Gość: tangerines
IP: 213.199.227.*
06.08.03, 18:04
Czy ktoś ma doświadczenia z lęgiem u tych małych rozbójników. Moje zniosły
już 40 jajek i nic. Większość jajeczek nie była zapłodniona. Ostatnie 3 były
i coś się wylęgło ale rano małe ptaszki leżały wyrzucone na dnie klatki.
Wszędzie piszą, że to australijskie wróble i mnożą się na potęgę, a moim coś
to nie wychodzi.