Dodaj do ulubionych

oddam koszatniczki

13.05.03, 11:04
oddam dwie kosztniczki. chłopaki (więc nie będzie niespodzianek) mają nieco
ponad rok, są zdrowi i żywotni. lubią zaczepiać ludzi, reagują na głos. są
bliźniakami, ale mają zupełnie różne osobowości chętnie bym ich zatrzymała,
ale mam już ich rodziców, pieska i w dodatku mieszkam u teściowej. nie chcę
ich rozdzielać, wprawdzie w ciągu dnia są nieustające przepychanki i
pokazywanie, kto tutaj rządzi, ale wieczorem zasypiają przytuleni do sebie
jak dwa aniołki :) aha, mieszkam w poznaniu.
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: Fly Re: oddam koszatniczki IP: 156.24.231.* 14.05.03, 15:14
      co to sa "koszatniczki"?
      • baby_blue Re: oddam koszatniczki 15.05.03, 11:53
        wiewórki ziemne, nie są rude tylko brunatno-brązowe.
        pozdrawiam

        baby_blue
        • Gość: Fly Re: oddam koszatniczki IP: 156.24.231.* 15.05.03, 15:50
          dzieki za info...

          milutkie zwierzatka...trzyma sie je w klatce? z ciekawosci pytam...
          mam kanarki, kota, psa.. nie zebym chciala koszatniczki... ale nazwa mnie
          zaintrygowala...

          poza tym wystarczy miec w domu mezczyzne... :) /opieki co nie miara :)/
          pozdrawiam,
          Fly
          • Gość: Omar Re: oddam koszatniczki IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.05.03, 21:11
            Witam...też mam koszatniczki i też myślałem że są to wiewiórki....ale z badań
            naukowców jednak wynika że śa one bardziej bliskie królikowi niż
            wiewiórce.......no ale zachowanie na pewno jest bardziej podobne do
            wiewiórek.....pozdrawiam!
          • Gość: Monia Re: oddam koszatniczki IP: *.chello.pl 17.05.03, 18:24
            To są dzikie wiewiórki :-))
            Mam dwa samce i ich jedynym zajęciem jest "granie" na prętach od klatki. Prawie
            nie śpią (zasypiają na kilkanaście minut kilka razy dziennie ale nie w nocy :-)
            No i jeszcze śpiewają
            Monia
            • Gość: Fly czy one... IP: 156.24.231.* 19.05.03, 13:25
              czy one sie nie mecza w tych klatkach skoro sa takie ruchliwe?
              sa oswajalne? tzn czy wypuszczacie je w mieskaniu czy tez bierzecie na rece
              itp? nawiazuja blizszy kontakt z opiekunem czy raczej nie?
              • Gość: Mała Mi Re: czy one... IP: *.acn.waw.pl 19.05.03, 21:36
                Roznie bywa... zalezy od czlowieka...i koszatniczki. Kiedy sie bardzo
                przyzwyczaja...ale raczej srednio to wychodzi, ciezko je wziasc do reki!! Lubia
                za to ganiac w kolowrotku :))
                • Gość: Fly Re: czy one... IP: 156.24.231.* 20.05.03, 10:41
                  i to jest najblizsze ich naturalnemu srodowisku ;)?...
                  no dobra czepiam sie...
                  juz nie bede... :)

                  milego dzionka wszystkim,
                  Fly

                  ps' koszatniczki nie dawajcie sie! ;)
                  • Gość: Mevillian Re: czy one... IP: *.blich.krakow.pl 02.06.03, 11:08
                    koszatniczki to nie do konca wiewieorki... aczkolwiek sprzedawana mi niedgdys
                    koszatniczka byla nazwana przez sprzedawce "wiewiorka chilijska" :)
                    ssak jest bardziej znany jako degu :> i spelnia w Chile role szkodnika :)

                    wiecej info na koszatniczka.lunar.com.pl
                    :>
                    pozdrawiam
                    M.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka