Dodaj do ulubionych

znowu mój shih-tsu

IP: *.abacus.sanok.pl / 217.97.144.* 15.11.03, 22:07
To znowu ja i mój problematyczny pies. Nie wiem czy ktoś będzie pamiętał ,
ale jakieś 3 miesiące temu pisałam jak mój pies ugryzł moją córkę .
Zastosowałam się do waszych rad , trochę jeszcze doczytałam no i zmieniłam
taktykę co do postępowania z nim. Wydawało mi się że minimalnie robimy
jakieś postępy, był grzeczny jak zwykle , milusi, nawet zdarzało mu się
posłuchać czego od niego oczekujemy. Ale dzisiaj znowu mu odbiło. Było
tak :dałam mu kość no i zostawiłam go w spokoju, po jakimś czasie przestał
się nią interesować i sie położył kawałek od niej. Chodziliśmy koło niego
normalnie nawet nikt go nie dotykał i nagle złapał córkę za nogę z chęcią
ugryzienia , skrzyczłałam dostał klapa i jak tylko się odwróciłam żeby podać
pantofel małej znowu ją złapał, no to znowu go skarciłam a on z warczenem do
mnie, krzyknęłam i przestał. Ja nie wiem on doprowadzi mnie do ciężkiej
nerwicy tymi wyskokami. Dodam że tak normalnie to nie wykazuje agresji do
nikogo. Acha i jeszcze jedno - ma dziwną przypadłość co jakiś czas obciera
sobie na spacerze swoje klejnoty i wtedy też jest z nim cyrk bo niczego nie
da sobie tam zrobić ale to mogę zrozumieć bo boli . Może odezwie się ktoś
kto ma takiego psa .Czy może też miał podobne problemy z tą częścią ciała. U
mojego zdarzyło się to już 3 raz w ciągu 3 mies. i myślę czasami że może on
przez to jest taki nadpobudliwy. Niestety nie potrafię stwierdzić czasami
skąd ma takie kontuzje, bo staram sie np. nie podciągać za smycz kiedy
usiądzie i wogóle uważam bo wiem czym jemu to grozi. Czy myślicie że coś
jeszcze sie może zmienić w jego zachowaniu czy już zawsze będzie walczył z
moim dzieckiem (on ma trochę ponad rok)?
Obserwuj wątek
    • Gość: rab Re: znowu mój shih-tsu IP: *.chello.pl 16.11.03, 10:25
      shih-tsu to wielki indywidualista(wiem bo mam taka suczkę a sunie sa i tak
      łagodniejsze)to śliczne małe pieski ale maja swoje "kocie humory"-nie wiem czy
      pani wie ale shih-tsu to w tłumaczeniu na polski "psi lew"i stad te jego dziwne
      nieraz dzwieki nito psie nito kocie.Ten piesek musi czuć respekt innaczej
      dominuje (mojej boi sie np.moja druga suczka pomimo ze jest silniejsza)
      proponuje aby jedzenie od dzis stawiała -na poczatku pod pani opieka córka (nie
      pisze pani w jakim jest wieku)jesli pies ugryzie to córka -nawet jesli jest
      mała_ma nakrzyczec i skarcic , to pies ma sie bac córki a nie odwrotnie.Te
      pieski maja malutkie zabki ale są ostre.Z tego co zrozumiałam pies zdominował
      dziecko teraz ono musi zdominować psa.To mądre pieski , lubią pieszczoty niech
      córka przytula podkreslajac ze pies na to zasłużył,jeśli był niegrzeczny proszę
      to wyraznie głośno powiedzieć(córka-nawet jesli mała)-byłeś niegrzeczny
      natychmiast na miejsce-i to trzeba wymusic , najwyzej przy pani pomocy ale pies
      musi wiedziec ze ma sie słuchać córki.A pies nie jest problematyczny chce mieć
      tylko kogos pod sobą , jako dziecko miałam dobermanke która mnie przez pół
      roku tyranizowała jak byłam z nia sama,podszczypywała i gryzła w przypływie
      bezradności któregoś dnia (miałam wtedy 10 lat)ugryzłam ja w łapę od tamtej
      pory pies sie mnie bał i bardzo słuchał.Nie polecam tego troche głupiego
      sposobu,daję go tylko za przykład że jesli pies nie zrozumie że to córka jest
      od niego silniejsza i fizycznie i psychicznie to co jakis czas bedzie
      przypominał kto tu jest wazniejszy , a jesli poczuje wyzszość córki , nie pani
      tylko córki to jak to lewek tylko sobie z niezadowolenia pomruczy i popatrzy
      swoimi wielkimi,pięknymi oczkami.Życze powodzenia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka