Gość: marchefka
IP: *.broker.com.pl / 172.16.101.*
19.07.03, 23:56
Hejka
Kociaczki nie sa moje, ale trzeba im znalezc dobre domy (najlepiej warszawa
lub okolice). Wszystkie sa bardzo, ale to bardzo ruchliwe, wszystkie
przesliczne (dwa czarne z niewielkimi elementami bieli, trzeci szary
tygrysek). Najfajniej by bylo tez znalezc jakis dobry do dla ich mamy (jest
to niespelna roczna kotka, tez tygryskowata, z wielkimi oczami i strasznie
przymilna, bardzo lubi dawac sie glaskac i wtedy mruczy jakby miala wbudowany
glosniczek). Kocieta w tej chwili sa na wsi pod wawa i tam by wegetowaly, a
nie zyly. Jednego z nich wezme sama, ale dopiero na koncu, zebyscie wy mieli
jak najwiekszy wybor... Widzialam je wszystkie, najchetniej przygarnelabym
cala ich rodzinke, ale niestety moge sobie pozwolic tylko na jednego...
Kontakt: gg 4553595, mail ktrzepalka@wp.pl albo ten watek na forum
trzymajcie sie cieplo, zwierzakoluby - marchefka