Dodaj do ulubionych

Duży pies w bloku

IP: *.acn.pl 12.10.03, 23:09
Zastanawiam się dlaczego tak często powtarza się, że dużego psa nie powinno
się mieć w bloku. Właściwie co ma jedno do drugiego? Pies nie wybieguje się
przecież w domu tylko i tak idzie się z nim na spacer. Jeśli pies większy i
chętnie biegający - to i spacery dłuższe.
O co chodzi z tym blokiem???
Obserwuj wątek
    • default Re: Duży pies w bloku 13.10.03, 09:11
      Też się nieraz zastanawiam. Sama miałam w bloku 3 charty i ludzie nadziwić się
      nie mogli, jak to możliwe i że "psy się męczą". Nie wiem na czym ta męka miała
      polegać, bo psy były wybiegane, a w domu spały i odpoczywały. Teraz mieszkam w
      domu z ogrodem i często znowu słyszę głupotę: "Teraz to mają fajnie, mogą się
      wybiegać." Guzik prawda, żeby się wybiegały to trzeba iść na porządny spacer, a
      nie wypuścić do ogródka - to kolejny mit.
      Na pewno do bloku nie nadają się psy, którym będzie tam za gorąco, jak np.
      kaukazy czy malamuty, ale wielkość nie ma nic do rzeczy.
      Pozdrawiam,
      def
      • maxel Re: Duży pies w bloku 13.10.03, 09:19
        default napisała:

        > Też się nieraz zastanawiam. Sama miałam w bloku 3 charty i ludzie nadziwić
        się
        > nie mogli, jak to możliwe i że "psy się męczą". Nie wiem na czym ta męka
        miała
        > polegać, bo psy były wybiegane, a w domu spały i odpoczywały. Teraz mieszkam
        w
        > domu z ogrodem i często znowu słyszę głupotę: "Teraz to mają fajnie, mogą się
        > wybiegać." Guzik prawda, żeby się wybiegały to trzeba iść na porządny spacer,
        a
        >
        > nie wypuścić do ogródka - to kolejny mit.
        > Na pewno do bloku nie nadają się psy, którym będzie tam za gorąco, jak np.
        > kaukazy czy malamuty, ale wielkość nie ma nic do rzeczy.
        > Pozdrawiam,
        > def


        Ot i cala prawda. Nic dodac nic ujac.
        Kazdy pies musi sie wybiegac czy ten mieszkajacy w bloku, czy w domu z
        ogrodkiem. Sam ma goldena, a do malych nie nalezy i mieszkam w bloku.
        • Gość: Alex Re: Duży pies w bloku IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.10.03, 09:51
          To jeden z mitów krążących o psach.
          Najlepszą odpowiedzią na takie stwierdzenie, jest :
          "no tak, ale wie pan/pani psy jak psy, ale niech pan pomyśli jaką krzywdę
          ludzie robią biednym dzieciom trzymanym w blokach !!! A np. troje dzieci w
          bloku to już zwykły sadyzm :))))))))
          Ale tak poważniej, to ludzie chyba mają blade pojęcie o psach i ich
          potrzebach. Poza psami wybitnie terytorialnymi, którym do szczęścia potrzebny
          kawał ziemi i dom do pilnowania - azjaty, kaukazy itp. to większość psów
          świetnie się czuje mieszkając w mieszkani, jeśli tylko mają zapewnioną
          odpowiednią ilość spacerów. Wlasiciel wychodzi z nim na ileś tam spacerów
          dziennie, w domu jest ciągle blisko pana, jest dobrze zsocjalizowany z ludźmi
          i innymi psami. Bardzo często pies mieszkający w ogrodzie, przez całe życie
          widzi tylko ten ogród. Atakuje inne psy, bo nigdy nie miały z nimi kontaktu,
          nie potrafią nawet dobrze chodzić na smyczy - no bo niby po co. Mają przecież
          do szczęścia ogródek.
    • mgd3 Re: Duży pies w bloku 13.10.03, 10:52
      Jedyny realny powód dla którego duże psy nie powinny mieszkać w bloku, to
      wysokie piętro i brak windy. Duże rasy z ryzykiem dysplazji nie powinny
      wchodzić na 3 piętro piechotką. a wnoszenie takiego doga albo labka może
      stanowić niewielki problem ;-). Drugi problem, który widzę, to okazywanie
      radości przez 70kg psa w 5-metrowym przedpokoju. Ale to już raczej problem
      mebli a nie psa. ;-)
      A co do "męczenia się" psa w bloku to zgadzam się z wypowiedziami powyżej. :-)
    • Gość: malidar Re: Duży pies w bloku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.03, 10:52
      Witajcie
      Zasadniczo to już wszystko powiedzieliście. Jedną mam tylko uwagę co do dużych
      psów w bloku, w którym są małe mieszkania. Nie wiem czy w części mojego
      przedpokoju takiej dość wąskiej, obróciłby się dog. Mam owczarka niemieckiego,
      bo jakoś dog i wilczarz swoimi wymiarami budziły nieco moich wątpliwości.
      Owczarkowa obraca się bez problemu. I prawdą jest, że w domu głównie śpi. Od
      szaleństw są trzy, każdy godzinny, spacery, pozdrawiam
      • orvokki Re: Duży pies w bloku 13.10.03, 11:12
        Niektórym dużym to nawet lepiej w bloku, bo chcąc nie chcąc właściciele MUSZĄ z
        nimi wychodzić na spacery. Dzisiaj trener ze szkółki dla psów, do której
        chodzę, opowiedział mi o telefonie pani, która zadzwoniła z samego rana z
        okropnym problemem, że pies kopie straszne doły i niszczy krzewy w ogródku, po
        czym na koniec rozmowy zadała pytanie, czy to prawda, że psa, który ma do
        dyspozycji ogródek, trzeba jeszcze wyprowadzać na spacer...
        Inna rzecz, że mieszkanie nie może być skrajnie małe, bo ten pies musi się
        gdzieś położyć i obrócić...
        • babik Re: Duży pies w bloku 13.10.03, 12:10
          Mam ONka , ubóstwia nasze mieszkanko. Wraca do domu zawsze z uśmiechem :)))
          A że pies musi się wylatać ? Przecież to dla zdrowia właściciela , który
          chociaż te parę godzin spędzi na dworze.
      • Gość: houston64 Re: Duży pies w bloku IP: 62.233.197.* 14.10.03, 16:49
        zgadzam sie z poprzednikami. mam 2 psy (jeden dosc duzy - 40 kg) w bloku. i
        problem rzeczywistym jest moim zdaniem nie pies, ale odpowiedzialnosc
        wlascicieli za zwierza. regularne spacery i mozliwosc dluzszej zabawy na dworze
        w mojej opinii zalatwia sprawe. odpowiedziaqlnosc zatem raz jeszcze. i to nie
        tylko za psy, ale takze za "pety" klatkowe typu kroliki, swinki, szynszyle,
        etc. pozdrawiam wszystkie psy w bloku.
        POMAGAJMY BEZDOMNYM ZWIERZETOM
        www.pieski.marka-pr.pl
    • Gość: kocham pieski Re: Duży pies w bloku IP: *.turek.sdi.tpnet.pl 13.10.03, 22:27
      to bzdura.
      W domu mam takzę jak jeden z moich przedmówców goldena, piesek sie wybiega i w
      domku jest spokój. Moja ciocia w mieszkaniu M2 trzymała doga niemieckiego i
      pies wychował się lepiej,niz ten,drugi dog, który kupili gdy przeprwadzili się
      do dużego domu.
    • bilala Re: Duży pies w bloku 15.10.03, 11:39
      Ja też mam dużego psa (nowofundlanda) w bloku. Wszyscy mówią: pies się męczy,
      lepiej by mu było w domku z ogrodem. Ba! Mnie też by było lepiej w domku z
      ogrodem, ale muszę mieszkać w bloku. Prawda jest taka, że w wypadku dużego psa
      w bloku bardziej męczą się właściciele niż pies. W naszym wypadku: b. brudne
      mieszkanie; konieczność chodzenia b. daleko na spacer (na osiedlu nie mogę go
      puścić luzem, żeby sobie pobiegał, bo ludzie się go bardzo boją, zresztą jeżdżą
      samochody); latem w upały CODZIENNIE psa w samochód i jazda daleko nad wodę
      (gdybym miała ogródek, to miałby tam jakąś sadzawkę); zimą marzniemy okropnie
      (mieszkanie jest niedogrzane, bo nie włączamy porządnie kaloryferów, bo on
      cierpi). Mały piesek nawet w niewielkim mieszkaniu może się bawić i mieć jakiś
      ruch, duży może tylko spać, bo nawet jak machnie ogonem, to coś zdemoluje.
      Oczywiście, skoro wzięliśmy właśnie takiego psa, to nie mamy się co uskarżać,
      mamy czego chcieliśmy. Ale jeśli ktoś nie jest gotowy na to wszystko, to w
      bloku niech lepiej ma coś mniejszego.
      • Gość: BlueBerry Re: Duży pies w bloku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.03, 12:20
        ja rowniez mam duzego psa (ponad 60 kilo) i mieszkam w bloku. dodam ze na 9
        pietrze w 2-pokojowym mieszkaniu. konkluzje:
        1. musza byc windy. nie wyobrazam sobie posiadania duzego psa i mieszkania np
        na 3 p. bez windy. kazdy pies moze kiedys zachorowac (stawy, operacja,
        skaleczenie lapy itp.) i moze zaistniec koniecznosc noszenia go. do dzis
        pamietam mojego wujka ktory targal 3 razy dziennie boksera na rekach na
        wysikanie sie.
        2. sa duze psy i duze psy. malamut do bloku absolutnie sie nie nadaje, nawet
        jesli zapewni mu sie codzienne wybieganie. po prostu ta rasa meczy sie w malych
        pomieszczeniach. a taki np dog de bordeaux do "mieszkalnego" szczescia
        potrzebuje dostepu do fotela, lozka, czy na czym tam lubi spac hyhyhy.
        oczywiscie zartuje.
        3. jak juz zauwazyli moi szanowni przedmowcy - pies ma sie wybiegac i wyszalec
        na spacerach a nie w mieszkaniu. aczkolwiek zbyt waski korytarz w przypadku
        doga lub wilczarza moze byc pewnym utrudnieniem.
        4. brudne mieszkanie? - no to juz jest chyba kwestia bardzo osobista. sa
        mieszkania w ktorych jest czysto mimo ze mieszka tam pies(y) czy kot(y), sa
        mieszkania w ktorych sie lepi od brudu, a mieszkaja tam tylko ludzie.
        5. sa rozne mieszkania i rozne bloki. mieszkanie urzadzone w stylu "ludwika
        XVI" z cala masa bibelotow nie zda egzaminu przy duzym psie. niepotrzebnie
        narazimy na stres i zwierzaka i siebie samych. w tej opcji proponuje zakup
        yorka. mieszkanie w stylu "ikea" swietnie zniesie nawet cale stado psow.
        rowniez blok moze stac w roznych miejscach. jesli stoi w centrum miasta to
        odgornie narzucamy sobie decyzje codziennego dowozu psa gdzies gdzie moze sie
        wybiegac. jesli tego nie bedziemy robic wyprowadzajac go na siku przed kiosk
        ruchu to rzeczywiscie bedzie sie meczyc, ale nie z powodu mieszkania w bloku
        lecz naszej glupoty i lenistwa.
        6. kazdy by wolal mieszkac w domu z ogrodem! a juz szczegolnie w domu z ogrodem
        i sadzawka. niezaleznie od gatunku, rasy i wielkosci:)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka