Dodaj do ulubionych

Marcybella

17.10.21, 20:53
Marcybella Anna Hlebowicz (1641-81), żona Marcjana Aleksandra Ogińskiego.

Co sądzicie? Czy to przeróbka jakiegoś imienia, przekład? W Polsce obecnie nienoszone, na forum jeszcze nie było.
Obserwuj wątek
    • dasza_dm Re: Marcybella 17.10.21, 21:44
      Wydaje mi się, że w tamtych latach było dużo ciekawych/dziwnych imion...
      Trochę Marcelina (lub Marcjanna) Izabella?
      • emnilda.wolna Re: Marcybella 17.10.21, 22:43
        Też mi się zdaje, że XVII i XVIII wiek to dużo ciekawych imion obecnie nienoszonych. Wcześniej też bywały imiona już zapomniane, ale jakoś swojskie, typu Sędziwój. A w tym okresie a to Hersylia, a to Duklan... Ale Marcybella mnie zaskoczyła.
    • sulimira Re: Marcybella 17.10.21, 22:23
      Nie mam pojecia, ale wlasnie brzmi jak zlepka Marceliny i Anabelli.
      Na pierwszy rzut oka dziwaczny twor, ale za drugim, trzecim razem brzmi ciekawiej od Marceliny, tak bardziej zawadiacko
      • emnilda.wolna Re: Marcybella 17.10.21, 22:45
        No właśnie, taka z pazurem. W życiu bym nie nadała, ale ma coś w sobie.
        • sulimira Re: Marcybella 17.10.21, 22:50
          Ja rowniez bym nie nadala, ale masz racje, ma pazur. Marcelina brzmi przy niej mdlo. Anabella troche niepowaznie.
          • emnilda.wolna Re: Marcybella 17.10.21, 23:18
            Niestety, już wiem, z czym mi się kojarzy, a czego nie mogłam uchwycić. Z wyliczanką. Trumf, trumf, Misia Bela... wink
            • sulimira Re: Marcybella 18.10.21, 00:27
              wink Dla niemowlaka Misia Bella moze byc big_grin
    • emnilda.wolna Re: Marcybella 17.10.21, 23:21
      Później była jeszcze druga Marcybella Ogińska, ale Ogińska z domu, więc pewnie po ciotce.
    • oliwiakleczekgmail.com Re: Marcybella 25.10.21, 09:45
      Pierwsze słyszę o takim imieniu smile Dla mnie też wygląda jak taka przeróbka Marceliny lub Marcjanny. W życiu bym nie nadała, ale w sumie bardzo ciekawe imię i po wypowiedzeniu go kilka razy stwierdzam, że jest ładne big_grin
    • gaudencja Re: Marcybella 11.11.21, 13:13
      Marcybella z Koreckich Hlebowiczowa, secundo voto Rakowska, była siostrzenicą Jana Karola Chodkiewicza. (Przy okazji wychodzi na to, że Korecka = z Korca). Niesiecki pisze o niej jednak "Anna Marcella czy Marcybella".

      Znalazłam jeszcze wcześniejszą Marcybellę (na drugie): www.sejm-wielki.pl/b/dw.15480 - ur. ok. 1590.
      Ogólnie imię raczej litewsko-ruskie (to znaczy kulturowo polskie, mam na myśli tylko rejony, w których było spotykane), widzę też Marcybellę z Dąbrowskich Jałowiecką (ur. ok. 1710) i Marcybellę Gzowską Michałowską, podczaszynę oszmiańską. Oraz inne - nie oprę się przed zacytowaniem napisanego smakowitą polszczyzną fragmentu, na który napatoczyłam się podczas poszukiwań:

      "I rósł on dalej w fortunę ziemską. Pozostałą jeszcze z Kuszlan Rymszowskich schedkę nabywa od Dadziboga Janowicza Rymszy w 1701 roku. W tymże roku nabywa za 4.000 zł. nie wiedzieć już które Kuszlany od Marcybelli z Warakomskich Samuelowej Dmochowskiej, spadłe na nią po ojcu Stefanie i stryju Gabryjelu. (W 1699 była je Dmochowska sprzedała Stanisławowi Poźniakowi, chorążemu oszmiańskiemu, staroście żorańskiemu za 3.000 zł., ale ten odrzekł się. Dla Kijanowskiego więcej widać warte były)."

      i

      "siostrę Krystynę wydaje za mąż za Szumskiego, córkę Annę za Buchholca stolnika upitskiego, wyposażając ją 20.000 złotych; dwie młodsze córki Petronela i Marcjanna ożywiają dom otwarty gościnnie. A w domu tym przeważnie rej wiedzie żona jejmość pani Marcybella z domu Amforowiczówna, niewiasta nie byle jakiej głowy i skrzętna nad wszelką pochwałę gospodyni. Ta bowiem pani Marcybella potrafi jeszcze za życia męża uzbierać a parte wcale piękny kapitalik, potrafi potem, dożywocie mając na Sołach i administrując niemi czasu małoletności syna jedynaka, kapitał ów znacznie zaokrąglić, aby, umierając, rozpisać w testamencie bardzo roztropnie i zacnie sumy rozmaite nawet najdalszej rodzinie a zwłaszcza dzieciom brata mężowskiego Antoniego, zmarłego w sąsiednich Raczunach-Bonifacowie, z którym Poźniakowie solscy w świętej a przykładnej żyli do końca zgodzie."

      Kto ma apetyt na więcej - linkuję: pawet.net/library/history/bel_history/_local/gr_oszmianski/1/Powiat_oszmia%C5%84ski:_materja%C5%82y_do_dziej%C3%B3w_ziemi_i_ludzi._Cz._1.html

      I jeszcze znów XVII wiek: "Mężem siostry Władysława Jana Mańkowskiego Marcybelli był Jan Todwen
      podkomorzy derpski, starosta rajgrodzki - właściciel sąsiadującego z Mikicinem Dzięciołowa. Kasper Niesiecki wspomina, że Marcybella z Mańkowskich była wprzód za Czarnieckim bratem wojewody ruskiego, druga siostra Teresa za Michałem Ciechanowieckim wojewodzicem mścisławskim."

      Marcybella przewija się też w kulturze - jest taka postać w "Ciepłej wdówce" i w "Resztkach życia" Kraszewskiego, a ostatnio też tytułowa w książce Małgorzaty Borkowskiej OSB

      Można więc stwierdzić, że było to imię o swoistej popularności, powtarzalne, a słyszę o nim pierwszy raz - dziękuję, emnildo!

      Skąd wzięła się Marcybella? Moja cierpliwość do poszukiwań nieco się wyczerpuje, nie przyniosły one żadnych rezultatów, może ktoś inny będzie wytrwalszy? Takie poszukiwania i poznawanie dziedzictwa przodków to świetny sposób na świętowanie rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę smile

      Moja pierwotna hipoteza, że jest to jakieś XVI-wieczne imię literackie, zapewne zaczerpnięte z dzieł włoskich, nie została potwierdzona ani obalona. Wygląda na to, że największą popularność zyskała w XVII wieku, ale do dziś pozostała w polskiej kulturze. Jeśli nie znajdziemy niczego wcześniej, to jedyną drogą poznania jej etymologii jest chyba wyciągnięcie jej z lamusa, rozpoczęcie nadawania na szerszą skalę i poczekanie, aż jakiś fachowiec skutecznie się zajmie odszukaniem historii imienia.
      • gaudencja Re: Marcybella 11.11.21, 13:26
        gaudencja napisała:

        > Marcybella z Koreckich Hlebowiczowa, secundo voto Rakowska, była siostrzenicą J
        > ana Karola Chodkiewicza. (Przy okazji wychodzi na to, że Korecka = z Korca). Ni
        > esiecki pisze o niej jednak "Anna Marcella czy Marcybella".

        Oczywiście to inna Marcybella niż z gł. postu. Jednak jedyna, w której przypadku znalazłam jakikolwiek trop etymologiczny, najpewniej fałszywy.
      • emnilda.wolna Re: Marcybella 11.11.21, 15:21
        Gaudencjo, fantastyczne znaleziska!

        > Można więc stwierdzić, że było to imię o swoistej popularności, powtarzalne, a słyszę o nim pierwszy raz

        Otóż to! Cuda.

        > w 1701 roku. W tymże roku nabywa za 4.000 zł.
        > W 1699 była je Dmochowska sprzedała Stanisławowi Poźniakowi, chorążemu oszmiańskiemu, staroście żorańskiemu za 3.000 zł., ale ten odrzekł się. Dla Kijanowskiego więcej widać warte były

        Ależ inflacja.

        > Jeśli nie znajdziemy niczego wcześniej, to jedyną drogą poznania jej etymologii jest chyba wyciągnięcie jej z lamusa, rozpoczęcie nadawania na szerszą skalę i poczekanie, aż jakiś fachowiec skutecznie się zajmie odszukaniem historii imienia.

        big_grin

        • gaudencja Re: Marcybella 02.01.22, 22:51
          Po przemyśleniu sądzę, że trzeba je dodać do listy imion nienoszonych. Wcześniejsze nadania nie były akcydentalne, imię weszło do polskiego zasobu imienniczego.
        • gaudencja Re: Marcybella 02.01.22, 23:04
          Znalazłam jeszcze Villa Marcibelle w miejscowości Hauteville-Lompnes oraz książkę autorstwa Princilii Marcibelle Ndongo Bialej www.amazon.pl/Pr%C3%A9mices-Princilia-Marcibelle-Ndongo-Biala/dp/B084DFZHBX

          Sprawa jest niełatwa, okazuje się, że o Marcybelli była mowa w "Antroponimii polskiej na kresach południowo-wschodnich XV-XIX wiek" Wolnicz-Pawłowskiej i Szulowskiej jako o imieniu kobiecym nienotowanym w opracowaniach słownikowych imion.
      • pannaaga999 Re: Marcybella 07.01.22, 10:39
        Gaudencjo, dziękujemy ci za poszukiwanie historii tego imienia smile Jak zwykle jesteś niezawodnym źródłem materiałów 😀
    • pannaaga999 Re: Marcybella 07.01.22, 10:37
      Pierwsze słyszę, jednak kiedyś to mieli dziwne imiona 🙃
      Brzmi trochę jak połączenie dwóch imion - Marcelina/Marcjanna i Izabella. Bardzo ciekawe
    • gaudencja Re: Marcybella 13.06.23, 21:47
      Jak widać, nie tylko my nie wiemy, co to za imię...
      • gaudencja Re: Marcybella 13.06.23, 21:58
        Marci bella to chyba wojna Marsa, i takie złożenie występuje w różnych dawnych łacińskich utworach - może to jest jakiś trop?
        • niii Re: Marcybella 13.06.23, 23:41
          Bardzo prawdopodobne. Z podobnych znalazłam jeszcze Marbellę i Marcinelle ale to odrębne imiona.
          Marcybella brzmi intrygująco; nigdy dotąd nie spotkałam żyjącej osoby o takim imieniu.
        • adalia_decempunctata Re: Marcybella 14.06.23, 00:01
          Kawał dobrej detektywistycznej roboty wykonałaś w kwestii Marcybelli! Ja nic więcej raczej nie wymyślę... Marcybella brzmi mi z włoska - chyba przez tą Bellę. Ale "marcia" to po włosku bieg/marsz, a "marcio" zgnilizna/bagno - żadne z tych słów nie sprawia wrażenia dobrego materiału na dziewczęce imię. 😅 Chyba, że czyjaś mała córeczka ładnie dreptała ucząc się chodzić (czyli była "pięknie biegająca"), i tak ją zaczęto nazywać. Ktoś inny zasłyszał i mu się spodobało, potem następnym i jakoś się nowe imię rozeszło po świecie.
        • emnilda.wolna Re: Marcybella 14.06.23, 00:25
          gaudencja napisała:

          > Marci bella to chyba wojna Marsa, i takie złożenie występuje w różnych dawnych
          > łacińskich utworach - może to jest jakiś trop?

          Wygląda więcej niż wiarygodnie. Chylę czoła wobec kwerendy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Wybierz imię dla dziecka

Sprawdź co znaczą nasze imiona, skąd pochodzą, kto sławny je nosił lub nosi.