Najpopularniejsze są 24.12 i 06.04. Trochę mniej - w maju i czerwcu.
Ale wydaje mi się, że widziałam kiedyś jeszcze jakieś jesienne -
ktoś kojarzy? Te byłyby najodpowiedniejsze dla synka, bo urodził się
w końcu marca...
Mamy problem z wyborem daty. Kwietniowe odpadają, bo są strasznie
blisko urodzin, a poza tym w tym roku już minęły, więc dziecko
byłoby stratne

Grudniowe... Sama jestem Ewą i jestem raczej
zadowolona z grudniowej daty, szczególnie w dorosłym życiu, gdyż
spokojnie unikam świętowania w pracy, ale nie ukrywam, że byłoby
miło mieć te okazje równomiernie rozłozone w roku, a nie uginac się
24.12 pod podwójna porcją prezentów

Maj i czerwiec wydaja się
niezłym terminem na noszenie poczestunku do przedszkola, a w
późniejszym wieku na imprezowanie. No ale nie daje mi spokoju myśl o
jesiennych. Czyżby mi się przywidziało?