Dodaj do ulubionych

Syndrom "glupawki"

03.07.03, 18:46
T.j. piesio biega, dostaje krecka, nie przybiega na zawolanie, powarkuje,
zaprasza do zabawy itp. itd. Czy Wasze pieski tez tak maja? Moja sunia (3
mies.)ma i mam juz tego troche dosyc. Czy to minie z wiekiem? Czy to swiadczy
o jej charakterze?


kliknij codziennie - www.pajacyk.pl!
Obserwuj wątek
    • Gość: mokato Re: Syndrom 'glupawki' IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.03, 18:51
      To normalne u młodych psów. Znaczy, że zdrowy!!! Moja ma trzy lata i też jej
      się przytrafi wariacja. Ale do 1,5 -2 lat była masakra. czasami w domu "biegała
      po ścianach"!!!Pozdrawiam i życzę cierpliwości!!!
      • ap77 Re: Syndrom 'glupawki' 03.07.03, 18:58
        No wlasnie to dotyczy takze juz doroslych psow, zdarza sie to znajomemy
        amstafowi, jak taki na ciebie leci, w ostatniej chwili robiac zwod to az
        strach:)))
    • Gość: malidar Re: Syndrom 'glupawki' IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.03, 19:06
      Witam,
      To się "naukowo" nazywa GŁUP - czyli Gwałtowne Łobuzowanie Uzasadnione
      Podnieceniem. Moja sunia (aktualnie 2 lata i 8 miesięcy) miała to do 8
      miesięcy, ale jest typem kanapowca i nie bylo to uciążliwe, raczej
      odpracowywała GŁUP-y na dworzu. Aczkolwiek, w ostatnią sobotę na działce moja
      dostojna dama dała popis klasycznego głupa - obiegała domek z prędkością
      światła.
      Trzeba przeczekać i kochać tą młodość.
      Pozdrawiam życząc cierpliwości i wyrozumiałości, młodość musi się wyszumieć,
      starość musi to zrozumieć.
      • Gość: mokato Re: Syndrom 'glupawki' IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.03, 19:56
        no właśnie! kilka razy zdażyło się, że leżałam powalona przez moją Tofkę
        (bokserka) bo nie zdążyła zrobić tego zwodu albo wyhamować!!! ale teraz na
        szczęście przeszło jej, choć właśnie wróciłam ze spaceru i dała mi porządny
        wycisk!!! pozdrawiam
    • Gość: dorka Re: Syndrom 'glupawki' IP: *.ilab.pl 04.07.03, 09:22
      zgadzam się z przedmówcami, to normalne. mój pies też, gdzies tak do 10
      miesiąca życia. biegał cały czas wkoło, i w ogóle nie dał się złapać.
      więc go prowadziłam na smyczy i wtedy był grzeczniutki a mnie go było żal, że
      na smyczy idzie, biedny... no to go spuszczałam ze smyczy... i godzina
      ganianki. czasem chciałam go odwieźć do schroniska spowrotem, tak mnie wkurzał.
      więc doskonale cię rozumiem:)
      pamiętam jedną noc, na drugi dziań miałam maturę, pies miał pół roku. obudził
      mnie w nocy, że chce wyjść. wyszłam w szlafroku przed blok, nie pomyślałam,
      spuściłam ze smyczy, a mój pieseczek zwiał mi na pole, tak z półtorej godziny
      go ganiałam.
      teraz jest poważnym ośmiolatkiem (no, może nie do końca poważnym;), nie sprawia
      żadnych kłopotów. zupełnie normalny pies...
      -
      uważaj tylko, żeby w tej głupawce nie wybiegł na ulicę, bo ja przez swoje
      niedopatrzenie o mało co psiaka nie straciłam.

      życzę ci dużo cierpliwości i pozdrawiam.

      • Gość: Psiara Re: Syndrom 'glupawki' IP: *.solcon.nl 04.07.03, 13:55
        Kazdy mlody,zdrowy,normalny pies ma "glupawke".Nalezy sie tylko i wylacznie z
        tego cieszyc bo swiadczy o doskonalym zdrowiu!Najlepsze na to lekarstwo to
        duzo ruchu na swiezym powietrzu.Po wybieganiu sie ile wlezie po powrocie do
        domu spia jak aniolki.Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka