Dodaj do ulubionych

Pies - niejadek

01.02.02, 00:46
Mam 4-letniego mieszańca. Od dłuższego czasu kaprysi z jedzeniem. Kupuję mu
małe puszki Cezar, które zwykle lubił, niestety teraz po 2 dniach wywalam do
kosza. Próbowałam zmienić, kupiłam Pedigree z wołowiną (kosz). Często mu gotuję
wołowinę z ryżem. Zdarza się, że i to zostaje w misce. Martwię się tym, bo mimo
że suchą karmę (Schmakos, Markises, Frolic, drobne chrupki Pedigree) ma w
osobnej misce cały czas, to w dniach takiej swojej głodówki nawet to je
niechętnie. Weterynarz mi kiedyś powiedział, będzie głodny zje wszystko. Ale to
nie mój pies. Ostatnio był już tak głodny, że słyszałam burczenie w jego
brzuszku z daleka. Potem pojawiły się kolki, masowałam mu brzuszek, wlałam w
niego wywar z siemiania i jakoś na drugi dzień zjadł porcję gotowanej karmy.
Ale niedługo znów pewnie sytuacja się powtórzy. Co robię źle?
Dziękuję za pomoc.
Obserwuj wątek
    • balbina2 Re: Pies - niejadek 01.02.02, 09:49
      Może po prostu chce Ci powiedzieć, że nie smakują mu te wszystkie wynalazki.
      Moje psy nie chcą jeść puszek, a jeśli już czasem - to te dla kotów (whiskas,
      kitekat). Spróbuj zlikwidować te wszystkie cały czas dostępne chrupki - pies
      nie powinien mieć cały czas pełnej miski. Moje dostają obiad raz dziennie, na
      miskach nigdy nic nie zostaje, a jak wyjątkowo się tak zdarzy - to od razu
      miskę zabieram i ew. daję potem, jak się zdecyduje, że jednak jest głodny.
      Tak że schowaj chrupki, odstaw puszki i zacznij go karmić domowym jedzeniem -
      mięso, warzywa, ryż, kluski. Moje uwielbiają podroby: serduszka, żołądki (ale
      nie dawaj wątróbki - psom nie służy) gotowane z warzywami z mrożonki
      (włoszczyzna krojona). I jeden posiłek (ew. dwa nieduże) o w miarę stałej
      porze. Pewnie, że to bardziej pracochłonne, ale co zrobić, jak się kocha
      takiego drania?
      pozdr, b

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka