Łapa...?

23.09.06, 21:16
Mam pytanie...
Zaobserwowałam, ze mój 3msc. szczeniak kiedy siedzi drży mu przedna łapka.
Nie zawsze, ale jednak. Co moze być przyczyną? Czy to wada genetyczna, czy
poporstu z tego wyrośnie?
    • monitors1 Re: Łapa...? 24.09.06, 16:56
      mam ten sam problem, nie wiem co mojej psince jest (ok. 5 miesięcy) jak siedzi
      prawie zawsze łapka jej drży, trzęsie się.
      • fk90 Re: Łapa...? 24.09.06, 20:10
        Teraz jeszcze przypomniało mi się ze jakoś tak dwa dni po tym kiedy wzieliśmy
        szczenika do domu spadł na tę łapkę z krzesła :/ Przez jakiś czas (około
        godziny) trzymł ją podkuloną, ale potem wszystko wróciło do normy...Chyba ze
        nie do końca i takie są tego skutki...?
        • 1mzeta Re: Łapa...? 25.09.06, 11:39
          Sorki za bezpośredniość-PIES to nie pluszowa zabawka, trzeba było iść do weta
          jak spadł z krzesła i było możliwe do zaobserwowania, że coś jest z łapką
          inaczej niż zwykle (np. sam sposób trzymania jej)-no i w dodatku szczeniak. Nie
          wiem po co ludziom zwierzęta jak pojęcia zielonego o opiece i wychowaniu nie
          mają....
          • fk90 Re: Łapa...? 26.09.06, 18:42
            No niedokońca. Bo widzisz szczeniak spadł. Wyskokść nie była duża. I bacznie
            się pieskowi przyglądaliśmy przez następne dni. Nic szczególnego nie
            zaobserwowałam. Dobiero niedawno pojawiło sie drżenia.
            • azaheca Re: Łapa...? 26.09.06, 19:30
              może brakuje mu witaminy B ewentualnie magnezu? zapytaj weta,a co dajesz mu do
              jedzenia?
            • 1mzeta Re: Łapa...? 26.09.06, 21:46
              A nie dało ci to do myślenia , że po tym jak spadł z krzesła "trzymał tą łapkę
              podkuloną?"(czyli w sposób inny niż zwykle)i że coś jest nie tak-twoje słowa z
              postu.Psy to z reguły wytrzymałe zwierzęta-same nie powiedzą, że je coś boli,
              trzeba obserwować i myśleć-zwłaszcza gdy jest powód ku temu.
              • fk90 Re: Łapa...? 27.09.06, 16:07
                Tłumacze Ci, ze w dzień kiedy się to stało bardzo dokładnie przyglądaliśmy się
                szczeniakowi! Nie było żadnych objawów. A problem z łapką pojawił się po
                mieściącu i jak widzisz obserwuje i myśle. (poza tym za pare dni mamy wizyte u
                weterynarza) Piesek ja suchą karmę Pedigree,a teraz Friskes (czy jakoś tak)
                mokry pokram i warzywa. Dostaje kosci i magnez. Czasami dajemy mu owoce...
                • 1mzeta Re: Łapa...? 27.09.06, 20:43


                  "Teraz jeszcze przypomniało mi się ze jakoś tak dwa dni po tym kiedy wzieliśmy
                  szczenika do domu spadł na tę łapkę z krzesła :/ Przez jakiś czas (około
                  godziny) trzymł ją podkuloną.." - twoje słowa-zajrzyj do swojego drugiego postu
                  jak nie pamiętasz albo może naucz się pisać zdania w inny sposób, bo z tego
                  jednoznacznie co innego wynika, podkulona łapa-wynik upadku z krzesła. I nie
                  chodzi tutaj o drżenie tej łapy ale o sposób jej trzymania bezpośrednio po
                  upadku. Następnym razem lepiej nie obserwuj i nie myśl tylko idź od razu do
                  weta-nie ma kolejek, zapisów, skierowania też nie trzeba :)a skutki mogą być
                  długotrwałe.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja