Dodaj do ulubionych

antykoncepcja u kotki

IP: *.lodz-sowinskiego.sdi.tpnet.pl 10.06.03, 12:00
mam pytanie dotyczace antykoncepcji u kotki, na czym polega? nie chodzi o
sterylizacje!! ile kosztuje? jak czesto robi sie zastrzyki/daje tabletki? czy
szkodzi to zdrowiu kotki?
Obserwuj wątek
    • Gość: Dina Re: antykoncepcja u kotki IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.06.03, 21:01
      Zastrzyki i tabletki sa bardzo szkodliwe, bo nie tylko przyczyniaja sie do
      powstania ropomacicza( bardzo powazna choroba, ktora moze zakonczyc sie
      smiercia), ale takze powaznie uszkadzaja watrobe. Stanowczo odradzam.Dlaczego
      nie sterylizacja?
      Pod tym adresem znajdziesz wszystko o sterylizacji i powinnas zmienic zdanie.
      Ja swoja suke wysterylizowalam i nie zaluje. Mam zamiar to samo zrobic z dwoma
      kocicami na dzialkach.
      www.arka.strefa.pl/nie%20_rozmnazaj1.html
    • Gość: jagoda5 Re: antykoncepcja u kotki IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.06.03, 22:29
      Mam ten sam problem. Wyprowadzam się z bloku na wieś. Kocica ma 13 miesięcy i
      nie miała jeszcze ruji. Po przeprowadzce na pewno będzie wychodzić do ogrodu
      a stąd tylko krok do nieplanowanej ciąży. Jest persem i chciałabym, aby miała
      kocięta, dlatego sterylizacja nie jest wyjściem. Co więc robić?
      • Gość: Misia Re: antykoncepcja u kotki IP: *.wcp.pl 10.06.03, 22:35
        Przeczytajcie na forum Weterynaria wątek "Antykoncepcja kotki" z 13.08.02 tam
        się wet wypowiada w sprawie tabletek.
        • Gość: basia Re: antykoncepcja u kotki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.03, 22:39
          W lecznicy naoglądałam sie bardzi wiele niesamowitych, wielkich i rozsianych
          nowotworów po zastrzykach (i nie tylko)antykoncepcyjnych.Jest to jedna wielka
          makabra!
          co do persiczki-niech zajdzie teraz w ciażę a póxniej ja wysterilzuj, jeżeli
          choć trochę zależy ci na kocie.
          • Gość: jagoda5 Re: antykoncepcja u kotki IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.06.03, 18:32
            Co do persiczki to zależy mi na niej nie mniej niż na własnych dzieciach ale
            dopóki nie będzie ruji, nie będzie ciąży. Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka