maff1
17.09.06, 09:51
zaopiekowaliśmy sie z żoną znalezionym psem (suczka) - wiek ok. 7 mies - bo
juz zmieniła zęby.
Był tak zagłodzona ze przez pierrwsze dwie doby jadła prawie non stop. Aż
dostawała czkawke.
Odpchlilismy ją, odrobaczywilismy... leczymy z uczulenia napchły, niedługo ja
zaszczepimy. Weterynarz powiedział ze w tym stanie nie naaje sie jeszcze na
szczepienie. Na razie bierze witaminy i preparaty na poprawienie wygladu
siersci i skóry.
Niepokoi nas kolor jej kup - sa normalne, twarde, ale żółtego koloru.
Dostaje do jedzenia gotowane mieso z ryzem, makaronem.
Wygląda na to że jej wątroba nie pracuje nalezycie.
I stad pytanie - czy nalezy tym sie przejmować, czy też nalezy poszukać
sposobu by pobudzić watrobe do pracy?
Nasza Szczipi niewatpliwie cały czas walczyła o przezycie, karmiła sie tym co
znalazła, i próbowała prowadzić zywot dorosłego psa.