Gość: m.pw
IP: *.konstancin-jeziorna.sdi.tpnet.pl
28.08.03, 17:51
Koty z Azylu mruczą z zadowolenia dziękując tym z pośród Państwa, którzy
przysłali strzykawki, pieniążzki na karme dla maluszków i oraz za słowa
otuchy dla Pani Ireny prowadzącej Azyl. Brak piemiędzy jest tak stresujący,
ze obawiam sie o jej zdrowie.
Te wszystkie miłe słowa przekopiowałam jej i zawiozłam.
Pozdrawiam Maria - kocia wolontariuszka