidztwa!

          dziekuje, ale to nie dla mnie te wyrazy uznania.

          Popytaj innych zachomiczonych. Na porady sprzedawcy w sklepie nie licz, jego
          celem jest szybka sprzedaz "towaru".

          Z mojej strony EOT, czyli koncze dyskusje, bo o chomikach wiele nie wiem.
          • gosia.z.bravo Re: Chomiki Roborowskie POMOCY 05.05.06, 11:24
            Sluchaj! jesli bym znala kogos kto ma te chomiki lub zna sie na nich itp. nie
            szukalabym porady na forum!!!
            Co do nicka - kazdy sadzi wedlug siebie! a jesli ty oceniasz mnie na podstawie
            nicka na forum to twoja sprawa...
            Co do oswajania to wyobraz sobie ze te chomiki sa praktycznie nieoswajalne!
            Mialas kiedys takiego chomkika? Chomiki roborowskie maja od 4 do 5 cm i sa
            najszybszymi chomikami na swiecie. Jesli taki chomik zeskoczy ci z reki i
            upadnie jego szanse na przezycie sa minimalne!!!
            Zycze milego dnia i wyzbycia sie stereotypowego myslenia!
            • po.prostu.ona Re: Chomiki Roborowskie POMOCY 05.05.06, 11:46
              Dwie niespokrewnione samiczki mogą walczyć o terytorium w okresie rui. Być może
              Twoje chomiczątka mają zbyt mało przestrzeni? Może należałoby wymienić klatkę
              na większą, lub urozmaicić jej wnętrze, wstawić oddzielne domki do spania, dwa
              kołowrotki? Sprzedawcy w sklepach ZOO niestety mają na ogół mgliste pojęcie o
              sprzedawanych zwierzętach. Polecałabym Ci forum Gryzonie, tam powinnaś znaleźć
              posiadaczy chomików Roborowskiego. Ja miałam dżungarka :-)
              • gosia.z.bravo Re: Chomiki Roborowskie POMOCY 05.05.06, 13:07
                Chomiczki chyba sa spokrewnione ale nie mam pewnosci, sa ze soba od malenkosci -
                kupione obie razem ( w sklepie tez byly razem). Klatka jak dla takich maluszkow
                jest duza - a zabawki czesto wymieniam na nowe - poza domkiem i koleczkiem.
                Sklep na oko bardzo pozadny, duzy i z ogromnym wyborem zwierzaczkow!
    • b-beagle Re: Chomiki Roborowskie POMOCY 05.05.06, 11:52
      Pewno duzo nie pomogę ale z gryzoniami trzymanymi w niewoli tak bywa i nic na
      to nie poradzisz. Musisz je chyba rozdzielić
    • majenkir Re: Chomiki Roborowskie POMOCY 05.05.06, 12:05
      gosia.z.bravo napisała:
      > Sprzedawca zapytany dlaczego sie tak zachowuja wysmial mnie i powiedzial a
      > raczej odburknal "skad ja niby mam wiedziec"

      Omijalabym ten sklep szerokim lukiem...
    • mmaupa Re: Chomiki Roborowskie POMOCY 05.05.06, 14:21
      UWazam, ze na razie nie ma co rozdzielac chomiczkow, skoro jednak spia razem.
      Moze sprobuj przedzielic klatke na pol galeziami, pudelkami itd - zeby zwierzaki
      nie musialy sie na siebie patrzec caly czas. Zapewnij im duzo miejsc do chowania
      sie, wtedy ta maltretowana samiczka bedzie miala gdzie sie ukryc. To tak z
      doswiadczen z myszami i chomikami dzungarskimi. Rozdzielanie zwierzakow to
      ostatecznosc, tym bardziej, ze nie masz drugiej klatki.

    • kasia-k Re: Chomiki Roborowskie POMOCY 08.05.06, 10:31
      zapytaj na forum www.gryzonie.kom.pl

      ja mam roborka ale mój żyje samotnie i mam nadzieję że się nie nudzi :)

      roborki rzeczywiście lubią żyć stadnie ale to nie gwarantuje że wszystkie
      osobniki będą zawsze się lubić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka