agusiaa1_mama_ignasia 02.03.06, 22:23 Dziś spotkałam w przychodni mamę z kilkuletnim Igorem i rocznym Ignasiem, co myślicie o takim dobraniu imion rodzeństwa? Dla mnie to połączenie jest conajmniej dziwne... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
abiela Re: Igor i Ignacy- bracia... 02.03.06, 22:24 Tez mi jakos zgrzyta....zlewaja sie brzmieniowo i nie pasuja stylistycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Igor i Ignacy- bracia... 02.03.06, 22:29 Ja też uwazam, ze to dziwne zestawienie (stylistycznie i brzmieniowo), ale mama widocznie zakochała się w imionach na "Ig". Trochę to rozumiem, bo też zaczęły mi się bardzo podobać imiona podobne do imienia mojego synka. Raczej jednak uda mi sie powstrzymać przed ich nadaniem A jak się miewa Twój Ignaś, i jakie są teraz reakcje otoczenia? Odpowiedz Link Zgłoś
agusiaa1_mama_ignasia do gaudencji 02.03.06, 22:48 dzięki za pamięć Z Ignasia już wielkie chłopisko jest, ma już 7,5 miesiąca. Dla mnie Ignacy jest najpiękniejszym imieniem i już od dłuższego czsu nie zawracam sobie głowy tym co inni sobie myślą. Niektórzy pewnie już sie przyzwyczaili, inni nie powiedzą wprost, że im sie nie podoba (mojej koleżance Ignaś nie chce przez gardło przejść), są też tacy jak moja mama, która do tej pory nie może pogodzić się z naszym wyborem- ale jak tylko zaczyna komentować to mówię jej, że następny będzie Józek i wtedy potulnieje, twierdzi, że już woli Ignacego. Pozdrawiam. P.S. Bo nie wie, że ja z tym Józiem to tak na serio Odpowiedz Link Zgłoś
idaaa Re: do gaudencji 02.03.06, 23:26 Brat Męża, kiedy dowiedział się o tym, że ich wspólna siostra zamierza nazwać jednego ze swoich synów Józio kupił nawet książkę o imionach co by siostrę od Józefa odwieść. Nie udało się. Na szczęście. Jest Józio Odpowiedz Link Zgłoś
szczekuszka Re: do gaudencji 03.03.06, 13:09 agusiaa1_mama_ignasia napisała: > Niektórzy pewnie już sie > przyzwyczaili, inni nie powiedzą wprost, że im sie nie podoba (mojej koleżance > Ignaś nie chce przez gardło przejść), są też tacy jak moja mama, która do tej > pory nie może pogodzić się z naszym wyborem- ale jak tylko zaczyna komentować > to mówię jej, że następny będzie Józek i wtedy potulnieje, twierdzi, że już > woli Ignacego. Niestety rodzice juz tacy sa. Ja to zauwazam po swojej mamie, ktora jak na razie nie moze zaakceptowac imienia swojej pierwszej wnuczki (corki mojej siostry). Gdyby to byl wnuk, moja mama by spiewala ze szczescia gdyby to byl Józef, a teraz chcialaby, zeby mala miala na imie Teresa- chodzi oczywiscie o kult św Teresy od Dzieciątka Jezus. Ja mam siostrzenca, juz nastolatka o imieniu Ignacy i po pierwszym krotkotrwalym szoku, blizsza i dalsza rodzina w 100% zaakceptowala to imie, a pozniej uznala je za niezykle ladne i trafne. Odpowiedz Link Zgłoś
idaaa Re: Igor i Ignacy- bracia... 02.03.06, 23:27 Brzmi zbyt podobnie... Ale Ignacego pasjami uwielbiam Odpowiedz Link Zgłoś
pepperann Re: Igor i Ignacy- bracia... 03.03.06, 10:58 Nie podoba mi się takie zestawienie. Chociaż słyszałam o rodzicach, którzy mając syna Jana drugiemu chcieli dać na imię Iwan. Nie wiem, czy ten plan zrealizowali, ale wydawał mi się koszmarny. Odpowiedz Link Zgłoś