Dodaj do ulubionych

Jak widzi pies...?

05.06.03, 09:50
Kiedyś ktoś mi powiedział, że widzi "czarno-biało". Zawsze mnie też
zastanawia, dlaczego patrzy mi w oczy - skąd wie, że trzeba patrzeć w oczy?
Czy pies rozróżnia nasze ubrania? To znaczy - jeśli ubierzemy się nietypowo,
czy z daleka (bez zapachu) nas rozpozna? Taki przykład - mój poprzedni pies
(dalmatyńczyk), kiedy po raz pierwszy zobaczył u mnie na głowie wałki (takie
z gąbki, sterczące na wszystkie strony kolorowe marsjańskie czułki), aż
odwrócił dwukrotnie głowę z wrażenia!

Obserwuj wątek
    • uwazna Re: Jak widzi pies...? 05.06.03, 10:53
      Psy w porównaniu z człowiekiem mają słaby wzrok. Ich podstawowym zmysłem jest
      oczywiście węch. Najlepszy wzrok wsród psów mają charty, jako że posługują się
      nim przy pościgu na otwartej przestrzeni. Dalej owczarki - muszą w końcu
      pilnować tych wszystkich owieczek, więc wzrok się przydaje. Najsłabszy wzrok
      mają ponoć psy myśliwskie tropiące. One przy pracy posługują się rewelacyjnie
      czułym węchem. Uważa się, że psy nie rozróżniają kolorów, ale gdy chodziłam
      kiedyś w żółtej kurtce, moja sunia - owczarek szetlandzki - reagowała na osoby
      ubrane w tym kolorze, więc może jednak widzą jakieś barwy? Dlaczego patrzą w
      oczy? Kontakt wzrokowy wśród ssaków jest czymś naturalnym. Ssaki mają dość
      podobną budowę, głowa, para oczu itd. No to sobie w te oczy spoglądamy.
      • isis! Re: Jak widzi pies...? 05.06.03, 12:45
        uwazna napisała:

        > Dalej owczarki - muszą w końcu
        > pilnować tych wszystkich owieczek

        No, ma się rozumieć - mój jest collie!

        > No to sobie w te oczy spoglądamy.

        Uwielbiam jak sobie w oczka spoglądamy... On chyba wsio rozumie :)
        • Gość: Flora Re: Jak widzi pies...? IP: 213.25.91.* 05.06.03, 13:15
          Każden jeden pies widzi to co chce.
          Dowód:

          Jak trzymam w jednej ręce duży kawałek chrupiącego chleba (czy inny przysmak) a
          w drugiej malutki - to oba moje psy wybierają niechcący ten wiekszy kawałek.

          Suka jak wyleguje się wygodnie na tapczanie, to widzi co sę dzieje na dachu
          domu na przeciw (odległość ok. 20 m.) Gdy łażą tam gołebie, to robi awanturę.
          Czyli jednak widzi te gołębie, nieduże przecież.

          Nie tylko cwaniaki widzą, ale potrafią mnie hipnotyzować. Spojrzą mi w oczy,
          usmiechną się, a potem ze stołu znika kawał masła. Nigdy nie wiem, jak i kiedy

          • Gość: piasia Re: Jak widzi pies...? IP: diabel:* 05.06.03, 13:32
            Widzi bardzo dokładnie!

            Potrafi z wysokości czwartego piętra zobaczyć przez okno swoją panią na
            odległym o kilkadziesiąt metrów od bloku chodniku i rzucić się do drzwi z
            radosnym piskiem.

            Potrafi w sznurze pędzących autostradą pojazdów wyłowić PKS, którym przyjeżdża
            ktoś z domowników.

            Potrafi też udawać że nie widzi nic....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka