Gość: fisia
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
22.05.03, 08:49
a co powiecie o pani która regularnie od kilku lat wypuszcza (nie wyprowadza,
o nie, ten pies nigdy w życiu nie był na spacerze!!!) psa, który załatwia sie
przed wejściami do domów lub jeśli mu się uda na podwórkach sąsiadów???
na wielokrotnie zwracaną uwagę słyszy się "ale ja bardzo przepraszam".
Czy trzeba zastosować metodę kupy na wycieraczce?
A może dać w zęby - pani, nie psu.