Dodaj do ulubionych

Rozłąka psa z kotem!!!!pomocy

04.06.06, 13:14
Witam!!
Mam w domu kotkę i psa bardzo sie lubia , są ze sobą od małego i za kilka dni
moja babcia sie bedzie wyprowadzać i chce zabrać kotkę -,,Kropkę,, bo
twierdzi że to jej koteczka .Co prawda będzie mieszkąc obok w bloku , jednak
ja nie chce kocicy oddać bo bardzo ją kocham przywzwyczaiłam sie do niej .I
co najgorsze zawsze jak wyjde na dwór z psem płacze za nami i nawołuje
psa .Czy takie roztanie nie wpłynie na nia żle .Boję sie żeby nie popadła w
depresje .
Jakie jest najlepsze wyjście z tej sytuacji ??prosze o rade
Obserwuj wątek
    • misia007 Re: Rozłąka psa z kotem!!!!pomocy 04.06.06, 14:22
      Wytłumacz babci, ze rozdzielenie zwierzaków, które się lubia i znaja od małego,
      bez istotnej przyczyny to bezmyslne okrucieństwo.Jesli babci jest potrzebne
      towarzystwo kota to w czym problem, malo to futrzaków szuka domu.Pozdrawiam i
      nie daj sie babci.
      • astreja Re: Rozłąka psa z kotem!!!!pomocy 04.06.06, 14:37
        popieram przedmówczynie, moi rodzice maja kocice i psa. zwierzaki mają już
        swoje lata i jak pie jedzie na weekend na działkę to panna kicia nie odhodzi
        niemal od drzwi
        • billy.the.kid [...] 04.06.06, 17:33
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • astreja Re: Rozłąka psa z kotem!!!!pomocy 04.06.06, 19:37
            sorki za ortografy trochę przesadziłam z tym, że nie odchodzi od drzwi ale
            tęskni, a jak są razem to mu dokucza i wrabia w swoje psoty :)
            zwięrzęta też potrafia kochać :)
      • zaneta_sz25 Re: Rozłąka psa z kotem!!!!pomocy 04.06.06, 17:56
        Staram sie jej to wpoić .Kocice wziełam od dziadka który zginoł w tragicznym
        wypadku a był to mąz babci i dla niej to jedyna pamiątka po nim .zreszta dla
        mnie też .Kropka ma 3 lata a piesek ma 2,5 .Bardzo są zrzyte bo jedna druga
        myje razem śpią w mojej córki wózku co wygląda komicznie .No i jak rzucam
        piłeczką w mieszkaniu obydwie za nią biegają dosłownie jedna przez drugą .Myśle
        że babcia przemyśli ta sprawe bo jak w tamtym roku byłyśmy na wakacjach z psem
        Kropka cały tydzień chodziła nawoływała psa i widać było że teskni

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka