Dodaj do ulubionych

dziś na poczcie

18.07.07, 14:45
Byłam dziś z moją mamą i małą Józefiną na poczcie. Podczas płacenia w okienku
podałam córkę mamie, nazywając ją przy tym po imieniu ("potrzymaj Józefinę").
Pani za mną z dwójką maluchów, na oko lat 4 i ponad roczek spojrzała najpierw
na mnie unosząc brwi, a potem rozejrzała się po ludziach z kolejki,
sprawdzając, czy aby na pewno słyszeli, jakie to "wieśniackie" imiona ludzie
teraz nadają. Po chwili usłyszałam imiona jej chłopców: starszy Oliwier,
młodszy Martin ("Oliwierku, stój spokojnie", "Martinku, nie dotykaj").
Obserwuj wątek
    • negali Re: dziś na poczcie 18.07.07, 14:55
      Godna pożałowania baba. Co kogo obchodzi jak inni nazywają swoje dzieci?
      • das.krokodil Re: dziś na poczcie 18.07.07, 14:57
        Niestety, rodzice moi mieszkają w małym miasteczku, gdzie Józefina ZAWSZE
        wywołuje niepozytywne poruszenie .... A że odwiedzamy ich dość często ....;/ A
        co to będzie, jak córka zacznie chodzić i trzeba będzie wołać ją po imieniu
        średnio co minutę? smile
        • lotka76 Re: dziś na poczcie 18.07.07, 15:16
          Piekne dalas imie coreczce. Nie przejmuj sie glupimi docinkami glupich ludzi.
          Oni zawsze byli, sa i beda.
          Pozdrawiam serdecznie Jozefinke
    • natkas1 Re: dziś na poczcie 18.07.07, 15:31
      Hej,przecież zawsze możesz wołać ją Józka albo Jóźka.
      • mama_4 Re: dziś na poczcie 18.07.07, 15:57
        Ale dlaczego? Józefina brzmi tak pięknie!
    • olianka Re: dziś na poczcie 18.07.07, 16:35
      Marianno, ale czym się przejmujesz? Tobie też nie podobają się imiona dzieci tej
      pani. Jesteś pewna, że chciałabyś, żeby mama Oliwiera i Martina chwaliła Twój
      wybór? Ja nabrałabym wówczas obawy, że rzeczywiście źle wybrałam...
    • biljana Re: dziś na poczcie 18.07.07, 16:45
      Ja tam wolalabym mieć Józefinkę niż Oliviera wink
    • agmani Re: dziś na poczcie 18.07.07, 17:03
      Jezeli pani ma kompleks wiejskosci, to nazwala swoje dzieci Olivier i Martin i
      od razu jakos tak zagraniczniej w obejsciu... A Jozefina taki kompleks
      przywoluje. Ze po imionach jej dzieci jej pochodzenie i kompleksy widac, to juz
      nie pomyslala...
      • das.krokodil Re: dziś na poczcie 18.07.07, 18:25
        Dziewczyny, nie przejmuje się tym, tak tylko dla ciekawostki Wam tu napisałam,
        jakie są ogólne reakcje na imię córki. Co ciekawsze, mieszkamy w dużym polskim
        mieście, obracamy się w towarzystwie ludzi wykształconych i tam to imie w ogóle
        nie dziwi. Tylko tutaj u rodziców, w miasteczku maleńkim, budzi duże
        kontrowersje.
        • Gość: Malwina Re: dziś na poczcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 23:05
          Również obserwuję, że imiona pokroju Józefiny strasznie drażnią
          małomiasteczkową pseudointeligencję preferującą Oliviery, Nikole, Vanessy.

          Mnie się bardzo imię Józefinki podoba. smile
          Ucałuj ją od nas. kiss smile
          • das.krokodil Re: dziś na poczcie 18.07.07, 23:29
            Dziekuję bardzo za komplementy, Józefinka juz śpi, lecz jutro na pewno ją
            ucałuję smile
    • Gość: Gracja Re: dziś na poczcie IP: *.chello.pl 19.07.07, 09:09
      Chyba przesadzasz!!!!! Skoro po minie pani z kolejki wiedziałaś co myśli- to
      może TY masz problem z zaakceptowaniem imienia córki?? Roztrząsanie tego na
      forum to jak by szukanie potwierdzenia,że dobrze zrobiłaś.
      • das.krokodil Re: dziś na poczcie 19.07.07, 09:38
        Nie szukam potwierdzenia, że dobrze zrobiłam ... koleżanki z forum dobrze
        wiedzą, że na początku miałam trochę wątpliwości co do imienia córeczki, teraz
        jednak, kiedy mała rośnie i rozwija się widzę, że nie mogła dostać innego
        imienia, bo jest po prostu Józefiną! Nie wiem jak Ty, ale ja wyczuwam, kiedy
        ktoś spogląda na mnie z sympatią a kiedy z pogardą, przykro mi, że odebrałaś mą
        wypowiedż negatywnie ...
        • Gość: Dee Re: dziś na poczcie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.07, 09:44
          Marianno zgadzam sie z Tobą. To widac na pierwszy rzut oka jak kto reaguje na
          dane imie.
          • Gość: Gracja Re: dziś na poczcie IP: *.chello.pl 19.07.07, 10:25
            Nie jestem do końca przekonana, że widać. A jeżeli nawet to co??? Na imię mojej
            córki też różnie reagują. Bliscy znajomi powiedzą wprost ( dobrze lub źle),
            niektórzy na siłę zachwycają się ( zachwyt bez entuzjazmu). W ogóle nie zwracam
            na to uwagi ( od jakiegoś czasu). Swoją drogą mnie też często trudno jest
            zachować dobrą minę jak słyszę niektóre imiona. Nie przejmuj się reakcjami
            innych!!!! Najlepszym sposobem jest -nie spekulować co myślą!
            • Gość: Dee Re: dziś na poczcie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.07, 10:29
              Nie trzeba sie przejmowac tym co ktos moze pomyslec. Kazdy ma inny gust i
              tyle smile
              • tami46 Re: dziś na poczcie 19.07.07, 10:38
                Są gusta i guściki.
    • nati_28 Re: dziś na poczcie 19.07.07, 10:42
      W małych miasteczkach ludzie są inni, mają inną mentalność. Ale w dużym mieście
      też spotykamy różnych ludzi. Mieszkam we Wrocławiu, mój młodszy syn ma na imię
      Ignaś. Kiedyś pani w przychodni złapała się za głowę, komentując jak można tak
      dziecko nazwać. A ostatnio wracając z wakacji na lotnisku pani lecąca tym samym
      samolotem skwitowała imię mojego synka; jakie dziwne imię, to po kimś, tak?

      Nigdy mnie takie komentarze nie uraziły, bo świadczą wyłącznie o prostactwie i
      braku kultury tej drugiej strony. Mnie nawet gdy dane imię się nie podoba, nie
      komentuję go.
      • asidoo Re: dziś na poczcie 19.07.07, 11:18
        Nie pochodzę z małego miasta a imię Józefina wcale mi się nie podoba. Dla mnie
        to imię wiejskie. Jedyne Józefiny/Józefy, które znam są mieszkankami wsi i mają
        ponad 50 lat. Jednakże wolę Józefinę niż Martina i Oliwiera. Przynajmniej jest
        polskie.

        Swoją drogą może dorosła Józefina wyjdzie za mąż za któregoś z Oliwierów smile
        • donmari Re: Ty,Asia, słyszałaś...? 19.07.07, 14:03
          Pisałam już o Ani, od czerwca mamie Dionizji. Pod blokiem Ania zawołała swego
          męża, czy mógłby wziąć potrzymać wózek z Dionizją. I... ulicą szły dwie baby,
          jedna z bardzo dobrym słuchem, mówi do drugiej: Ty,Asia, słyszałaś wariatke? (o
          Ani).Ania mi to potem opowiadała i przykro jej było, zwłaszcza że Dioneczka
          jest śliczna jak królewna.
          • das.krokodil Re: Ty,Asia, słyszałaś...? 19.07.07, 14:44
            Dionizja to piękne imię ... Rozumiem Twoja znajomą, że było jej przykro, mi
            właśnie też bywa przykro, jak widze takie reakcje. Po prostu nie rozumiem,
            dalczego ludzi nie śmieszy Oliwier czy Martin czy Dżesika, a śmieszą ich
            (Polaków!) polskiej stare i tradycyjne imiona ....
            • mex1 Józefina 19.07.07, 22:38
              Imię Józefina jest bez wątpienia o wiele ładniejsze niż Oliwier czy Martin.
              Musze powiedzieć, Marianno, że dzięki Tobie zwróciłam na nie uwagę smile
              • das.krokodil Re: Józefina 19.07.07, 22:45
                Ojej, dziękuje bardzo za komplement i cieszę się, że wzbudziłam w kims uczucie
                do tego imienia smile
              • nastka_19 Re: Józefina 19.07.07, 22:46
                ja raczej nalezę do typu który woli imiona typu Oliwier czy Martin, ale nie
                widzę powodu aby śmiać sie czy dziwić imionom staropolskim, znam małą Józię,
                dziewczynka ma 7 lat, niektóre dzieci w szkole wytykają ja palcami, pytania
                brzmi dlaczego, przecież same na to nie wpadły...

                • das.krokodil Re: Józefina 19.07.07, 22:56
                  Wśród mojej rodziny, znajomych, na palcach jednej ręki mozna zliczyć dzieci,
                  które mają imiona zwyczajne, typu Piotrek, Magda, Ania, zaś dziwolagów typu
                  Nikola, Dżesika czy Brajan nie ma w ogóle.... Mam nadzieję, że moja Józefinka
                  nie trafi w życiu na wiele takich osób, którym to imię wyda się smieszne...
                  • mocpytan Re: Józefina 19.07.07, 23:07
                    a mi się nie podobają komenatrze olianki czy agmani a propos kompleksu
                    wiejskości itd.
                    ja mieszkam niemal od urodzenia w wwie, józefina mi się nie specjalnie podoba,
                    kojarzy mi się z imieniem staroświeckim właśnie... nie jestem też jakąś wybitną
                    zwolenniczką imienia martin, olivier juz bardziej, ale te wasze komentarze były
                    trochę nie na miejscu
                    ja sporo jeżdżę za granicę i myślę o tym, żeby dziecko miało imię w
                    miarę "międzynarodowe" tylko i wyłącznie po to, żeby jemu ułatwić życie.
                    zobaczcie co dzieje się teraz w polsce - ilu z nas wyjeżdża, emigruje, ile
                    naprawdę nie zamierza wracać. imię typu olivier będzie prawdopodobnie poprawnie
                    napisane i w polsce i poza naszymi pięknymi granicami.
                    przymierzając się do takiego imienia - choć bardzo podoba mi się jan czy
                    stanisław np myślę o przyszłości dziecka a nie o sobie smile i nie podobają mi się
                    komentarze w stylu kompleks wiejskości - przynajmniej ja takiego nie posiadam i
                    nie widzę związku smile
                    • das.krokodil Re: Józefina 19.07.07, 23:09
                      Józefina - Josephine
                      Stanisław - Stanley
                      Jan - John

                      myślę, że jak Twoje dziecko wyjedzie za granicę, poradzi sobie i bez imienia
                      Olivier czy Brajan ;p
                      • mocpytan Re: Józefina 19.07.07, 23:12
                        miałam na myśli tylko orginalną pisownię imienia.
                        nigdy nie przekonam się np do dżesiki - za wiele lat uczyłam się języków, żeby
                        nie kłuło w oczy smile)) podobnie brajan - matko, drgawek można dostać smile
                        josephine podoba mi się bardziej niż józefina może dlatego, że po prostu mam
                        styczność z obcokrajowcami ?
                        tak czy inaczej moim zdaniem najważniejsze aby imię "pasowało" do dziecka i aby
                        dziecko je lubiło [a to też i od nas samych trochę zależy]
                        • das.krokodil Re: Józefina 19.07.07, 23:18
                          A nie pomyslałaś o tym,że zanim twoje dziecko wyjedzie za tę granicę, będzie
                          musiało przeżyć w Polsce jakieś 20 lat? I co wtedy? Mając Brayana czy Jessice
                          będziesz musiała Ty i dziecko razem z Tobą wciąż tłumaczyć, jak się wymawia i
                          pisze to imię... Wszakże starsze osoby np nie znają tych imion i angielskiej
                          wymowy.Poza tym nie wiem czy wiesz, ale za granicą takie wydumane imiona
                          również brzmią śmiesznie, np Polka Jessica Kluska w Anglii. Powinno się
                          propagować swoją kulturę i tradycję, bo w koncu ona zaginie ....
                          • mocpytan Re: Józefina 19.07.07, 23:26
                            myślę o tym cały czas i nie mam wybranego imienia.
                            nie wiem tylko dlaczego zakładasz a) że moje dziecko będzie miało na imię
                            Brian - na pewno tak nie będzie się nazywać, jessica również odpada
                            b) że moje dziecko wyjedzie za granicę za 20 lat a nie za np 3-5... i w szkole
                            będzie każdemu tłumaczyć jak napisać poprawnie.
                            kulturę i tradycję mogę propagować na wiele, wiele sposób niekoniecznie
                            nazywając dziecko józefina [bez obrazy] - bo tu też spierałabym się czy to
                            propagowanie polskości wink
                            tak czy inaczej ty masz imię wybrane, gratuluję a ja dalej biję się z myślami

                            ps. co do antosia, to rzeczywiście racja. niegdysiejsi popularni chłopcy
                            wiejscy, stangreci smile)))
                            ale imię niebrzydkie bądź co bądź
                            • das.krokodil Re: Józefina 19.07.07, 23:29
                              Antoś jest niebrzydki, bo osłuchałas się z nim. Gdyby co 3 dziewczynka nosiła
                              imię Józefina, wszyscy zachwycaliby się ntym imieniem jak Julią, która wszakże
                              była kiedyś szlenie niepopularna (znam jedną Julię, moją rówieśnicę, w szkole
                              zawsze się dziwiono co to za imię dziwaczne).
                              • mocpytan Re: Józefina 19.07.07, 23:32
                                nie, nie osłuchałam się, antosia znałam przez całe życie jednego - w szkole
                                podstawowej i baaardzo się nie lubiliśmy. wtedy bardzo mi się to imię nie
                                podobało.
                                julia podoba mi się nadal, w przeciwieństwie do zosi.
                                każdy ma swoje ulubione, mniej ulubione a niektórzy nawet znienawidzone imiona.
                                mi się podobają te obcobrzmiące, ale obecne nazwisko mam typowo polskie więc
                                ciężko znaleźć takie, które nie będzie się z nim "gryzło".
                                • Gość: Agnieszka Re: Józefina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.07, 12:17
                                  a dlaczego dyskusja o międzynarodowych imionach zeszła od razu na Brajana i
                                  Dżessikę? indifferent Dla mnie międzynarodowe imię to powiedzmy Anna, Julia, Maria,
                                  Laura - czyli takie, które w takiej samej formie ortograficznej funkcjonuje w
                                  kilku językach...
                                  • Gość: Gracja Re: Józefina IP: *.chello.pl 20.07.07, 15:25
                                    Zgadzam się. Pomylono tu dwa pojęcia. Imiona m.narodowe i imiona "zerżnięte" z
                                    seriali, gwiazdek popu itp. Mnie osobiście nie tak rażą imiona jak połączenie
                                    ich z polskimi nazwiskami (niektórymi).Jan Pietruszka nie zwróci za bardzo mojej
                                    uwagi, ale Brajan Pietruszka owszem. Nawet więcej, nie wiem czy będę w stanie
                                    powstrzymać drwiący uśmiech (ale odwrócę się). Możecie mnie nazwać prostaczką,
                                    ale są rzeczy które mnie "porażają"!-np.panie z 20 kg. nadwagą w biodrówkach i
                                    bluzką nad pępek, BRĄZOWE twarze w środku zimy. I jeśli chodzi o tolerancję to
                                    osoby o "wyrafinowanym" guście też powinny być tolerancyjne dla osób którym coś
                                    się nie podoba. UŚMIECHAĆ sie wolno nawet jeśli jest to ironiczny uśmiech.
                            • sevilay Re: Józefina 20.07.07, 13:11
                              Pozwólcie,ze wtrąca swoje trzy groszesmile
                              Już od jakiegos czasu dziwi mnie ta hipokryzja: imion typu Olivier czy Dżesika nie wolno krytykować bo zaraz sie podnoszą krzyki o nietolerancje itd.Natomiast mozna napisac,ze Joózefina to imię wieśniackie i wszyscy się będa śmiać i dziecko będzie nieszczęśliwe. Ciekawe podejscie...
                              Ja mam kuzynkę Józefinę, juz dorosłą i jakos nikt się z niej nie śmiał a ona jest z tego imienia dumna.
                              Poza tym śmieszy mnie założenie,ze trzba dziecku nadać imię międzynarodowe.
                              Skąd wiesz gdzie Twoje dziecko bedzie chciało mieszkać? O recesji gospodarczej w Europie nie słyszałście? MOze za 20 lat wróci do Polski? Może wtedy będzie sie jeździło do Chin albo Korei? Moze do Arabii Saudyjskiej? I co? Zmieni imię na Li albo Mohammed?
                              Wymyslisz imię,które by pasowało do każdego kraju?
                              Ten wątek polecam

                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12924&w=61590284&a=61590284
                              przeczytaj uważnie bo może sie okazać,ze własnie nadacie dziecku wieśnackie a nie międzynarodowe imię( znaczy wieśniackie w rozumieniu kraju do ,ktorego wyjedzie).
                              Amerykańskie imiona są uznawane są za pretensjonalne wszędzie poza anglosaskimi państwami-np. w Niemczech.
                              Dobrze się czasem zorientować w świecie.
                          • cinthia Re: Józefina 23.07.07, 12:50
                            Młode mamy nazywają swoje dzieci nowocześnie, a starsze osoby starają się
                            własnie nadawac imiona starodawne.Stąd młode dziwnie reagują na te imiona typu
                            Józefa, Józefina, Marianna, Bronisław,Stanisław, Szkoda ,że nikt nie daje
                            Henryk,zenon, Zygmunt,Teodozja....
                            Młode matki mają Oktawianków, Dominiki,Julie, Wiktorów,Patryków,Jakubów,
                            Michałów,Tomaszów,.......

                            Osobiście wolę te młodsze imiona niż starodawne. Nie dałabym dziecku na imię
                            Teodozja,Dionizy,Bronisław,czyStanisława,Józefa,Antoni.

                            Ta pani z poczty Oliwier,Martin,Matijas,Pascal.to niemieckie imiona......
                    • gaudencja Re: Józefina 19.07.07, 23:24
                      mocpytan napisała:

                      > naprawdę nie zamierza wracać. imię typu olivier będzie prawdopodobnie
                      poprawnie
                      >
                      > napisane i w polsce i poza naszymi pięknymi granicami.

                      Nie jestem taką optymistką co do poprawności zapisu Oliviera - cóż zreszta jest
                      jego poprawnym zapisem w Polsce? Jeśli już, to zapis z wykorzystaniem
                      literki "w", bo "v" w polskim alfabecie nie ma; poza tym wszyscy gremialnie nie
                      wyemigrują, a w Polsce Olivier czy inne imiona w "oryginalnej" pissowni
                      angielskiej czy francuskiej będzie wygladać śmiesznie.

                      > przymierzając się do takiego imienia - choć bardzo podoba mi się jan czy
                      > stanisław np myślę o przyszłości dziecka a nie o sobie smile

                      Kwestia wizji przyszłości dziecka - równie dobrze można je unieszczęśliwić
                      imieniem Olivier a uszczęśliwić Teofilem, jak i na odwrót. Zalezy od sposobu
                      wychowania, wartości rodzinnych, otoczenia itd. Nie mamy pewności, gdzie
                      dziecko będzie żyło i jak odbierało swoje imię, może właśnie będzie dumne i
                      szczęśliwe z powodu imienia Lutogniew.

                      i nie podobają mi się
                      >
                      > komentarze w stylu kompleks wiejskości - przynajmniej ja takiego nie posiadam
                      i
                      >
                      > nie widzę związku smile

                      Może nie posiadasz, ale łatwo np. zaobserwować na forum, ze osoby, które
                      wybierają imiona typu Martin, Alan czy Olivier (nie Ty akurat), przeważnie
                      wyjątkowo słabo posługują się jężykiem polskim. Poprawnosć językowa - logiczna,
                      ortograficzna i gramatyczna - jest spotykana wśród nich rzadko. Nie trzeba ich
                      nawet pytać o kompleks wiejskości (któż by się zresztą do niego przyznał?), bo
                      ośmieszają się na inne sposoby.

                      Co do Józefiny, moje zdanie jest takie samo, jak w poprzednich wątkach -
                      przepiękne imię, które mam na liście dla ew. córki, mogłabym je także śmialo
                      nosić sama, a jeśli ktoś ma z nim niekorzystne skojarzenia, to moim zdaniem
                      jest jego problem. Nie sądzę, żeby moje dzieci rosły wśród ludzi, którzy się
                      będą śmiać z Józefiny; jeśli już, to podumają z przekąsem o rodzicach Olivierów
                      czy Brianów.
                      • das.krokodil Re: Józefina 19.07.07, 23:30
                        Cieszę się gaudencjo, że i Ty lubisz Józefinę smile Jakoś tak Twoje poglądy wydają
                        mi się bliskie moim smile
                        • kiniox Re: Józefina 20.07.07, 12:36
                          Myślę, że zachowanie ludzi stykających się z imieniem Twojej córki, jest
                          dokładnie tak samo nie na miejscu, jak Twoje komentarze, dotyczące imion ich
                          dzieci. Na podstawie imienia każdego dziecka można wybudować milion
                          niepochlebnych teorii o ich rodzicach, bez względu na to, czy jest to Dżejson
                          czy Antonina. I nie przemawia przeze mnie żadna urażona duma, bo moje własne
                          imie jest neutralne, choć rzadkie, do tego sama nie mam jeszcze dziecka, do
                          którego imienia byłabym szczególnie przywiązana, a w ogóle imiona lubię raczej
                          tradycyjne (typu Tadeusz). Po prostu Twoje zachowanie wydało mi się lustrzanym
                          odbiciem zachowania, które tak bardzo nie przypadło Ci do gustu.
                          • das.krokodil Re: Józefina 20.07.07, 16:54
                            Moja droga, Ty chyba nie wiesz, o czym mówisz. Czy ja w jakikolwiek sposób
                            dałam do zrozumienia tej kobiecie, że imiona jej dzieci nie podobają mi się? Ze
                            nie są w moim guście? Czy obdarzyłam ja znaczącym spojrzeniem bądz
                            niepochlebnym komentarzem? NIE! Jedyne miejsce, gdzie wyrażam opinię o imionach
                            to właśnie to forum. I po to ono jest, żeby pisac, co komu się podoba a co nie!
                            Naprawdę jestem oburzona Twoim postem, bo nie rozumiem, gdzie popełniłam błąd
                            według Ciebie ????? Czy nie mam prawa do swojego gustu ??? mam! tak samo ta
                            kobieta ma prawo uwielbiać Oliwiera a nie lubić Józefiny, ale swoich opinii nie
                            powinna wyrażac w obecności dziecka i jego rodziny!!!!
                            • Gość: Gracja Re: Józefina IP: *.chello.pl 20.07.07, 18:29
                              Chyba Cię trochę poniosło. Ja odebrałam to zupełnie inaczej. Przytyk był raczej
                              w kierunku pani z poczty.Oj joj joj. Narobiło się smrodku.
                              • das.krokodil Re: Józefina 20.07.07, 19:15
                                Gracjo, moja wypowiedz nie była skierowana do Ciebie, tylko do uzytkownika o
                                ksywce kinox.
                                • kiniox Re: Józefina 20.07.07, 19:46
                                  Niepotrzebnie się tak unosisz. Jeśli krytykujesz innych, to sama bądź gotowa na
                                  krytykę. Masz oczywiście prawo wypowiadać się na forum, podobnie jak ja mam
                                  takie prawo i właśnie z niego skorzystałam. Jeśli według Ciebie obgadywanie za
                                  plecami, zamiast prosto w oczy jest wystarczającym kryterium kulturalnego
                                  zachowania, to faktycznie nie ma o czym mówić. A co do mojej ksywki, to brzmi
                                  ona "kiniox" a nie "kinox", podobnie jak imię Twojej córki brzmi Józefina a nie
                                  Józefa. Pozdrawiam.
                                • kiniox Re: Józefina 20.07.07, 19:58
                                  Przeczytałam jeszcze raz wątek i przyznaję, że dokonałam niejakiej
                                  nadinterpretacji. Jesteś autorką wątku, więc skojarzyły mi się z Tobą
                                  wypowiedzi innych uczestników dyskusji, w tym takie wypowiedzi, które nie
                                  ograniczają się do opinii o imionach, ale są komentarzami o osobach, które je
                                  nadają. Przepraszam, jeśli sprawiłam Ci tym przykrość. Pozdrawiam.
                                  • das.krokodil Re: Józefina 20.07.07, 20:07
                                    I ja przepraszam w takim układzie za przekręcenie ksywki. Nie miałam na celu
                                    obgadywać nikogo. Było mi przykro, że zaistniała taka sytuacja, a że jestem
                                    stałą bywalczynią tego forum, a jego główną tematyka są własnie imiona,
                                    postanowiłam podzielić się ta sytuacją z forumowiczami.
                                    Nawet po imieniu mojej córki nietrudno zgadnąć, że nie gustuję w imionach typu
                                    Oliwier i Brajan, ale nie oznacza to, że smieję się z takch ludzi lub patrze na
                                    nich z politowaniem.
                    • agmani Re: Józefina 19.07.07, 23:56
                      A co poradze na to, ze taki kompleks istnieje? Mozna mieszkac na wsi i go
                      zupelnie nie miec, mozna urodzic sie w miescie i go miec...

                      Tak przy okazji, zalezy, za ktora granice sie wyjedzie. Jesli za najblizsza
                      zachodnia, to Jan akurat bedzie baaaaardzo normalny (od lat w peletonie
                      popularnosci), za to Olivier bedzie za KAZDYM razem tlumaczyl "Olivier, jak po
                      francusku, o-l-i-v-i-er z i, nie Oliver" (akurat znany mi przypadek).

                      I podzielam zdanie Gaudencji o nadawaniu tego rodzaju imion i poslugiwaniu sie
                      jezykiem polskim (ostatnio na forum byla mama panien S i V na ten przyklad).

                      Akurat ja za granica mieszkam, w dodatku w rodzinie mieszanej i uniwersalnosc
                      imienia pojawia sie jak bumerang. Tyle ze przy okazji "lowi sie" kupe swietnych
                      imion, wcale nie musza byc to zapozyczenia z amerykanskich seriali. Takze jak
                      ktos chce poszukac, to znajdzie duzo wiecej niz Olivier, Jessica i inne takie
                      niezaleznie od pisowni wink.
                      • mocpytan Re: Józefina 20.07.07, 00:02
                        ja miałam bardziej na myśli pisownię urzędową, czyli zgodną z prawdą a nie
                        przekształcanie imienia polskiego w angielskie czy inne.
                        czyli jeśli córka nazywa się Józefina to wydaje mi się, że w dokumentach będzie
                        Józefiną a nie jej np angielską wersją, ale może się mylę
                        a to już o tyle kłopot, że ó niektóre alfabety nie posiadają, po prostu.
                        a chyba nikt z nas nie lubi jak się zniekształca, przeinacza jego imię.
                        mi np podoba się bardzo imię Robert, ale już Bob zupełnie smile
                        • agmani Re: Józefina 20.07.07, 00:11
                          Jak urzad sie zna i warunki ma wink, to moga zapisac z robaczkami (np. usc akt
                          slubu, zeby sie potem wszystko zgadzalo). W codziennym zyciu Jozefina, Radoslaw,
                          Lukasz,Gorski, Pietka, Debski itd. Czasami ludzie szybko przechodza na
                          latwiejsza do zapisania/wymowienia forme imienia (Kasha, Alex itp.) w kontaktach
                          nieformalnych. Pocieszajace, ze mamy alfabet lacinski - np. Rosjanie maja
                          zupelnie czasami rozna pisownie tych samych imion i nazwisk w zaleznosci od
                          tego, ktora transkrypcja posluzyli sie urzednicy.
                          • mocpytan Re: Józefina 20.07.07, 00:19
                            co racja to racja smile
                            w mojej rodzinie nazwisko dwóch braci pisało z jedną dodatkową literką, dwóch
                            bez niej a za nimi ich rodziny smile
                • panteraa Re: Józefina 19.07.07, 22:58
                  Nie nazwalabym swojej corki Jozefina, nie tylko dlatego ze nie bardzo mi sie
                  podoba to imie ale przede wszystkim nie chcialabym zeby dzieci pozniej sie z
                  niej smialy.
                  • das.krokodil Re: Józefina 19.07.07, 22:59
                    A wyjaśnisz mi, co takiego bawi Ciebie (lub rzeczone dzieci) w tym imieniu?
                    Naprawdę chciałabym wiedzieć....
                    • panteraa Re: Józefina 19.07.07, 23:07
                      Brzmi bardzo staroswiecko ( co nie znaczy ze ja nie lubie tego typu imion) i
                      dzieciaki moga sie z tego smiac, tak jak napisal ktos wczesniej.
                      • das.krokodil Re: Józefina 19.07.07, 23:10
                        A z franciszka czy Stanisława się nie śmieją? A z Brajana, który jest jakimś
                        dziwnym tworem językowym, który jeszcze 5 lat temu był w ogóle nieznany w
                        Polsce też nie??
                        • panteraa Re: Józefina 19.07.07, 23:32
                          Z tego co widze to w naszym kraju powstaly dwa obozy: staroswieckich imion i
                          imion typu Brajan, Martin.Dla mnie wszystkie sa ladne, chodzi tylko o to zeby
                          nie utrudniac dzieciakowi zycia. Imie typu Brajan moze smiesznie brzmi w Polsce
                          ale z drugiej strony coraz bardziej otwieramy sie na swiat i moze takim Brajanom
                          bedzie kiedys lzej. Najwazniejsze jest zachowac balans moim zdaniem i jestem za
                          miedzynarodowymi imionami. Ale to tylko moje zdanie i nie chcialam nikogo urazic.
                          • das.krokodil Re: Józefina 19.07.07, 23:37
                            Nadal nie rozumiem, dlaczego Józefinie miałoby być trudniej niż Brajanowi...
                            Józefina za granicą będzie po prostu Josephine....
                            • panteraa Re: Józefina 19.07.07, 23:41
                              Masz racje..Wlasciwie czym dluzej czytam o imieniu Twojej corki tym bardziej mi
                              jest blizszesmile Pozdrowienia
                              • das.krokodil Re: Józefina 19.07.07, 23:44
                                Moja droga, to jest własnie kwestia przyzwyczajenia smile ja kiedyś nie lubiłam
                                Konstancji, dziś mogłabym tak nazwać moją nastepną córeczkę smile A teściowa
                                kręciła głową na Józefinkę, teraz ją uwielbia i tak często jak się da woła na
                                nia "Józefinko, Józefinko, niech no cię babcia przytuli" smilesmile
                            • Gość: Gosia Re: Józefina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.07, 12:24
                              > Józefina za granicą będzie po prostu Josephine....

                              nie, nie będzie, imion sie nie tłumaczy. A imię z literką Ó jest wyjątkowo za
                              granicą niepraktyczne - ja mam Ł, więc z doświadczenia wiem coś o tym.
                      • Gość: Malwina Re: Józefina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.07, 23:22
                        Dzieci śmieją się z imion, z których śmieją się ich rodzice czy inni dorośli z
                        najbliższego środkowiska... Może warto więc nie komentować złośliwie imion
                        innych maluchów w obecności córki czy syna?
                        • das.krokodil Re: Józefina 19.07.07, 23:25
                          Dokładnie, ja, chociaż nie lubię Olivierów i innych tympodobnych gadów, nie
                          wyobrażam sobie, bym w obecności Józefiny (za jakiś czas, bo jest jeszcze
                          malutka) miala komentować te imiona i negatywnie wypowiadać się o ich
                          właścicielach ....
        • Gość: Malwina Re: dziś na poczcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.07, 23:17
          A mnie się od zawsze imię Józefina kojarzy z Napoleonem smile i odbieram je
          raczej jako dostojne niż "wiejskie".
          Od nienawna jego dźwięk przywołuje mi także skojarzenia z Anną Józefiną
          Lubieniecką i właśnie córeczką Marianny. smile
          • das.krokodil Re: dziś na poczcie 19.07.07, 23:21
            Hm, no własnie ciężko jest mi zrozumiec, dlaczego Józefina wywołuje skojarzenia
            z wsią .... Józefina, Fryderyk, Konstancja, Ignacy .... to były raczej
            imiona "miejskie", wielkopańskie, rozumiem Antoni czy Józefa, to imiona raczej
            nadawane na wsiach, a tymczasem Antosiów ci u nas zatrzęsienie i wszystkim się
            to imię straszliwie podoba....
            • Gość: Malwina Re: dziś na poczcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.07, 23:24
              A kiedy na świat ma przyjść rodzeństwo Antosia pojawia się problem, bo rodzicom
              pasujące do Antka imiona brzmią "staro i wiejsko". wink
              • das.krokodil Re: dziś na poczcie 19.07.07, 23:26
                Zawsze pozostaje Franek smile i Zosia, bo jakos Zosia nigdy nie brzmi "wiejsko".
                Znam rodzinę, w której Antek ma właśnie brata ... Oliviera smile
                • Gość: Malwina Re: dziś na poczcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.07, 23:32
                  Ja również znam rodzeństwo - Antka i Oliviera! smile Ew. siostra ma być Nicolettą,
                  ha.
                • nastka_19 Re: dziś na poczcie 19.07.07, 23:32
                  Antoni i Oliwier - super połączenie (:

                  Ja znam Stasia i Antosia - bardzo mi sie ta połączenie podoba,
                  a do twojej Józi nie wiem czemu bardzo pasuje Julian (:
                  • das.krokodil Re: dziś na poczcie 19.07.07, 23:36
                    Julian ładny, ale juz mamy kandydatów na jej ewentualnego braciszka: Fryderyk
                    lub Wincenty.
                    • nastka_19 Re: dziś na poczcie 19.07.07, 23:38
                      jej to może coś sie szykuje ja obstawiam w takim razie na Wincentego (:
                      • das.krokodil Re: dziś na poczcie 19.07.07, 23:39
                        Oj, jeszcze nie doszłam do siebie po Józefince, troszkę opornie na świat
                        wychodziła =) Mąż też jest za Wincentym tongue_out
                        • nastka_19 Re: dziś na poczcie 19.07.07, 23:42
                          oj bez szczegolow proszę, mnie czeka to za dwa tygodnie i jestem przerażona (;

                          no to całuski dla męża, trzymam razem z nim (:
                    • Gość: Malwina Re: dziś na poczcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.07, 23:43
                      Józefina i Fryderyk
                      Józefina i Wincenty

                      Cudownie. !
                      • das.krokodil Re: dziś na poczcie 19.07.07, 23:45
                        nastak, powodzenia, będzie dobrze smile I dziękuję dziewczyny za komplementy =)
                        • veranillo Re: dziś na poczcie 20.07.07, 00:03
                          mnie też się podoba Wincenty smile
              • kleo881 Re: dziś na poczcie 25.07.07, 23:01
                u znajomych siostrą Antosia jest Hania wink
            • gaudencja Re: dziś na poczcie 19.07.07, 23:30
              das.krokodil napisała:

              > Hm, no własnie ciężko jest mi zrozumiec, dlaczego Józefina wywołuje
              skojarzenia
              >
              > z wsią ....

              Od dłuższego czasu mam wrażenie, że imiona kojarzą sie z wsią przede wszystkim
              tym, którzy dobrze znają wieś z autopsji.

              Józefina jest w porównaniu z Józefą imieniem skrajnie rzadkim, a zatem czysta
              statystyka wskazuje, że nie moze być to imię typowo wiejskie. Jeśli się zaś
              komuś myli Józefa z Józefiną, to oznacza, ze nie należy jego skojarzeń
              traktować poważnie, bo ma trudności z rozpoznawaniem kontekstu kulturowego
              (trudno roz-poznać coś, czego się nigdy nie poznało). CBDU.
    • ingutka gratulacj wyboru imienia! 20.07.07, 09:02
      Marianno, Twoja córeczka ma śliczne imię, gratuluję. Komentarzami się nie
      przejmuj - ja przy starszej córce się już nasłuchałam, że to imię dla starej
      baby, że wiejskie, na początku sie przejmowałam, teraz - w ogóle. Wiem, tak jak
      i Ty, ze moja córka nie mogłaby się inaczej nazywać.

      A tak w ogóle to Ty też masz piękne imię - gdyby mój Brunio nie był chłopcem,
      zostałby Marianną smile
      • sevilay Re: gratulacj wyboru imienia! 20.07.07, 13:32
        Zgadzam się, mi też się imie Józefina bardzo podoba.Podobnie jak Marianna-śliczne imiona.
    • eluch_a Re: dziś na poczcie 20.07.07, 13:33
      Wiesz, w zasadzie to mają prawo nie podobać nam sie różne imiona. Tobie nie
      podoba się Martin, jej Józefina. I w zasadzie: w czym problem?
      Pozdrawiam.
      • sevilay Re: dziś na poczcie 20.07.07, 13:40
        Problem w tym,żeby nie uważać siebie za lepszą bo np.dałam dzieciom na imię Martin i jeszcze dawać wyraz swojej opini. Bo Martin to takie "światowe" a Józefina wiesniackie bo MI się nie podoba. Rozumiesz?
        • willow_girl Re: dziś na poczcie 20.07.07, 13:43
          No ale chyba tutaj nie padło żadne negatywne słowo, prawda? Czyli wniosek, że
          mama Oliviera i Martina uważa się za lepszą wyciągasz jedynie na podstawie
          spojrzenia, tak? I to spojrzenie było wyrażeniem opinii? Bo myślę, że to już
          daleko posunięta nadnterpretacja - może ta pani spojrzała z zazdrością i żalem,
          że swoich dzieci nie nazwała inaczej? wink
        • mija281 Re: dziś na poczcie 20.07.07, 13:44
          to chyba już jest nadinterpretacja...
        • eluch_a Re: dziś na poczcie 21.07.07, 16:16
          Jak poprzedniczki stwierdzam, że dokonujesz nadinterpretacji. Mogła się babka
          zdziwić, mogło jej się nie spodobać - jasne. Ale przecież nie pacnęła cię w
          ramię i nie powiedziała: "Jak pani mogla dać dziecku takie wieśniackie imię."
          Naprawdę nie bez złośliwości chciałam cię zapytać (możesz nie odpowiadać), że
          może twoje wątpliwości co do Józefiny nie minęły i podświadomie nie do końca je
          akceptujesz. Wysuwać teorie, że babka uważała sie za kogoś lepszego, bo jej
          dzieci mają imiona światowe, a twoje wieśniackie - i wysuwać taką teorię na
          podstawie wzroku kobiety, to spora przesada.
          • gaudencja Re: dziś na poczcie 21.07.07, 18:54
            Z drugoej strony, widziałyśmy na własne oczy na forum, jak mamy Olivierów
            oskarżające nas o nietolerancję wypowiadały się o Eustachym na przykład.
            Interpretacja dokonana przez das.krokodil wydaje mi się być wysoce
            prawdopodobna.
          • das.krokodil Re: dziś na poczcie 21.07.07, 19:11
            Napisałam już gdzieś chyba w tym wątku, że nie mam wątpliwości co do nadandego
            imienia ... Józefinka rośnie, rozwija się, oczywiste dla mnie i otoczenia stają
            się różne jej cechy charakteru .... No i po prostu jest Józefinką smile Nie
            mogłaby być żadną inną. Nie myślę też o niej inaczej, jak o Józefince, nie
            zastanawiam się patrząc na nią czy to imię pasuje, bo po prostu pasuje.

            Nie dokonałam nadinterpretacji. Znam się trochę na ludziach a to zachowanie
            wskazywało ewidentnie na zgorszenie tej pani imieniem mojej córki. I zrobiło mi
            się po prostu przykro, bo wyobraziłam sobie Józefinę za lat 5 w podobnej
            sytuacji - co będzie czuło moje dziecko, widząc wzrok takiej kobiety?
            • eluch_a Re: dziś na poczcie 23.07.07, 18:01
              Wiesz, taka prawda, że ja zawsze czułam, że mnie mama skrzywdziła Elżbietą. Z
              mojego rocznika nie znam żadnej Elżbiety. Pani w szkole zawsze myślała, że Ela
              to imię mojej mamy, a nie moje.
      • mija281 Re: dziś na poczcie 20.07.07, 13:42
        ja tez się pytam w czym problem???
        w tym, że pani bardziej ekspresyjnie pokazała, że imię Józefina jej się nie
        podoba, niż Ty po usłyszeniu imion dwóch chłopców???

        muszę jednak dodać, że imię Twojej córeczki bardzo mi się podoba, Twoje imię
        również, choć nie jestem fanką "starych" imion
        • das.krokodil Re: dziś na poczcie 20.07.07, 15:49
          Ależ się tu dyskusja rozwineła pod moją nieobecność. Już chyba wyżej
          tłumaczyłam, że nie była to z mojej strony nadinterpretacja, czy Wy naprawdę
          nie czujecie, jak ktos ma do was negatywny stosunek? Ja jakoś wyczuwam....
          niestety...

          Bardzo, bardzo jest mi miło, gdy czytam niektóre wypowiedzi, ze swoim
          niepopularnym i staroświeckim imieniem nigdy nie miałam problemów, być może
          dlatego jestem pełna wiary w to, że i Józefinka mieć nie będzie smile

          haniołkowa, czytuję twój blog, Hania to piękne imię, moja teściowa je zresztą
          nosi smile Brunek również smile A Marianka może jeszcze będzie smile)
          • Gość: fraszka Re: dziś na poczcie IP: *.gdynia.mm.pl 20.07.07, 16:29

            Ludzie mają tupet komentowania nie tylko imion - pani dr radiolog w szpitalu
            zrobiła mi ogromną przykrość, komentując i wyśmiewając się do pielęgniarki DATĘ
            urodzin córeczki. Komentarze tak prostackie, że będąc wówczas pod wpływem
            niwygaszonych jeszcze hormonów, w połogu, zamartwiając się o zdrowie swego
            przedwczesnie urodzonego maluszka, nie potrafiłam w tym stresie opanować łez.
            Dziś podchodzę do tego z dystansem, uważając takie podejścia za przykład
            prostactwa i zwyczajnego chamstwa, ale wtedy było mi naprawdę przykro. Zresztą
            nie tylko wtedy, później także spotykałam się z głupimi komentarzami, tak jakbym
            mogła sobie wybrać datę porodu...
            • asidoo Fo Fraszki 20.07.07, 19:48
              Czyżby mała urodziła się 1 listopada? Moja koleżanka rodziła w tym dniu i się z
              tego cieszy.
          • ingutka Do Marianny 25.07.07, 15:51
            Wpadam tu rzadko, czasu brak, ale Marianno dzięki za miłe słowa o blogu i
            dzieciakach smile)) pozdrowienia dla Józefinki!
    • Gość: Gracja Re: dziś na poczcie IP: *.chello.pl 20.07.07, 18:50
      Nie mogę się oprzeć jeszcze jednej refleksji. W którymś z postów ktoś napisał,
      że niektóre imiona nadawane są pod kątem wyjazdu za granicę. Ciekawi mnie czy
      wychowuje się te dzieci też pod kątem wyjazdu na zachód?????? Czy uczy się, że
      starszym się ustępuje, czy uczy się że się nie pluje itd..???? Znając mentalność
      wielu Polaków na dziwacznym imieniu się skończy. PRZYKRE.
      • sevilay Re: dziś na poczcie 20.07.07, 19:03
        Gracja,na Zachodzie to też różnie z kulturą bywasmile
        Ale w sprawie miedzynarodowych imion jeszcze raz przytoczę watek
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12924&w=61590284&a=61590284
        Naprawdę warto sie czasem zastanowić i zapoznać z realiami kraju, do którego chce się wyjechać.
        • pluskotka Re: dziś na poczcie 21.07.07, 19:34
          Niektórzy pewnie uznają moje imię za Dżesikowe, ale o dziwo ze mnie też się
          dzieci śmiały w szkole, jeśli chodzi o imię. Nie trafi się ze wyobraźnią dzieci
          na podwórku i w szkole. Ile to ludzi myślało, że jestem Pauliną, a tylko ot tak
          sobie zdrabniam się na Paulę. :]
    • matylda1001 Re: dziś na poczcie 21.07.07, 20:07
      "Przyganiał kocioł garnkowi". Przeciez zarówno Oliwier, Martin jak i Józefina
      to imiona z tego samego gatunku. Brzmią "zagranicznie" i pretensjonalnie. Ty
      widzisz tylko małomiasteczkowość tamtej kobiety a ja widzę też Twoje korzenie
      skoro tak to podkreślasz. Trzeba było dać córeczce na imie Józefa, byłoby
      normalniej, tym bardziej, że dzieci w szkole i tak będa na nią mówić Józka.
      • Gość: lulka Re: dziś na poczcie IP: *.rad.vectranet.pl 22.07.07, 19:02
        das krokodil-uważasz się za bardzo otwartą i tolerancyjną a tymczasem
        torpedujesz każdą ,której nie podoba się imię twojej córki.mnie zresztą też się
        nie podoba,podobnie jak
        brajan,dżesika,olivier,stanisław,wincenty(brrr..),józef,tadeusz-i te
        nowobogackie i te bardzo staroświeckie.
        to jest moje zdanie.ja jestem ciekawa czy twoja józefina będzie równie
        szczęśliwa z powodu swego imienia jak ty.dzieci nie śmieją się z tego co
        rodzice(w kwestii imion) tylko po prostu w pewnym wieku nie lubią się
        wyróżniać.i tyle.
        szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie dorastającego,zbuntowanego nastolatka o
        imieniu wincenty.mnie by to rozśmieszyło.
        mój syn ma na imię tomasz,w październiku urodzę córkę i będzie miała na imię
        anna lub joanna.
        podkreślam-to jest tylko moje zdanie
        • das.krokodil Re: dziś na poczcie 22.07.07, 19:49
          lulka, to oczywiste, że bronie imienia mojej córeczki. Co do krzywdy, jestem
          bardzo prostym przykładem osoby, która już prawie 26 lat przezyła z nietypowym
          imieniem: w całym swoim zyciu nie spotkałam innej Marianny niż ja sama smile Nigdy
          przenigdy nie czułam się zle z tym imieniem, być może dlatego, że w rodzinie
          miałam wiele nietypowych imion, nawet moja siostra Julia (dziś po 30) była
          wówczas imieniem nietypowym (Julię oprócz mojej siostry poznałam jedną - na
          studiach). Myślę, że Józefina, wzrastając wśród dzieci mojej siostry i
          znajomych nie bedzie czuła się wyobcowana ze swoim imieniem, poza tym mam
          nadzieję, że odziedziczy po nas gust i pogodę ducha smile
          • das.krokodil Re: dziś na poczcie 22.07.07, 19:53
            Nie wiem, dlaczego nie wyobrażasz sobie nastolatka o imieniu Wincenty a
            wyobrażasz sobie łatwo Tomasza ... Pewnie dlatego, że nie znasz żadnego
            natolatka o tym imieniu smile Ja znam 18-latniego Józka - świetne, zawadiackie
            imię a Józek od dziewczyn opędzić sie nie może smile)
        • mocpytan Re: dziś na poczcie 22.07.07, 19:55
          odnosłam podobne wrażenie, wyraziłam swoją opinię, bez obrazy dla nikogo i też
          miałam poczucie ataku, ale cóż...

          dla tych z opcją nadinterpretacji - ja nigdzie nie napisałam, że dziecku TRZEBA
          nadać imię międzynarodowe, i w moim przypadku raczej tak nie będzie, choć część
          imion zagranicznych bardzo mi się podoba - ale bardziej podobają mi się imiona
          hiszpańskie, portugalskie, niż angielskie / amerykańskie [a chyba tak niektóre
          z was od razu założyły]

          tak czy inaczej dla mnie wątek już przydługi [żeby nie napisać przynudny] więc
          wysiadam.
          miłego wieczoru
          • Gość: lulka Re: dziś na poczcie IP: *.rad.vectranet.pl 22.07.07, 20:19
            droga das.krokodil-skoro zakładasz,że twoja józefina będzie sie wychowywać
            jedynie w towarzystwie dzieci z twojej rodziny,o równie nietypowych imionach to
            rzeczywiście nie ma problemu.
            tak,masz rację,nie wyobrażam sobie dorastającego wincentego bo mnie
            osobiście(podobnie jak ignacy,leon czy józef)kojarzy się ze starym dziadkiem ze
            wsi a nie z młodym,nowoczesnym chłopakiem.
            myślę,że jesteś przewrażliwiona na punkcie imienia twojej córki bo wiesz,że jest
            oryginalne i nie każdemu się podoba.ale to chyba nie jest wymóg prawda?
            • das.krokodil Re: dziś na poczcie 22.07.07, 20:29
              Ale dlaczego miałabym być przewrażliwiona? Nie rozumiem... Piszę sobie na tym
              forum tak jak każdy, chwalę się czasem moja córeczką jak każdy - normalne,
              jestem świeżutką mamusią smile A co do imienia mojego dziecka - wiem, że nie
              kazdemu sie podoba i oczywiście toleruję to, nie ma takiego imienia, które
              każdemu by się podobało smile
              • das.krokodil Re: dziś na poczcie 22.07.07, 20:31
                Tomasz to jedno z moich ulubionych imion. Joanna i Anna to dwa znienawidzone
                imiona, chociaż są bardzo popularne i wcale nie kontrowersyjne smile
            • agmani Lulka 22.07.07, 20:44
              A wiesz, na innym forum, na ktorym pisze, ostatnio jedna dziewczyna stwierdzila,
              ze jej Tomek jest jedyny i w ogole bardzo rzadki (w przeciwienstwie do
              dzisiejszych 30-40 latkow, gdzie Tomkow znam bardzo duzo)? Za to imion "starego
              dziadka ze wsi" jest calkiem sporo. Przy okazji nie wydaje mi sie, aby byly to w
              pokoleniu naszych dziadkow i pradziadkow typowo wiejskie imiona (nie to co
              Katarzyna na przyklad!).
              • Gość: runaway Re: Lulka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.07, 21:14
                > Za to imion "starego
                > dziadka ze wsi" jest calkiem sporo.

                tylko różnica polega na tym, że jak imię jest w modzie, jak dzisiaj Zosia albo
                Helena, to przestaje byc odbierane jako imię starej baby ze wsi, tylko staje
                sie po prostu normalnym imieniem dla małego dziecka.
                Natomiast jak Józefina jest prawdopodobnie jedyną Józefiną w mieście,
                województwie albo i Polsce, to odbiór imienia się nei zmieni. Proste.

                Jestem naprawdę pełna podziwu w wiarę mamy małej Józefiny, że to piękne imię i
                córka będzie z niego zadowolona. Pamiętajmy, że piękno to kryterium bardzo
                subiektywne. Józefiny z Marianną w ogóle bym nie porównywała.
                Marianna "zawiera" dwa bardzo popularne i "powszechnie akceptowane" imiona,
                więc też jest łatwiejsza do zaakceptowania.
                • gaudencja Re: Lulka 22.07.07, 22:24
                  Gość portalu: runaway napisał(a):

                  > Jestem naprawdę pełna podziwu w wiarę mamy małej Józefiny, że to piękne imię
                  i
                  > córka będzie z niego zadowolona.

                  A ja jestem pełna podziwu, a raczej zadziwienia, wobec osób, które z taką
                  impertynencja i tupetem wypowiadają się negatywnie o imieniu nie planowanym
                  przez foremkę dla córki, ale już wybranym i nadanym kilka miesiecy temu. O ile
                  forum jest od dyskutowania o gustach, to takie zachowanie jest co najmniej
                  nietaktowne, niedelikatne i nie na miejscu, a wy, panny, powinnyście się czym
                  prędzej zapisać na kurs dobrych manier. Jestem zszokowana waszym zachowaniem; o
                  wrażeniu, jakie robi na mnie wasze niezachwiane i niestety pozbawione wszelkich
                  racjonalnych podstaw przeświadczenie o własnej nieomylności, nie wspomnę.

                  Cieszę się, że są osoby takie, jak das.krokodil - nieszare, odważne, żyjące po
                  swojemu, i cieszę się, ze nie dają się zadeptać takiemu stadu wiedzących, jak
                  inni mają żyć, jak wy. Zwracam się do takich pań, jak matylda1001, lulka czy
                  runaway. Poza tym mam nieodparte wrażenie, ze - choc nikogo za IP nie złapałam -
                  w dyskusji biorą udział stale te same osoby pod różnymi nickami.

                  Na koniec dodam, ze w swoim roczniku byłam wedle wszelkiego prawdopodobieństwa
                  statystycznego jedyną osobą o swoim imieniu w mieście i bardzo sobie ten status
                  chwaliłam; jestem niepocieszona, że obecnie moje imienniczki spotyka sie coraz
                  częściej (dzis spotkałam jedną, kilkuletnią).
                  • das.krokodil Re: Lulka 22.07.07, 22:34
                    Dziękuję Ci, gaudencjo za Twoją wypowiedz. Jak napisałam wyżej, też byłam
                    jedyną Marianną "wszędzie" a małe Marianki spotykam czasem dopiero dziś. Zawsze
                    byłam dumna ze swej oryginalności i mam nadzieję, że Józefinka też będzie szła
                    przez życie z podniesioną głową i świadomością, że jej imię nie jest nudne,
                    pospolite i oklepane.
                    • gaudencja Re: Lulka 22.07.07, 22:37
                      ...a później będzie zła, kiedy za kolejne kilkanaście lat wszyscy podchwycą to
                      imię, nagle masowo dostrzegając jego urodę.
                    • Gość: daqls Marianna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.07, 16:00
                      Marianna to piękne imię. Moja prababcia takie miała i nosi je również moja 28
                      letnia kuzynka. Zawsze podobało mi się to imię, kuzynki też nikt nie wyśmiewał,
                      ale ona mieszka na wsi i tam takie imię nikogo nie dziwi. Józefina też mi się
                      podoba.
                      • gaudencja Re: Marianna 28.07.07, 16:12
                        Wyobraź sobie, ze też mam kuzynkę Mariannę, ale mieszka w mieście, i tam jej
                        imię nikogo nie dziwi. Córka koleżanki oraz córka znajomego również sie tak
                        nazywają - mają po 10 lat i zachodzi to samo zjawisko, co opisane powyżej.
                        Inteligenckie środowisko, wielkie miasto, wszyscy się Manią zachwycają.
                        • Gość: daqls Re: Marianna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.07, 16:31
                          A moja prababcia mieszkała na wsi, moja kuzynka mieszka w pobliskiej wsi i tam
                          jest to bardzo popularne imię. Nie wiem dlaczego istnieje taki kompleks wsi? To
                          podkreślanie inteligenckiego środowiska i wielkiego miasta - to się robi
                          śmieszne i żałosne. To co że jest to wiejskie imię? Czy przez to jest gorsze?
                          • das.krokodil Re: Marianna 28.07.07, 16:35
                            Nie, nie jest gorsze smile Ale to po prostu NIE JEST wiejskie imię smile Dziękuję za
                            komplement.
                            • gaudencja Re: Marianna 28.07.07, 16:46
                              das.krokodil napisała:

                              > Nie, nie jest gorsze smile Ale to po prostu NIE JEST wiejskie imię smile

                              I o to chodzi smile
                              Polecam zestawienie <a
                              hfer="groups.google.pl/group/pl.soc.genealogia/msg/31a87407b469f19d?
                              hl=pl&lr=&ie=UTF-8&rnum=1">Minakowskiego - najpopularniejszych imion
                              szlachcianek</a>.
                            • Gość: daqls Re: Marianna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.07, 16:49
                              To imię było najpopularniejszym imieniem w Polsce aż do XIX w. Wychodzi na to,
                              że najwięcej w Polsce było arystokratek. Pisze tu po raz ostatni. Ja chciałam
                              Ci tylko napisać, że podoba mi się Twoje imię i Twojej córeczki a wyszło na to,
                              ze wdaję się w dyskusję z jakąś nadętą snobką. Możesz nie odpisywać, nie mam
                              żadnej ochoty już tu wracać. Córka nauczyciela - też mi figura.
                              • gaudencja Re: Marianna 28.07.07, 16:51
                                Gość portalu: daqls napisał(a):

                                > To imię było najpopularniejszym imieniem w Polsce aż do XIX w.

                                No własnie, wieś nie ma tu nic do rzeczy, po co podnosiłaś ten wątek?
                            • das.krokodil Re: Marianna 28.07.07, 16:58
                              Bardzo Cię przepraszam, ale czym ja Cię uraziłam lub w którym miejscu
                              zachowałam się jak snobka? Zaprzeczyłam, że jest wiejskie, bo nie jest z tego
                              co się orientuję. Gdyby było wiejskie też by mi sie podobało. Po raz n-ty
                              utwierdzam się w przekonaniu, że nia ma co podawać na forum swoich danych, bo
                              widzę, że mój Tato - nauczyciel wzbudza wiele negatywnych emocji.
                  • agmani Re: Lulka 22.07.07, 22:45
                    Do tego jestem pelna podziwu dla osob/osoby-pod-wieloma-nickami
                    bedacych/bedacej w przekonaniu, ze imiona popularne zapewniaja jakies wyjatkowe
                    korzysci. Mam jedno z popularniejszych imion w moim roczniku i przyzwyczailam
                    sie byc jedna z wielu, ale jak w klasie i na hiszpanskim mialam bodajze po 4 i 3
                    imienniczki, to naprawde to nie bylo praktyczne. W takich chwilach pewnie
                    bylabym gotowa przemianowac sie i na Jozefine. Bardzo zawsze jeczalam, ze nie
                    nazwano mnie zadna z mniej popularnych propozycji albo Julia (wtedy byly
                    pojedyncze) lub Kornelia.
                  • Gość: Malwina Re: Lulka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.07, 23:23
                    Odnoszę wrażenie, że niektóre osoby mylą wyrażanie własnych poglądów z
                    narzucaniem ich innym. Dlaczego próbujecie na siłę udowodnić, że Józefina jest
                    okropnym, wiejskim imieniem i córeczka das.krokodil będzie z jego powodu bardzo
                    nieszczęśliwa?
                    Jeśli ktoś nie potrafi wyobrazić sobie nastoletniego Wincentego to naprawdę
                    pogratulować wyobraźni i horyzontów myślowych. ;]
                  • Gość: matylda1001 Re: gaudencja IP: 85.112.196.* 23.07.07, 02:32
                    Dobrze a teraz napisz co masz mi do zarzucenia. Ja napisałam, że Józefina jest
                    imieniem równie pretensjonalnym jak Oliwier i Martin a mama Józefinki na dzwięk
                    imion chłopców tamtej kobiety zareagowała tak jak tamta na dzwięk imienia jej
                    córeczki. Być może każda z nich kierowała się innymi względami przy nadawaniu
                    imienia dziecku ale efekt osiągnęły ten sam - imie zwraca uwagę otoczenia.
                    Jeżeli o to chodziło to ja nie mam nic przeciwko temu. Mam wrażenie, że Autorka
                    pochodząc z małego miasteczka (o czym sama napisała), wyemancypowawszy się na
                    osobę wielkomiejską chciala to zaakcentować poprzez orginalne imię dziecka.
                    Mało tego, ona pogardza tamtą kobietą, która w dalszym ciągu tkwi
                    w "zaścianku". I to właśnie zrobiło na mnie gorsze wrażenie niż imie córeczki,
                    którego bardzo nie lubię ale to w tym przypadku nie ma żadnego znaczenia.
                    Obawiam się, że Józefina dla przyjaciół będzie Józką a dla wrogów Ziutą. Jak to
                    Forum prztrwa jeszcze kilka lat to może dowiemy sie co dalej.
                    Ps.1. Nie wydaje mi się, żeby moja wypowiedz (tak ta jak i poprzednia) była
                    nietaktowna, przynajmniej nie mam takiej intencji.
                    Ps.2. Nie ma drugiej matyldy1001 na tym Forum jak równiez matylda1001 nie
                    ma "drugiego imienia". Pozdrawiam.
                    • das.krokodil Re: gaudencja 23.07.07, 09:47
                      Droga Matyldo,

                      imię Józefina ma takie, a nie inne, z wielu skomplikowanych wzgledów, dużo
                      bardziej "ludzkich" niz chęć podciągnięcia się do wyżyn dużego miasta. Nigdy
                      nie miałam kompleksu nizszości ze względu na miejsce zamieszkania, wywodzę się
                      z wykształconej rodziny i to mi wystarczało, nie musiałam od razu mieszkać w
                      Warszawie. Jak już wcześniej napisałam, nie rozumiem, w którym miejscu uraziłam
                      tamtą kobietę wg Ciebie? Czy tym, że opisałam sytuację na forum? Chyba nawet
                      nie skomentowałam tych imion w wątku i zaręczam Ci, że moja reakcja byłaby taka
                      sama, gdyby tą kobietą była mama Franka czy Ignacego ... Po prostu zrobiło mi
                      się przykro, widząc taką wyraznie nieukrywaną negatywną reakcję. Nie wiem, czy
                      masz dzieci, ale wyobraz sobie, że ktoś próbuje skrzywdzić Twoje dziecko, czy
                      nie byłby to cios w Twoje matczyne serce? sad
                      • Gość: Matylda Re: das.krokodil IP: 85.112.196.* 23.07.07, 11:23
                        >wyobraz sobie, że ktoś próbuje skrzywdzić Twoje dziecko, czy nie byłby to cios
                        w Twoje matczyne serce? sad <

                        Byłby ale gdzie tu mowa o krzywdzie? smile Na szczęście Józefinka jest bezpieczna
                        pod matczyną opieką. W miarę dorastania będzie się musiała zmagać z różnymi
                        krzywdami, nie koniecznie z powodu imienia, żli ludzie trafią się zawsze i jak
                        będą chcieli to znajdą pretekst. Ja nie twierdzę, że skomentowałaś imiona
                        chłopców tam, na poczcie (Nie byłam przy tym). Zrobiłaś to kilka razy, tu na
                        Forum, między wierszami. Jak się uważnie przeczyta to można odnieśc takie
                        wrażenie. Wierzę jednak, że to nie było zamierzone i wynika jedynie z chęci
                        uchronienia dziecka przed złośliwością otoczenia. Pytasz czy mam dzieci, tak
                        mam dwie córki Magdalenę i Dagmarę. Ich imiona są już troche przestarzałe bo i
                        one juz dawno nie chodza do przedszkola. Mam nadzieję w ciągu najbliższych lat
                        zostac babcią i z obawą myślę, że mogę mieć wnuki o imionach Jonasz, Antoni,
                        Bruno czy Nataniel. No cóż, moda na imiona się zmienia jak każda inna. Może
                        zanim zostanę babcią wszystko wróci do normy. Jedno wiem, imię Józefinka
                        zaczyna mi się trochę podobać, dzięki Twojej córeczce. Z pewnością jest śliczna
                        i niech rośnie zdrowa i szczęśliwa. Jednak jeśli będziesz miała syna to nie
                        okaleczaj go imieniem Wincenty. Za takie imie synek Ci nigdy nie podziękuje w
                        żadnych czasach. Pozdrawiam.
                    • willow_girl Re: gaudencja 23.07.07, 10:54
                      Gość portalu: matylda1001 napisał(a):

                      >Mam wrażenie, że Autorka pochodząc z małego miasteczka (o czym sama napisała),
                      wyemancypowawszy się na osobę wielkomiejską chciala to zaakcentować poprzez
                      orginalne imię dziecka. Mało tego, ona pogardza tamtą kobietą, która w
                      dalszym ciągu tkwi
                      > w "zaścianku".


                      I to jest właśnie klasyczny przykład nadinterpretacji... Na jakiej podstawie
                      wyciągnęłaś wniosek zaprezentowany w ostatnim zacytowanym przeze mnie zdaniu?
                      Na podstawie jakich słów das.krokodil?

                      Nie wypowiadałam się na temat imion, a jedynie na temat wyciągania pochopnych
                      wniosków - czyli przylepiania etykietki wyemancypowanego, zaściankowego,
                      oryginalnego bądź zacofanego tylko na podstawie jego opinii na temat jakiegoś
                      imienia, a jeszcze lepiej - spojrzenia!

                      Co do meritum - przyznaję, że komentarze na temat imienia naszego dziecka (i
                      dla mnie bez znaczenia, narodzonego już czy nie) mogą sprawić przykrość.
                      Również wytrzeszczone w zdumieniu oczy mogą sprawić, że poczujemy się nieswojo -
                      ale to naprawdę dla mnie nie powód do oceniania czyjegoś
                      charakteru/mentalności/inteligencji...
                      • Gość: matylda1001 Re: willow_girl IP: 85.112.196.* 23.07.07, 11:29
                        Być może masz trochę racji ale to co chciałyśmy, wyjaśniłyśmy sobie
                        z "das,krokodil" powyżej. Adwokatom dziękujemy.
                        • willow_girl Re: willow_girl 23.07.07, 11:50
                          Swoją wypowiedź napisałam przed Twoją, spójrz na czas.

                          Bardzo się cieszę, że sobie wyjaśniłyście. A to forum dyskusyjne jest,
                          prawda? wink
                          • Gość: Matylda Re: willow_girl IP: 85.112.196.* 23.07.07, 13:57
                            Masz rację. To z pośpiechu albo gorąca.
                        • das.krokodil Re: willow_girl 23.07.07, 12:00
                          Droga matyldo, widzisz, jakie to wszystko dziwne, ja np nigdy w zyciu nie
                          nazwałabym córki Dagmarą smile Jestem pewna, że znajdzie się mnóstwo zwolenników
                          imienia Dagmara, znajdzie się też całą masę przeciwników. Tak samo jest z
                          Józefiną i każdym innym imieniem, nawet z pozornie spokojną i szalenie
                          osłuchaną Anną. Co do Wincentego, znam pewnego pana Wincentego, wygląda na
                          szczęśliwego człowieka, wytłumacz mi więc może w jaki sposób skrzywdziłabym
                          swego potencjalnego synka?
                          • Gość: matylda1001 Re: das,krokodil IP: 85.112.196.* 23.07.07, 14:35
                            >ja np nigdy w zyciu nie nazwałabym córki Dagmarą smile<

                            Dobre...widzisz, gdyby to mial być TYLKO mój wybór to ja też bym chyba nie dała
                            córce na imie Dagmara. Skoro ja jednak wygrałam batalię o Magdalenę (mąż chciał
                            Kasię) to wypadało ustąpić w sprawie Dagmary (ja chciałam Iwona). Imie Dagmara
                            jest twarde i nawet Dagmarka czy Dagusia mnie nie satysfakcjonuje. Na szczęście
                            dziewczynom podobają się imiona więc nie protestuja a ja mam spokój. Co do
                            Wincentego...no cóż... Moge wyrazić tylko własne zdanie i napewno będzie
                            subiektywne. Poza tym, że jest to imie bardzo twarde, brak sensownych, miłych
                            dla ucha zdrobnień to Wincenty kojarzy mi sie z przedwojennym stróżem,
                            dorożkarzem albo fornalem. Na dzwięk tego imienia oczami duszy widzę starego
                            chłopa w kożuchu z batem w ręce siedzącego na kożle starej dorożki. Nic na to
                            nie poradzę. Myślę, że nawet jak na dzisiejsze czasy jest to imie
                            zbyt "odważne" dla małego chłopczyka, tym bardziej, że chyba nie znalazłabyś
                            nasladowniczek. Zwróć uwagę na to, że jeśli nawet jakieś imie jest ładne to
                            zdrobnienia juz nie koniecznie. Chciałabyś, żeby na Twoje dziecko mówiono
                            Wicek? a tak napewno by się stało. Nie, stanowczo odradzam, ale to moja opinia.
                            Pozdrawiam, buziaczki dla Józefinki.
                            • das.krokodil Re: das,krokodil 23.07.07, 14:58
                              Wicus, Wicek, Wincuś, Wini, Wincencik ... śliczne zdrobnienia. Poza tym, jak
                              mówiłam, nie znasz żadnego Wincentego w młodym wieku, więc kojarzy Ci się to
                              imię ze starym dziadkiem. Jakbys znała ślicznego małego chłopca, blondynka o
                              niebieskich oczach, do którego mama wołałaby "Wicusiu" na pewno zmieniłabyś
                              zdanie i zaczęłabys kojarzyć to imie właśnie z nim.

                              Chyba trafiłam najlepiej - mój mąż ma dokładnie taki sam gust imienniczy jak
                              ja smile
                              • Gość: matylda1001 Re: das,krokodil IP: 85.112.196.* 23.07.07, 15:12
                                >Jakbys znała ślicznego małego chłopca, blondynka o niebieskich oczach,<

                                smile Chyba jednak nie, raczej patrzylabym na maluszka ze współczuciem
                                (oczywiście dyskretnie). Od imienia Wincenty to już chyba tylko bardziej nie
                                podoba mi sie Kleofas. I te zdrobnienia...nie, jednak nie ale podobno nie to
                                jest ładne co jest ładne tylko to co się komu podoba.
                                • olianka Matylda 23.07.07, 15:22
                                  Matyldo, napisałaś, że nie jesteś zadowolona z imienia swojej córki, więc odpuść
                                  sobie krytykowanie innych. Marianna w przeciwieństwie do Ciebie jest przekonana,
                                  że jej córeczka ma piękne imię, natomiast Ty o Dagmarze niestety tak nie myślisz.
                                  • Gość: Matylda Re: olianka IP: 85.112.196.* 23.07.07, 20:11
                                    To nie jest "Forum zadowolonych" ale "Forum o imionach".
                • Gość: nati_28 Dziś na poczcie IP: *.unreg.tvk.wroc.pl 23.07.07, 12:09
                  Zgadzam się z Runaway. Jesli dane imię nie jest osłuchane, to zazwyczaj budzi
                  powszechny sprzeciw. Józefina to piękne imię i czym częściej o nim czytam,
                  chociażby w tym wątku, tym bardziej mi się podoba. Nie rozumiem jednak ludzi,
                  którzy krytykują czyjeś imię tylko dlatego, że jest bardzo rzadko nadawane.
                  Wszystko co rzadkie, inne budzi zaraz kontrowersje. Niestety żyjemy w kraju, w
                  którym niewiele wypada, w którym wszyscy powinni być podobni do siebie w
                  poglądach i stylu życia. Jak ktoś odstaje od oczekiwanego modelu, jest
                  krytykowany. Pewnie posypią się na mnie gromy, ale uważam, że ten kraj to
                  zaścianek Europy, a przejawy takich zachowań widoczne są nawet w dużych
                  miastach.
                  • das.krokodil Re: Dziś na poczcie 23.07.07, 12:34
                    nati, wyjęłaś mi to wszystko z ust wink Dziękuję, za umieszczenie tutaj tak
                    cennej uwagi smile
                    • das.krokodil Re: Dziś na poczcie 23.07.07, 12:37
                      Jeszcze Wam coś powiem, moja daleka kuzynka ma synka Antosia. Nadawała mu to
                      imie w 1999 roku, kiedy naprawdę w ogóle nie było ono popularne. Wszyscy się
                      dziwili i kręcili głowami, lekarz w szpitalu spytał, czy to po jakims dziadku,
                      bo on sobie nie wyobraża jak W DZISIEJSZYCH CZASACH można wymyslić
                      takiego "dziwoląga", wszyscy się śmiali, że jak Antek z "Chłopów". A dziś?
                      Antosiów ci na pęczki, w tm samym bloku, gdzie mieszka kuzynka oprócz naszego
                      jest już dwóch. A imie nikogo nie dziwi, a wręcz zachwyca.
                      I kto wie, jak za 5-10 lat bedzie z Józefiną?
    • mex1 Re: dziś na poczcie 22.07.07, 21:08
      das.krokodil Czy naprawdę Anna, Joanna są aż znienawidzone?
      • pluskotka Re: dziś na poczcie 22.07.07, 22:09
        Tak odnośnie tego Wincentego. Przypomina mi się pan Wincenty Pipka. Jakoś nie
        zmienił ani imienia ani tym bardziej nazwiska, więc nie ma się co przejmować
        opiniami innych ludzi, a pewnie mu docinali. smile
      • das.krokodil Re: dziś na poczcie 22.07.07, 22:32
        mex, niestety, te imiona kojarzą mi się okropnie, nie mogę wyzbyc się tych
        skojarzeń, więc jak słyszę o Ani czy Asi to ciarki mnie przechodzą smile Natomiast
        imie samo w sobie - Anna jest w porządku. Joanna, Asia, i Aśka - nie podoba mi
        się stanowczo, bez względu na skojarzenia.
        • lukrecja34 Re: dziś na poczcie 23.07.07, 09:50
          jestem lulka,lukrecja to moje jedyne drugie imię.na tym forum jestem nowa i nie
          podszywam się pod nikogo.
          skoro das.krokodil oczekiwała tylko pełnej akceptacji i oklasków z powodu
          imienia córki to chyba się pomyliła.nigdzie nie ma takiego wymogu,jej nie podoba
          się anna i joanna a mnie odrzuca od imienia józefina.takie jest prawo
          forum-prawo do wyrażania swego zdania.nikogo nie obraziłam,nie użyłam
          wulgaryzmów,wmawianie mi tupetu i ograniczonych horyzontów myślowych jest za to
          dużym przegięciem.
          każdy nadaje dziecku takie imię jakie mu się podoba ale to nie znaczy,że reszta
          ma piać z zachwytu.
          autorka postu jest przewrażliwiona na tym punkcie,poczuła się urażona
          spojrzeniem innej mamy na dźwięk imienia jej córki.gdyby każda z nas miała takie
          podejście to forum byłoby pełne takich wątków o krzywo patrzących ludziach.
          proponowałabym autorce postu trochę dystansu.
          • sevilay Re: dziś na poczcie 23.07.07, 11:37
            Pozwólcie,ze zapytam ponownie-dlaczego nie wolno krytykować imion typu Dżesika bo zaraz się krzyk podnosi o nietolerancję a wolno sobie "jeżdzić" po imieniu Józefina do woli.
            To czy mała będzie Józką czy Józefinką to tak naprawdę zależy od niej i od rodziców.Narzucić zdrobnienie moze z początku nie jest łatwo ale jak już się przyjmie to funkcjonuje.
            Pisałam już o mojej kuzynce -ona zawsze była Józefinką-teraz Józefiną i nikt się jakoś z jej imienia nie wysmiewał a ona jest z niego dumna.

            Moja córka też ma oryginalne imie-prawdobodonie jest jedyną osobą o tym imieniu w województwie,podobnie jak moi synowie a jakoś nikt się ani nie wysmiewa ani specjalnie nie dziwi.

            Ale niektóre z Was już widzą,że dziecko będzie nieszczęsliwe i bedzie się wstydzić-wrózki czy co?.
            Ja osobiscie znam jedną Dorotę,która się wstydziła swojego imienia i poszła je zmienić a także Magdę,ktora narzekała na swoje imię- nigdy nic nie wiadomo.

            Chodziłam do jednej klasy w liceum z Mieczysławą i Mirosławą i jakoś nikt się znich nie śmiał ani tego nie komentował, one też nie wygladały na to bysię tych imion wstydziły- a było to liceum w małym mieście.Wszyscy je lubili, bo były naprawdę fajne-szczególnie Mirka- i nikt nie wydziwiał nad imionami.

            Widać wszystko zalezy od tego w jakim towarzystwie się obracasz.
          • das.krokodil Re: dziś na poczcie 23.07.07, 11:56
            Droga lukrecjo, nie oczekuje oklasków i zachwytów. oczekuję tolerancji
            zaledwie. Czy to naprawdę takie trudne, powstrzymać się od głupich spojrzeń i
            komentarzy W OBECNOŚCI mojej i mojego dziecka?? W domach, ze znajomymi niech
            sobie komentuja do woli. Ja nie lubię imion typu Olivier ale nigdy nie zdarzyło
            mi się, spotkawszy Oliwiera czy jego mamę, skrzywić się publicznie, nie
            usmiechnąć się do dziecka czy skrytykować "jakie to pretensjonalne imię". Dla
            mnie dziecko jest dzieckiem i każde ma prawo do normalnego życia i Józefina i
            Oliwier i o to tylko "walczę". A Tobie się wydaje, że zakrzykuje tu wszystkich,
            aby każdy wpisał Józefinę na pierwsze miejsce na swojej liście imion i
            krzyczał "ach, jakie to cudne imię!" uncertain Nie. Po prostu - nie podoba się - nie
            komentujcie publicznie, bo to sprawia zawód i matce i dziecku w przyszłości.
            • Gość: nati_28 Das. Krokodil IP: *.unreg.tvk.wroc.pl 23.07.07, 12:57
              Doskonale Cię rozumiem. Już wcześniej pisałam, nie wiem czy czytałaś. Mój synek
              ma na imię Ignaś i też jedna pani w przychodni stwierdziła, że to dziwaczne
              imię. Następnie na lotnisku, kobieta, która stała przed nami w kolejce do
              odprawy, gdy usłyszała imię synka, stwierdziła do nas bezczelnie wprost: 'jakie
              dziwaczne imię, Boże" Naprawdę nie wiem jak zachować się w takiej sytuacji.
              Uwielbiam imię mojego synka, ale też gdy poznaję dziecko, które nosi imię,
              którego nie lubię, nigdy tego nie mówię. Przecież tak nie można. Natomiast
              prostactwo i bezczelność niektórych osób aż mnie zatyka i zupełnie nie wiem co
              takiej prymitywnej osobie powiedzieć. Dlatego też rozumiem Twoje obużenie,
              rozumiem też, ze takie komentarze mogą sprawić przykrość. Jednak pora już chyba
              się do tego przyzwyczaić, ze mieszkamy w kraju zaściankowym, w którym każda
              inność, a nawet mniej spotykane imię budzą kontrowersje. I chyba zwyczajnie nie
              należy zwracać uwagi na takich ludzi.

              Pozdrawiam.
              • das.krokodil Re: Das. Krokodil 23.07.07, 13:12
                nati, Twój Ignaś ma przepiękne imię, jest na mojej króciutkiej liście
                ulubionych imion. No właśnie, ta niemoc jest taka denerwująca - z jednej strony
                chcę powiedzieć tej babie coś równie niemiłego, z drugiej strony moja kultura
                osobista i obecność maleństwa przy mnie zmusza mnie do przemilczenia i
                zduszenia tego w sobie. Ile lat ma mały Ignacy? Czy lubi swoje imię?smile naprawdę
                jest prześliczne smile
                • nati_28 Re: Das. Krokodil 23.07.07, 21:06
                  Dziękuję za miłe słowa. Ignaś ma dopiero roczek, od 21 lipca nie jest już
                  niemowlaczkiem. Myślę jednak, ze będzie lubił swoje imię. Ja nie wyobrażam
                  sobie innego imienia dla niego.

                  A co do ewentualnej reakcji na zaczepki niekulturalnych osób, to sama już nie
                  wiem jak się zachować. Podobnie jak Ty, przemilczam sprawę, gdyż z natury
                  jestem taktowna. Jednak zauważyłam, że w takim starciu, zawsze cham wygrywa, bo
                  nie zastanawia się przecież co wypada, a czego nie. Dlatego też jakiś czas temu
                  obiecałam sobie, że następnym razem już nie odpuszczę. Nie jestm tylko pewna
                  czy znowu nie zostanę zaskoczona bezczelnością drugiej strony...

                  Pozdrawiam, Iza
            • Gość: lukrecja34 Re: dziś na poczcie IP: *.rad.vectranet.pl 23.07.07, 13:16
              na litość boską das.krokodil!-ta kobieta na poczcie przecież tylko krzywo
              spojrzała!z tego co piszesz nie skomentowała imienia twojej córki w żaden
              sposób,nie ubliżyła.imię po prostu jej się nie spodobało.żyjemy jak na razie w
              wolnym kraju,na forum mogę wyrazić swoją opinię.
              a poza tym wydaje mi się,że nikt tu nie powiedział,że dałaś córce głupie
              imię.niektóre z nas stwierdziły po prostu,że imię józefina nam się nie podoba.
              nie mam w zwyczaju kadzenia komukolwiek i mówienia,że coś mi się podoba gdy tak
              naprawdę mi się nie podoba.
              a może trzebabyło tak jak na allegro napisać zaraz na przodzie-nie przyjmuję
              negatywów?
    • mex1 Re: dziś na poczcie 23.07.07, 12:55
      das.krokodil, rozumiem! Choć akurat mnie te imiona ( szczególnie Joanna) kojarzą
      sie dokładnie odwrotnie
    • agas81 Re: dziś na poczcie 23.07.07, 16:04
      Mysle, ze tak jak pani na poczcie zareagowlaby wiekszosc ludzi zyjacych w tym kraju.

      Co do Martina i Oliviera - moze ktores z rodzicow jest cudzoziemcem? Martin
      bardzo mi sie podoba. Olivier nie.

      Ktos napisal tu o dziewczynce o imieniu Dionizja. Mam nadzieje, ze nie bedzie
      orgiastyczna rozpustnica smile (tak a propos etymologii imienia)
    • agas81 Re: dziś na poczcie 23.07.07, 16:13
      kiniox napisała:

      > Myślę, że zachowanie ludzi stykających się z imieniem Twojej córki, jest
      > dokładnie tak samo nie na miejscu, jak Twoje komentarze, dotyczące imion ich
      > dzieci. Po prostu Twoje zachowanie wydało mi się lustrzanym
      > odbiciem zachowania, które tak bardzo nie przypadło Ci do gustu.

      Das.krokodil mimo, ze nie skrytykowalas bezposrednio imion tych chlopcow, to
      pomyslalam sobie dokladnie to samo, co napisala Kiniox. Znamienne bylo to
      przytoczenie imion Olivier i Martin, wiadomo, ze sa bardzo krytykowane na tym
      forum. Chcialas, po prostu poczuc sie lepiej czytajac wpisy krytykujace te
      imiona i liczylas zapewne, ze wszyscy ci napisza, ze Jozefina to takie piekne
      imie. Moim zdanie to obciach dla twojego dziecka. A to dopiero poczatek. Pomysl,
      co bedzie jak podrosnie i sama bedzie swiadkiem, jak sie z niej nasmiewaja.
      • das.krokodil Re: dziś na poczcie 23.07.07, 17:18
        Bardzo Cie proszę o większą ilośc taktu, bo Twoje słowa zraniły mnie bardzo,
        dlatego chyba przerwę udział w tej dyskusji. Mozna dyskutować, ale na jakimś
        poziomie, mozna sie też z kimś nie zgadzać i nie podzielać jego gustów, jednak
        w słowach zawsze należy znać umiar.
        • 0ttolina Re: dziś na poczcie 23.07.07, 17:57
          das.krokodil napisała:

          > Bardzo Cie proszę o większą ilośc taktu, bo Twoje słowa zraniły mnie bardzo,



          Jezeli chcesz sie dobrze czuc i nie doznawac przykrosci, to nie mozesz liczyc na
          to, ze obcy ludzie beda traktowac cie ze specjalna delikatnoscia. Nie bedzie to
          praktyczne isc przez zycie i na kazdym kroku prosic ludzi o specjalna
          delikatnosc, gdyz Twoja Coreczka ma kontrowersyjne imie. Nadajac dziecku imie
          musimy byc gleboko przekonani, ze to dobry wybor i sile czerpac w pewnosci
          siebie, ktora jest w naszym wnetrzu, a nie w poparciu obcego otoczenia.
          • didii1 Re: dziś na poczcie 23.07.07, 19:09

            >
            >
            >
            > Jezeli chcesz sie dobrze czuc i nie doznawac przykrosci, to nie mozesz liczyc n
            > a
            > to, ze obcy ludzie beda traktowac cie ze specjalna delikatnoscia. Nie bedzie to
            > praktyczne isc przez zycie i na kazdym kroku prosic ludzi o specjalna
            > delikatnosc, gdyz Twoja Coreczka ma kontrowersyjne imie. Nadajac dziecku imie
            > musimy byc gleboko przekonani, ze to dobry wybor i sile czerpac w pewnosci
            > siebie, ktora jest w naszym wnetrzu, a nie w poparciu obcego otoczenia.


            Nic dodac nic ujacsmile
        • agas81 Re: dziś na poczcie 23.07.07, 18:33
          Das.krokodil, nie bylo moim zamiarem Cie urazic. Napisalam tylko, jak odebralam
          Twoj post. I nie bede sie Tobie przymilac mowiac, ze imie Twojej corki mi sie
          podoba, bo wg mnie jest okropne. I dla wiekszosci ludzi rowniez, niestety.
          Szczerze mowiac, to wczulam sie w sytuacje Twojej corki i po prostu zal mi jej
          troche. Czasem budzi sie we mnie empatia jak widac smile Zycze Ci bardzo, zeby
          odbior imienia Jozefina w przyszlosci byl pozytywny. Bo na razie wzbudza
          entuzjazm kilku osob z tego forum.
          I mysle tez, ze powinnas popracowac troche nad umiejetnoscia przyjmowania
          krytyki. Jezeli sie z nia nie zgadzasz, to nie powinno byc dla Ciebie problemu,
          prawda? Jezeli tak bardzo Cie ona boli, to znaczy, ze sama masz jakies kompleksy
          na punkcie imienia swej corki i nie masz pewnosci, czy dobrze zrobilas nadajac
          jej to imie. W innym razie olewalabys krytyke.

          A to forum jest po to, by wyrazac opinie na temat imion. Nawet Gaudencja i inne
          glowne postaci z tego forum mowia prosto w twarz niektorym matkom, ze imie ich
          dziecka jest pretensjonalne, wiesniackie czy po prostu brzydkie.
          • Gość: Malwina Re: dziś na poczcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.07, 20:17
            Nie uważasz, że istnieje różnica pomiędzy pisaniem, iż czyjeś imię jest
            brzydkie, a pisaniem, że mnie się ono nie podoba? ..
        • nati_28 Re: dziś na poczcie 23.07.07, 21:28
          Jestem przerażona tym co piszą niektóre osoby. Oczywiście, imię to kwestia
          gustu i każdy ma prawo do własnego zdania, ale pisanie, że imię jest obciachowe
          czy wieśniackie, to już przekroczenie granic. Czy nie wystarczy napisać, że
          imię sie nie podoba? Czy od razu trzeba tak ostro obrażać?
        • Gość: tetra Re: dziś na poczcie IP: *.aster.pl 27.07.07, 00:44
          Obserwuję tą dyskusje od jakiegoś czasu i nie moę oprzeć się wrażeniu, że
          das.krokodil MUSI po prostu odpisać na każdy post. Uzależnienie? Kompleks?
          Nie bardzo rozumiem co cię w poście powyżej tak zraniło, ale zdecydowałam się
          dodać swoje 3 grosze.
          Moim zdaniem imię Józefina jest przestarzałe i brzydkie i podobnie, jak inne
          dziewczyny czytając twoje wypowiedzi odnoszę wrażenie - że chcesz chyba poczuć
          się kimś innym, wyjątkowym i osiągnąć to przez niecodzienne imię córki.
          W twoich wypowiedziach, nie tylko między wierszami czuć wyraźną pogardę dla
          imion takich jak Brajan czy Martin oraz dla ich rodziców - a to nie swiadczy o
          tolerancji czy klasie tylko wręcz przeciwnie.
          Skoro boli Cię krytyka imienia córki to uważam, że powinnaś była o tym pomyśleć
          wcześniej a nie cierpieć teraz...

          Ps.
          Mam wyższe wykształcenie i nie brakuje mi, mam nadzieję tolerancji, ale w takim
          INTELIGENCKIM środowisku gdzie Wanessa czy Dżesika kojarzy się jednocześnie nie
          chciałabym się znaleźć.
          Może to Wasze środowisko nie bywa "na salonach" poza krajem? Nie ma styczności
          ze światem?
          Bardzo nie podoba mi się styl twoich wypowiedzi das.krokodil, jest nieprzyjemny
          i zraża do zabierania głosu bo za chwilę pojawia się atak.
          • das.krokodil Re: dziś na poczcie 27.07.07, 01:20
            > Moim zdaniem imię Józefina jest przestarzałe i brzydkie i podobnie, jak inne
            > dziewczyny czytając twoje wypowiedzi odnoszę wrażenie - że chcesz chyba
            poczuć
            > się kimś innym, wyjątkowym i osiągnąć to przez niecodzienne imię córki.

            Twoja teoria jest powalająca, naprawdę smile Wychodzi na to, że cały życie
            byłam "szarą masą" i tylko czekałam aż będę w stanie urodzić dziecko, któremu
            dam na imię Józefina tylko po to, aby leczyło moje kompleksy smile

            > W twoich wypowiedziach, nie tylko między wierszami czuć wyraźną pogardę dla
            > imion takich jak Brajan czy Martin oraz dla ich rodziców - a to nie swiadczy
            o
            > tolerancji czy klasie tylko wręcz przeciwnie.
            O mojej tolerancji świadczy fakt, że nigdy przenigdy nie obmówiłabym Brajana
            przy nim samym bądz jego rodzicach a tkaże nie stwierdziłabym głośno, że ma
            wstrętne imię. Czym jest dla Ciebie tolerancja? Bo chyba mylisz pojęcia.. To,
            że się coś toleruje nie oznacza, że trzeba to lubić i wielbić ponad wszystko.
            Każdy na tym forum wie, że nie jestem zwolenniczką Brajanów i przyznaję się do
            tego bez bicia.

            > Skoro boli Cię krytyka imienia córki to uważam, że powinnaś była o tym
            pomyśleć
            >
            > wcześniej a nie cierpieć teraz...
            >
            Boli mnie krytyka, tak samo jak wszystko negatywne, związane z moją córeczką -
            to chyba normalne w roli matki ;/

            Mam wyższe wykształcenie i nie brakuje mi, mam nadzieję tolerancji, ale w takim
            >
            > INTELIGENCKIM środowisku gdzie Wanessa czy Dżesika kojarzy się jednocześnie
            nie
            >
            > chciałabym się znaleźć.
            > Może to Wasze środowisko nie bywa "na salonach" poza krajem? Nie ma
            styczności
            > ze światem?

            Chciałaś chyba napisać "jednoznacznie"??? Jeśli tak, to owszem, w moim
            środowisku kojarzą się Brajany jednoznacznie. Dla mnie to jakiś dziwny twór
            językowy, który nie powinien się nigdy narodzić ;/ Rozumiem, że na salonach
            zagranicznych królują Wanessy, Brajany i Kewiny ??? Oj, dziewczyno .....
            Właśnie stąd mamy Brajanków, że tacy jak Ty myslą, że te imiona są takie
            trendi. A jakie dziecko światowe ... Boże widzisz i nie grzmisz uncertain
            • ziva1 Re: dziś na poczcie 27.07.07, 08:16
              das.krokodil napisała:
              > O mojej tolerancji świadczy fakt, że nigdy przenigdy nie obmówiłabym Brajana
              > przy nim samym bądz jego rodzicach a tkaże nie stwierdziłabym głośno, że ma
              > wstrętne imię.

              A ja mysle, ze bardziej na miejscu byloby powiedzenie Brajanowi i jego rodzicom
              prosto w twarz, ze nie podoba ci sie jego imie, niz pisanie za jego plecami,
              publicznie, ze to wiesniackie imie, dla nizin spolecznych. Obludna jestes.
              Spotka cie za to kara - cale zycie beda wysmiewac sie z twojej corki.

              Pisalas w kilku watkach, gdzie to sie smiali z imienia twojej corki - na
              poczcie, u lekarza, na placu zabaw. Pani lekarka, ktora zdziwila sie slyszac
              imie Twej corki, chyba nie jest z nizin spolecznych, tylko jest osoba
              inteligentna, wyksztalcona. A pomysl, ilu ludzi i w jakich sytuacjach nigdy nie
              da po sobie poznac, ze uwazaja to imie za obciachowe. I tylko w duchu beda sie
              smiali.

              A na koniec a propos twojej teorii, ze dziecko z tandetnym imieniem nigdy nie
              zostanie kims - poczytaj sobie w sieci o Brajanie Chlebowskim, zmarlym 2 lata
              temu tragicznie chlopczyku. Moze dowiesz sie, czego dokonal i przestaniesz
              bzdury pisac.
              • olianka Re: dziś na poczcie 27.07.07, 11:33
                ziva1 napisała:

                >
                > A na koniec a propos twojej teorii, ze dziecko z tandetnym imieniem nigdy nie
                > zostanie kims - poczytaj sobie w sieci o Brajanie Chlebowskim, zmarlym 2 lata
                > temu tragicznie chlopczyku. Moze dowiesz sie, czego dokonal i przestaniesz
                > bzdury pisac.

                Chyba nie o takie osiągnięcia w życiu chodzi, a o małym Brajanku Chlebowskim
                nikt by dotąd nie usłyszał, gdyby ojciec go pilnował.
                • ziva1 Re: dziś na poczcie 27.07.07, 13:04
                  To fakt, ale chodzi o reakcje, dojrzalosc tego chlopczyka. Jak widac rowniez
                  dziecko o imieniu Brajan moze byc madre.
          • gaudencja Re: dziś na poczcie 27.07.07, 07:52
            Gość portalu: tetra napisał(a):

            > Obserwuję tą dyskusje od jakiegoś czasu i nie moę oprzeć się wrażeniu, że
            > das.krokodil MUSI po prostu odpisać na każdy post. Uzależnienie? Kompleks?

            A ja nie mogę oprzeć się wrazeniu, ze na forum pojawił się wyjątkowo uporczywy
            troll, piszący spod różnych IP. Nie wiem, co nim powoduje. Uzależnienie?
            Kompleks? W dodatku cały czas pisze to samo - naprawdę móglby to sobie darować.
            Jesli jednak nie jesteś trollem, nie rozumiem, z jakiego powodu piszesz jeszcze
            raz to samo, co już napisał tenże troll przed Tobą w wielu egzemplarzach. Co za
            kompleks powoduje, ze musisz jeszcze raz przyłożyć das.krokodil przy użyciu
            dokładnie tych samych enuncjacji, które były podnoszone już wcześniej. Jak
            wiadomo, netykieta zaleca niewypowiadanie się, jeśli istnieje wcześniejszy post
            mówiący to samo, co chcemy napisać.

            > Mam wyższe wykształcenie i nie brakuje mi, mam nadzieję tolerancji, ale w
            takim
            >
            > INTELIGENCKIM środowisku gdzie Wanessa czy Dżesika kojarzy się jednocześnie
            nie
            >
            > chciałabym się znaleźć.

            Chcialaś chyba napisać "jednoznacznie", ale to nieistotne. Wyższe wykształcenie
            samo w sobie z nikogo jeszcze nie uczyniło inteligenta, w każdym razie nie w
            drugiej połowie XX wieku i w początkach XXI. Byc może to, o czym piszesz, jest
            zjawiskiem wzajemnym - również i inteligenckie środowisko nie chciałoby, żebyś
            się w nim znalazła.

            I doceń teraz taktowne i pokojowe, łagodzące wypowiedzi das.krokodil smile

            > Może to Wasze środowisko nie bywa "na salonach" poza krajem?

            "Na salonach" poza krajem dominują również imiona a la Józefina - rzadkie i
            staroświeckie. Ewentualnie klasyczne i neutralne. Chyba, że masz na myśli
            salony w rodzaju tych, w których bywa na przykład Paris Hilton.
            • Gość: tetra Re: dziś na poczcie IP: *.aster.pl 28.07.07, 18:04
              czemu mnie to nie dziwi - to automatyczne zrównanie z trollami...?
              Oj dziewczyny bronicie swoich racji za wszelką cenę, i osobom takim, jak ja,
              którym po prostu to imię się nie podoba nie dajecie na tym forum żyć.
              I nie dajecie wypowiedzieć swojego zdania a wydaje mi sie, że skoro to forum
              jest publiczne to tak samo jak das.krokodil mam prawo napisać, że wg mnie imię
              jest brzydkie. Tak samo jak napiszę, że np Tomasz to imię ładne.
              Chyba, że tu się NIE TOLERUJE innego zdania.

              I kto tu podbija wątek? Das.krokodil tak, jak pisałam wcześniej ty po prostu
              musisz odpowiedzieć na każdy post...

              Tak, miałam napisać jednoznacznie kojarzy się a nie jednocześnie - to też mi
              wytknięto - wnioskuję, ze pprzejęzyczyć się też nie wolno?

              Tworzycie istne koło wzajemnej adoracji i szkoda, naprawdę, że nie można
              wyrazić własnego zdania bo das.krokodil nie popopuści, już się o tym
              przekonałam.
              Słowo za słowo i tak do usranej....

              napisała:
              O mojej tolerancji świadczy fakt, że nigdy przenigdy nie obmówiłabym Brajana
              przy nim samym bądz jego rodzicach a tkaże nie stwierdziłabym głośno, że ma
              wstrętne imię.

              Ta kobieta na poczcie też nie obmówiła imienia twojej córki, a ty ją tutaj i
              owszem. ALe oczywiście tego nie zauważasz, chyba generalnie uważasz się za
              nieomylną.

              Ps jeśli już to trendy, ale też już mocno przestarzałe, podobnie do imienia na
              J. wink

              gaudencjo - daruj sobie posądzanie o trollowanie, bo tak nie jest. Teraz już
              wiem, że traciłam czas, bo twojej koleżanki z forum się nie przegada, ale
              miałam prawo i chciałam wyrazić swoje zdanie. Ci, nieliczni, którzy nie są
              fascynatami takich imion nie mają tu siły przebicia.
              I naprawdę nie rozumiem dlaczego i ty zwracasz się przeciw mnie -
              "inteligenckie środowisko nie chciałoby, żebyś
              się w nim znalazła" - a popatrz, nawet nie wiesz kim jestem....
              wybaczcie, ale spadnę na inne forum, gdzie rzeczywiście TOLERANCJA istnieje.
              • gaudencja Re: dziś na poczcie 29.07.07, 00:34
                Gość portalu: tetra napisał(a):

                > czemu mnie to nie dziwi - to automatyczne zrównanie z trollami...?
                > Oj dziewczyny bronicie swoich racji za wszelką cenę, i osobom takim, jak ja,
                > którym po prostu to imię się nie podoba nie dajecie na tym forum żyć.

                Niech pomyślę - przychodzi osoba, odgrzewa prawie zakończony wątek nie mając
                nic nowego do powiedzenia, a potem się dziwi, że zostaje skrytykowana. Prawo do
                wypowiedzenia głosu krytycznego na forum masz nie tylko Ty, moja droga. Kali
                nie tylko móc krytykować, ale i móc być krytykowany, taka jest zasada forum.

                > Ta kobieta na poczcie też nie obmówiła imienia twojej córki, a ty ją tutaj i
                > owszem. ALe oczywiście tego nie zauważasz, chyba generalnie uważasz się za
                > nieomylną.

                70% komunikatu przekazuje się poprzez mowę ciała, nie poprzez treść słów.

                > I naprawdę nie rozumiem dlaczego i ty zwracasz się przeciw mnie -
                > "inteligenckie środowisko nie chciałoby, żebyś
                > się w nim znalazła" - a popatrz, nawet nie wiesz kim jestem....

                Wiem, że masz wyższe wykształcenie (wierzę Ci na słowo), i wiem, że żaden znany
                mi inteligent nie twierdziłby, że jest inteligentem, PONIEWAŻ ma wyższe
                wykształcenie.
                Pozdrawiam smile
                • Gość: skawa Re: dziś na poczcie IP: 85.234.150.* 29.07.07, 02:51
                  gaudencja napisała:

                  > Niech pomyślę - przychodzi osoba, odgrzewa prawie zakończony wątek nie mając
                  > nic nowego do powiedzenia, a potem się dziwi, że zostaje skrytykowana. Prawo do
                  >
                  > wypowiedzenia głosu krytycznego na forum masz nie tylko Ty, moja droga. Kali
                  > nie tylko móc krytykować, ale i móc być krytykowany, taka jest zasada forum.


                  alez ty jestes zgryzliwa, musisz byc strasznie brzydka skad bys wziela tyle zlosci
                  • gaudencja Re: dziś na poczcie 29.07.07, 11:00
                    Hehe, rozbroiłaś mnie smile A Ty na pewno jesteś starą panną, bo gdybys miała
                    męża, nie robiłabyś o tej porze takich uwag ;-D
              • wimx Re: dziś na poczcie 29.07.07, 17:08
                Gość portalu: tetra napisał(a):

                > gaudencjo - daruj sobie posądzanie o trollowanie, bo tak nie jest. Teraz już
                > wiem, że traciłam czas, bo twojej koleżanki z forum się nie przegada, ale
                > miałam prawo i chciałam wyrazić swoje zdanie. Ci, nieliczni, którzy nie są
                > fascynatami takich imion nie mają tu siły przebicia.
                > I naprawdę nie rozumiem dlaczego i ty zwracasz się przeciw mnie -
                > "inteligenckie środowisko nie chciałoby, żebyś
                > się w nim znalazła" - a popatrz, nawet nie wiesz kim jestem....
                > wybaczcie, ale spadnę na inne forum, gdzie rzeczywiście TOLERANCJA istnieje.

                No ale przeciez gadencja wyznaje zasade " nie atakuj personalnie swoich rozmówców."
                • gaudencja Re: dziś na poczcie 29.07.07, 20:08
                  Wimx, przeczytaj sobie uwaznie tę dyskusję, dobrze?
          • 0ttolina Re: dziś na poczcie 27.07.07, 13:54
            das.krokodil napisala:

            > Ja nie lubię imion typu Olivier


            tetra napisala:

            > Moim zdaniem imię Józefina jest przestarzałe i brzydkie i podobnie, jak inne
            > dziewczyny czytając twoje wypowiedzi odnoszę wrażenie - że chcesz chyba poczuć
            > się kimś innym, wyjątkowym i osiągnąć to przez niecodzienne imię córki.





            Stosunkowo niedawno Polska przeszla przeobrazenie polityczne, gospodarcze i
            wszelkie spoleczne zmiany, ktore za tym ida.

            Mysle, ze musi minac nastepnych 50 do 100-tu lat, aby ludzie nauczyli sie
            prawdziwej tolerancji w stosunku do sasiada, wspolpracownika czy przechodnia - i
            nie reagowali tak zaciecie na korzystanie przez naszego blizniego z wolnosci
            osobistej.

            Moim zdaniem ani osoba, ktora krytykuje imie Brajan czy Olivier, ani osoba,
            ktora krytykuje imie Jozefina nie wykazuje tolerancji, pomimo, ze zapewnia, ze
            jest taka tolerancyjna.

            Tolerancja charakteryzowalaby sie obojetnoscia: zarowno imie Jozefina jak i
            Olivier kojarzyloby sie po prostu jak kazde inne imie.
            • Gość: Gracja Re: dziś na poczcie IP: *.chello.pl 27.07.07, 14:17
              Ale tolerancja to także przyjęcie ze spokojem opinii innej osoby chociaż sie z
              nią nie zgadzamy.
              GADENCJA znowu szuka spisku, a może jest więcej osób o podobnym zdaniu?
              • lukrecja34 Re: dziś na poczcie 27.07.07, 17:16
                popieram!każdy kto ma inne zdanie niż das.krokodil jest posądzany o trollowanie
                i ukrywanie sie pod różnymi nickami.
                ciężko zrozumieć,że imię józefina nie wszystkim się podoba?
                • asidoo Re: dziś na poczcie 27.07.07, 17:18
                  Ja napisałam, że mi się Józefina nie podoba i nie stwierdzono, że troluję...
                • agas81 Re: dziś na poczcie 27.07.07, 17:21
                  lukrecja34 napisała:
                  > ciężko zrozumieć,że imię józefina nie wszystkim się podoba?

                  Tragedia tej dziewczynki nie jest fakt, ze nie wszystkim imie Jozefina sie
                  podoba, tylko to, ze nie podoba sie WIEKSZOSCI obywateli w naszym kraju. A
                  podoba sie tylko garstce osob, glownie moderatorom tego forum.
                  • das.krokodil Re: dziś na poczcie 27.07.07, 18:39
                    agas81, daj juz sobie spokój kobieto, znajdz sobie inny obiekt zainteresowania.
                    Znam juz Twoją opinię i nudzi mnie podbijanie tego wątku przez Ciebie. Imię
                    mojej córki nie podoba się większości osób z małego miasteczka moich rodziców.
                    Dziś jesteśmy "u siebie" i od razu widze różnicę, wystarczyło wyjść na ulicę smile
                    Szczerze mówiąc, spotkałam się z samymi miłymi reakcjami smile Ale agas81 wie
                    lepiej, w koncu NIKT oprócz mnie i gaudencji nie lubi imienia Józefina.
                  • gaudencja Re: dziś na poczcie 27.07.07, 22:30
                    agas81 napisała:

                    > podoba, tylko to, ze nie podoba sie WIEKSZOSCI obywateli w naszym kraju. A
                    > podoba sie tylko garstce osob, glownie moderatorom tego forum.

                    Agas, nie strzęp sobie jezyka, rzuc wreszcie jakieś badania na ten temat. I nie
                    pisz, ze Tobie się nie podoba, i kilku Twoim znajomym również, bo jest to
                    raczej wypowiedź do wygłoszenia nie na forum, ale w gabinecie u psychiatry (nie
                    uważasz się za większość obywateli w naszym kraju, mam nadzieję).

                    Teraz do dziewczyn, które się dziwią posądzeniom o trollowanie. Dziwne zjawiska
                    zaczęły się na forum od tego wątku i nasiliły się wraz z działalnością tzw.
                    profesora. Profesor ewidentnie działał nie tyle na zmiennym IP, co na różnych
                    IP z różnych domen, zmienianych co 20 sekund. Są możliwosci wirtualnego
                    uzyskania takowych IP. Nie dziwcie się, ze jestescie podejrzewane; wszystkie
                    razem dziwnym trafem sprzysięgłyście się na jedną, Bogu ducha winną osobę.
                • gaudencja Re: dziś na poczcie 27.07.07, 22:31
                  lukrecja34 napisała:

                  > ciężko zrozumieć,że imię józefina nie wszystkim się podoba?

                  Ciężko zrozumieć, że aż tyle takich osób pojawilo się nagle w tym jednym wątku,
                  by następnie zniknać jak meteor. Były już wcześniej wątki o tym imieniu.
    • jagoda_k Re: dziś na poczcie 23.07.07, 18:51
      Nie chce sie wciagac w dyskusje, wiec tylko napisze, ze moim zdaniem Jozefina
      to przesliczne imie smile A zdaniem obcych ludzi nie ma co sie przejmowac.
      • lotka76 Re: dziś na poczcie 23.07.07, 19:04
        Ale sie dyskusja rozwinela... Ponad 100 postow! Marianno, nie przejmuj sie
        opiniami innych. Wiem jak bardzo to moze byc krzywdzace. Sama zdziwilam sie ze
        imie mojego aniolka, Kazi znajduje sie w topie najbrzydszych imion. Idem
        Dobroslawa, aczkolwiek nie zostala wymieniona, znalazly sie posty ktorych
        autorki nie przepadaly za imionami konczacymi sie na "slawa".
        A ja jestem dumna. Dumna z wybranych imion ktore moje coreczki napewno beda
        wdziecznie nosily. Francuzi krytykuja bradzo, zwlaszcza Dobrusie i wiesz,
        dziwne, im bardziej krytykuja tym bardziej jestem przekonana ze wybralam
        wlasciwe imie.
        A z Jozefinki nikt nasmiewal sie nie bedzie. Nosi piekne imie, nie zwwracaj
        uwagi na krytyki innych.Rozumiem ze niektore posty mogly Cie uraic, poczulam
        to... ale Marianno, glowa do gory, popatrz na sliczna coreczke i usmiechnij
        sie. Ona tez sie do Ciebie usmiechnie.
        pozdrawiam sedecznie
        Lotka
    • agmani statystyki 23.07.07, 19:42
      wlasnie mam otwarta niemiecka strone o imionach, to napisze, moze to bedzie dla
      Ciebei ciekawostka
      dla dziewczynek Josephine/Josefine 43 i idzie w gore
      dla chlopcow Oliver 105 i Martin 149 ida w dol (przebrzmiale, Oliver o dekade,
      Martin ze 3, byc moze wroca za kilkadziesiat lat, teraz Martiny i Olivery sami
      zostaja ojcami).
    • Gość: haidi [...] IP: 212.122.223.* 23.07.07, 20:31
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: haidi [...] IP: 212.122.223.* 23.07.07, 20:35
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Kasisko Re: dziś na poczcie IP: 80.51.140.* 28.07.07, 07:24
      Wcale się nie przejmuj! Zachowanie tej Pani świadczy tylko o Jej poziomie.
      Miałam koleżankę, która miała na imię Longina - wołaliśmy na Nią Lonia. Moja
      sąsiadka ma na imię Eleonora - wołamy na Nią Lila...Przesympatyczne
      kobietki !!!!!! I to jest najważniejsze!!
    • agas81 Re: dziś na poczcie 28.07.07, 09:00
      Ok das.krokodil, byc moze czasem moje posty brzmia ostro. Za bardzo sie wczuwam
      chyba, bo wyobrazam sobie, co by bylo, gdybym miala na imie Jozefina czy Jozefa
      czy Genowefa smile

      Nawet jezeli imie Jozefina tak bardzo ci sie podoba, to nie pomyslalas, ze jak
      corka bedzie mala, to nikt raczej nie bedzie nazywal jej pelnym imieniem, tylko
      zdrobnieniem - "Jozia"? A gdy bedzie nastolatka, to bedzie "Jozka". Jakos trudno
      mi sobie wyobrazic, zeby nastolatka do nastolatki mowila "Jozefino". Bedzie po
      prostu "Jozka". A jak bedzie mezatka, to maz raczej tez nie powie do niej
      "Jozefino" tylko "Joziu". Tak mi sie wydaje. Mysle, ze pelnym imieniem bedzie
      twoja corka nazywana tylko w sytuacjach oficjalnych, w urzedach itp.
      • gaudencja Re: dziś na poczcie 28.07.07, 11:37
        agas81 napisała:

        > Ok das.krokodil, byc moze czasem moje posty brzmia ostro. Za bardzo sie
        wczuwam
        > chyba, bo wyobrazam sobie, co by bylo, gdybym miala na imie Jozefina czy
        Jozefa
        > czy Genowefa smile

        Może byłabyś bardzo zadowolona ze swojego imienia, a tylko wyobraźni Ci teraz
        nie starcza.
      • nati_28 Re: dziś na poczcie 28.07.07, 12:03
        Czym bardziej to imię krytykujecie i czym częściej pojawia się ono w postach,
        tym bardziej mi się podoba. Bo faktycznie Józefinka brzmi ślicznie.
        • annajustyna Re: dziś na poczcie 28.07.07, 16:37
          Poza tym nie ma obowiazku zdrabniania. Sama znam Aleksandre, ktora nie uzywa
          zdrobnienia, a tylko tej pelnej formy imienia...Na studiach znalam Bartosza,
          ktory zabronil mi mowic do siebie pelna forma imienia, bo "polskie imiona
          wpelnej formie to wyzwiska"...No comments...
          • das.krokodil Re: dziś na poczcie 28.07.07, 16:41
            ja też znam takich ludzi, studiują lub studiowali ze mną:
            Alicja, która jest tylko Alicją
            Tadeusz, który jest tylko Tadeuszem
            Henryk, który jest tylko Henrykiem, zwanym przez swoją żonę Henryczkiem
            ewentualnie smile
      • agi40 Re: dziś na poczcie 29.07.07, 18:46
        A moze wcale nie bedzie Jozka, tylko np. Finia, Finka, Josi (tych zdrobnien nie
        wymyslilam sama, znam kilkunastoletnia Josephine corke Polaka i Francuzki) lub
        jakims innym zdrobnieniem wymyslonym przez nastolatkow?
        Kto to moze przewidziec?
        I naprawde te wszystkie watki o robieniu krzywdy imieniem pojawiajace sie coraz
        czesciej nudza...sad
        ja odnosze wrazenie, ze wraz z przeniesieniem sie tego forum z prywatnych na
        oficjalne zdecydowanie cos sie zmienilo...tak ze dwa lata temu, gdy zawitalam tu
        po raz pierwszy przed podjeciem decyzji o nadaniu imienia coreczce, naprawde
        przyjemnie bylo dyskutowac, spierac sie nawet, wszystko odbywalo sie na pewnym
        poziomie, a dzis ...coraz czesciej mi tego brakuje.
        • asidoo Re: dziś na poczcie 29.07.07, 19:49
          Ten wątek to już chyba się wyczerpał...
          Im dalej w las, tym jest gorszy jakościowo.
        • gaudencja Re: dziś na poczcie 29.07.07, 20:08
          agi40 napisała:

          > ja odnosze wrazenie, ze wraz z przeniesieniem sie tego forum z prywatnych na
          > oficjalne zdecydowanie cos sie zmienilo...tak ze dwa lata temu, gdy zawitalam
          t
          > u
          > po raz pierwszy przed podjeciem decyzji o nadaniu imienia coreczce, naprawde
          > przyjemnie bylo dyskutowac, spierac sie nawet, wszystko odbywalo sie na pewnym
          > poziomie, a dzis ...coraz czesciej mi tego brakuje.

          Agi, mimo wszystko mam wrażenie, ze tego typu dyskusje zdarzały sie wcześniej;
          zwłaszcza 3-4 lata temu. Potem przez jakiś czas sytuacja się uspokoiła. Obecnie
          faktycznie dużo łatwiej jest coś napisać, ale naprawdę trudne sytuacje, jak ta
          z trollem pn. profesor, zdarzają sie sporadycznie.
          • agmani Gaudencja 29.07.07, 20:13
            A nie mozesz poprosisz adminow o zmiane ustawien forum? Tak zeby trzeba sie bylo
            wczesniej logowac? Zakladnie konta wprawdzie nie trwa dlugo, ale troche jednak
            odstrasza trolle na wystepach goscinnych (i latwiej zabanowac, nie trzeba od
            razu leciec po ip).
            • gaudencja Re: Gaudencja 29.07.07, 20:20
              IP jest widoczne, ale i tak nie mogę nikogo już zbanować, muszę prosić
              administrację. Muszę powiedzieć, że z takiej mozliwosci skorzystałam może 2
              razy w historii forum i ostatnio administracja też raz blokowała trolla.
              Administracja czuwa i reaguje bardzo szybko. Myślę, ze jeszcze poobserwujemy
              sytuację i w razie dalszych tego typu ekscesów można rozważyć powrót do
              obowiazkowego logowania.
    • lilith76 Re: dziś na poczcie 30.07.07, 16:01
      Dopiszę się do tego wątku.
      Dziecko mam dopiero w planach, ale też miałam w planach Józefinkę - choć miałam zamiar bezpiecznie zdrabniać na Finkę. Niestety, mój chłopak odrzekł, że "po jego trupie". On ma na drugie Józef, wstydzi się trochę tego (a miało być na pierwsze!) i uważa, że drwię sobię z niego.
      Nie wiem, szkoda, żeby dziecko było sierotą wink

      Stosunek do tego imienia miałam kiedyś jak pani z poczty. Gdzieś tam po drodze pomyślałam, że brzmii pięknie. Józefa brzmii okropnie. Józefina pięknie.

      Sama mam, w swoim pokoleniu, raczej rzadkie imię, męczyłam się z nim w dzieciństwie. Ale ja weszłam w wiek nastoletni, okres wyróżniania się z tłumu, było jak znalazł. Szczególnie, kiedy koleżanka z imieniem z pierwszej piątki powiedziała, że mi zazdrości, bo wszyscy chcą poznać dziewczynę, co ma takie nietypowe imię.
    • Gość: bibi Re: dziś na poczcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.07, 17:36
      Gratuluję Pani i Pani Córeczce pięknego i oryginalnego imienia! Imię jest
      bardzo eleganckie i z klasą! Pozdrawiam gorąco i życzę wszystkiego dobrego!
    • Gość: ola Re: dziś na poczcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.07, 13:16
      A mój syn ma na imię Martyn nie Martin. Mnie się podoba w naszym
      kraju mało popularne!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Wybierz imię dla dziecka

Sprawdź co znaczą nasze imiona, skąd pochodzą, kto sławny je nosił lub nosi.