Kupie tanio "YORKA"??

IP: 217.28.146.* 07.08.03, 19:19
Odpowiedzi mile widziane!!
    • Gość: Realista Re: Kupie tanio 'YORKA'?? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.08.03, 11:59
      Tanio, to kupisz tylko kundelka mniej lub bardziej przypominającego yorka
      (bardzo drogiego jak na mieszańca) :( Lepiej wybież się do dchroniska i wybież
      małego pieska, który potrzebuje nowego domu a nie nabijaj kabzę pseudohodowcom
      • siren1 Re: Kupie tanio 'YORKA'?? 08.08.03, 12:55
        York bez rodowodu kosztuje ok. 800-850 zł. jeżeli ktoś ci oferuje psa taniej,
        to już jest ryzyko.
        • Gość: Realista Re: Kupie tanio 'YORKA'?? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.08.03, 13:15
          Czyli zwykły kundelek podobny do Yorka, bez udokumentowanego pochodzenia, z
          niewiadomą psychika i nieprzewidywalnymi obciążeniami genetycznymi, kosztuje
          ponad 800 zł !!!
          Kupując psa bez rodowodu nie masz absolutnie żadnej gwarancji co z niego
          wyrośnie, z małej kuleczki może ci wyrosnąć piesek dwa razy większy od yorka,
          z kłapciatymi uszkami i falistą sierścią, który nawet koło yorka nie stał :(
          I to wszystko "za jedyne" 800 zł
          To gorsze niż hazard, to zwykłe wyrzucanie pieniędzy w błoto i nakręcanie
          runku handlarzom!!

          • Gość: Dina Re: Kupie tanio 'YORKA'?? IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.08.03, 23:55
            W zupelnosci zgadzam sie z Realista. Kupno psa bez rodowodu to jest jak
            kupowanie "kota w worku" i zupelnie dla mnie jest to niezrozumiale. Przeciez,
            jesli kogos fascynuje jakas rasa to zarowno liczy sie charakter jak i wyglad, a
            w przypadku psa bez rodowodu niewiadomo jaki bedzie mial charakter. Nigdy bym
            nie dala za kundelka 800zl, jeszcze nie jestem az tak glupia. Ale za to
            pseudohodowcy zeruja na takich naiwniakach i dzieki temu zarabiaja krocie.
            Moze po przeczytaniu tego linka rozjasni sie Tobie w glowie:

            www.arka.strefa.pl/rasa.html
            • Gość: Pl Re: Kupie tanio 'YORKA'?? IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 11.08.03, 09:22
              Dokładnie tak samo nie wiadomo jaki będzie miał charakter pies z rodowodem.
              Rodowód gwarantuje jedynie wygląd, znam wiele psów rodowodowych moich
              przyjaciół, które zachowują się dużo koszmarniej niż nierodowodowe. Dobrze
              byłoby już zakończyć te brednie o standardzie charakteru u psów rodowodowych.
              Jest to taka sama mieszanka niepewnych genów jak w przypadku innych psów, tyle
              że za dużo wyższą cenę.
              • Gość: Dina Re: Kupie tanio 'YORKA'?? IP: *.zgora.dialog.net.pl 12.08.03, 22:40
                Gość portalu: Pl napisał(a):

                > Dokładnie tak samo nie wiadomo jaki będzie miał charakter pies z rodowodem.
                > Rodowód gwarantuje jedynie wygląd, znam wiele psów rodowodowych moich
                > przyjaciół, które zachowują się dużo koszmarniej niż nierodowodowe. Dobrze
                > byłoby już zakończyć te brednie o standardzie charakteru u psów rodowodowych.
                > Jest to taka sama mieszanka niepewnych genów jak w przypadku innych psów,
                tyle
                > że za dużo wyższą cenę.

                Najpierw proponuje troche poczytac na temat kynologii, bo wiedzy z tego zakresu
                zero, a nie opierac sie na przykladach psow znajomych, ktorzy nie potrafia
                wychowac psow. Pewne cechy charakterystyczne dla kazdej rasy nie wystarcza, bo
                psa trzeba jeszcze odpowiednio wychowac.
                • Gość: Pl Re: Kupie tanio 'YORKA'?? IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 13.08.03, 09:36
                  Po co czytać skoro empiria mówi sama za siebie. Każdego psa trzeba wychować,
                  czy istnieje jakiś szczególny sposób wychowywania psów rasowych. A może psów
                  bez rodowodu w ogóle nie trzeba wychowywać skoro i tak nie można ich wystawiać.
                  Zawsze miałam psy bez rodowodu i niczym nie różniły się od rodowodowych poza
                  ceną.

                  Pozdrawiam
                  • Gość: Dina Re: Kupie tanio 'YORKA'?? IP: *.zgora.dialog.net.pl 17.08.03, 20:56
                    Gość portalu: Pl napisał(a):

                    > Po co czytać skoro empiria mówi sama za siebie. Każdego psa trzeba wychować,
                    > czy istnieje jakiś szczególny sposób wychowywania psów rasowych. A może psów
                    > bez rodowodu w ogóle nie trzeba wychowywać skoro i tak nie można ich
                    wystawiać.

                    Proponuje najpierw przemyslec zanim cokolwiek napiszesz, bo to powyzej to
                    jakies absurdy pisane przez 12 letnia dziewczynke.
                    > Zawsze miałam psy bez rodowodu i niczym nie różniły się od rodowodowych poza
                    > ceną.

                    I Tu wyszla na jaw totalna Twoja nieznajomosc ras psow i wiedza po co sa
                    rodowody.Moze najpierw poczytaj sobie cos na temat rodowodow a pozniej
                    dyskutuj, bo z tego tematu jestes zupelnie zielona.
                    Osobiscie jestem za wprowadzeniem obowiazkowej sterylizacji psow nie
                    posiadajacych uprawnien hodowlanych, bo schroniska pekaja w szwach i coraz
                    wiecej zdrowych psow jest poddawanych eutanazji, ktora siegala nawet 92%. A
                    jest coraz wiecej pseudohodowli i pseudohodowcow wlasnie psow bez rodowodu,
                    gdzie suki sa kryte 2 razy do roku, co sie odbija nie tylko na zdrowiu suki
                    (suka kryta co roku, po 4 latach jest wrakiem), ale rowniez szczeniaki z
                    takiego krycia sa slabe. Poznalam wiele smutnych historii ludzi, ktorzy kupili
                    takiego psa bez rodowodu i wszyscy byli zgodni: nigdy wiecej psa bez rodowodu.
        • Gość: Asia Re: Kupie tanio 'YORKA'?? IP: 80.51.236.* 17.08.03, 22:45
          Ja dwa lata temu kupiłam rodowodowego teriera walijskiego za 1200 zł, znajoma w
          Żorach w tym samym czasie kupiła yorka bez rodowodu za jedyne ...1500 zł.
          Czyżby yorki potaniały??
    • Gość: AgaAga Re: Kupie tanio 'YORKA'?? IP: *.dialin.vianetworks.nl 11.08.03, 15:42
      A ja zgadzam sie z Dina i Realista. Jakis czas temu pytalam o rodowody, bo chce
      kupic rasowego kotka. I oczywiscie stanelam przed problemem - rasowy z
      rodowodem (drogi) czy bez (tani). Przeczytalam wszystko, co pisze na ten temat
      Fundacja Arka i niestety to potwierdza sie w zyciu: tanie kotki (rasowe bez
      rodowodu)sa oddawane jak maja 8 tygodni, nie sa szczepione, jak kupujacy nalega
      na choc jedno szczepienie, to cena rosnie, a kotka i tak musi zabrac tydzien
      pozniej (wiec jak malenstwo ma 9 tyg.) i jeszcze nie wiadomo jak zareaguje na
      te szczepionke. Sam fakt, ze takie malenstwo jest odrywane od matki w tak
      mlodym wieku, juz moze spowodowac zaburzenia w psychice i nie wrozy mu dobrze
      na przyszlosc. Ponadto kocia matka bardzo cierpi, kiedy zabiera jej sie kocieta
      zbyt wczesnie.
      Ktos kto naprawde lubi swoje zwierzaki czegos takiego im nie zrobi. Jedynie
      ludzie, ktorzy produkuja zwierzaki dla pieniedzy sa w stanie postebowac z nimi
      tak bez skrupulow. Ja w kazdym razie zdecydowalam, ze bede dluzej odkladac
      pieniadze na kociaka, ale na pewno kupie z dobrej hodowli, ktora dobrze
      obchodzi sie ze swoimi zwierzakami.
      • Gość: astrit Re: Kupie tanio 'YORKA'?? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 13.08.03, 15:11
        Gość portalu: AgaAga napisał(a):

        > A ja zgadzam sie z Dina i Realista. Jakis czas temu pytalam o rodowody, bo
        chce
        >
        > kupic rasowego kotka. I oczywiscie stanelam przed problemem - rasowy z
        > rodowodem (drogi) czy bez (tani). Przeczytalam wszystko, co pisze na ten
        temat
        > Fundacja Arka i niestety to potwierdza sie w zyciu: tanie kotki (rasowe bez
        > rodowodu)sa oddawane jak maja 8 tygodni, nie sa szczepione, jak kupujacy
        nalega
        > na choc jedno szczepienie, to cena rosnie, a kotka i tak musi zabrac tydzien
        > pozniej (wiec jak malenstwo ma 9 tyg.) i jeszcze nie wiadomo jak zareaguje na
        > te szczepionke. Sam fakt, ze takie malenstwo jest odrywane od matki w tak
        > mlodym wieku, juz moze spowodowac zaburzenia w psychice i nie wrozy mu dobrze
        > na przyszlosc. Ponadto kocia matka bardzo cierpi, kiedy zabiera jej sie
        kocieta
        >
        > zbyt wczesnie.
        > Ktos kto naprawde lubi swoje zwierzaki czegos takiego im nie zrobi. Jedynie
        > ludzie, ktorzy produkuja zwierzaki dla pieniedzy sa w stanie postebowac z
        nimi
        > tak bez skrupulow. Ja w kazdym razie zdecydowalam, ze bede dluzej odkladac
        > pieniadze na kociaka, ale na pewno kupie z dobrej hodowli, ktora dobrze
        > obchodzi sie ze swoimi zwierzakami.

        A ja kupiłam rasowego kota - bez rodowodu i do tego kupiłam go tanio - 150 zł
        za syjamczyka. Pochodzi z bardzo dobrej hodowli w Krapkowicach, kocięta sa tam
        odrobaczone i po pierwszych szczepieniach, do ludzi idą dopiero jak mają 3
        miesiące - wcześniej można zobaczyć kociaki i wybrać. Kotki są po bardzo
        dobrych rodzicach, ich pochodzenie można sprawdzić do kilku pokoleń wstecz. Mój
        kotek jest zdrowy, pogodny, bez żadnych skrzywień psychicznych i na prawdę
        piękny. Niestety, tatuś - wyjatkowo urodziwy - zginął w wypadku ( wiem o tym,
        bo hodowca o ile to możliwe - utrzymuje kontakt z nowymi opiekunami kotków) i
        na razie nie znaleźli odpowiedniego kocura. Jak widać, można znaleźć wymarzone
        zwierzątko za przystepną cenę jeśli hodowca na prawde kocha hodowane zwierzeta
        a nie traktuje wyłącznie jako towar.
        • Gość: Asia Re: Kupie tanio 'YORKA'?? IP: 80.51.236.* 17.08.03, 23:18
          Ja też chociaż mam rodowodowego teriera walijskiego, ale nie przesadzałabym z
          tymi rodowodami.
          Jak czytam rodowód mojego psa to nie moge się połapać - niektóre psy są i po
          stronie ojca i po stronie matki - czy naprawdę nie ma w Polsce wystarczającej
          ilości psów i trzeba matkę pokrywać synem? - może trochę przesadziłam ale może
          i tak jest. W rodowodzie są przecież tylko 4 pokolenia.
          W mojej rasie w zeszłym roku na wystawach psów o tytuł najlepszej pary
          rozrodowej ubiegało się przyrodnie rodzeństwo - po tatusiu Neronie. Czy to
          jest zdrowe??
          Pytam o normalne zdrowie - moja suka też ma tatusia Nerona a mamusia też
          pochodzi z tej hodowli - i Pani właścicielka Nerona bardzo uważnie przyglądała
          się mojej suce - czy czasem nie ma zaburzeń psychicznych - więc sama kobieta ma
          wątpliwości. Po co rozmnaża więc psy między sobą ?? chce stworzyć nową rasę ??
          A jej suki młode mają chyba co roku.
          Jak się temu poprzyglądałam to nabrałam wątpliwości, czy hodowcy psów
          rodowodowych- większość hodowców robi wszystko co najlepsze dla psów, może
          dbają tylko o swoje interesy??
          Może czasem pies bez rodowodu jest bardziej zadbany i mniej eksploatowany od
          takiego z rodowodem.
          • Gość: AgaAga Re: Kupie tanio 'YORKA'?? IP: *.dialin.vianetworks.nl 18.08.03, 10:40
            Oczywiscie, ze wszystko jest kwestia odpowiedzialnosci hodowcy. Ja szukajac
            kota kontaktowalam sie z wieloma hodowcami, pytalam i wiem ze moze byc bardzo
            roznie. Np. trafilam na hodowcow, ktorzy trzymaja swoje koty w klatkach. Sa
            szczepione, odrobaczone, oddawane w odpowiednim wieku, wszystko jak Pan Bog
            przykazal, ale jakos to wszystko bez serca robione. I bylam tez u Pani, ktora
            wszystkie swoje koty trzyma w domu, w dobrych warunkach, a kocieta rodza sie
            raz w roku, albo rzadziej - w zaleznosci od zdrowia i kondycji kotki. I widac
            bylo, ze sa to zwierzaki dobrze i z sercem traktowane. Ale obiektywnie
            zauwazylam, ze najgorzej bylo w przypadku kotow bez rodowodu, co opisalam w
            swoim poscie (a tu juz nawet nie bylo mozliwosci sprawdzenia czy rozmnazaly
            sie "wsobnie", po rodowodzie mozesz sie przynajmnie zorientowac i zdecydowac).
          • Gość: Dina Re: Kupie tanio 'YORKA'?? IP: *.zgora.dialog.net.pl 18.08.03, 10:52
            Gość portalu: Asia napisał(a):

            > Ja też chociaż mam rodowodowego teriera walijskiego, ale nie przesadzałabym
            z
            > tymi rodowodami.
            > Jak czytam rodowód mojego psa to nie moge się połapać - niektóre psy są i po
            > stronie ojca i po stronie matki - czy naprawdę nie ma w Polsce wystarczającej
            > ilości psów i trzeba matkę pokrywać synem? - może trochę przesadziłam ale
            może
            > i tak jest. W rodowodzie są przecież tylko 4 pokolenia.
            > W mojej rasie w zeszłym roku na wystawach psów o tytuł najlepszej pary
            > rozrodowej ubiegało się przyrodnie rodzeństwo - po tatusiu Neronie. Czy to
            > jest zdrowe??

            Tym bardziej w przypadku psow bez rodowodu, gdzie nie ma udokumentowanego
            pochodzenia istnieje prawdopodobienstwo ze rodzice moga byc ze soba
            spokrewnieni.

            > Pytam o normalne zdrowie - moja suka też ma tatusia Nerona a mamusia też
            > pochodzi z tej hodowli - i Pani właścicielka Nerona bardzo uważnie
            przyglądała
            >
            > się mojej suce - czy czasem nie ma zaburzeń psychicznych - więc sama kobieta
            ma
            >
            > wątpliwości. Po co rozmnaża więc psy między sobą ?? chce stworzyć nową rasę ??
            > A jej suki młode mają chyba co roku.

            A suki bez rodowodu maja 2 razy do roku szczeniaki i taka suka pozyje do 6 roku
            zycia i ginie albo wlasciciel ja zaszlachtuje, bo juz nie mozna zarobic kasy na
            jej szczeniakach. Suki, ktore nawet nie skonczyly roku sa kryte i prawo tego
            nie zakazuje. W pseudohodowlach szczeniaki sa zywione byle czym, nie sa
            odrobaczane i nieszczepione, a kupujac psa od dobrego hodowcy psiak zywiony
            jest najlepszymi karmami, odrobaczony i zaszczepiony.
            > Jak się temu poprzyglądałam to nabrałam wątpliwości, czy hodowcy psów
            > rodowodowych- większość hodowców robi wszystko co najlepsze dla psów, może
            > dbają tylko o swoje interesy??

            Niestety ale hodowcy dziela sie tez na prawdziwych milosnikow rasy jak tez na
            takich, dla ktorych liczy sie kasa.Dlatego tez nalezy uwazac i kilka razy
            odwiedzic takiego hodowce oraz dokladnie sie rozejrzec w jakich warunkach
            przebywaja psy.
            > Może czasem pies bez rodowodu jest bardziej zadbany i mniej eksploatowany od
            > takiego z rodowodem.

            W bardzo rzadkich przypadkach. Zazwyczaj obserwujac psy pseudorasowe
            sprzedawane na gieldzie, stwierdzam ze jest to ogromne ryzyko kupowac psa za
            200 nie majac pewnosci co z tego wyrosnie. Jako szczeniak taki psiak moze
            przypominac dana rase, gorzej jak urosnie. Widzialam niby owczarka kaukaskiego,
            ktory kosztowal 150 zl, ale ten szczeniak mial krotki wlos i byl ogolnie za
            maly na przedstawiciela tej rasy. A niestety ludzie, ktorzy nie maja pojecia o
            psach sa w stanie uwierzyc we wszystko co taki handlarz powie.I tak slawne
            bajki, to ze rodzice byli championami, a szczeniak 4 z miotu, wiec nie dostal
            rodowodu.
            Dopoki beda naiwni ludzie, ktorzy beda sie nabierac na psy rasowe bez rodowodu,
            proceder bedzie kwitl, a pseudohodowcy beda zarabiac kase, a biedne ich psy
            beda eksploatowane do granic mozliwosci.
            Jezeli kogos nie stac na psa rasowego z rodowodem to niech kupi sobie psiaka ze
            schroniska. Tez jest wspanialym przyjacielem i wiele takich pieskow czeka na
            nowych wlascicieli, czy one sa w jakis sposob gorsze? Chyba ze chodzi o szpan,
            ze ja mam psa rasowego, a nie o prawdziwa przyjazn.
            W schroniskach smiertelnosc szczeniat wynosi 40%, wiec dlaczegoby nie
            przygarnac takiego szczeniaka za 30zl?
            Ja przygarnelam 4 lata temu 7 tyg. zarobaczone szczenie ze schroniska, ktore
            okazal sie, jest czarnym owczarkiem niemieckim bez rodowodu i aby nie
            powiekszac populacji psiakow bez rodowodu wysterylizowalam suczke.
Pełna wersja