Gość: magda
IP: *.acn.waw.pl
15.03.03, 06:31
Może ktoś mi powie.
Zaamówiłam sobie urlop w mejscu w którym byłam w tamtym roku.To jest w
miejscowości Racibór na mazurach.Chcą za mojego kota 10 zł od dnia.W tamtym
roku byłam z tym samym kotkiem - maluchem - i zapłacciłam tylko 5 zł.Przecie
to ja go karmię przzywożę kuwetę i ja sprzątam.Kot jest niewychodzący.Jak mam
z nimi (lubię icch) negocjować>Nie mogę go nigdzie zostawić i pozzatym niechcę
Proszę o porady - Magda