Dodaj do ulubionych

ktoś spalił koty

IP: *.konstancin-jeziorna.sdi.tpnet.pl 24.04.03, 23:28
Podobno w Wielki Piątek ktoś podpalił pomieszczenie w którym gnieździły się
blokowe koty, podobno na życzenie jednej z lokatorek. Akcja była starannie
zorganizowana - zabito wszystkie wyjścia, zwabiono koty, podlano łatwo palną
substancją i wzniecono pożar. Miało to miejsce na ul Igańskiej w W-wie. Czy
ktoś coś wie na ten temat?
Obserwuj wątek
    • Gość: Flora Re: ktoś spalił koty IP: 213.25.91.* 25.04.03, 11:13
      Nic nie wiem, ale się we mnie gotuje. Jak znam życie, nasza prokuratura i tak
      pewnie stwierdzi, że nie ma dowodów (patrz Ubojnia psów i kotów)nawet jak te
      dowody dostanie do rączki. Ale cóż, przecież w Polsce stróże prawa są od tego,
      by chronić bandziorów i niszczyć wszelkie ślady a nie żeby ich łapać.
      Pozostaje życzyć, aby się tam nieziemsko namnożyły szczury
      • Gość: piasia Re: ktoś spalił koty IP: diabel:* 25.04.03, 12:55
        Szczury szczurami, szczury też można zwabić i spalić.

        Ja im życzę, żeby te koty słyszeli do końca życia! I żeby im się w nocy to
        śniło.

        Są chwile, gdy coraz bardziej czekam, żeby sprawdziło się
        opowiadanie "Muzykanci" Andrzeja Sapkowskiego. Ludzie naprawdę na to zasłużyli.

        Ucałujcie swoje futrzaki, które miały szczęście w życiu że trafiły na Was, a
        nie na takich zwyrodnialców.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka