Dodaj do ulubionych

Imiona waszych dzieci

31.10.21, 22:13
Hej, ostatnio zaczęłam bardzo interesować się imionami i ich pochodzeniem - nie wiem czemu, po prostu tak wyszło smile Nie wiem, czy był już taki wątek, jak był, to dajcie linka. Chodzi o to, że możecie tu podać imiona waszych dzieci lub potencjalnych dzieci i co skłoniło was do takiego wyboru. Życzę miłej zabawy big_grin
Obserwuj wątek
    • fiufetka Re: Imiona waszych dzieci 31.10.21, 22:29
      Więc, odpowiem sama sobie jako pierwsza wink

      Pierwszy syn (17.03.2012) ma na imię Remigiusz, mówimy na niego Remek. To imię podobało mi się od zawsze, męża również udało się przekonać i tak już zostało smile Znaczenia tego imienia (jego rzekomy charakter) jest taki, dosyć tajemniczy, zainteresował nas. I dodatkowo, imię to występowało w dalekiej rodzinie męża.

      Drugi syn (18.07.2015), ma na imię Mieszko. Imię było sugestią męża historyka, a ja zaakceptowałam, bo również uwielbiam to imię. Kojarzy się z Mieszkiem I, w czasach niemowlęcych, często mówiliśmy na niego nawet Księciunio lub Mały Książę ;D Znaczenie również bardzo fajne, więc nie mieliśmy nic do zarzucienia.

      Trzeci, najmłodszy syn (29.10.2020), ma na imię Anatol, mówimy na niego Tolek smile Mąż nie był przekonany nawet w dniu porodu, ale jak tylko zobaczył młodego, stwierdził, że pasuje do niego tylko Tolek big_grin Znaczenie też w porządku, choć to często nie ma nic wspólnego z rzeczywistością, ale nie szkodzi smile
    • katarzynkaa Re: Imiona waszych dzieci 31.10.21, 23:01
      Nie mam dzieci, ale gdybym miała to na dzień dzisiejszy byłaby to Jaśmina Laura i Kornel Józef. Jaśmina - uwielbiam to imię, jest kobiece, kwiatowe, oryginalne. Laura na drugie, nie na pierwsze z powodu popularności. Laurę lubię od 13 roku życia, kiedy przeczytałam "Tygrysa i Różę" Musierowicz. To imię kojarzy mi się tajemniczo, kobieco i intrygująco.
      Kornel - lubię r w imionach. Podoba mi się brzmienie i niezbyt duża popularność zarówno wśród maluchów jak i w całej populacji. Cenię też twórczości literacką Kornela Filipowicza, a sentyment mam do książek Kornela Makuszyńskiego. Drugie imię, Józef, na cześć babci Józefy i dziadka Józefa.
    • decadent46 Re: Imiona waszych dzieci 01.11.21, 10:27
      Nie mam jeszcze dzieci. Ale, gdybym dzisiaj rodziła, miałabym problem z wyborem imienia tongue_out Dla dziewczynki wahałabym się pomiędzy Florą/Florentyną, Flawią, Ligią, Stefanią, Felicją i Antonią, a dla chłopca - pomiędzy Apolinarym, Fryderykiem, Leonardem, Stefanem, Tadeuszem, Ignacym, Jerzym, Mieszkiem i Zawiszą (imiona dla obu płci podane w kolejności przypadkowej).

      Dziewczynki:
      Antonia - uwielbiam to imię od dawna. Odkryłam je, kiedy miałam 9 lat - w jednej z moich ulubionych książek była suczka Antonia. "Szał" na to imię umocniła również fascynacja starożytnym Rzymem, którą przeszłam w okresie późnej podstawówki. Dzisiaj po fascynacji nie ma ani śladu, ale imię nadal bardzo mi się podoba. Jednak miałabym drobny problem z nadaniem. Mianowicie: moja siostra cioteczna ma na imię Antonina - dziewczynki mogłyby się mylić. Sama nie wiem, co tu zrobić z tą Antonią wink
      Felicja - długotrwała fascynacja "Lalką" Prusa, która w pewien sposób ukształtowała mój gust imienniczy (wiele imion, które mam na swojej liście ulubionych, pojawiło się w tej powieści). Dziś zachwyt nad "Lalką" już mniejszy, ale Felicja nadal jest na liście moich ulubionych imion i śmiało mogłabym nazwać tak córkę.
      Flawia - jak przy Antonii (tylko tu akurat nie ma "zawiłości" rodzinnych wink) pozostałość po fascynacji starożytnym Rzymem, nadal nie przestała mi się podobać.
      Flora - lubię imiona "florkowe", tak po prostu. wink
      Florentyna - jak przy Felicji: "Lalka" robi swoje.
      Ligia - to imię spodobało mi się za sprawą "Quo vadis" (uwielbiam i książkę, i film). Sentyment do QV pozostał, a Ligia nadal nie wypadła z listy moich ulubionych imion.
      Stefania - odkąd pamiętam, podoba mi się to imię, nawet nazwałam tak swoją lalkę. Poza tym spotkałam kiedyś na spacerze uroczą dziewczynkę o tym imieniu (dziś ma około 2-2,5 roku, wtedy była jeszcze niemowlęciem), kolejny pozytywny elemencik wpływający na mój odbiór Stefanii wink

      Chłopcy:
      Apolinary - moja najnowsza fascynacja imiennicza, ostatnio mój nr 1 na liście imion męskich. Spełnia wszystkie moje kryteria "idealnego imienia" (styl, miłe osobiste skojarzenia). Bardzo podoba mi się brzmieniowo, uwielbiam imiona zakończone na "-y". Poza tym ma dla mnie taki wyjątkowy, lekko XIX-wieczny urok, co jest dla mnie ogromnym plusem. Apolinary spodobał mi się dzięki skojarzeniu z ulubionym autorem. Dodatkowo jeden z bohaterów mojego ulubionego serialu ma tak na drugie imię, więc plusów jest więcej. Apolinary jest moim najulubieńszym imieniem, przy którym mam milion pozytywnych skojarzeń - ale to już historia na oddzielny post. Śmiało mogłabym nazwać tak syna.
      Fryderyk - odkąd pamiętam, bardzo lubiłam to imię, miałam je w ścisłej czołówce moich ulubionych imion męskich. Bardzo miło mi się kojarzy, podoba mi się brzmieniowo. Ostatnio Fryderyk znacznie "wspiął się" w moim rankingu - myślę, że za sprawą fascynacji filmem "Chopin: pragnienie miłości". Nadal rozważam to imię dla mojego syna - gdybym urodziła dzisiaj bliźnięta (dwóch chłopców), jeden na pewno byłby Fryderykiem. wink
      Ignacy - ojjj, tu będzie długo. Ignacy, podobnie jak wiele innych imion z mojej listy ulubionych, bardzo spodobał mi się po przeczytaniu "Lalki". Zakochałam się w tym imieniu praktycznie na zabój wink. Miałam milion pozytywnych skojarzeń. Na mój odbiór tego imienia wpłynęła też postać Ignacego Mościckiego, która fascynuje mnie od dawna. Przez długi czas Ignacy utrzymywał się na pierwszym miejscu w moim rankingu imion męskich - marzyłam, aby nazwać tak syna. Jest to jedno z nielicznych imion, w przypadku których rosnąca popularność mi nie przeszkadza. Dziś Ignacy wypadł z mojego ścisłego "top 3" dla chłopca, ale nadal jest w pierwszej dziesiątce wink
      Jerzy - po aktorze Jerzym Kamasie.
      Leonard - po aktorze Leonardzie Pietraszaku.
      Mieszko - zawsze lubiłam to imię i odkąd pamiętam, miałam je w mojej ścisłej czołówce imion dla potencjalnego syna. Można powiedzieć, że Mieszko towarzyszy mi praktycznie od wczesnego dzieciństwa (moja podstawówka nosiła imię Mieszka I), nie potrafię na niego spojrzeć inaczej niż przez pryzmat osobistych skojarzeń. Zawsze ciepło mi się kojarzył z moją szkołą, z Mieszkiem I, z lekcjami historii (którą kiedyś uwielbiałam, a której dziś nie trawię tongue_out). Dziś nadal rozważam Mieszka dla swojego syna.
      Stefan - bardzo lubię serial "Czterdziestolatek", to imię kojarzy mi się właśnie z tym serialem. Poza tym mieliśmy klasową papużkę, która wabiła się Stefan. To imię zawsze pozytywnie mi się kojarzyło, od dawna mam je na liście ulubionych. Dziś nadal mi się podoba, miłe skojarzenia nadal aktualne.
      Tadeusz - to imię bardzo pozytywnie mi się kojarzy i dlatego wskoczyło na moją listę wink
      Zawisza - jak przy Mieszku: zawsze miałam to imię w ścisłej czołówce, bardzo miło mi się kojarzy, brzmieniowo też mi się podoba. smile

      Wszystkie te imiona mam na swojej liście ulubionych... która, wbrew temu, co tu pokazałam, jest znacznie szersza wink
    • lexi1989 Re: Imiona waszych dzieci 02.11.21, 12:30
      Moje córeczki -
      Liliana (03.2020) - bardzo ciężko było nam wybrać imię dla pierworodnej. Ja na początku brałam jeszcze pod uwagę Oliwię. Mąż chciał Weronikę lub Antoninę. Ostateczne starcie pomiędzy Lilianą a Weroniką rozstrzygnął rzut monetą. Na tamten czas nie brałam pod uwagę popularności imienia, teraz nie nadałabym już tak topowego.
      Jaśmina (09.2021) - imię wymyśliłam ja, mąż od razu podchwycił. Przez prawie 9 miesięcy biłam się z myślami bo imię wzbudzało skrajne reakcje, w większości negatywne. Próbowałam forsować przez chwilę Anielę, ale mąż był już tak nastawiony na Jaśminę, że nie brał innego imienia pod uwagę.

      I tak mamy kwiatowe dziewczyny. Z perspektywy czasu. Niepotrzebnie zawracałam sobie głowę wątpliwościami co do Jaśminy - teraz, kiedy mała jest już na świecie imię jest komentowane wyłącznie pozytywnie lub wcale wink wzbudza zainteresowanie, jest mało popularne i absolutnie wyjątkowe, czego bardzo brakuje mi przy Lilianie. Oczywiście nie wyobrażam sobie żeby starsza córka miała inaczej na imię ale gdybym miała mieć jeszcze jedną córkę, będę szukała imienia równie rzadkiego i wyjątkowego co Jaśmina.
    • polik17 Re: Imiona waszych dzieci 03.11.21, 00:39
      Ja również nie mam jeszcze dzieci, ale mogę napisać, jakie są moje najbardziej ulubione imiona, które mogłabym nadać😀
      Ze względu na to, że jest dość późno, a muszę wstać o 6 do szkoły🤣 - napiszę tylko imiona dla dziewczynki, a dla chłopca dopiszę w wolnej chwili. Mam nadzieję, że nie zapomnę, najwyżej niech mi ktoś przypomni - z góry będę wdzięczna😀 Przepraszam też, jeśli nie wyjdzie mi pogrubiona czcionka, ale pierwszy raz z tym kombinuję haha😂
      AURELIA - najbardziej prawdopodobne obecnie imię żeńskie, które mogłabym nadać córce. Bardzo mi się podoba i cieszy mnie to, że jeszcze nie jest takie popularne. To takie kobiece, melodyjne i dostojne imię. Aurelka, Aurelcia, Auri - ma proste, oczywiste zdrobnienia i to na każdy wiek młodej damy😁 Jedyne, czego bym się obawiała to możliwego mylenia Aurelki z Amelką, którą mam w rodzinie i stosowania formy "Aurela" np. w szkole, ale może jeszcze przy obecnej małej popularności tego imienia nikt by na nią nie wpadł smile
      CYNTIA - mój 2 typ dla córki, gdyby Aurelka zbytnio się spopularyzowała, to znaczy weszła do pierwszej 40 smile Jest to imię bardzo rzadkie, w Polsce noszą je tylko 144 osoby. Bardzo, ale to bardzo mi się podoba, po prostu imię jak dla księżniczki😀😍❤️ I w dodatku można je wszelako zdrabniać - Cyntusia, Cysia, Tusia, Cynia, Sysia (moje ulubione😊), Cindy. Również pasuje do każdego wieku nosiciela. Jedynym minusem może być fakt, że większość ludzi nie zna tego imienia i mogą pojawić się na ich twarzach dziwne miny, że ktoś planuje nazwać tak dziecko, ale...Czy warto się tym przejmować? 😀 W końcu nie każda dziewczynka musi być Julką, Zuzią czy Hanią😅
      GLORIA - w sumie na równi z Cyntią jest to mój "awaryjny" typ, gdyby pojawił się wysyp Aurelek. No co ja będę mówić - dla mnie piękne, dostojne, wręcz arystokratyczne imię jak dla księżniczki😀❤️ I również oryginalne, ale i tak trochę częstsze niż Cyntia. Glorka, Glorcia, Glorusia, Glori - podobnie jak Aurelia posiada proste, oczywiste zdrobnienia do każdego wieku. Mała Glorusia, Glorka, Glorcia, nastolatka Glori albo po prostu Gloria, dorosła pani Gloria😁 Mam nadzieję, że nigdy to imię jakoś bardzo się nie spopularyzuje - byłoby mi szkoda, podobnie jak Wiktorii, którą uwielbiam od zawsze, a niestety jak wiadomo stała się oklepana na maxa🙁 Co mnie osobiście nie dziwi, ale jednak szkoda, że przez to nie mogłabym mieć córeczki Wiktorci😐
      DIANA - bardzo lubię to imię i też śmiało mogłabym nazwać tak córkę, jednak obawiam się, że Diana może w przyszłości bardzo podnieść się w rankingu, tak, że będzie po prostu dla mnie już nie do nadania. Też byłoby mi szkoda, bo to krótkie, piękne, królewskie imię z ładnymi zdrobnieniami (jestem zakochana w Dianeczce i Dianusi😍💖). A nastolatka, jeśli Diana brzmi za poważnie, mogłaby być Diani albo Dianson hahah😂❤️
      MATYLDA - to kolejne jedno z najbardziej ulubionych imion Poli, które niestety już wzrasta na popularności😢 Ale do rzeczy - uwielbiam pełną formę Matyldy, to takie konkretne imię i kojarzy mi się właśnie z konkretną babką😀 Jest takie melodyjne i dostojne, kojarzy mi się też trochę z motylem🙈 Lubię też zdrobnienia tego imienia - Matylka, Matysia, Matynia, Mati😊 Średnio podoba mi się tylko Matyldzia, ale ogólnie nie razi mnie jakoś bardzo, bo jednak jest to najbardziej oczywiste zdrobnienie, wręcz samo nasuwające się😅
      LAURA - przez kilka lat był to mój bardzo mocny typ dla córki, jednak dzisiaj na pewno nie wykorzystałabym Laury na pierwsze imię ze względu na coraz większą popularność, nad którą naprawdę strasznie ubolewam. UWIELBIAM to imię, uważam, że jest niesamowicie kobiece, zwiewne, delikatne, romantyczne i bardzo melodyjne😍❤️ Można nawet powiedzieć, że jest to miłość od pierwszego wejrzenia, gdy tylko dowiedziałam się, że takie imię istnieje😂😅🙈 Lubię również najpopularniejsze zdrobnienie Laurka, ale Laura to w sumie chyba jedyne imię żeńskie, które uważam, że naprawdę nie potrzeba zdrabniać, bo najpiękniejsze jest właśnie w pełnej formie, jednak mimo tego podoba mi się też Lusia, Lauruś dla małej dziewczynki, a dla nastolatki - Lauri. Przepiękne, prześliczne i przecudowne imię😀❤️ Naprawdę powiem, że wcale nie dziwię się rodzicom, że je wybierają.




    • ala3 Re: Imiona waszych dzieci 03.11.21, 06:36
      Pierwszy syn (11.06.2015) to Mieszko. Wybraliśmy to imię, bo nam się podobało i jest kojarzone z historią. Był to pomysł męża, który od początku zyskał moją aprobatę, ale jednak wahałam się do ostatniej chwili. Ostatecznie, gdy synek się urodził, pasowało do niego tylko to imię. Na drugie ma Teodor.

      Drugi syn (03.05.2017) to Kazimierz. Znowu podobało nam się i jest kojarzone z historią. Tym razem wybrałam ja. Uparłam się, że ma być Kazio i nic ani nikt nie mógł mnie przekonać do zmiany zdania. Na drugie ma Leon.

      Trzecia dziecko, córka (planowany termin porodu 15.12.2021). Dla tego dziecka nie mamy jeszcze wybranego imienia. Bardzo dużo imion nam się podoba i nie możemy się na nic zdecydować. Nasze pomysły:
      Aurelia, Apolonia, Adelajda, Józefina, Kornelia, Helena, Urszula, Melania, Rozalia, Matylda, Laura, Idalia, Lilla, Anatolia, Anastazja
    • losninos Re: Imiona waszych dzieci 03.11.21, 07:06
      Jerzy - imię przyszło do mnie w połowie ciąży, wcześniej w ogóle o nim nie myślałam.

      Olgierd - moje ulubione imię męskie, mąż w pierwszej ciąży nie akceptował, w drugiej sam zaproponował.

      Dla dziewczynki mieliśmy wybrane Irmina 🙃

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Wybierz imię dla dziecka

Sprawdź co znaczą nasze imiona, skąd pochodzą, kto sławny je nosił lub nosi.