Dodaj do ulubionych

Dysplazja - operacje

IP: 213.17.172.* 28.08.03, 12:05
Witam,

Czy macie jakies doswiadczenia z operowaniem psów z dysplazja?
Podobno wykonuje sie juz w Polsce operacje np.: wszczepienia protez
stawu biodrowego.
Dysplazja jest czesto spotykana u wiekszych ras psow. Nawet do 40%
retriverów może miec dysplazje w roznym stopniu zaawansowania.

Jzcek
Obserwuj wątek
    • Gość: joanna Re: Dysplazja - operacje IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.03, 17:09
      Mój pies (owczarek niemiecki) miał operację na dysplazję stawów biodrowych.
      Teraz już jest ok, aczkolwiek wiem, że już nigdy nie będzie miał tak silnych
      tylnych łap jak zdrowe psy.

      A chcesz coś wiedzieć konkretnie?

      Gość portalu: jac napisał(a):

      > Witam,
      >
      > Czy macie jakies doswiadczenia z operowaniem psów z dysplazja?
      > Podobno wykonuje sie juz w Polsce operacje np.: wszczepienia protez
      > stawu biodrowego.
      > Dysplazja jest czesto spotykana u wiekszych ras psow. Nawet do 40%
      > retriverów może miec dysplazje w roznym stopniu zaawansowania.
      >
      > Jzcek
      • Gość: Babik Re: Dysplazja - operacje IP: *.centrala.kbsa / 10.3.21.* 29.08.03, 08:21
        To straszne co piszecie , też mam ON-ka , ale dzięki Bogu dysplazji nie ma.
        Co prawda wet ostrzegł , że na starość jest takie zagrożenie.
        Mam pytanie w jakim wieku jest Twój pies.
        • Gość: joanna Re: Dysplazja - operacje IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 31.08.03, 16:12
          Mój teraz ma 3 lata, operację miał jak miał 1 rok.
      • Gość: Jac Re: Dysplazja - operacje IP: 213.17.172.* 03.09.03, 10:39
        Nasz labrador ma 8 miesiecy. Biegał i biega bardzo sprawnie, lekko "zarzucając
        tyłem", tylko czasami stojąc zwłaszcza na gładkiej powierzchni, bardzo zbliżał
        tylne nogi do siebie. Wygladało to nienaturalnie, więc postanowiliśmy zrobić mu
        prześwietlenie.
        Lekarz wykonująca prześwietlenie po obejrzeniu zdjęć była przerażona -
        niewykształcone panewki w obu stawach biodrowych, jeden zwichnięty, drugi
        nadwichnięty (??) wyrok - za późno na operacje... - horror!!!
        Doświadczony ortopeda, który po prześwietleniu badał naszego psa, po
        obserwacji, jak pies się porusza - biega, schodzi po schodach itp., stwierdził
        jednak, że żadna operacja nie jest teraz potrzebna! Pies bardzo dobrze daje
        sobie radę z poruszaniem się. Oczywiście trzeba bardzo uważać i nie przeciążać
        stawów psa - bez szaleńczych biegów, unikanie schodów itd..

        Podobno są przypadki, kiedy stawy są "w strzępach", ale psy doskonale dają
        sobie radę.
        Myslę, że wielu właścicieli psów (zwłaszcza duzych ras) nie zdaje sobie sprawy,
        że ich ulubieńcy mają problem ze stawami, dopóki nie ma wyraźnych objawów -
        kulawizny itd..
        Niestety w Polsce ma obowiązku wykonywania badań na dysplazję(tak jest to np.:
        w USA - juz wieku 6 miesięcy), a później niestety są tragedie...
        Rasowe psy, nawet z renomowanych hodowli, są obciążone poważnymi wadami...
    • Gość: BlueBerry Re: Dysplazja - operacje IP: *.acn.pl / 10.69.2.* 28.08.03, 19:24
      moj pies (dog de bordeaux) ma dysplazje. genetyczna, ciezka, ze zwichnieciem
      lewego stawu. operacje mial w wieku 5 miesiecy, po dwoch tygodniach od momentu
      kiedy okulal. jak ze byl mlody, operacja (pectinectomia obustronna) polegala na
      usunieciu fragmentow miesni grzebieniastych w celu zmienienia calego ze sie tak
      wyraze ukladu tylnego, aby panewki kosci udowej z powortem trafily do swojego
      miejsca w miednicy. mimo ze moj pies mial juz zwyrodnienia, to ta operacja
      bardzo mu pomogla. ale oczywiscie sama operacja to polowa sukcesu. na druga
      polowe sklada sie: nieustanna opieka, zbilansowane pozywienie, stale pilnowanie
      poziomu wapnia i fosforu, nieustajaca kontrola by pies nie biegal, nie skakal,
      nie zeskakiwal, nie wskakiwal. do tego dochodza takie rzeczy jak: zima bol
      ziwazany z wychlodzeniem stawow, zakaz kapieli w bardzo zimnej wodzie, omijanie
      sliskich powierzchni itp itd.
      oprocz wyzej wspomnianej operacji wykonuje sie jeszcze:
      zespolenie spojenia lonowego - czyli mowiac krotko zmiana ksztaltu miednicy w
      trakcie wzrostu (tez tylko o mlodych psow)
      potrojna osteotomia miednicy - przeciecie miednicy w 3 miejscach by dopasowac
      ja do panewki kosci biodrowej
      usuniecie stawu biodrowego - odcina sie glowke kosci udowej, powstaje
      specyficzna blizna ktora po pierwsze nie boli jak usuniety staw, po drugie
      dopasowuje sie do miednicy
      no i ostatnie - wstawienie sztucznego stawu biodrowego - niestate nie wydaje mi
      sie by takie operacje byly wykonywane w polsce, jeste to w miare nowa technika
      i obarczona wysokim ryzykiem. ale w momencie powodzenia daje najlepsze wyniki.

      jesli jestes z warszawy lub okolic dam ci namiar na jednego z lepszych
      weterynarzy chirurgow w polsce. moge dodatkowo podzielic sie 2-letnimi
      doswiadczeniami zycia z dyspalstycznym psem:)

      pozdrawiam
      • Gość: Lenka Re: Dysplazja - operacje IP: *.chello.pl 30.08.03, 10:28
        Gość portalu: BlueBerry napisał(a):

        > moj pies (dog de bordeaux) ma dysplazje. genetyczna, ciezka, ze zwichnieciem
        > lewego stawu. operacje mial w wieku 5 miesiecy, po dwoch tygodniach od
        momentu
        > kiedy okulal. jak ze byl mlody, operacja (pectinectomia obustronna) polegala
        na
        >
        > usunieciu fragmentow miesni grzebieniastych w celu zmienienia calego ze sie
        tak
        >
        > wyraze ukladu tylnego, aby panewki kosci udowej z powortem trafily do
        swojego
        > miejsca w miednicy. mimo ze moj pies mial juz zwyrodnienia, to ta operacja
        > bardzo mu pomogla. ale oczywiscie sama operacja to polowa sukcesu. na druga
        > polowe sklada sie: nieustanna opieka, zbilansowane pozywienie, stale
        pilnowanie
        >
        > poziomu wapnia i fosforu, nieustajaca kontrola by pies nie biegal, nie
        skakal,
        > nie zeskakiwal, nie wskakiwal. do tego dochodza takie rzeczy jak: zima bol
        > ziwazany z wychlodzeniem stawow, zakaz kapieli w bardzo zimnej wodzie,
        omijanie
        >
        > sliskich powierzchni itp itd.
        > oprocz wyzej wspomnianej operacji wykonuje sie jeszcze:
        > zespolenie spojenia lonowego - czyli mowiac krotko zmiana ksztaltu miednicy
        w
        > trakcie wzrostu (tez tylko o mlodych psow)
        > potrojna osteotomia miednicy - przeciecie miednicy w 3 miejscach by
        dopasowac
        > ja do panewki kosci biodrowej
        > usuniecie stawu biodrowego - odcina sie glowke kosci udowej, powstaje
        > specyficzna blizna ktora po pierwsze nie boli jak usuniety staw, po drugie
        > dopasowuje sie do miednicy
        > no i ostatnie - wstawienie sztucznego stawu biodrowego - niestate nie wydaje
        mi
        >
        > sie by takie operacje byly wykonywane w polsce, jeste to w miare nowa
        technika
        > i obarczona wysokim ryzykiem. ale w momencie powodzenia daje najlepsze
        wyniki.
        >
        > jesli jestes z warszawy lub okolic dam ci namiar na jednego z lepszych
        > weterynarzy chirurgow w polsce. moge dodatkowo podzielic sie 2-letnimi
        > doswiadczeniami zycia z dyspalstycznym psem:)
        >
        > pozdrawiam


        Czy moglbys podac namiary na tego lekarza? Bede bardzo wdzieczna .To akurat
        nie dla mnie tylko dla kolezanki.Ma labke z lekka dysplazja; sunia ma tez
        martwice stawu skokowego(od wew.)i u niej to jest w sumie wiekszy problem niz
        dysplazja.
        • 50latka Re: Dysplazja - operacje 01.09.03, 02:24
          mojego ojca owczareni niemiecki byl zdiagnozowany ze ma dysplazje.
          Polecil mu operacje. Pies mial wtedy 5 lat. Przezyl do 12 lat w dobrym stanie
          bez operacji. Zastanowcie sie czy operacja jest wogole potrzebna.
          • Gość: joanna Re: Dysplazja - operacje IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 02.09.03, 16:50
            Jeśli chodzi o mojego psa to ja już od jakiegoś czasu obserwowałam, że jego
            chód jest dość napięty. Naporawdę jednak zdenerwowałam się gdy wrócił ze
            spaceru, położył się i nie mógł wstać (przy czym dość głośno popiskiwał).
            Pojechaliśmy z nim do weterynarza i prześwietlenie wykazało dośc zaawansowaną
            dysplazję. Zdecydowaliśmy się na dwie operacje i nie żałujemy. Może i pies
            jest nieco mniej sprawny, ale za to jego chód jest już normalny i nie ma też
            problemów po spacerze.
          • Gość: BlueBerry Re: Dysplazja - operacje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.03, 19:37
            kiedy 5-miesieczny szczeniak czolga sie zamiast chodzic, kazde wstanie to bol i
            wysilek, a przeswietlenie wykazuje wywichniecie kosci i takie "luzy" w
            miednicy, ze wlasciwie kazy upadek, poslizniecie sie itp. grozi zlamaniem tej
            miednicy to wydaje mi sie ze operacja raczej jest potrzebna.
            dobry i znajacy sie na rzeczy weterynarz nie bedzie namawial na operacje aby
            sobie zarobic ale zeby pomoc psu w powrocie do w miare normalnego zycia. moj
            pies wraz z przeswietleniem byl diagnozowany u 3 niezaleznych, bardzo
            polecanych fachowcow i opinia byla jednoznaczna.
            ale oczywiscie kazdy pies to odrebny przypadek, jak i kazdy wlasciciel psa
    • beacik Re: Dysplazja - operacje 03.09.03, 10:55
      BlueBerry - czy mogłabym prosić o namiary na tego weterynarza. Będę bardzo
      wdzięczna :)
    • Gość: BlueBerry Uwaga! Adres! IP: *.acn.pl / 10.69.2.* 04.09.03, 19:25
      dla osob ktore byly zainteresowane podaje adres kliniki w ktorym moj pies mial
      dwie udane operacje

      Klinika Malych Zwierzat Wawer
      ul. 27 Grudnia 5A, Warszawa tel (022) 812 00 73
      a generalnie z tej kliniki bardzo polecam dr Adama Janickiego ktory aktualnie
      rezyduje tam we wtorki i czwartki.

      mam nadzieje ze to info jakos pomoze, ale ostrzegam nie jest tam tanio
      wizyta kosztuje 50 zl, konsultacja zwiazana z potencjalnym zabiegiem 150 zl.
      ja uwazam ze warto, szczegolnie po ostatnich doswiadczeniach kiedy dwoch
      weterynarzy zdiagnozowalo mojego psa na wywichnieta lekotke a potem zwichniete
      staw kolanowy i naladowalo go zastrzykami ze sterydow a finalnie sie okazalo ze
      mial calkowicie pozrywane sciegna (czego efektem faktycznie byla wywichnieta
      lekotka). w kazdym razie aktualnie jest to jedyny wet do ktoregop mam jeszcze
      zaufanie.
      • lotniarz Re: Uwaga! Adres! 07.09.03, 13:56
        Gość portalu: BlueBerry napisał(a):

        > dla osob ktore byly zainteresowane podaje adres kliniki w ktorym moj pies
        mial
        > dwie udane operacje
        >
        > Klinika Malych Zwierzat Wawer
        > ul. 27 Grudnia 5A, Warszawa tel (022) 812 00 73
        > a generalnie z tej kliniki bardzo polecam dr Adama Janickiego ktory aktualnie
        > rezyduje tam we wtorki i czwartki.
        >
        > mam nadzieje ze to info jakos pomoze, ale ostrzegam nie jest tam tanio
        > wizyta kosztuje 50 zl, konsultacja zwiazana z potencjalnym zabiegiem 150 zl.
        > ja uwazam ze warto, szczegolnie po ostatnich doswiadczeniach kiedy dwoch
        > weterynarzy zdiagnozowalo mojego psa na wywichnieta lekotke a potem
        zwichniete
        > staw kolanowy i naladowalo go zastrzykami ze sterydow a finalnie sie okazalo
        ze
        >
        > mial calkowicie pozrywane sciegna (czego efektem faktycznie byla wywichnieta
        > lekotka). w kazdym razie aktualnie jest to jedyny wet do ktoregop mam jeszcze
        > zaufanie.

        We wrześniu mija 10 lat od operacji na dysplazję mojego rottweilera.
        Operacja była robiona jeszcze na Grochowskiej w W-wie. Wykonywał ją
        dr. Wiśniewski. Psu, jak pamiętam wycięto klin z kości udowej, zmieniając
        położenie główki, dopasowano ją do panewki. Z informacji wiem , że niestety
        nie wszystkie psy w tamtym czasie operowano, ze wzgledu na stan choroby.
        Pies żyje do dzisiaj, daj Boże zdrowie każdemu (psu)jak ma mój Benuś.
        Nigdy nie pozwoliłem, żeby był reproduktorem, umrze jako prawiczek.
        Dr. Janickiego też polecam, jak na warunki polskie jest to jedna z niewielu
        klinik na poziomie.
    • Gość: beacik Re: Dysplazja - operacje IP: 156.24.229.* 05.09.03, 13:16
      BlueBerry - dzięki :o)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka